Problem z mężem-pomóżcie.

28.10.06, 12:28
Kilka lat temu kilkakrotnie przyłapalam męża na ogladaniu czasopism i dysków z
golymi dziewczynami,najgorsze ż esie przy tym onanizował.Potrafil to robic
kiedy ja byłam w domu dosłownie kilka pokoi dalej.Mało w tym czasie sie do
mnie przytulał,sex tez był sporadyczny.Rozmawiałam z nim o tym bardzo
powaznie.Obiecał że z tym skonczy.Teraz z nowu jestem raczej tego pewna że
znowu wrocił do onanizmu tym razem w firmie.Od ponad 2 tygodni sie nie
kochalismy,znowu malo mnie przytula.Dodam iż jestem bardzo atrakcyjną,młodą
,szczupłą kobietą.Lubie eksperymenty w łozku,ogladać z meżem filmy
erotyczne,wiec co jest nie tak jak powinno być.Jestem zdruzgotana i
roztrzesiona wiec wybaczccie moje błedy w pisowni.
    • syriana Re: Problem z mężem-pomóżcie. 28.10.06, 13:40
      widzę dwa problemy:

      1. ogląda porno i podnieca się przy tym - czego Ty nie akceptujesz
      2. nie jest zainteresowany seksem z Tobą

      ad.1

      o ile jestem w stanie zrozumieć, że możesz nie życzyć sobie aby Twój facet
      zabawiał się w samotności pornografią, to nie potrafię zrozumieć, jak dorosła,
      zamężna kobieta, może oburzać się z powodu masturbacji

      onanizm to fizjologia!
      nie zdrada
      nie zboczenie

      każdy facet to robi, Twój też będzie, nawet jak mu tego zabronisz


      ad.2

      nie macie pozałóżkowych problemów?
      jak długo jesteście razem?
      przypływy i odpływy łóżkowej namiętności, to rzecz normalna w każdym związku

      proponuję rozmowę jeszcze raz - rzeczową, spokoją
      z wyjaśnieniem co Cię boli i co chciałabyś żeby się skończyło
      • piotr_sm Re: Problem z mężem-pomóżcie. 30.10.06, 13:04
        Już chciałem Ci odpowiedzieć, ale Syriana wyjeła odpowiedź z mojej głowy i
        kropka w kropkę ją tutaj umieściła :)
        pozdrawiam
    • olalia Re: Problem z mężem-pomóżcie. 28.10.06, 13:49
      Może zajrzyj na forum "brak seksu w małżeństwie".Pozdrawiam
      • twitti Re: Problem z mężem-pomóżcie. 30.10.06, 14:02
        normalne jest jesli zony nie ma w domu, ale jesli facet sie onanizuje jak jego
        zona jest w drugim pokoju lub co gorsze jak robi to w pracy... to juz
        podjezdza pod zboczenie.. moze czas odwiedzic seksuologa..?
    • aserath Re: Problem z mężem-pomóżcie. 30.10.06, 14:44
      chyba mieszkasz w palacu, "kilka pokoi dalej".... - duże macie to lokum :)
      a tak na poważnie. faceci to robili robią i będą robić, nawet jak mowią co
      innego. Zastanów się jak wyglada wasze pozycie łóżkowe, moze np. facetowi nie
      chce sie zawsze dlugiej gry wstepnej i woli 3 minuty radochy z własną ręką niż
      "zdobywanie" ciebie, 20 min gry wstępnej itd....
      • justysialek Re: Problem z mężem-pomóżcie. 30.10.06, 21:43
        Jak wyżej. Nie chcę ci robic przykrości, tylko zasugerować coś. Czy nie jesteś
        zbyt wymagająca w łóżku? A może po prostu dłużej niż on się podniecasz, może
        nie może doprowadzić cię do orgazmu, albo jest to dla niego trudne i
        stresujące. Może wasz seks nie do końca spełnia jego/twoje oczekiwania. Jak ja
        czasem nie mam ochoty, ale i tak daję się "skusić", żeby zrobić mężowi
        przyjemność, to on doskonale to czuje i czerpie tylko część radości z tego. No
        bo jak byś się czuła, gdybyś wiedziała, że komuś się nie che, tylko tak dla
        ciebie. Tego nie da się ukryć. Jeśli to się zdarza raz kiedyś, to luz. Ale
        jesli ty np zawsze nie masz ochoty, jesteś bierna itd to prędzej czy pźniej
        będzie problem.
        Jest jeszcze zupełnie inna możliwa przyczyna - nie jesteś niczemu winna, on
        jest zestresowany, może ma jakieś zaburzenia i się wstydzi. Może po prostu
        samemu mu łatwiej? Albo moze to była taka mała sugestia, żebyś się przyłączyła?
        Ja bym się przyłączyła - dopiero by mu gały wyszły!
        Każdy ma inne zdanie, ale ja nie uważam, że masturbacja to coś nienormalnego,
        choć w takiej sytuacji, jaką opisałaś, może być objawem jakichś kłopotów.
        • ronnievanzant Re: Problem z mężem-pomóżcie. 30.10.06, 23:43
          a moze tu chodzi o jeszcze inną rzecz? moze po prostu facet ma popęd i oprócz stosunków z tobą potrzebuje też onanizmu? pomyslcie o tym. Dla przykladu oczywiscie zbyt subiektywnego do wyciagania wnisokow rozwiodlem sie 1,5 roku temu i poznalem dziewczyne w podobnym wieku /ja33 ona32/ i powiem ze po roku znajomosci sex jest niesamowity a szczegolnie z powodu nieskrepowania i eksperymentow we dwoje, otrzymuje od niej to o czym marzylem a ona ode mnie tego czego nie miala wczesniej. dodam jeszcze ze moj rozmiar jest z tych mniejszych ale zupelnie nam to nie przeszkadza, zawsze oboje jestesmy zaspokojeni i nie chodzi ze orgazm za orgazm, raz ja daje innym razem ona. I co w tym jest dziwne?a wlasnie!!! mimo udanego sexu oboje to robimy poza sobą i rozmawiamy o tym! i to jest wlasnie piekne. oboje sie onanizujemy gdy nie jestesmy kolo siebie/ nie mieszkamy jeszcze ze soba/ i traktujemy to naturalnie ale tez gdy jestesmy ze soba to robinmy to na swoich oczach. chcialem powiedziec ze onanizm nie jest zły tylko odpowiednio praktykowany :)
    • dr.tapczan pomozemy! 31.10.06, 12:48
      Ja tez jestem niczego sobie, przystojny, atrakcyjny, sympatyczny, dowcipny,
      rzutki, moge byc ostry i grubianski, albo szlachetnie delikatny. Kocham
      eksperymenty, znam sie na porno.

      Skoro- jak slysze - u Ciebie niedobory, u mnie nadwyzki, to moze, wiesz...?
      Niech mąż umila sobie pracę w firmie, a my...

Pełna wersja