dwudziestatrzecia
17.10.06, 12:40
dziś mamy się spotkać.
kiedyś coś nas łączyło ale na zasadzie - związku bez zobowiązań.
po prostu ustaliliśmy sobie między sobą, że fajnie się bawimy ale tylko przez
dwa tygodnie a jak wrócimy do swoich miast to wszystko wróci do normy - czyli
było minęło.
w ciągu tych kilku lat nie raz się widywaliśmy i mieliśmy się ku sobie.
tylko teraz coś się zmieniło - ja mam męża , on kobietę a porządamy siebie
wzajemnie.