zmusza mnie do spania nago

    • boncolka Re: zmusza mnie do spania nago 06.12.06, 22:05
      to chyba niepoważne z Jego strony, przecież macie się dobrze ze sobą czuć po
      prostu a nie zmuszać do spania nago

      pewnie mocno Go kochasz ale na prawdę powinnaś z nim porozmawiać, przecież masz
      chyba prawo mieć swoje zdanie... ktoś świetnie napisał ze nie po to z Nim jesteś
      żeby Go słuchać, ale pamiętaj, że macie się słuchać nawzajem spróbuj porozmawiać:)

      pozdrawiam
      kasia

      www.zielonabiedronka.pl -magiczny świat kartek i prezentów...:)
      • suellen_girl Re: zmusza mnie do spania nago 10.12.06, 12:07
        Problem polega na tym, ze Krzysio chyba za bardzo kocha mięso. W pracy ma z nim
        do czynienia, i chyba w domu tez chce...
        • ada_bush Krzysio sie zgodzil! 28.12.06, 14:46
          Krzysio sie zgodzil, zebym zakładała na noc majtki! Uwielbiam go!
          • kleo1 Re: Krzysio sie zgodzil! 28.12.06, 16:23
            rany nie zniosłabym gdyby ktos tak mną rządził... on sam opatulony a Ty tylko
            w majtkach... ciekawe co będzie za 20 lat.. eh.. kurtke na zime będziesz miała
            krótką i cienka bo jest sexy?
            • kiecha3 Re: Krzysio sie zgodzil! 28.12.06, 17:13
              ale pewnie w stringach.... :D z Koniakowa...
            • ada_bush Re: Krzysio sie zgodzil! 31.12.06, 19:33
              No ale wiesz, Krzysio jest mądrzejszy ode mnie, powinnam wiec go sluchac...
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.12.06, 19:36
        No ale chyba ma prawo wymagac, skoro mnie utrzymuje...
    • agnieszka1900 Re: zmusza mnie do spania nago 30.12.06, 21:12
      on jest nienormalny
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.12.06, 19:35
        wcale nie! to zezwolenie na spanie w majtkach dostałam jako prezent gwiazdkowy;
        a jako prezent noworoczny krzysio mi obiecal, ze jedna noc przespi NAGO! czyz
        on nie jest cudowny?
        • kleo1 Re: zmusza mnie do spania nago 31.12.06, 20:29
          Przepraszam, ale Ty nie możesz istnieć...
          jest mądrzejszy od Ciebie? Utrzymuje Cię, więc może wymagać? Prezent? Ło matko
          On nienormalny? Myślę, że oboje się dobraliście.

          Albo to niezła podpucha...
          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.12.06, 21:01
            nie rozumie cie - jak to nie moge istniec? o co ci chodzi?
            a krzysio naprawde jest madry i wszyscy go sluchaja - nawet ja, chociaz
            skonczylam prawie studia prawnicze!
            i nie wiem, o co chodzi z ta podpucha...
            • kleo1 Re: zmusza mnie do spania nago 01.01.07, 12:47
              już tłumaczę. tytuł postu i to co pisałas na początku dało do zrozumienia, że
              on Ci rozmakzuje, że Ci się to nie podoba itd.ale opstatnio napisałas, że on
              jest cudny, kochany i w ogóle, i z tego co widzę, nawet jakby Cię mocno prał,
              to przecież z miłości, więc zupełnie nie rozumiem, po co założyłas tego posta
              skoro i tak cokolwiek on robi jest cudowne i tak go słuchasz.... tyle...
              oczywiście bez urazu
              pozdrawiam noworocznie
              • kleo1 Re: zmusza mnie do spania nago 01.01.07, 12:49
                miało być ROZKAZUJE a nie rozmakzuje :P
                • julia_uk Re: zmusza mnie do spania nago 01.01.07, 18:17
                  Jak naprawde jak wyglada krzysio wie tylko autorka postu,bo to postac stworzona
                  w jej chorej glowie.I jezeli ktos uwaza,ze ma fajne poczucie humoru to sie nie
                  zgodze.Nudna jest do wyzygania.
                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 01.01.07, 23:05
                    A co ty taka pretensjonalna? Wiecznie masz tylko jakies pretensje i wąty. A
                    wogule to robisz koszmarne błedy ortograficzne, wstyd! W dodatku masz brzydkie
                    imie, sama pewnie jestes brzydka jak noc listopadowa i dlatego sie mnie
                    czepiasz.
                    • julia_uk Re: zmusza mnie do spania nago 02.01.07, 12:31
                      Zapoznaj sie psychopatko ze slownikiem i sprawdz jak sie pisze w ogole.I kto tu
                      robi bledy ortograficzne?jak bym byla brzydka i nie miala powodzenia to
                      spedzalabym w necie tyle czasu co ty.
                      • kinada Re: zmusza mnie do spania nago 02.01.07, 12:47
                        Hahaahaaaa!
                        Dobrze, ze 'mądry Krzysio' nie zabrania golić się;))
                        A może zabrania???
                        _______________

                        Darujcie życie Marcie Zawadzie! ;)
                        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 02.01.07, 14:57
                          nie zabrania, jest na to zbyt cudowny i kochany...
                      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 02.01.07, 14:37
                        Jezu, nie dosc, ze brzydka i niewykrztałcona, to jeszcze na domiar zlego zle
                        wychowana. Na pewno jestes zazdrosna o moje zalety i urode, stad w tobie tyle
                        jadu... Wstydz sie, pretensjonalna julio! I kultury, kultury troche...
                        kmiotku ;-)
                      • fufcia Re: Julia_uk 02.01.07, 14:40
                        Julia_uk, nie złosc sie tak, bo to szkodzi urodzie. Nikt nie wątpi w twoje
                        powodzenie, wszak desperados nie brakuje ;-) Gdybys miala problemy ze
                        zrozumieniem obcego słowa, zgłos sie do mnie, pomogę!
                        • fifi105 Re: Julia_uk 02.01.07, 17:55
                          Ada,nie szkoda ci czasu????To nudne...
                        • julia_uk Re: Julia_uk 03.01.07, 13:26
                          Nudne jestescie.
                          • ada_bush Re: Julia_uk 03.01.07, 14:04
                            a ty zawistna i brzydka, na pewno nikt cie nie chce i nie masz chłopaka!
                            • julia_uk aRe: Julia_uko 03.01.07, 15:15
                              a ty masz kogos?sadzac po ilosci postow to raczej nie.ja juz za maz wyszlam
                              malolatko:)
                              • ada_bush aRe: Julia_uko 03.01.07, 15:31
                                czyli są jeszcze dobrzy ludzie na swiecie... to miło, ze ktos sie nad tobą
                                zlitowal...
                                a ja mam Krzysia - Hiacusia, najlepszą partię na Tamce i nie tylko!
                                • ada_bush aRe: Julia_uko 04.01.07, 21:48
                                  zapomnialam dodac: pozdrawiam ciebie, pretensjonalna julio, oraz twoje alter
                                  ego, żalosną fifi105 ;-)
                                  • martynagrz aRe: Julia_uko 15.01.07, 15:51
                                    Łomatko, dawno mnie na forum nie było a widze że ada dalej szaleje;)))
                                    ucałowania dla krzysia handlarza mięsem;)
                                    • wiolunia1985 do wszystkich! 16.01.07, 15:02
                                      Drogie Panie (i Panowie jesli takowi sie pojawiaja) musicie mi przyznac, ze
                                      nasza droga Adusia jest fenomenalna kobitka ;) Nie dosc ze zdolala sobie
                                      zaskarbic milosc bogatego, umiesnionego (ahh te duze ramiona od rabania miesa)
                                      i z pewnoscia wielce inteligentnego Krzysia to w dodatku sama z latwoscia
                                      moglaby poprowadzic wlasny biznes! No coz malo sie spotyka tak zaradnych
                                      panienek na tym swiecie...no i oczywiscie tak zapatrzonych w ukochanego
                                      mezczyzne, dla ktorego sa na kazde skinienie kazdego paluszka z jego
                                      umiesnionych duzych dloni...
                                      Ado a moze to faktycznie niezly pomysl zeby zalozyc jakis wlasny interesik!
                                      Moglabys sie nie tylko uniezaleznic od swego mezczyzny, a dodatkowo na pewno on
                                      bylby z ciebie niesamowice dumny!!! Co ja pisze?! On by Cie wychwalal pod
                                      niebiosa, no chyba ze nie lubi zaradnych i obrotnych kobitek.
                                      Gdybys tylko chciala to podrzuce Ci jakies kontakty do firm Head Hunterskich,
                                      on tam ciagle szukaja tak genialnych osob jak Ty Adusiu!
                                      A co do glownego watku.... no czegoz sie nie robi dla ukochanego mezczyzny.....




                                      ;-) ;-) ;-P ;-P ;-) ;-) ;-P ;-P

                                      Sorry, ale nie moge sie powstrzymac:
                                      buahahahahahahahahahahahahahahahahah
                                      • martynagrz Re: do wszystkich! 17.01.07, 11:02
                                        o doskonały pomysł, wiolu1985! myśle że powinnyśmy wszystkie pomóc adzie
                                        rozkręcic własny biznes, bo z takimi pomysłami i takim podejsciem do życia to
                                        dziewczyma daleko zajdzie! kariera murowana!
                                      • ada_bush Re: do wszystkich! 17.01.07, 11:13
                                        Dziekuje, wiem, ze jestem naprawde wyjatkowa kobieta. Przede wszystkim
                                        dlatego, ze to wlasnie mnie wybral sobie Krzysio, ale terz z innych powodów, bo
                                        przecierz jestem i piękna, i madra, i inteligętna.
                                        Co do biznesu, to caly czas sie zastanawiam, jak wykorzystac wszystkie swoje
                                        talenta i wiedze. Moglabym albo zalozyc szkole tanca kwiatu lotosu (ukonczylam
                                        kurs), albo tajczi (przeczytalam o tym cala ksiazke), albo kancelarie
                                        prawnicza,ale musialabym chodzic jeszcze 1 rok na studia uzupelniajace. Krzysio
                                        mowi, zeby zrobic barek-kawiarnie w jego sklepie, zeby ludzie, ktorzy musza
                                        dlugo czekac po mieso mogli sobie wygodnie usiasc, cos zjesc, napic sie kawy.
                                        Szkoda, ze pan Wladek juz u nas nie pracuje, bo on doskonale flaczki
                                        przyżądzal. A znowu pan Janek, garmażer, jest teraz strasznie zajety, bo jego
                                        córka wychodzi za maz i on musi ulepic ze 20 000 pierogów, bo wielkie wesele
                                        robią, bo ich stać. Wiec ja sie zastanawiam. a moze solarium, Krzysio by mi
                                        kupil sprzet, tam wiele pracy nie ma, tylko sie siedzi i sprzedaje karnety na
                                        wejscie?
                                    • ada_bush aRe: martyna 17.01.07, 11:02
                                      No dzieki. musze ci jednak zwrocic uwage, ze Krzysiulek nie jest zadnym
                                      handlarzem miesem, tylko utalentowanym biznesmenem, zdolnym do wszystkiego.
                                      Wiec wiecej szacunku prosze. A ja wcale nie szaleje, nie mam czasu na zadne
                                      szalenstwa, bo zastanawiam sie nad sciezka swojej kariery. A to naprawde ciezka
                                      sprawa...
                                      • martynagrz aRe: martyna 17.01.07, 11:11
                                        to jak bedziesz podążać tą ścieżką kariery, to kompas weź, bo możesz sie
                                        zgubić... I porządną mapę, najlepiej żeby miała zaznaczone wszystkie sklepy
                                        mięsne w okolicy
                                        • ada_bush aRe: martyna 17.01.07, 11:15
                                          Gluptasie, tak sie tylko mowi "sciezka kariery", ale to nie jest prawdziwa
                                          sciezka jak np. w lesie czy w gorach. Jezu, gdzie sie taka uchowala, zeby
                                          podstawowych pojec biznesowych nie znac!!!! ha ha ha ha, Martyna, ale ty jestes
                                          naiwna!!!
                                          • wiolunia1985 aRe: martyna 17.01.07, 15:27
                                            Oj Ado, Martyna to tylko tak napisala, a zreszta to tez byla niezla przenosnia,
                                            no wiesz: mapa=czyli Twoj pomysl na interes i to jak go zrealizowac, a
                                            kompas...hmmm no ktos zaufany, kto by Ci zawsze mogl doradzic i pomoc. Nie
                                            watpie ze Krzysio, skoro sam jak piszesz jest zdolnym biznesmenem, bylby dla
                                            Ciebie wlasnie takim kompasem.
                                            A skoro nie mozesz sie zdecydowac jaki interes otworzyc to moze otworz dwa? Z
                                            ta kawiarnia jest calkiem niezly pomysl. A i na "tajczi" tez by sie chetni
                                            znalezli! Ado drzemie w Tobie nieslychany potencjal! Wykorzystaj to! No a to
                                            poczucie wlasnej wartosci ktore prezentujesz jest wrecz do pozazdroszczenia!!!
                                            P.S. a tak z babskiej ciekawosci: jak sie tocza Twoje losy a propos spania
                                            nago? A Krzys juz sie wystarczajaco wypocil czy nadal sypia w szlafroku? I juz
                                            na koniec:wybacz moja niesamowita ignorancje, niestety przeczytalam zaledwie
                                            1/3 z wszystkich odpowiedzi na Twoj watek, i nie za bardzo mam czas na
                                            studiowanie wszystkich wiec napisz mi ile Ty wlasciwie masz lat?
                                            Pozdrawiam Ciebie i Krzysia






                                            -----
                                            ;P
                                            hihihihih
                                            • martynagrz aRe: martyna 17.01.07, 15:50
                                              Krzysio z jego gabarytami byłby dla Ady nie tylko kompasem, ale i całym
                                              zestawem nawigacyjnym;)
                                              Ja proponowałabym jeszcze Adzie, oprocz "tajczi" i barku, może np. kafejke
                                              internetową! Korzystać z internetu u słynnej Ady z Forum, hohoho, to byłoby
                                              cos! Mam nawet nazwe "Net u Ady z Forum" ;))) Buahahahaha.
                                              A gdyby kafejka internetowa nie wypaliła, to mogłabyś, Ado droga, otworzyć np.
                                              agencje detektywistyczną! W koncu masz doswiadczenie, kradli wam ze sklepu
                                              żeberka i insze mięsiwa, więc mogłabyś wykorzystać swoją wiedzę na ten temat.
                                              Z innych dziedzin proponuje np. punkt xero, albo kantor wymiany walut,
                                              ewentualnie smażalnie ryb......
                                              • wiolunia1985 aRe: martyna 17.01.07, 18:27
                                                martynagrz napisała:
                                                Mam nawet nazwe "Net u Ady z Forum"

                                                A moze nawet "Net u ady_bush", mysle ze niektorym ten nick na dlugo wryje sie w
                                                pamiec (no mi na peeeewno!!;))
                                                Co wiecej uwazam ze Ada na pewno spradzi sie w KAZDEJ pracy, w ktorej bedzie
                                                miec bezposredni kontakt z klientem. No bo przeciez inteligenta, blyskotliwa
                                                dziewczyna, no i w dodatku urodziwa, z NIESLYCHANYM intelektem to skarb,
                                                przyciagajacy klientow jak przszczoly do miodu...;)



                                                --
                                                ;P;P
                                                • martynagrz aRe: martyna 18.01.07, 11:54
                                                  a propos miodu, może ada założyłaby sieć sklepów z tzw. swojską żywnością?;)
                                                  świezy miód, konfitury wlasnorecznie smazone, kiełbaski wyrabiane u znajomych
                                                  masarzy, szynka wędzona na strychu u krzysia, chleb na zakwasie, pieczony w
                                                  domowym piekarniku.... A Ada sprzedawałaby to wszystko, odziana w strój ludowy
                                                  (np. łowicki), uczesana w dwa warkocze, jak prawdziwa słowiańska piękność....;)
                                                  • ada_bush aRe: martyna 18.01.07, 13:07
                                                    chyba zartujesz, ja jestem kulturalna i wykrztalcona kobieta z miasta, a nie
                                                    jakas wiejska baba! nie po to konczylam studia,zeby teraz sery sprzedawac.
                                                • ada_bush aRe: martyna 18.01.07, 13:05
                                                  dlaczego net? przeciez mowi sie internet, a nie jakis tam net, jak cartoon
                                                  network, to ma byc powazna firma, a nie jakies glupoty. Ewentualnie moglaby
                                                  byc "Internet i kawa u Ady Tajczi" (moglabym rozmawiac z klientami o filozofii
                                                  tajczi, a oni piliby w tym czasie kawe i smerfowali po internecie).
                                                  • ada_bush aRe: martyna poprawka!! 18.01.07, 13:06
                                                    Przepraszam, mialo byc oczywiscie serfowali, a nie smerfowali, mam nowa
                                                    klawiature i jeszcze sie do niej nie przyzwyczailam...
                                                  • martynagrz aRe: martyna poprawka!! 18.01.07, 16:23
                                                    no, mnei sie bardzo podba "smerfowanie" ;) juz sobie wyobrazam ludzi
                                                    smerfujacych po necie, w tych smiesznych białych czapeczkach, z koszykami
                                                    smerfojagód, z dzikim wrzaskiem "Garagaaameeel!!! " :)))) Buahahaha
                                                  • ada_bush aRe: martyna poprawka!! 18.01.07, 20:56
                                                    martyna, mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe z tego, ze smerfy to tylko
                                                    bajka... ha ha ha ha ha, ona wierzy w smerfy!!!!!
                                                  • wiolunia1985 aRe: martyna poprawka!! 19.01.07, 10:06
                                                    Ada nie tylko Martyna wierzy w Smerfy! Ja tez w nie wierze, a takze w
                                                    krasnoludki i Muminki! wiec prosze Cie nie obrazaj ich! To sa bardzo pomocne
                                                    stworzonka, a w dodatku bardzo madre! Wiele sie od nich mozna nauczyc!

                                                    P.S. A wracajac do biznesu: Kafejka u Ady Tajczi brzmi bardzo oryginalnie, no a
                                                    jak bys jeszcze w niej podawala rewelacyjna kawe lajte to mysle ze klientow by
                                                    nie zabraklo....( a tak nawiasem....czy cyferki przy pisaniu swego wieku to
                                                    przypadkiem ci sie nie pomylily, moze tam gdzie jest "2" mialo byc "1" i na
                                                    odwrot??

                                                    P.S.2 Martyna znasz ten przepis na placek ze smerfojagod z cynamonem i
                                                    kruszonka?? Mowie Cie rewelacja!! ;P ;)



                                                    ----
                                                    ;D
                                                  • martynagrz wiolunia1985!!! 19.01.07, 15:35
                                                    placek z kruszonką??? nie znam! podeslij przepis na mejla, co?? Ostatnio ze
                                                    smerfojagód robiłam konfitury, wyszły wspaniale, papa smerf był zachwycony......
                                                  • ada_bush aRe: martyna poprawka!! 19.01.07, 19:54
                                                    w takim razie obie jestescie przy chorych zmyslach. na szczescie ja jestem
                                                    twardo stapajacom po ziemi kobietom sukcesu, prawie wlascicielkom doskonale
                                                    prosperujacego biznesu. ciesze sie, ze nie jestem taka jak wy, bo pewnie krzys
                                                    by mnie nie zechcial...
                                            • ada_bush aRe: martyna 18.01.07, 13:01
                                              dla mnie martyna jest poprostu naiwna i niedokrztalcona i tyle. do tego jeszcze
                                              leci na mojego krzysia i tyle.
                                              co do tego biznesu, to musze sie jeszcze zastanowic. Moze kafejka "U Ady
                                              Tajczi"? Wtedy klienci beda od razu wiedzieli, ze maja doczynienia z kims na
                                              poziomie, z kims, u kogo mozna napic sie pysznej kawy lajte i porozmawiac o
                                              filozofii tajczi.
                                              Krzysio duzo schudl od tego wypacania, ale znowu przybiera na wadze, bo ma
                                              mnustwo stresow w pracy przez to embargo na polskie mieso. Tak wiec nadal musi
                                              sypiac w szlafroku, do tego kupil sobie takie obciskajace kalesony welform,
                                              zawieraja nienasycone pozeracze tluszczu, dzialajace, kiedy sie spi. Teraz
                                              napewno osiagnie swoja wymarzona wage.
                                              A ja jestem jeszcze bardzo mloda, mam dopiero 27 lat. Chociarz wszyscy mowia,
                                              ze wygladam na 17, bo jestem bardzo drobniutka i malutka, a twarz mam jak
                                              dziewczynka. Moja bratowa terz tak twierdzi, ato naprawde madra i doswiadczona
                                              kobieta i bardzo ja cenie i szanuje.
    • palmalka Re: zmusza mnie do spania nago 19.01.07, 20:58
      teraz zmusza do spania nago a potem bedzie zmuszal do innych rzeczy... jak sie
      nie bedziesz godzic to albo bedzie krzyk a lbo bedzie odgrywal role biedaczka.
      Nie chce sie slonce martwic ale zyjesz z egoista tak jak ja. tylko ze ja juz
      jestem mezatka. Wiem jedno: nie zycze Ci takiego zycia, zycia z egoista.
      Pozdro
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 19.01.07, 23:51
        Krzysio nie jest zadnym egoista, on po prost lubi, zeby wszystko dzialo sie po
        jego mysli. A to przeciez nic zlego.
      • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 20.01.07, 12:48
        Palamalka widze nie jest do konca uswiadomiona w prawdziwym celu postepowania
        Adusi-bush. Tak wiec w wielkim skrocie moge Ci napisac ze Adzie w ogole nie
        przeszkadza to czy Krzys jest egoista, czy spi w kalesonach bo musi sie wypocic
        ze by schudnac. To wszystko jest po prostu nieistotne dopuki Krzysio ma kupe
        kasy i prosperujacy biznes. Dzieki temu Ada jest ustawiona finansowo, choc
        oststnio zaczela sie zastanawiac nad otwarciem wlasnego biznesu, by stac sie
        niezalezna piekna kobieta biznesu ktora jak podejrzewam skonczyla slawna
        szkole "Łopatologii stosowanej" w Pacanowie Górnym. (a moze w Pacanowie
        Dolnym...no ale mniejsza o wiekszosc).
        Tak wiec droga palmalko nie masz sie co przejmowac, bo Ada doskonale wie co
        robi i jak sie zakrecic zeby wyjsc na "+"
        Pozdrowionka


        ----
        ;P ;) ;D
        • palmalka Re: zmusza mnie do spania nago 20.01.07, 14:36
          kochana wioluniu! Ja zachowalam sie jak ona i teraz cierpie, szkoda mi jej,
          pozaluje tak jak ja gorzko zaluje, widocznie tak musi byc. ja juz podziekuje
          mojemu panu egoiscie z zananą mi grzecznoscia ;))))
          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 20.01.07, 18:14
            Tak, ale trafilas na jakiegos patalacha, a ja mam swojego Krzysia...
        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 20.01.07, 18:14
          Wiolunia, wyraznie widac, ze masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu,
          niestety. Pisalam przeciez, ze ukonczylam ekskluzywna szkole wyzsza,
          specjalnosc: stenografia i stenotypia sądowa. Musze tylko zrobic roczne studia
          uzupelniajace i moge byc prawnikiem. Dlatego myslalam o kancelarii prawniczej.
          A moja szkola miesci sie w samej stolicy, a nie w zadnym pacanowie.
          A co Krzysia - coz, doszlam dow niosku, ze jego olbrzymie zalety przewazaja nad
          jego niewielkimi wadami. Moja bratowa tez tak mowi, a jest menadrzerem, wiec
          wie, co mowi. Pod jej wplywem zdecydowalam sie na otwarcie wlasnej firmy, bo
          tez chce byc menadrzerem, zażadzającym personelem. Wiem, ze sie do tego nadaje:
          mam talent, wykrztalcenie, inteligencje i wiedze ogolna, a takze dodkonala
          prezencje i ogolne obycie. Chyba jestem skazana na sukces, tak mowi pan Janek.
          • palmalka Re: zmusza mnie do spania nago 20.01.07, 23:58
            masz cos jeszcze kochana... wrodzona skromnosc i talent do robienia z siebie
            idiotki, ale nie przejmoj sie tym zlociutka, robisz to w bardzo stylowy i badz
            co badz ekspluzywny sposob.
            • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 21.01.07, 13:24
              Taaaak Adusia jest okrutnie skromna... ;P
              A propos Twojego biznesu Ado- ja rowniez zajmuje sie ZZL (gdybys sie nie
              domyslala to jest to skrot od zarzadzania zasobami ludzkimi) wiec moze bede sie
              mogla od ciebie nauczyc...


              ----
              ;P ;P
              • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 21.01.07, 16:28
                A ja myslalam, ze to nazwa nowych drukow zusowskich... ;-) w zyciu nie
                slyszalam, zeby ktos uzywal skrotu ZZL, raczej HR, ale moze ja sie nie znam ;)
                Ty, wiolunia1985 jestes na pewno lepiej uswiadomiona, ani chybi pani dyrektor
                personalna ;-)
                • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 21.01.07, 18:18
                  Skrotu sa roznaiste, no ale mniejsza o wiekszosc. Jestem w Polsce wiec uzywam
                  polskiego skrutu. A do "pani dyrektor personalnej" mi jeszcze daleko, ale moze
                  kiedys... kto wie...
                  • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 21.01.07, 18:20
                    oczywiscie mialo byc "skrótu"
                    jak sie czlowiek spieszy...
                    ;)
                    • martynagrz wykształcenie Ady! 24.01.07, 15:43
                      przepraszam, że sie wtrącam do waszej rozmowy, ale dopiero zauwazyłam jaką
                      szkołe skonczyla Ada! Szkoła stenotypii i stenografii sądowej! otóż przyszlo mi
                      do głowy, Ado, że skoro juz cos z "sądem' w nazwie ukonczylas, to moze powinnas
                      isc na medycyne, specjalnosc - medycyna sądowa!! Krzysio kroi mięso, ty też byś
                      kroiła.... Zawód moze cięzki, ale jaki satysfakcjonujący!! Pomyśl o tym, Ado!
                      • ada_bush Re: wykształcenie Ady! 24.01.07, 16:16
                        prawde mowiac z moimi zdolnosciami napewno bym sobie poradzila,ale niestety nie
                        ma takiego kierunku studiow jak medycyna sadowa. Jest tylko sama medycyna, a
                        potem sie wybiera specjalizacje. Dziwie sie, ze takich elementarnych rzeczy nie
                        wiesz. Coz, pewnie nie masz wykrztalcenia...
                        A propos Krzysia - on tez jest specjalista w swoim fachu, skonczyl technikum
                        miesne, specjalnosc: rozbieracz-wykrawacz, a oprocz tego zarzadzanie i
                        marketing.
                        • martynagrz Re: wykształcenie Ady! 24.01.07, 16:22
                          aaaaa, no tak! to w takim razie rozumiem czemu krzysio chce żebys spała nago!!!
                          Skoro skonczyl technikum mięsne o specjalnosci ROZBIERACZ..... :))))) Trzeba
                          było od tego zacząć, nie byłoby dyskusji.....;)
                          • ada_bush Re: wykształcenie Ady! 24.01.07, 16:30
                            ty martyna naprawde jestes albo....hmmm...niezbyt madra, albo zlosliwie
                            udajesz, ze nie rozumiesz. Tu chodzi o rozbieranie miesa, czyli innymi slowy
                            sprawianie zarznietych sztuk, patroszenie (wykrawanie) - usuwanie jelit,
                            krtani, itp., obdzieranie ze skory i inne. Tylko wysoko wykrztalcony
                            specjalista moze to zrobic dobrze. Byle urzedniczyna tego nie potrafi. A moj
                            Krzys jest wysoko wykwalifikowanym specjalista i w dodatku wykrztalconym
                            menadrzerem, no,ale on jest wyjątkowy...
                            • martynagrz Re: wykształcenie Ady! 24.01.07, 16:53
                              no ale ty po medycynie sądowej mogłabys mu dorównac! tez miałabys krojenie i
                              cwiartowanie, co prawda nie zarzniętych sztuk, ale mięso i kosci tez by były...
                              Dodatkowo ważenie, mierzenie, oglądanie, podziwianie, badanie narośli,
                              przepustowości żył, wad anatomicznych narządów wewnetrznych itd... Co za
                              fascynujący swiat wnętrznosci! w sam raz dl aciebie , ado! Flaki! z olejem.....
                              • ada_bush Re: wykształcenie Ady! 30.01.07, 16:25
                                Boze, Martyna, ty jestes psychopatka!!!!
                    • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 24.01.07, 16:17
                      I podobno JA robie bledy... Smieszne jestescie, kolerzanki z forum. A do tego
                      zawistne, ze ho go!
                      • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 24.01.07, 18:31
                        Ahhh ta zawisc i zazdrosc....
                        straszne uczucie
                        koleRZanko Ado....

                        Marzena przyznaj sie ze Ty tez zazdroscisz naszej koleRZance Adzie....
                        bo ja okrutnie.....
                        zwlaszcza znajomosci zasad gramatyki i ortografii....
                        no ale renomowana szkola stenotypistek i czegostam robi swoje......


                        ---
                        ;P ;D
                        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 30.01.07, 16:27
                          Pewnie, ze mi wszystkie zazdroscicie. Kobiety juz takie sa, zawistne i wredne.
                          Co innego mezczyzni, oni potrafia zachowywac sie z klasa. Np. moj Krzysio...
                          • abc0 Re: zmusza mnie do spania nago 30.01.07, 20:02
                            Przeglądam czasem to forum, i nigdy sie nie wypowiadałam, ale dziś już nie
                            wytrzymałam.
                            Przepraszam wiem, że to niegrzeczne, ale jakim cudem ada_bush skończyła
                            jakiekolwiek studia, a tym bardziej jak napisała prace magisterską, z taka
                            piswonią.
                            Dziewczyno jeśli już coś piszesz, pisz ze słownikiem ortograficznym.
                            A domena osób inteligentnych jest skromność, oczywiście nie mylić tego z
                            poczuciem własnej wartości, ale osoby, które ją mają raczej o tym nie mówią bo
                            znają swoją wartość i nie muszą o tym ciągle się utwierdzać mówiąc o tym innym.
                            Więc dziewczyno masz nie tylko kłopoty z ortografią, ale też ze sobą.
                            • karcia85 eee tam... 30.01.07, 20:58
                              tu już nikt nie zwraca na nią uwagi, przecież śmierdzi podpuchą na
                              kilometr...:/. Zauważ, że jak tylko ten durny wąteczek zawędrowuje na drugą
                              stronę to autorka dopisując kolejne głupie komentarze znów go podbija na
                              pierwszą stronę...
                              • abc0 Re: eee tam... 30.01.07, 21:16
                                może i podpuchą, ale trzeba być kompletą iditoka aby nawet to wymyślić, jak to
                                czytam to nie wiem co ona ma w głowie, i wcale bym się nie zdziwiła gdyby taka
                                była na codzień
                                jeśli świat kogoś kreci się wokół żeberek i mostka, wokół ekskluzywnej bielizny
                                za mnustwo eura (chociaż chyba nie uda mi sie tego napisac dokładnie tak jak
                                ona), wokół tego Krzysia i bardzo inteligentnej bratowej, no i jeszcze ta
                                kancelaria i składki aby byc prawnikiem
                                dziewczyno Ty mogłabyś co najwyżej parzyc tam kawe, ale też chyba nie bo
                                kurdupel jesteś, co to jest 155 cm, gdybyś miala około 180 to ze swoja
                                inteligencją może by i Ciebie zatrudnili ze względu na wygląd. A u Ciebie ani
                                wyglądu ani inteligencji a już tym bardziej klasy.
                                a aby być prawnikiem to trzeba skończyć studia, poźniej egzamin państwowy na
                                aplikacje i poźniej po 3 latach może by sie to Tobie udało, a nie po klepaniu w
                                klawiature kobieto.
                                pewno to i podpucha, ale kompromitujesz sie tym doszczetnie.
                                a juz ekskluzywny używany depilator, ktory dla Ciebie sprowadził Krzys to juz
                                tragedia.
                                Aż tak dba o Ciebie, że dostajesz używane.
                                • astreja abc0! 31.01.07, 08:42
                                  No i się dałaś autorowi/autorce wątku... no proszę Cię. To WSZYSTKO jest
                                  specjalnie. To troll i tyle. Nie "karmić" trolla, nie odpisywać. Zwróć uwagę,
                                  że tylko w tym wątku pisze. Odpuścić.
                                  • fufcia Re: astreja 31.01.07, 14:14
                                    niby dlaczego? Ja bede odpisywac, bo mnie to bawi bardziej niz walkowane w
                                    kolko i naokraglo beznadziejnie nudne watki typu: maz krzywo na mnie spojrzal -
                                    co to moze oznaczac?, tesciowa jest okropna - co mam zrobic? Gdyby uwazac za
                                    trolla kazdego, kto wypisuje glupoty, forum trzeba by przemianowac
                                    na: "młodziutkie trolle i..." ;-)
                                    Poza tym trollowanie kojarzy mi sie bardziej z aroganckimi, bezczelnymi
                                    prowokacjami, obrazajacymi uczestnikow forum. Jezeli nikt nikomu nie ubliza, to
                                    w czym problem?
                                    • ada_bush Re: astreja 01.02.07, 11:47
                                      przeciez pisalam, ze nie jestem wyzywajaca! wiec napewno nikogo nie obrazam.
                                • fufcia Re: eee tam...do abc0 31.01.07, 14:03
                                  Oooo, zapachnialo mi tu szowinistyczna meska swinia ;-) Czy naprawde wysoki
                                  wzrost jest kryterium, ktorym powinien sie kierowac przyszly pracodawca?
                                  Kobieto, to jest dopiero kompromitujaca wypowiedz! Ada sie wyglupia, to widac,
                                  ale Ty piszesz serio - i to jest dopiero straszne. Jak kobiety mają nie byc
                                  dyskryminowane w pracy, jak maja byc cenione na rowni z mezczyznami i
                                  traktowane serio - jezeli same siebie nie szanuja i akceptuja fakt zatrudniania
                                  ich ze wzgledu na atrakcyjny wyglad?
                                  Owszem, jest kilka zawodow, gdzie wysoki wzrost sie przydaje - np. modelka,
                                  czyscicielka ulicznych latarni, ale chyba takiej pracy Adzie nie proponowalas ;-
                                  ) Naprawde sądzisz, ze parzylaby tę kawe lepiej, majac 180 cm wzrostu niz 155
                                  cm? chyba wrecz przeciwnie, bo od ciaglego schylania sie nad czajnikiem bolalby
                                  ja kregoslup ;-)))
                                  Na koniec powiem tylko, ze moim zdaniem bardziej Cie skompromitowala ta jedna
                                  wypowiedz niz Ade caly jej absurdalny watek.
                                  • wiolunia1985 Re: eee tam...do abc0 31.01.07, 14:25
                                    Ja tez dalam sie wciagnac w odpisywanie na watek Ady, a to wszystko przez to ze
                                    kiedy wracam zmeczona, zla do domu, wystarczy ze poczytam niektore z jej
                                    wypowiedzi i od razu mi sie humor poprawia. Prowokacja-nie prowokacja, no i co
                                    z tego, troche usmiechu kazdemu sie przyda. A komu sie nie podoba-czytac nie
                                    musi.

                                    Pozdrowionka
                                    • karcia85 Wiolunia 31.01.07, 15:05
                                      nigdy tak nie patrzyłam na ten wątek, ale...swoją
                                      drogą...niezły 'rozluźniacz'nastroju;-).
                                      • roxi_hart moja rada 31.01.07, 15:07
                                        To calkiem normalne, zrob mu dobra kolacje i zaspokój go oralnie:)
                                        • ada_bush Re: moja rada 31.01.07, 19:47
                                          Tez o tym myslalam, ale Krzysio tego nie akceptuje. To znaczy dobra kolacje
                                          chetnie zje, ale co do drugiego punktu programu - nic z tego. Krzysio mowi, ze
                                          to sprzeczne z natura i ze on nie jest zadnym dewiantem, wiec lubi wszystko
                                          normalnie. Czasem zaluje, ze jest taki konserwatywny, ale przeciez sila go nie
                                          zmusze.
                                  • abc0 Re: eee tam...do abc0 31.01.07, 20:06
                                    wiesz, jelsi pracodawca szuka pracownika, a niestety nie ma on żadnych walorów
                                    umysłowych, nie potrafi poprawnie napisać słowa, a sam wychwala swój wygląd to
                                    tylko uświadomiłam jej, że jednak brak wiedzy i to 155 cm to troche mało.Bo na
                                    co może popatrzeć pracodawca jeśli soba nic sobą nie prezentuje to niech
                                    chociaż będzie ładnie wyglądać, a zdaniem ady jest piękna. Chociaż byc może dla
                                    któregoś z szefów to 155 to będzie ideał, piękno to rzecz względna.
                                    Jeśli to podpucha czy nie, to jednak uważam, ze głupszej osoby nigdy nie
                                    widziałam a raczej nie czytałam takich wypowiedzi.
                                    Wiec moja wypowiedz była na jej poziomie aby zrozumiała.
                                    a 180 cm i inteligencja to bardzo ładny zestaw.
                                    A jeśli moja odpowiedz jest szowinistyczna i się nią skompromitowałam to ok, ja
                                    nie boję się wypowiadać tego co myśle.
                                    A osoby którym przeszkadza to mają jednak jakiś problem, chociażby taki, że
                                    maja tylko wiedze i brak urody.Jeśli facet nawet tak na mnie patrzy, na walory
                                    zewnętrzne niz umysł, jego problem, jeśli kobieta zna swoją wartość
                                    intelektualną nie przejmuję sie głupimi uwagami, bo potrafi je odperzeć
                                    wiedza.Oczywiście jeśli to wszystko nie wykracza poza jakies granice u
                                    pracowdawcy czy współpracowników.
                                    Chociaż przyznaje, lepiej być mądrą niż ładną, piękno znika a mądrośc zostaje
                                    do końca.
                                    • fufcia Re: eee tam...do abc0 31.01.07, 21:58
                                      Dziewczyno, chyba sama nie wiesz, o co Ci chodzi.

                                      "wiesz, jelsi pracodawca szuka pracownika, a niestety nie ma on żadnych walorów
                                      > umysłowych, nie potrafi poprawnie napisać słowa, a sam wychwala swój wygląd
                                      to tylko uświadomiłam jej, że jednak brak wiedzy i to 155 cm to troche mało."

                                      konia z rzędem temu, kto potrafi się w tym bełkocie dopatrzec jakiegokolwiek
                                      sensu. Piszesz, ze nigdy nie czytalas wypowiedzi glupszych niz te ady_bush - w
                                      takim razie jestes szczesciara. Ja tego nie moge powiedziec. Widzialam o wiele
                                      gorsze glupoty i to nawet daleko nie szukając, bo na tym forum, w tym wątku ;-)
                                      Piszesz, ze nie boisz sie wypowiadac tego, co myslisz. Odwaga nie chroni przed
                                      glupotą ;-)

                                      PS. Jak to jest, kiedy facet patrzy na walory zewnetrzne niz umysl? ;-)
                                      • martynagrz Re: eee tam...do abc0 01.02.07, 10:26
                                        fufcia, popieram ciebie i wiole, i moze jeszcze kilka osób (nielicznych) które
                                        wątek ady traktują jako rozrywke;))) Nie znamy ady, nei wiemy jaka jest
                                        naprawde, wiemy tylko tyle że sobie robi jaja (i to niezłe). osoby z poczuciem
                                        humoru doceniaja absurdalny dowcip ady, pozostałe uważaja ją za trolla;) niech
                                        myślą co chcą, dla mnei ten wątek jest jednym z niewielu które czytam, i bawie
                                        sie przy tym szampansko:) poza tym, pewne osoby w tym wątku twierdzą że ada
                                        jest głupia, prymitywna, brzydka (rotfl, to dopiero talent - rozpoznac wygląd
                                        po tekscie pisanym), a wg mnie moze byc zupelnie inaczej: trzeba miec niebywały
                                        dystans do własnej osoby żeby robic z siebie idiotke na forum, pisac teksty
                                        porażające głupotą i niemające nic wspólnego z zasadami ortografii. Ada na
                                        10000 % ma poczucie humoru, skoro nam odpisuje, i jestem przekonana że bawi sie
                                        tak samo dobrze jak niektóre z nas. A na pewno kiedy widzi, że inne z nas
                                        biorą "serio, serio" jej opowiastki o narzeczonym, bratowej, panu heńku, włodku
                                        czy innych. co do jej wyglądu, to nie sądze żebysmy sie musiały wypowiadac, bo
                                        nikt nei jest doskonały, a skoro dziewczyna ma talent pisarski plus wyobraźnie
                                        i poczucie humoru, to równie dobrze może wygladac jak quasimodo, who cares...;)
                                        Nie wiem, kto wspomnial o parzeniu kawy przez ade (czyzby abc0?), ale zupelnie
                                        serio uwazam, że parzenie kawy nie jest zajęciem do którego potrzebne jest
                                        wykształcenie czy wygląd modelki;) mam nadzieje że ada jednak kiedy zechce nam
                                        ujawnic swoja prawdziwa tozsamosc i napisac cos na serio o sobie, bo okropnie
                                        jestem ciekawa kim jest na codzien;)
                                        pozdrawiam fanki ady ;))) *a propos, kilka moich kolezanek też zaczelo czytac
                                        ten wątek, jak im opowiedzialam o abstrakcyjnych problemach autorki, heh)

                                        co do reszty, pozwólcie że zacytuję : "strasznie mi z tego powodu wszystko
                                        jedno ;)))"
                                        M.
                                    • ada_bush Re: eee tam...do abc0 01.02.07, 12:17
                                      a podobno to ja glupoty wypisuje....
                                • ada_bush Re: eee tam... abc0 31.01.07, 21:25
                                  Oczywiscie, ze zeberka i mostek sa wazne,bo to sens zycia mojego ukochanego
                                  Krzysia!!! Nie rozumiem, co w tym dziwnego, ze interesuje sie tym, co lubi moj
                                  narzeczony.
                                  Ekskluzywna bielizna tez jest wazna - jesli chcesz, mozesz sobie chodzic w
                                  zażółconych galotach z supermarketu.
                                  Reszty nie skomentuje, bo nawet mi sie nie chce odpowiadac na te glupoty. Wole
                                  przzadzic Krzysiowi bardzo wyrafinowana kolacje z drogich skladnikow, o jakich
                                  w swym tandetnym zyciu nigdy nie slyszalas. Moze tez poucze sie do egzaminu na
                                  prawnika, bo wlasnie robie kursy korespondencyjne.
                              • ada_bush Re: eee tam... karcia 31.01.07, 19:55
                                Chyba nie do konca mowisz prawde ;-) Sama ze soba raczej nie rozmawiam ;-)
                                • karcia85 Re: eee tam... karcia 31.01.07, 21:38
                                  No jednak nie, ale nieźle nas podpuszczasz;-)))))))))))))))))))) ;P
                            • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 19:53
                              Powiem ci tylko tyle, ze napisalam i obronilam az dwie prace magisterskie,
                              dzieki czemu jestem teraz magistrem nadzwyczajnym. Na mojej uczelni zrobili dla
                              mnie wyjontek i pozwolili na takie rozwiazanie, bo przeciez szkoda, zeby sie
                              taki talent i zapal do wiedzy marnowaly. Moj promotor tak zawsze mowil. A co do
                              skromnosci, to jestem bardzo skromna - nieduzo jem i nosze zawsze skromne i
                              gustowne garsonki.
                              • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 20:17
                                Boze prawie poplakalam sie ze smiechu, a zwlaszcza z tego "magistra
                                nadzwyczajnego".
                                "karcia85" taaa "rozluzniacz nastroju" to rewelacyjny synonim tego co nasza
                                Adusia wyczynia ;)


                                Adus sloneczko moze polecisz mi jakas marke szyjaca niezle garsonki (skoro
                                nosisz to powinnas wiedziec ktore najlepsze), no bo widzisz tez bym chciala
                                miec w swojej szafie jakas gustowna garsoneczke.
                                • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 22:30
                                  Kiedys szyla mi pani Helenka, sąsiadka, ale od jakiegos czasu kupuje je w
                                  firmie Sanset Sjuts. Bardzo wygodne i ladne. Krzysio nalega, bym sie ubierala u
                                  zachodnich projektantow, ale ja nie lubie ostentacji. Dolczegabana jest dobry
                                  na wczasy w sopocie, a nie na codzien do pracy czy szkoly.
                                  • martynagrz Re: zmusza mnie do spania nago 01.02.07, 10:32
                                    no, masz racje, taki chłam jak dolczegabana to tylko na urlopie, a nie do
                                    porządnej pracy...;) A co powiesz na szanel? albo iw są lorę? :))))) a krzysio
                                    fartuchy to pewnie kupuje u dżordżio armaniego.....
                                    • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 01.02.07, 18:14
                                      nie, w spółdzielni inwalidów "świt", tam szyją tanio i dobrze; my popieramy
                                      polski przemysl, a nie zachodni kapitał! Krzysio jest patriotą i zawsze mowi:
                                      teraz polska!
                              • karcia85 Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 21:42
                                Aduś, nie bądź taka i zdradź z czego napisałaś dwie prace mgr...
                                Obiecuję, że nie wykorzystam tych tematów, bo nie musimy pisać żadnych prac
                                tylko zdac wszystkie egzaminy;)...
                                • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 22:06
                                  nie bardzo rozumiem dlaczego dajesz sobą tak pomiatać, zmuszać sie do rzeczy na
                                  jakie nie masz ochoty, ale to pewnie dlatego, że już stara jesteś i może być już
                                  ciężko zaczyanć łapankę od nowa. Straaaasznie ci współczuję kochana, nie wiem co
                                  prawda co przeżywasz, bo ja pozwalam się utrzymywać tylko na swoich warunkach,
                                  ale jestem z tobą!!
                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.01.07, 22:52
                                    Nic nie rozumiesz - to prawdziwa milosc, a Krzysio jest moim księciem z bajki
                                    (co z tego, ze zamiast bialego konia ma bialy fartuch, bo jako kupiec miesny
                                    musi bardzo dbac o higiene)... czasem wprawdzie jest troche zaborczy i
                                    wymagajacy, ale coz robic - nobody's perfect - jak powiedzial pewien milioner
                                    na zakonczenie pewnego filmu ;-)
                                    A Ty naprawde jestes czyjas utrzymanka?? Jak to jest, tak zyc z kims bez
                                    milosci? Da sie wytrzymac, czy w intymnych chwilach zamykasz oczy i myslisz o
                                    kims innym?
                                    • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago 01.02.07, 11:33
                                      a gdzie ja napisałam, że go nie kocham?
                                      jak mozna nie kochać mężczyzny, który gotów całować ślady mych stóp?
                                      wszakże dla niego zostawiłam narzeczonego-nieudacznika, więc wiadomo, że kocham.
                                      Mam pieknie urządzone mieszkanie, kartę kredytową bez limitu, pracuję 12-18
                                      godzin w tygodniu, na wszystko mnie stać. Jeździmy po całym swiecie, Kocham go
                                      do szaleństwa!
                                      poza tym jest doskonałym kochankiem i zamykać oczu nie muszę.
                                      Dlatego nie rozumiem, jak możesz pozwolić się tak traktować jakiemuś
                                      masarzowi!!?? Wymagający? Zaborczy?? w imię nawet największej miłości takiego
                                      chamstwa bym nie zniosła!
                                      Trzymaj się Ada! Jestem z Tobą! Otwórz tą kawiarenkę, może jednak spotkasz kogoś
                                      , kto Cię będzie szanował. Wiem, że to już nie te lata, ale cuda się zdarzają,
                                      musisz w to tylko uwierzyć!!!
                                      Buziaczki!
                                      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 01.02.07, 11:43
                                        A dlaczego nie te lata?? Jezeli cyfra przy Twoim nicku jest data urodzenia, to
                                        jestesmy w jednym wieku ;-) ale moze masz racje, stare dupy z nas....
                                        A Krzysio nie jest zadnym masarzem, przeciez nikogo nie masuje! Jest ogolnie
                                        szanowanym kupcem miesnym z dziada pradziada.
                                • ada_bush Re: karcia - prosze bardzo 31.01.07, 22:39
                                  Nie ma sprawy, dwie prace magisterskie to zaden powod do wstydu:
                                  1. Stenotypia sądowa w Polsce w latach 1914-1939 - analiza na tle przemian
                                  spoleczno - historycznuch europy ze szczegolnym uwzglednieniem wojen swiatowych.
                                  2. Stenografia sądowa i jej znaczenie dla wydolności systemu sądowniczego w
                                  Polsce w II połowie XX wieku.
                                  Zastanawialam sie jeszcze, czy nie machnac trzeciej, ale po co mi to... I tak
                                  mi sie do niczego nie przyda, mam zapewniony dobrobyt u boku mojego mężczyzny...
                                  • martynagrz Re: karcia - prosze bardzo 01.02.07, 10:40
                                    ada, gdybys te stenografie konczyla w usa, to moglabys naposac jeszzce prace
                                    pt. : "Błędy ortoggraficzne w stenotypii sądowej i ich wpływ na śledztwo w
                                    aferze watergate" ewentualnie : "Stenografia sądowa w czasach Wojny Secesyjnej
                                    i jej związek z pozniejszymi procesami członków Ku-Klux-Klanu"
                                    • ada_bush Re: karcia - prosze bardzo 01.02.07, 11:45
                                      Krzysio mowil, ze jak chce studiowac w oksfordzie czy innym charwardzie, to
                                      prosze bardzo. Wiec moze jednak wyjade do tych stanow. Szkoda mi tylko
                                      zostawiac Krzysia, bo jak on sobie poradzi z prowadzeniem firmy beze mnie??
                                      • wiolunia1985 Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 13:29
                                        Adus poradzic to on by sobi ewpewnie poradzil, ale czy pomyslalas o tych
                                        hordach napalonych dziewczat, ktore z pewnoscia tylko czekaja na twoje
                                        potkniecie, (lub wyjazd) by mogly zabiegac o wzgledy twojego Krzysia?!?!?! A
                                        wiesz jacy sa mezczyzni...
                                        Ja bym na twoim miejscu niegdzie sie nie wybierala. Po co ci charward czy jakis
                                        inny smieszny uniwerek, skoro i tak wszyscy wiedza jaka z ciebie wartosciowa
                                        babeczka!



                                        --
                                        ;P
                                        • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 13:33
                                          ostanio pisałaś, że masz 27 lat, to nie wiem jak ty liczysz te lata?
                                          A za stare to już jestesmy -no Ty troche bardziej- na zaczynanie od nowa, ja
                                          przy swoim sponsorze to już zostanę, ale jakby trzeba było od nowa zarzucac
                                          sieci to nie wiem, czy by się chciało? wszak coraz więcej młodych zwietrzyło
                                          biznes w byciu utrzymanką:D
                                          A co do masowania, to robi to masażysta (swoja drogą polecam, masaż trzy razy w
                                          tygodniu powienien byc podstawą egzystencji każdej szanującej sie utrzymanki)
                                          Natomiast masarz to człowiek pracujący przy rozbieraniu mięsa, od słowa
                                          masarnia. wiem to, bo mój dziadek był masarzem, miał masarnię, resteaurację i
                                          kilka sklepów mięsnych. Dlatego jestem dzianą laską i łatwiej mi znaleźć
                                          bogatego jelenia, żeby mnie utrzymywał. No i wiadomo, jakby mnie tak jakiś żłób
                                          w ząbek czesany źle traktował, czegos wymagał, źle się odezwał, czy coś, to
                                          gudbaj bym rzekła i zaraz następny by sie trafił. Ale ja mam szmalec po
                                          dziadziu i mogę mieć fanaberię, a Ty bidulko musisz znosić te szowinistyczne
                                          zachowania:( Ldatego szybko otwieraj swój biznes, niech Ci bratowa jakoś pomoże,
                                          żeby miec swoje pieniądze, a wtedy będziesz mogła dyktowac warunki. Bo wiesz,
                                          kasa kasą, ale honor i niezależność trzeba mieć, bo jak nie będziesz miała, to
                                          Ci go jakaś kasiasta Dziunia Pieróg poderwie. Oczywiście właśnych pieniędzy nie
                                          wydawaj, tylko chowaj, albo inwestuj, bo utrzymywać to ma tylko facet, im
                                          będziesz bogatsza, tym twardsze warunki bedziesz mogła stawiać. Zobaczysz! wiem
                                          co mówię, bo w naszej rodzinie to już od praprababki tak robimy i jest to nasza
                                          rodzinna tradycja. tylko moja matka sie wyłamała i sama na siebie zarabiała, a
                                          nawet więcej od swoich mężów, ale teraz zmądrzała i bierze ze mnie przykład.
                                          Całe szczęście, bo babcia się już tak w gorbie przewracała, że musielismy dwa
                                          razy popękany pomnik wymieniac.
                                          Ale się rozpisałam, kończę bo zaraz przychodzi masażystka zrobić mi masaż,
                                          peeling ciała i obłozyc w algach, a jeszcze muszę zmyć maseczkę.
                                          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 14:56
                                            Naprawde masarz i masarzysta to nie jest to samo?? Hmmm... moze i tak, pewnie
                                            mi sie pomylilo - to jest tak samo jak z tym panstwem, ktorego nazwy nie moge
                                            zapamietac i nigdy nie wiem, czy to jest w koncu Irak, czy Iran.
                                            A powiedz mi, dziana lasko, po co ci bogaty sponsor? Dziane laski raczej same
                                            sponsoruja, a nie szukają tzw. jeleni ;-)
                                            Co do pieniedzy, to owszem, ciesze sie, ze Krzysio jest bogaty, ale o wiele
                                            bardziej cenie jego intelekt. Hmmm... do tej pory zawsze brakowało mi w pięknie
                                            opakowanych mężczyznach mego życia poczucia humoru, gryzącej ironii i
                                            inteligencji. Teraz to wszystko odnalazlam w osobie Krzysia, nie mam już tego
                                            głodu rozmowy z kimś mądrzejszym, obytym - jesli wiesz, co mam na mysli ;-))))
                                            Ale po co ja ci to tlumacze, dla ciebie licza sie tylko pieniadze, pusta
                                            dziewczyno! ;-)
                                            • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 15:15
                                              mówisz tak, bo mi zazdrościsz. Wiem, że każda chciałaby mieć tak dobrze jak ja,
                                              bogatego, wykształconego, doświadczonego i oczytanego, a w dodatku chętnego do
                                              sponsoringu, ale tak se ne da panie havranek hehe.
                                              Co do nazw państw to Ci nie pomoge, bo niestety nie byłam z geografii orłem.
                                              Znam tylko Polskę, Egipt, Teneryfę, Majorkę, Baleary, Malezję, Tunezję, Meksyk,
                                              Hipszpanię, Włochy i Szwajcarię, a no i Austrię, to jest chyba gdzieś na którymś
                                              biegunie, bo jeździmy tam na lodowcu na nartach.
                                              Moja droga, to że jestem dziana, nie oznacza, że chcę się dzielić majątkiem
                                              dziadziusia z jakimś facetem(ten pomysł jest wręcz obrzydliwy). Faceci są od
                                              tego, żeby utrzymywac swe piękne kobiety, koniec, kropka. Przecież prawdziwy
                                              mężczyzna wolałby sobie w łeb strzelić niz wziąć pieniadze od kobiety!!
                                              I doskonale wiem co masz na mysli, bo sponsorów szukam głównie wśród
                                              wykształconych, po co mi jakiś prostaczek, którego nie mogłabym szanować i
                                              podziwiać? Im więcej wymagasz, tym wiecej dostajesz. Pamietaj!
                                              Naprawdę Cię Adus lubię, może kiedys będziesz taka jak ja? Może załozysz szkołę
                                              (baaaardzo drogą) która uczy jak się wydać bogato za mąż?
                                              Dopóki dwie wojny nie zepsuły świata, to było bardzo popularne!
                                              No i karmiłabyś uczennice mięsem z Krzysiowej masarni, więc dla was podwójny
                                              zarobek!
                                              • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 16:37
                                                Bogaty, wyksztalcony, doswiadczony i oczytany, w dodatku chetny do
                                                sponsoringu - toz to wypisz-wymaluj moj Krzysio! Mam nadzieje, ze to nie on
                                                jest twoim sponsorem... ale co ja mowie, przeciez nie zamienilby mnie na zadna
                                                inna! Moze nie jestem bogata w sensie materialnym (JESZCZE), ale duchowo na
                                                pewno. Pozatym w przeciwienstwie do ciebie jestem wykrztalcona, obronilam dwie
                                                prace magisterskie, mam tytul naukowy - a ty? Teraz jeszcze bede miala kolejny
                                                zawod, prawnik, tylko musze wreszcie ten kurs skonczyc. Martyna doradzila mi,
                                                zebym sie zajela medycyna sadowa, ale nie wiem, czy bede miala czas. Pisze to
                                                wszystko po to, zeby ci udowodnic, ze nie pieniadze sa najwarzniejsze w zyciu,
                                                a inteligęcja, wykrztalcenie i solidna wiedza. A co do utrzymywania mnie przez
                                                Krzysiunia, to nie do konca masz racje - ciezko pracuje w jego firmie jako
                                                menadrzer, do tego siedze na kasie i rozliczam go z urzendem skarbowym. Tak to
                                                juz jest, jak czlowiek ma wiele talentow i wiedzy.
                                                Czy piszac Baleary masz na mysli te wioske na mazurach? Tez tam bylam,
                                                przepiekna okolica, tylko strasznie duzo komarow...
                                                • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 17:52
                                                  No właśnie! dziewczyno siedzisz na kasie! a przecież masz dwa fakultety z
                                                  pisania na maszynie! Nie rozumiem tego, na pracowników go nie stać?? Ada z
                                                  całego serca radzę nie dawaj robić z siebie wyrobnika!
                                                  Ach kochana, naprawdę jestem z Tobą, pokaż mu kto tu rządzi, bo widzę jesteś mu
                                                  strasznie podporządkowana. Trzymam za Ciebie kciuki! To nie do pomyślenia, żeby
                                                  kobieta Twojego pokroju musiała pracować!
                                                  A co do balearów, to nie wiem gdzie są Mazury, więc nie mogę odpowiedzieć, ale
                                                  chyba gdzieś tam:D
                                                  Co do wykształcenia i wiedzy, to jak mówiła babcia "nie pomogą doktoraty, jesli
                                                  ktos jest chamowaty" czyli w sensie nie musisz się dużo uczyć, byle wiedzieć, ze
                                                  widelec się w lewym ręku trzyma, czy jakoś tak. na szczęście ja swojej pracy nie
                                                  musiałam bronić, silna była. A medycyna sądowa, to sama pisałaś, że musiałabyś
                                                  skończyć medycynę najpierw, chciałoby Ci się? Nie lepiej korzystać z bycia
                                                  kobietą bogatego faceta?
                                                  Tylko już nie dawaj sobą tak pomiatać, głowa do góry i pamietaj, jestem z Tobą:D
                                                  buziaczki
                                                  kalinka
                                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 19:59
                                                    Taaaa.... buntujesz mnie, chcesz nas sklócic, zeby wskoczyc na moje miejsce!
                                                    Nic z tego, poznalam sie na Tobie! Krzysiowi z nikim nie bedzie lepiej niz ze
                                                    mna, nawet nie probuj zadnych sztuczek. O Boze, kolejna nachalna pannica... ;-(
                                                    Ja juz chyba przestane pisac, ze mamy sklep na Tamce, bo ostatnio cos
                                                    podejrzanie duzo dziewuch sie tam kreci i wszystkie o pana Krzysiunia pytają...
                                                  • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 01.02.07, 20:38
                                                    a widzisz! już masz obsesję! dlaczego? bo dałaś sie ponizyć, sprowadzic do roli
                                                    kasjerki w mięsnym! robisz mu jakieś obliczenia do urzędów (ja nawet n ie mam o
                                                    tym pojęcia!!!) i on może dojść do wniosku, że poradzisz sobie sama, bo jesteś
                                                    taka mądra i zaradna i masz dwa fakultety, a jak zechcesz to zrobisz i trzeci. A
                                                    jak spotka jakąś niezaradną pannę, którą trzeba będzie się opiekować, to jak
                                                    myślisz kogo wybierze?
                                                    Tą kobietę której jest potrzebny i przy której czuje się mężczyzną, silnym,
                                                    zaradnym, czy taką co ma fakultety i we wszystkim mu pomaga, wyręcza, nie daje
                                                    się wykazać?
                                                    No ja nie wiem, przemyśl to sobie!
                                                    A wskoczyć na Twoje miejsce nie chcę, bo jestem wegetarianką! i kocham zwierzęta
                                                    i nie mogłabym z mordercą być, o!
                                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 08:51
                                                    kalina81 napisała:

                                                    > a > A
                                                    > jak spotka jakąś niezaradną pannę, którą trzeba będzie się opiekować, to jak
                                                    > myślisz kogo wybierze?

                                                    Mam dziwne przeczucie, ze wybierze mnie ;). Bo jak niezaradna panna da rade
                                                    parzyc mu ziolka, prasowac kalesonki i chusteczki do nosa z haftowanym
                                                    wlasnorecznie monogramem, cerowac skarpetusie i gotowac wyrafinowane obiadki? A
                                                    Krzysio lubi, jak sie o niego dba - w sumie nic w tym dziwnego, tyle sie biedak
                                                    zawsze nameczy w tym sklepie czy w skupie zywca, ze ma potem prawo do odrobiny
                                                    odpoczynku. Nic dziwnego tez, ze lubi byc obslugiwany, bo kazdy lubi, a on w
                                                    dodatku na to zasluguje, bo jest wyjatkowy.
                                                    A wykazac mu sie daje zawsze,bo znam swoje miejsce i nigdy nie pcham sie przed
                                                    szereg - jezeli Krzysio podejmie jakąś decyzje, przyjmuje ja z naleznym
                                                    szacunkiem.
                                                    I wcale nie mam zadnej obsesji, tylko jestem bystra i inteligętna obserwatorką,
                                                    i dobrze widze, ile sie nachalnych dziewuch kolo niego kreci. Kazdej chcialaby
                                                    byc na moim miejscu, ale nic z tego, po moim trupie, juz ja tego dopilnuje...
                                                  • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 10:20
                                                    Jeju to nie stać Was na jakąś pomoc domową? Aż tyle musisz robić? Aduś naprawdę
                                                    podziwiam Cię, ileż w tobie chęci zaspokajania potrzeb swojego mężczyzny!
                                                    Mam nadzieję, że on zawsze będzie to docenial i że już nie będziesz nigdy
                                                    musiała zakładać wątku, że Cię Krzysio do czegoś zmusza.
                                                    Btw moja gosposia kupuje mięso na Tamce, uważaj na nią kochana, bo to straszny
                                                    ku*wiszon jest. Właściwie nie wyrzuciłam jej dotąd tylko dlatego, że ta idiotka
                                                    z miłości do mojego Misia-pysia świetnie sprząta i miłośnie prasuje tony jego
                                                    koszul. A wiesz, ona jest naprawdę niezła, widzę że zamierza też zostac
                                                    utrzymanką, ciągle mnie podgląda, podczytuje moje książki, smaruje resztkami
                                                    moich kosmetyków itp. Więc uważaj, bo ona jest na etapie zarzucania sieci, nikt
                                                    w stolicy nie może czuć się bezpiecznie:(
                                                  • gosposia_kalinki Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 11:15

                                                    > Btw moja gosposia kupuje mięso na Tamce, uważaj na nią kochana, bo to straszny
                                                    > ku*wiszon jest.

                                                    pani Kalinko droga, ja sie po Pani - takiej dobrze wychowanej grzecznej młodej
                                                    damie - nei spodziewałam takiego slownictoa! Toż pani babunia na pewno nie
                                                    życzyłaby sobie, żeby jej ukochana wnuczka nadużywała rynsztokowych wyrażen!

                                                    Właściwie nie wyrzuciłam jej dotąd tylko dlatego, że ta idiotka
                                                    > z miłości do mojego Misia-pysia świetnie sprząta i miłośnie prasuje tony jego
                                                    > koszul.

                                                    Grunt to praktyka i zamiłowanie do tego co się robi! Zanim mnie pani najęła,
                                                    pracowałam u hrabiostwa Tyszkiewiczów, wcześniej u byłej żony byłego ministra w
                                                    byłej PRL, zdobyłam niezbędne doświadczenie, odnajduję radość w tym co robię:
                                                    prasowanie koszul jest takie przyjemne! te wykrochmalone bielusieńkie
                                                    kołnierzyki, te gładkie rękawy, wszystko wyprane w delikatnych proszkach, żeby
                                                    Pan alergii nie dostał.... A i deska do prasowania musi być wygodna - z
                                                    obiciem z bawełny, nie poliestru.

                                                    >A wiesz, ona jest naprawdę niezła, widzę że zamierza też zostac
                                                    > utrzymanką, ciągle mnie podgląda, podczytuje moje książki, smaruje resztkami
                                                    > moich kosmetyków itp.

                                                    Pani Kalino, moja poprzednia Pani nie miała nic przeciwko temu, żebym czytała
                                                    jej lektury... Co prawda różniły się one trochę od Pani książek.. (zcytywałam
                                                    przeważnie chińskie bajki ludowe, jakieś hinduskie bezeceństwa z obrazkami,
                                                    biografie Mao Tse jakiegos tam i poezje haiku - nei wiem kto tak dziwnie nazwał
                                                    wierszydła). Co do smarowania się resztkami kosmetyków, to śmiem zauważyc, że
                                                    chyba Pani przesadza: kazała mi Pani wyrzucić ten krem Shiseido, bo mówiła
                                                    Pani, że dostaje od neigo wysypki na..., a Pan tego nie lubi. Z kolei ten
                                                    flakon perfum, który dostała Pani od Pana na gwiazdkę, był już prawie pusty!
                                                    Sama Pani mówiła kiedyś, że jak we flakonie jest połowa, to trzeba kupić nowy,
                                                    bo nie lubi Pani napoczętych!

                                                    >Więc uważaj, bo ona jest na etapie zarzucania sieci, nikt
                                                    > w stolicy nie może czuć się bezpiecznie:(

                                                    Pani Kalino, hrabina Tyszkiewiczowa mawiała, że lepszy wróbel w garści niż
                                                    kanarek na dachu, ale z opisu owego kupca mięsnego wnoszę, że chyba jednak wole
                                                    kanarka na dachu... Jakbym mogła zainteresować sie mężczyzną, który całe dnie
                                                    spędza w sklepie, pozostawiając wybrankę swego serca samotnie (poza momentami
                                                    kiedy siedzi na kasie)... Ja od mężczzny oczekuję całkowitego oddania,
                                                    spędzania ze mną całego wolnego czasu, obsypywania mnie płątkami stokrotek..
                                                    Ach, lokaj Tyszkiewiczów to miał gest.... Kiedyś pojechał z Panstwem na
                                                    polowanie i przywiózł mi bażancie pióra.... Nosiłam te pióra na kapeluszu,
                                                    dopóki nie nadeszła zima i pióra się zniszczyły przez śnieg i zawieruchy...To
                                                    były czasy... Męzczyzni byli rycerscy, a rycerze męscy..... To se ne vrati, jak
                                                    mawiała Rózia, pokojówka byłej żony byłego ministra....
                                                  • kalina81 Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 12:13
                                                    Andzia dziecino, no już, już się nie gniewaj!
                                                    Dostaniesz kochana te jedwabne pończochy, co mi przysłali z Indii niedawno,
                                                    tylko się już nie bocz na mnie. Ponadto Pan dostał sporą podwyżkę, co może nam
                                                    korzyści niemałej przynieść o ile krzywych min w domu widział nie będzie. Sama
                                                    rozumiesz.
                                                    Ponadto moja droga czytywanie prywatnej korespondencji swojej chlebodawczyni, to
                                                    chyba nie to czego uczono Cię w byłej ambasadzie, byłej PRL? Swoją drogą Andzia
                                                    chyba Ci się Twoja historia, z historią Twojej Babki myli, która u hrabiostwa
                                                    Tyszkiewiczów służąc powiła dziecię (matkę Twą) wypisz wymaluj starą Hrabinę
                                                    Tyszkiewicz w dziecięcym wieku.
                                                    Nie martw się Anulka, znajdziemy Ci jakiegoś jelenia kochaneczko, o tym
                                                    ku*wiszonie napisałam, bo się przestarszyłam-po opisach Ady- że źle na naszym
                                                    projekcie wyjdziemy, a Ty wydawałaś się szczerze zainteresowana Krzysiuniem,
                                                    pomimo- jak twierdziłaś- pewnej nieruchomości wyżej wspomnianego i to niestety
                                                    takiej, co się jej spienięzyć nie da. To pomyślałam, że jak Cię Ada pogoni, to
                                                    zaczniemy na nowo myśleć o odpowiedniej partii dla Ciebie.
                                                    No wracaj do domku i pomóż mi stroje segregować, znaleźć mi trzeba gorset do tej
                                                    złotej sukni, bo nie wiem gdzie jest, a środek karnawału mamy!
                                                  • gosposia_kalinki Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 13:27

                                                    > Andzia dziecino, no już, już się nie gniewaj!

                                                    A gdzież ja bym się na Panią mogła gniewać.... Pani dla mnie jak rodzina, a i z
                                                    rodziną to róznie bywa... Wuj Stanisław to kiedyś mojego kuzyna Wiesia na mróz
                                                    wypędził, bo Wiesia na paleniu cygaretek Państwa złapali.... Własny ojciec,
                                                    wyobraża sobie Pani???

                                                    > Dostaniesz kochana te jedwabne pończochy, co mi przysłali z Indii niedawno,
                                                    > tylko się już nie bocz na mnie. Ponadto Pan dostał sporą podwyżkę, co może nam
                                                    > korzyści niemałej przynieść o ile krzywych min w domu widział nie będzie. Sama
                                                    > rozumiesz.

                                                    Te przepiękne amarantowe pończochy?? To cudownie! jak je w niedzielę do
                                                    kościoła założe, to wszystkie kumy będą zazdrosne! A i organista księdza
                                                    proboszcza może łaskawym okiem zechce na mnie spojrzeć...

                                                    > Ponadto moja droga czytywanie prywatnej korespondencji swojej chlebodawczyni,
                                                    to chyba nie to czego uczono Cię w byłej ambasadzie, byłej PRL?

                                                    Ja Panią kochanieńka bardzo przepraszam, ale na kopercie było napisane cos
                                                    jak "And..", ja nei wiem czy to było "Andzia " czy "Andrew" jak poprzednio,
                                                    więc otworzyłam bom myślała że to kuzynka z tej Ameryki mi kartke przysłała.
                                                    jej Państwo pzreprowadzili sie ostatnio do tego miasta na Florydzie, tego co
                                                    tam tych dwóch sławnych policjantów było, taki w białym wdzianku i ten drugi,
                                                    taki mocno sniady na twarzy..

                                                    > Nie martw się Anulka, znajdziemy Ci jakiegoś jelenia kochaneczko,

                                                    Pani Kalino, ja to bym tego organistę księdza proboszcza zapoznała, bo jak on
                                                    wąsa podkręci, jak szelmowsko okiem strzeli, to nie ma baby w parafii, zeby za
                                                    nim nei poszła... ALe on żadnej nie tknął, po tym jak go żona zostawiła dla
                                                    tego weterynarza, to się chłopina zamknął w sobie... A ludzie to mówią nawet,
                                                    że on dziwny jakiś, że chłopów woli... Ja tam nie wierze, bo toć widze że jak
                                                    psalmy gra to tylko po kościele okiem rzuca, która baba sie na niego patrzy!

                                                    > a Ty wydawałaś się szczerze zainteresowana Krzysiuniem,
                                                    > pomimo- jak twierdziłaś- pewnej nieruchomości wyżej wspomnianego i to niestety
                                                    > takiej, co się jej spienięzyć nie da.

                                                    Alez ja Pani to w sekrecie powiedziałam, o tej przypadłości pana Krzysztofa z
                                                    Tamki... Nie chciałam, żeby wszyscy wiedzieli, bo dla męzczyzny to ujma
                                                    wielka.... A moje zainteresowanie się tylko sprowadza do biznesów naszych, bo
                                                    pan Krzysztof zawsze mi odkłada najlepsze kawałki polędwicy dla Panstwa, i
                                                    chudziutki schabik, i szponderek na niedzielny rosół, i świeżą wątróbeczkę dla
                                                    Pana... Nikt sie na mięsie nie zna tak jak on, to prawda!


                                                    > No wracaj do domku i pomóż mi stroje segregować, znaleźć mi trzeba gorset do
                                                    tej
                                                    > złotej sukni, bo nie wiem gdzie jest, a środek karnawału mamy!

                                                    Gorset powiesiłam po praniu w garderobianym pokoju, tam gdzie zwykle - na
                                                    wieszakach ze strojami balowymi, między sukniami koktajlowymi a garsonkami na
                                                    przyjęcia u przyjaciół Pana.
                                                    Do domu już niedługo wrócę, musze jeszcze do magla wstąpić, bo oddałam obrusy i
                                                    muszę je odebrać, zanim znowu pomylą zamówienia i nasze piękne obrusy z
                                                    egipskiej bawełny oddadzą innym a nam trafią się tandetne przescieradła....
                                                  • ada_bush Re:Andzia 02.02.07, 13:35
                                                    Andzia, czy to ty jestes ta mala kulapeta z przetłuszczonymi włosami? Ta, co
                                                    zawsze obskakuje mojego mężczyzne i jęczy o najlepsze mięso? Jeśli to ty, to
                                                    nie masz zadnych szans, ostatnio Krzysio mi opowiadał, ze jak blysnelas zlotym
                                                    zębem, to blask go oślepil. A w jego zawodzie wzrok jest bardzo wazny, bo
                                                    przeciez musi doskonale odrozniac mieso swieze od nieswiezego. Sama rozumiesz.
                                                    A sprobuj mi tu jeszcze raz przylezc, to psem poszczuje!!
                                                    Kalina, a ty lepsiej sprawdz, skad ona miala tyle zlota na zeby - pewnie ci
                                                    polowe bizuterii z domu wyniosla. Tak, tak, bardzo ciezko teraz o uczciwa i
                                                    schludna sluzbe. Dlatego Krzysio uwielbia, jak wszystko robie w domu sama, bo
                                                    wie, ze jestem czysta, porzadna i po prostu najlepsza.
                                                  • kalina81 Re:Andzia 02.02.07, 13:43
                                                    Aduś nie denerwuj się tak, bo z tych nerwów błędy zapominasz robić kochana.
                                                    Wybaczam Ci jednak, to pewnie z przepracowania, wszystko sama, bój się Boga, a
                                                    co z rękami? Zadbaj o siebie, odpocznij, bo w końcu naprawdę na śmierć się zarobisz!
                                                  • ada_bush Re:Andzia 02.02.07, 14:12
                                                    Ja nigdy nie robie bledow. Czasem moze z pospiechu zdarzy mi sie jakas
                                                    literowka. Ale ja naprawde bylam w szkole mistrzynia ortografiki, zdobylam
                                                    pierwsze miejsce w konkursie i mialam szostke z polskiego!
                                                  • kalina81 Re:Andzia 02.02.07, 14:14
                                                    jasne, jasne kochana, idź odpocznij, może masaż, kosmetyczka, fryzjer?
                                                    jakoś dużo w Tobie negatywnych emocji, musisz o siebie bardziej zadbać:D
                                                  • ada_bush Re:Andzia 02.02.07, 14:17
                                                    A bo zescie mnie z nerw wyprowadzily....
                                                  • martynagrz Re:Andzia 05.02.07, 10:50
                                                    Ada, co ty taka nerwowa?? Złość pięknosci szkodzi.......
                                                  • ada_bush Re:fryzjer, kalinko? 02.02.07, 19:03
                                                    A mozesz mi jakiegos dobrego fryzjera polecic? Bo ja chodze do studio
                                                    urody "Jozef" na bródnie. Zawsze mnie tam czesze pani Agatka,albo pani Halinka,
                                                    czasem nawet same szefowe, bo jestem super klientką, ktora zawsze zostawja duze
                                                    napiwki. Ale jesli masz jakiegos sprawdzonego wizarzyste, to bardzo cie prosze
                                                    o namiary!
                                                    Masarz to mi zrobi Krzysio, w koncu od dziada pradziada prowadzi masarnie, wiec
                                                    sie na tym zna.
                                                    Kosmetyczke sobie ostatnio kupilam - markowa, skorzana, w firmie Witsien, wiec
                                                    dziekuje, nie skorzystam.
                                                    Czekam na namiary na dobrego wizarzyste!
                                                  • martynagrz Re:fryzjer, kalinko? 05.02.07, 10:45
                                                    ada, studio Józef jest juz niemodne, nei wiesz o tym?;) Teraz sie chodzi do
                                                    studia Maryja......;)
                                                  • fufcia Re:PROTEST 02.02.07, 13:27
                                                    Chcialabym oficjalnie zaprotestować przeciwko prywatnym rozmowom pani i jej
                                                    pokojowki na forum publicznym, w dodatku w wątku poświeconym niesamowitym
                                                    zaletom kupca miesnego Krzysztofa Hiacynta, najlepszej partii na Tamce. Na
                                                    domiarv zlego z tresci powyzszych rozmowek wynika, jakoby knuly niecny spisek
                                                    przeciwko Adzie, majacy na celu omamienie i usidlenie wspomnianego Krzysztofa
                                                    za pomocą niecnych sztuczek oraz wątpliwych wdzięków Andzi. Jako lojalna fanka
                                                    Ady uprzedzam Panie z gory - DONIOSĘ, JAK MI BÓG MIŁY, DONIOSĘ! Nie pozwole
                                                    zniszczyc tej niewinnej, czystej i pięknej miłości, pełnej liryki i romantyzmu,
                                                    świezej szyneczki, ekskluzywnej bielizny za mnostwo eurow oraz uzywanego
                                                    depilatora firmy braun.
                                                    Cos tak pięknego musi trwac...
                                                  • kalina81 Re:PROTEST 02.02.07, 13:38
                                                    No, no Ty mi tu Andzi nie obrażaj! Wątpliwych wdzięków, też coś! Andzia wdzięki
                                                    ma wszystkie na swoim miejscu, a ten Krzysio miękkim robiony już nas nie
                                                    interesuje, choć przyznać trzeba mięso ma pierwszego sortu. Niech z nim sobie
                                                    Ada, dziecko biedne stłamszone, gniazdko wije.
                                                    Co do organisty, to się kochana Andziu muszę z Panem naradzić, żeby mu może
                                                    jakąś uczciwszą pracę znaleźć, gdzieś zaprotegować, jeśliś pewna kochaneczko, że
                                                    jego właśnie chcesz, choć ja dla Ciebie widziałabym jednak jakiegoś kupca, tylko
                                                    może nie mięsnego. Jak będziesz koło magla, to zajrzyj dziecko do jubliera, czy
                                                    juz papierośnica dla Pana na święto miłości gotowa.
                                                  • gosposia_kalinki Re:PROTEST 05.02.07, 10:48
                                                    Pani kalino, papierosnice przyślą umyslnym jutro z samego rana, wygrawerują na
                                                    wieczku inicjały pani i pana, w takim ładnym serduszku bedą, no coś ślicznego!!
                                                    a wczoraj organista po mszy to tak na mnie patrzyl jakos, że mi prawie różaniec
                                                    z ręki wypadł! musiała mnie sąsiadka podtrzymać, bom prawie upadła na
                                                    konfesjonał wikarego!
                                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago... 02.02.07, 13:40
                                                    dziekuje za ostrzezenie, jak zobacze jakiegos ku*wiszona, to do sklepu nie
                                                    wpuszcze i jeszcze azorem poszczuje!
                                                    Co do brania pomocy domowej, to stac nas na lokaja, pokojowke, majordomusa,
                                                    kucharke, dziewki podkuchenne, ogrodnika - ale nie chce wpuszczac obcych ludzi
                                                    do naszego mieszkanka. Mamy wiele cennych rzeczy. Oprocz tego Krzysio ma
                                                    delikatne zdrowie, byle kto nie powinien sie nim zajmowac. Ja to robie
                                                    najlepiej, bo jestem kobieta idealna. I tyle.
                                                  • martynagrz Re: zmusza mnie do spania nago... 06.02.07, 15:02
                                                    boszsze, Ada, jakaś ty ostra! ;)) Biedna gosposia_kalinki, bogu ducha winna, a
                                                    ty ją od ku...wiszonów wyzywasz..;) Gosposiu, pozwolisz na to????
                                        • ada_bush Re: wiolunia 01.02.07, 14:58
                                          Terz tak mysle, po co mi to, szynki mi juz w zyciu nie zabraknie. A co do tych
                                          panienek to masz 100% racji, a pierwsza chetna to martyna - tak mnie wypytuje
                                          ciagle o sklep, ze szok! Ciagle tylko podaj adres i podaj adres! Jeszcze mi
                                          natretne mejle wysyla, bezwstydna, narzucajaca sie dziewucha!
                                          • martynagrz Re: wiolunia 02.02.07, 12:49
                                            no Ada, teraz to dałas po całosci;)))) narzucająca się?;) czy według twojego
                                            słownika "narzucająca się" to taka co zarzuca komus ręce na szyję przy
                                            powitaniu czy jeszcze cos innego? Bo cięzko za tobą nadązyc, i za twoim
                                            językiem...;) Szkoła stenotypii nie na wiele ci się zdała, skoro języka
                                            polskiego się nie "naumiałaś"
                                            • ada_bush Re: wiolunia 02.02.07, 14:15
                                              Przestan udawac, ze nie wiesz, o co chodzi. I skoncz juz z tymi mejlami do
                                              mnie, bo to sie robi rzalosne. Nie dam ci adresu sklepu i KONIEC!! Kupuj sobie
                                              w supermarkecie, nic mnie to nie obchodzi,ze u nas towar najswiezszy i
                                              najlepszy, takiego babiszona za prog nie puszcze! A Krzysio czytal twoje
                                              wypowiedzi i skomentowal z niesmnakiem, ze jestes bardzo ordynarna i za grosz
                                              nie masz taktu. A on lubi tylko kobiety z klasa, damy - czyli takie jak ja.
                                              • martynagrz Re: wiolunia 05.02.07, 10:49
                                                ada, nei daj sie prosic, podaj adres sklepu....;)
                                                • ada_bush Re: wiolunia 05.02.07, 11:14
                                                  nigdy w zyciu, ty uwodzicielko rodem z kiepskiego harlekina!! jak nie andzia,
                                                  to martyna, kasiszcz albo inna kalina! Boze, co ja mam za zycie...ale coz, taki
                                                  juz jest los kobiety znanego biznesmena... Zachcialo mi sie wybitnego
                                                  czlowieka, to mam!
                                                  • martynagrz Re: wiolunia 05.02.07, 12:04
                                                    no, co do tego nie mam wątpliwosci: krzysio jest wyjątkowym facetem, skoro z
                                                    tobą jest;) na pewno przeciętny męzczyzna nie wytrzymałby tygodnia...;)
                                                  • ada_bush Re: wiolunia 05.02.07, 12:21
                                                    chcialabys, harpio! ale nie miej zludzen, nie odbierzesz mi go! dlaczego sie
                                                    tak do nas przyczepilas, nie mozesz sobie znalezc wlasnego faceta?
                                                  • krzysztof.hiacynt Re: Martyna 05.02.07, 12:29
                                                    jezeli tak bardzo Ci na mnie zalezy, mozemy sie spotkac gdzies na kawie. Tylko
                                                    napisz, czy jestes ladna i podaj mi swoje wymiary (a najlepiej przeslij
                                                    zdjecie). Ostrzegam, ze z paszczurem pokazywac sie nie zamierzam, boby mnie
                                                    koledzy z branzy wysmiali. Oczywiscie nie licz na nic powaznego, co najwyzej
                                                    szybki numerek w bramie czy na zapleczu sklepu.
                                                  • wiolunia1985 Re: Martyna 05.02.07, 14:26
                                                    Nooo to sie porobiło! ;P
                                                    Martyna nie pregap takiej okazji! Może Tobie też cos spadnie z majątku Krzysia,
                                                    no a przede wszystkim spotkanie z taaakim mezczyzna to zaszczyt ;););) Tylko
                                                    ciiii, nie mów nic Adzie bo sie wścieknie!
                                                    Powodzenia!
                                                    Czekam na relacje i wrażenia jak było ;);)
                                                  • martynagrz Re: Martyna 05.02.07, 15:22
                                                    ;))))) no wiesz, z TAKIM facetem po prostu nei można sie nei spotkac;)))) z
                                                    reguły kochanki dostają troche kasy na drobne wydatki, wiec masz racje - może i
                                                    mnei cos spadnie....;) Chociaz żeby wystarczyło na te słynne garsonki od pani
                                                    Stasi czy innej słynnej krawcowej....
                                                  • krzysztof.hiacynt Re: Martyna 05.02.07, 17:21
                                                    lepiej, zeby sie Adziulinek nie dowiedzial, bo biedactwo ma slabe nerwy i
                                                    serduszko, moglaby globusa dostac, a po co jej to...
                                                  • martynagrz Re: Martyna 05.02.07, 15:20
                                                    krzysztof.hiacynt napisał:

                                                    > jezeli tak bardzo Ci na mnie zalezy, mozemy sie spotkac gdzies na kawie.
                                                    Tylko
                                                    > napisz, czy jestes ladna i podaj mi swoje wymiary (a najlepiej przeslij
                                                    > zdjecie).

                                                    Krzysztofie, oczywiscie że chcę sie spotkac, zdjecie wysyłam na priva. Ale mam
                                                    tylko fotki topless, może byc? zresztą ty, jako kupiec mięsny, nie obawiasz sie
                                                    widoku żeberek, mostków, szyneczek, schabików ani nawet podgardla.....


                                                    >Oczywiscie nie licz na nic powaznego, co najwyzej
                                                    > szybki numerek w bramie czy na zapleczu sklepu.

                                                    no jasne że tak, przeciez wiem dobrze że jestes szczerze oddany Adzie, iwec dla
                                                    ciebie moge byc tylko przygodną znajoma.....;))))
                                                  • krzysztof.hiacynt Re: Martyna 05.02.07, 17:20
                                                    nie dostalem zadnych zdjec. dopoki ich nie doslesz, nasze spotkanie stoi pod
                                                    znakiem zapytania. nade wszystko nie zosze brzydkich kobiet - coz, to taka moja
                                                    malenka slabosc...
                                                  • martynagrz Re: Martyna 06.02.07, 15:01
                                                    krzysztofie hiacyncie, serdeńko, wysłałam ci te zdjęcia, ale może utkneły w
                                                    korku....;)
                                                  • ada_bush Re: Martyna 06.02.07, 19:44
                                                    Martyna, chyba nie myslisz, ze to prawdziwy Krzysiulek do ciebie napisal. Ktos
                                                    sie wyglupia i tyle. Pytalam Krzysia i powiedzial, ze nigdy w zyciu by takich
                                                    idiotyzmow nie napisal, a pozatym byl wtedy u weterynarza na kontroli partji
                                                    towaru.b Wiec sie tak nie podniecaj i nie czekaj na odpowiedz.
    • mam6lat Re: zmusza mnie do spania nago 06.02.07, 13:33
      mi jest zawsze gorąco, więc....
      a moj M zmuszamnie do zakładania piżamy (sam jest piżamowcem)
      myslę, ze w piżamie zacznę sypiać, gdy zaczniemy oszczedzac na ogrzewaniu, albo
      jak dzieci podrosną...
      teraz to moja sprawa - śppię jak mi wygodnie
      i nikomu w tej kwestii niczego nie narzucam
      --
      • ledzeppelin3 Re: zmusza mnie do spania nago 06.02.07, 16:17
        Genialne. Powinnaś (nieneś) odwiedzić też forum Ciążowe Brzuszki, tam dopiero
        byłaby rozpierducha
        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 06.02.07, 19:41
          A do kogo to bylo?
          • ledzeppelin3 Re: zmusza mnie do spania nago 07.02.07, 20:39
            Hehe do Ciebie, prowokatorko/torze
            "Kobieta bez mężczyzny jest jak bluszcz bez podpórki" pozwolę sobie
            przywłaszczyć do osobistego słownika, o ile nie masz nic przeciwko temu
            • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 07.02.07, 22:23
              A prosze Cie bardzo, przywlaszczaj ;-)
              A dlaczego wysylasz mnie na ciąrzowe brzuszki czy jakos tak? Jeszcze nie jestem
              w ciarzy, bo Krzysio jest bardzo zajety - nadal nie udala mu sie ekspansja na
              wschod, wiec nie ma czasu na prywatne sprawy. Powiedzial nawet "Ukraina albo
              smierc" (Oczywiscie rzartowal, bo on ma ogromne poczucie humoru, najczesciej
              miesne, ale nie tylko). Powiedzial, ze o dziecku pogadamy, jak juz zrealizuje
              caly biznesplan. Wiec ja nie wiem, czemu mialabym pisac na tych brzuszkach...
              • kobieta1111111111 Re: będzie mój 09.02.07, 15:12
                nie uwierzycie,czytałam tak o Krzysiu i odważyłam się mu wysłać zdjęcie i
                spotkałam się z nim.
                Powiedział Adzie ze musi wyjechac w sprawie tej ekspansji na wschód i
                spędziliśmy razem 2 dni, było cudownie, Krzyś obiecał dla mnie zostawić Ade,
                tylko musi znaleśc odpowiedni moment bo jak to on powiedział Ada to maniaczka i
                histeryczka, ale ja pisze tutaj aby to przeczytala i go zostawiła.
                Ze mna spał nago, mówił, że dlatego śpi z Aga w szlafroku bo ona ma chropowatą
                skóre a on jest taki delikatny.Wogóle jest cudwony i będziemy razem.
                • ada_bush Re: będzie mój 09.02.07, 23:17
                  Ha ha ha, ale dalas sie przerobic!!! Krzysio pokazal mi twojego maila i razem
                  wymyslilismy, ze zamiast niego na spotkanie pojdzie pan Janek, garmażer. A on
                  ma juz 60 lat i drorzdżyce przewodu pokarmowego. Nie wiem, jak moglas sie nie
                  zorientowac, ze to nie Krzysio - przecierz pisalam, ze on jest bardzo meski,
                  seksowny i przystojny. A pan Janek - córz, jest bardzo mily, ale wyglada jak
                  fraggles..... Ale jezeli ci sie podoba, to nie ma sprawy, jego zona nie bedzie
                  miala pewnie nic przeciwko temu ;-)
                • krzysztof.hiacynt Re: NIGDY 10.02.07, 09:50
                  ZAprzeczam, ze kiedykolwiek spotkalem sie z ta pania. Owszem, przyslala mi
                  jakies foty, ale nie bylem zainteresowany, bo pasztetami to ja sie zajmuje
                  zawodowo, a nie prywatnie. Nigdy w zyciu nie porzucilbym mojej ukochanej Adusi,
                  to mogloby zniszczyc jej delikatna psychike. Poza tym nikt nie robi takich
                  flaczkow po polsku i takiego móżdżku w kokilkach jak ona. Z kim mialbym lepiej!
                  • kobieta1111111111 Re: NIGDY 11.02.07, 15:27
                    Krzyś powiedział abym się nie martwiła, będzie pisał, że mnie nie zna, to ze
                    względu na Ade, mówił że po ostatnim razie wpadła w histerie i powiedziała że
                    popełni samobójstwo, więc Krzyś udaje że dalej ją kocha. Wczoraj przyniósł mi
                    ze sklepu wspaniałe żeberka, zrobił mi je na obiadek i bylo super.
                    A i mowił że Ada ma bardzo zwichrowana wyobraźnie i aby jej nie wierzyć w to co
                    mówi.
                    A i jeszcze opowiadał mi co go drażni u Ady, najbardziej to, to że sie nie
                    depiluje, fujjjjjjjjj
                    • ada_bush Re: klamiesz 11.02.07, 19:38
                      Alerz ty masz bujna wyobraznie! Wczoraj bylam z Krzysiulkiem na romantycznym
                      wyjezdzie - pojechalismy pospacerowac do Gory Kalwarii, bo Krzysio chcial przy
                      okazji pogadac z jednym hurtownikiem z wlasna ubojnia drobiu. Tak wiec nie
                      mogl byc z toba, wiec przestan plesc bzdury na forum. a wogule to sie narzucasz
                      i jestes zalosna, pewnie nikogo nie masz i ci odbija. jak jestes brzydka, stara
                      i nieatrakcyjna to lepiej idz do drugiej pracy i zarob na operacje plastycznom,
                      a nie przesiaduj na forum. ha ha ha!
                      • kobieta1111111111 Re: klamiesz 11.02.07, 20:21
                        Pracować pracuje, a operacja plastyczna nie jest mi potrzebna. Krzyś wspominał
                        że nie musze już pracować, ale ja chcę bo nie chcę być utrzymanką.
                        Wcale się nie przejmuje tym co wypisujesz, Krzyś mówił, że napewno będziesz
                        mnie oczerniać i jego też bo masz wredny charakter.

                        I ciekawa jestem dlaczego sie nie przyznałaś ze sobotnie popoludnia sprzątasz w
                        sklepie, i wczoraj gdy Krzyś był u mnie Ty sprzątałaś.
                        Chyba sie wstydzisz, chociaz sprzątać to żaden wstyd.
                        • kobieta1111111111 Re: klamiesz 11.02.07, 21:05
                          I Krzyś mówił abym się nie przejmowała tymi postapi niby pod jego imieniem, to
                          nie on je pisze, powiedział, że Ty ukradłas mu login i hasło i wypisujesz te
                          bzdury. A ja wierze Krzysiowi, zresztą sama mówiłaś, że Krzyś jest mądry i
                          trzeba mu wierzyc.
                          • ada_bush Re: klamiesz 11.02.07, 23:53
                            tak, tak, masz racje... spokojnie, nie denerwuj sie, dobra kobieto!
                            (Boze, skąd sie biorą tacy ludzie? nie wiem, czy to choroba, czy jakies
                            straszne przezycia, ale zal mi jej... chociaz tak naprawde to ja sie boje
                            wariatow, bo nigdy nie wiadomo, co im moze strzelic do glowy: kiedys do naszego
                            sklepu przyszedl jeden taki, zlapal garsc flakow i okrecil sobie wokol szyi, ze
                            to niby szalik... moze to jakis krewny kobiety1111111111?)
                        • ada_bush Re: klamiesz 11.02.07, 23:45
                          dziewczyno, daj spokoj. Siedzimy tutaj z Krzysiem i smiejemy sie z ciebie ;-)
                          Krzysio powiedzial, zebys wpadla na Tamke, to da ci pare groszy na dobrego
                          lekarza. On jest bardzo wrazliwy i ma dobre serduszko, wszystkim chcialby
                          pomagac... Mnie tez jest ciebie zal, wiec nie mam nic przeciwko temu i dlatego
                          mowie: przyjdz, postaramy sie pomoc!
                          • kobieta1111111111 Re: klamiesz 12.02.07, 12:11
                            nic sobie nie robię z tego co mówisz, wiem swoje. Umówiliśmy się z Krzysiem i
                            to co on Tobie mówi o mnie to ja wiem, bo to uzgodniliśmy.
                            Ale cóż musi tak skoro związał się z nieodpowiednia dla siebie osoba,
                            niezrówniważoną psychicznie jaką jesteś Ty.
                            • kobieta1111111111 Re: klamiesz 12.02.07, 13:05
                              No ja wiem, ale jakos nie umiem sie sprzeciwic Krzysiowi, bo sie boje ze mnie
                              zostawi...
                              • krzysztof.hiacynt Re: klamiesz cd 12.02.07, 13:28
                                nigdy w zyciu nie porzucilbym Adusi. kto bedzie mi przepisywal raporty do US?
                            • krzysztof.hiacynt Re: klamiesz 12.02.07, 13:26
                              naprawde powinnas sie leczyc...
                              • kobieta1111111111 Re: klamiesz 12.02.07, 13:56
                                tak wiem Krzysiu piszesz tak bo Aga może czytać, lub to poprostu pisze Ada.

                                a do do leczenia to sam mówiłeś, że Ade trzeba będzie zamknąc w zakładzie i
                                poddać leczeniu.
                                I trzeba w końcu powiedzieć prawde, widziałam zdjęcia Ady i to prawda kiedyś
                                była bardzo zgrabna, jak modelka, niestety teraz po tych szynkach które
                                przynosi Krzyś tylek ma jak te szynki o golonki, urosła jej gruga broda i od
                                jedzenia golonki pojawiły się na niej włoski, tzn na brodzie.Sa mówiłeś ze
                                lekarz dermatolog powiedział że to od tego.
                                • ada_bush Re: klamiesz 12.02.07, 14:54
                                  ;-)
                                • przyjaciolka_ady Re: klamiesz 12.02.07, 17:41
                                  Niestety, teraz sie zdradzilas sie ze swoja nieznajomoscia Ady i Krzysztofa,
                                  kobieto. Ada zawsze byla szczupla, a ostatnio jeszcze bardzo schudla, bo tak
                                  marzla w nocy, ze co chwila musiala sie rozgrzewac cwiczeniami gimnastycznymi.
                                  2 dni temu przy mnie sie wazyla - niecale 47 kg... I gdzie te jej wielkie
                                  posladki i druga broda?
                                  Moze po prostu przed napisaniem tego postu spojrzalas w lustro i ci sie
                                  pomylilo?
                                  • kobieta1111111111 Re: klamiesz 12.02.07, 19:44
                                    Mi Krzys pokazywał zdjecia Ady i tam faktycznie byla szczupła, ale to sam Krzyś
                                    stwierdził to jego słowa, że teraz stała się jak te wieprzki, które kupuje. A
                                    przecież sama Aga mowiła że Krzys jest najmądrzejszy i wie wszystko najlepiej
                                    to przeciez nie kłamie.
                                    Teraz to juz sama nie wiem, pewno okazuje sie, że to Ada kłamie i Krzys jednak
                                    jest kłamczuch i oszust.
                                    A Ada widze juz brakuje jest słow i prosi koleznaki o pomoc, byc moze
                                    wyimaginowane koleżanki :)
                                    • ada_bush Re: klamiesz 13.02.07, 10:54
                                      Nie brakuje mi slow, tylko po prostu nie chce mi sie z toba gadac ;-)
                                      Krzys zawsze mowi: madry glupiemu ustepuje, a glupi sie z tego raduje.
                                      Wiec raduj sie, moja droga ;-)
                                  • kobieta1111111111 Re: klamiesz 12.02.07, 19:46
                                    no i Ada tez chyba jest kłamczucha bo miała kupić farelkę i nie kupiła a może
                                    jej juz niepotrzebna bo teraz ja tłuszcz grzeje :)
                                    • ada_bush Re: klamiesz 13.02.07, 10:57
                                      A ciebie to chyba naprawde zazdrosc zzera, bo w kolko o mojej figurze mowisz, a
                                      juz co jak co, ale figure to mam idealna. Moze jestem cokolwiek za szczupla,
                                      ale to nie jest duzy minus. A moze ty masz jakies kompleksy, co? Przyznaj sie,
                                      wyrzuc to z siebie, wyproznij swoje male serduszko, od razu ci ulzy!
    • miguella32 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 11:06
      podkręć kaloryfery i spij na nagusa póki nie ma dzieci heheh bo później to
      zapomnij o tym hahaha
      • kobieta111111111 Re: przepraszam 13.02.07, 11:33
        Ada, przepraszam Cie za moje idiotyczne, klamliwe komentarze! To prawda, ze
        bardzo chcialam odebrac Ci Krzysia, bo bardzo zazdroscilam Ci tak wspanialego
        mezczyzny! Ale nigdy w zyciu go nie widzialam na oczy, nigdy tez z nim nie
        rozmawialam...
        Prawda jest taka, ze jestem bardzo brzydka, niezbyt inteligentna, w ogole nie
        zabawna - i po prostu nikt mnie nie chce. Dlatego zazdroszcze kobietom, ktore
        kogos mają. Tak naprawde jednak nigdy nie wierzylam, ze ktos taki jak ja moze
        zagrozic komus takiemu jak Ty... Gdzie mi sie z Toba rownac... :-(
        Jeszcze raz bardzo przepraszam Ciebie i Krzysia, juz nigdy nie bede pisac
        takich glupot w internecie, bo zrozumialam, ze to bez sensu. I tak nikt nie
        uwierzy, ze odbilam innej chlopaka.
        wybaczcie mi, blagam!
        • kobieta1111111111 Re: teraz wlaściwa kobieta1111111111 13.02.07, 12:04
          widze ze Ada teraz bawi sie w podszywanie sie pd cudze nicki, wredna jestes i
          cholernie glupia idiotka tyle Tobie powiem.
          a swoje komleksy leczysztutaj wypisywaniem glupot, a czas ktory tu spedzasz
          swiadczy o tym ze jestes samotna i zgorzkniala.
          to ja koncze i nie wdaje sie juz w glupie przepycnaki słwone z Toba bo dosc ze
          kłamiesz to okazałaś sie oszustka.
          • ada_bush Re: teraz wlaściwa kobieta1111111111 13.02.07, 12:16
            paaaaaaaaaaaaaaaa!
        • ada_bush Re: przepraszam 13.02.07, 12:07
          Wybaczam, bo bardzo mi cie zal. To musi byc straszne, kiedy sie jest tak
          brzydka i odpychajaca osoba, ze nikt cie nie chce. Wtedy dla poprawienia sobie
          samopoczucia wymysla sie nieistniejacych kochankow, narzeczonych, mezow... Nie
          ty pierwsza i pewnie nie ostatnia na tym forum.
          Ale odczep sie juz od nas, bo pojde na policje i oskarze sie o zlosliwe i
          uporczywe nekanie. I po co ci to?
          • kobieta1111111111 Re: przepraszam 13.02.07, 12:11
            to ja moge oskarzyc Ciebie o używanie nie swojego nicka a to jest juz
            przestępstwo uzywanie i podszywanie sie pod nazwu należące do innych.
            Ale tego chyba Ciebie w tej niby prawniczej szkole nie uczyli
            • ada_bush Re: przepraszam 13.02.07, 12:42
              Nie strasz mnie, bo ja mam delikatny system nerwowy i moge dostac neurozy. A
              moze i neurastenii. ;-)
              PS. A kiedyz to ja uzylam twojego nicka, ze tak spytam z ciekawosci?
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:04
        Chyba masz racje... Zamierzamy miec z Krzysiem co najmniej piecioro dzieci, bo
        tak:
        1. Najstarszy syn przejmie firme
        2. Drugi syn zostanie weterynarzem, zeby w razie czego pomoc bratu przy badaniu
        miesa
        3. Trzeci syn (lub corka) bedzie pracowac w sanepidzie przy kontrolach zywnosci
        4. Czwarte dziecko pojdzie na studia z marketingu i reklamy, zeby pomoc nam w
        kampaniach reklamowych i przy promocjach.
        5. Piate dziecko bedzie redaktorem w telewizji i bedzie robilo programy o
        naszej rodzinnej firmie.
        A jeszcze by sie jakis lekarz i aptekarz przydal, bo prawnika juz mamy - ja nim
        bede.
        Wiec pewnie przy tylu dzieciach nie damy rady cieszyc sie nagim pieknem swych
        cial. Dlatego postanowilam przestac protestowac i zaczac sie cieszyc z tego, ze
        tak sie Krzysiowi podobam, ze ciagle chce mnie ogladac! Wcale mu sie co prawda
        nie dziwie, bo jestem naprawde smukla, zgrabna i bardzo, bardzo ladna, a do
        tego zawsze zadbana, pieknie umalowana i elegancko uczesana. Kazdy mnie pragnie.
        Ale ja kocham tylko Krzysia!
        • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:09
          moz ei ladna ale idiotka, która podszywa sie pod cudze nicki, Ada ja mam 10
          jedynek a nie tak jak Ty wpisalas 9, oszustko internetowa.
          A tylko takie zero jak Ty moze cos takiego robic.
          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:16
            Coraz gorzej z toba. Dziewczyno, blagam, dla twojego wlasnego dobra idz sie
            leczyc, bo twoja choroba rozwija sie w zastraszajacym tempie! Masz rozdwojenie
            jazni? Raz mnie przepraszasz, a potem obrazasz? Jakie jedynki, o co ci chodzi?
            Nic nie wiem o twoich jedynkach i nie interesuje mnie, ile ich masz, bo, jak
            rzekl pewien leszek, "pani jest dla mnie zerem" ;-)
            • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:24
              Adziu chyba zapomniałas, że pisząc jako Ada masz robić błedy jak dotycchczas,
              już sie w tym gubisz.

              A jeśli jesteś tak inteligentna to napenwo wiesz, że jeśli tylko sie ktos zna
              na necie wystarczy sprawdzic Twoj numer IP z jakiego piszesz, sa do tego
              programy i bardzo łatwo mozna namierzyć Twoj adres i wtedy dowiemy sie kim
              naprawde ejstes:)
              • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:44
                Ja NIGDY nie robie bledow, chyba mnie z kims pomylilas.
                Co do drugiej kwestii - slyszalas kiedys o dynamicznym IP? ;-)
                • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:50
                  oczywiście, że slyszałam
                  jeśłi masz dynamiczne Ip to juz wiem, ze jesteś podłaczona do netu przez
                  neostrade.
                  Tym bardziej możesz oszukiwać bo przekierowujesz z różnych komputerów.

                  a co do błędów to poczytaj kochana wszystkie swoje posty
                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:58
                    O jezu, jestem zgubiona! Rozszyfrowano mnie...
                    Jaka szkoda, ze nie mam kapsulki z cyjankiem potasu (jak kazdy przyzwoity
                    szpieg) i jedyne, co moge w chwili obecnej chwili zazyc, to szczypta tabaki.
                    Ale od tego sie chyba nie umiera, niestety :-(
                    Czytam swoje posty i wszystkie uderzaja mnie wylacznie blyskotliwa
                    inteligencja, bledow brak. Co najwyzej pare literowek sie zdarzylo...
                    • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 12:59
                      jeśli masz tabakę to zapene czesto jej używasz, ale musi Tobie śmierdzieć z
                      ust, fujjjj
                      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 13:06
                        tabaki nie uzywa sie doustnie, moja mala wiesniaczko z dostepem do spyware
                        ;-)))))))))))))))
                        • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 13:15
                          przyznaje sie do pomyłki, tabake sie wącha ja pomylilam ja z tytoniem, ktory
                          czasem sie żuje.
                          Ja Ado potrafie przyznać gdy sie pomyle w odroznieniu do Ciebie.
                          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 13:37
                            nie przejmuj sie, ja rozumiem, ze u was na wsi tylko sie zulo tyton,
                            ewentualnie palilo machorke, skąd mialabys niby znac tabake...
                        • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 13:19
                          ale i tak odrażające kobieta wąchająca tabake, pewno okaże się, że pijesz
                          alkohol i go nauzywasz
                          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 13:37
                            tylko wyrafinowane i bardzo drogie drinki, ktore przyrzadza mi Krzysio
                            wlasnorecznie ;-)
                            • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 14:12
                              ale po takich bardzo drogich to najbardziej podobno boli głowa
                              • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 14:14
                                Ada a Ty wiesz, ze taka kobieta, kora liczy tylko na faceta i na to, że on ja
                                będzie utrzymywał niczym nie różni sie od dziwki?
                                • martynagrz Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 15:37
                                  O rety, dawno mnie nei bylo i juz nei nadążam!!!

                                  widze dwa podobne nicki (na pierwszy rzut oka myslalam że to kots sam sobei
                                  odpisuje, ale jedna z nich ma wiecej "jedynek"), pojawila sie przyjaciółka
                                  ady... Boszsze, jest na sali psychiatra???? Bo albo ktos cierpi na rozdwojenie
                                  jaźni albo to szaleje jakis zabójczy wirus, który wszystkim mąci w głowach i
                                  kazdy po kolei odkrywa w sobie "krewnego i znajomego ady"......;)
                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 17:53
                                    sama juz sie nie bardzo w tym lapie, zwlaszcza jesli o chodzi o te kobiete1-
                                    iles tam; najpierw wpiera mi, ze Krzysio mnie z nia zdradza, potem mnie
                                    przeprasza, potem temu zaprzecza i oskarza mnie, ze ukradlam jej jakas jedynke,
                                    bo ona miala ich 10, a teraz ma 9 - no cyrk po prostu! Jaka jedynke? Oso chozi
                                    w ogole? Chetnie bym jej tę zaginiona jedynke podarowala, ale nie wiem, skad ja
                                    wziac :-( (Myslisz, ze ta ze zbioru liczb pierwszych by sie nadawala?)
                                • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 17:49
                                  Hmmm... tracisz panowanie nad sobą, jak sądzę ;-)
                              • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 17:48
                                jakby cie bylo stac, tez bys pila ;-)
                                • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 17:55
                                  No wiesz ja jednak nie piję, dbam o cerę i zdrowie, a jednak nawet te
                                  najdroższe drinki nie wpływają dobrze na zdowie. Zapewne co rano budzisz się z
                                  worami pod oczami po tych bardzo drogich drinkach.
                                  A ja wydaje swoje pieniążki i sama mnie stać, nie musze brać od faceta tak jak
                                  Ty.
                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 18:10
                                    Moze masz pecha, kochana, i los nie obdarzyl cie tak doskonala cera jak mnie.
                                    Tak to juz jest, ze jedni sa piekni, bogaci, madrzy i zdrowi, a inni brzydcy,
                                    biedni, niezbyt rozgarnieci i chorzy.
                                    PS. Nigdy nie mowie "pieniążki", bo mnie to zdrobnienie cholernie denerwuje.
                                    Swiadczy o infantylizmie, a ja jestem dojrzala, inteligentna i swietnie
                                    wyksztalcona kobieta, piszaca doskonala polszczyzna ;-)
                                    • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 18:15
                                      wiesz Ada z ta cerą nie yłabym taka pewna, jeśłi opychasz sie tymi tlłustymi
                                      mięsami to jednak to źle wyływa na serę, mowię Tobie pójdz do kosmetyczki i
                                      zdana Tobie jaki masz rodzaj cery i czym ja pięlegnowac jakimi kosmetykami
                                      najlepiej.
                                      A ja nie pije dlatego, że rano mam wory pod oczami, ale dlatego, że nie lubie
                                      alkoholu.
                                      • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 18:18
                                        a najlepiej to gdybyś sobie wykupiła wczasy weekendowe w hotelu "Spa",
                                        wszystkie te zabiegi kosmetyczne tam jeszcze bardziej podkreśliły by Twoja
                                        urode:)
                                        a Krzysia zapewne stać aby Ciebie tak wysłac, bo wiesz nawet o najlepszą cere
                                        trzeba dbać aby zawsze była piekna i młoda.
                                        Robią cudowne zabiegi z czekolady.
                                        Ja wiem, że Ty jestes bardziej przekonana do mieska, ale niestety takich nie
                                        robia:)
                                        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 18:39
                                          Krzysia na wszystko stac, ale ja tego po prostu nie potrzebuje. ZA to lecimy na
                                          miesiac na dominikane, tam sie zregeneruje i odpoczne po tych ostatnich
                                          stresujacych miesiacach. No i co najwazniejsze, tam jest cieplo, wiec na pewno
                                          nie zmarzne w nocy. (Chociaz podobno niskie temperatury znakomicie wplywaja na
                                          stan skory, moze to dlatego jestem taka jedrna i gladka)
                                      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 18:36
                                        Nie martwie sie. Mam lustro i widze: olsniewajaco czysta cera, jedwabiste i
                                        geste wlosy, blyszczace oczy i usta jak maliny.
                                        Nie potrzebuje zadnych zabiegow.
                                        PS. Blagam, czytaj swoje posty przed wyslaniem, troche przesadzasz z iloscia
                                        literowek.
                                        • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 19:25
                                          ale ja te literówki tylko po to, aby Tobie lepiej się czytało, pisze taka samą
                                          czystą polszczyzna jak Ty

                                          a co do Dominikany to kup krem z duzym filtrem UV bo sobie buźke spalisz i beda
                                          zmarszczki:)
                                          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 19:35
                                            Dziekuje, na pewno kupie najlepszy produkt na naszym rynku. A moze radzisz mi
                                            sprowadzic jakis krem z zagranicy?
                                            • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 19:45
                                              Ada wiesz, to że zagraniczne to nie znaczy,że jest dobre, najlepiej to idz kup
                                              krem w aptece i koniecznie dokup krem na dzień nawilżający i na noc odżywczy i
                                              pod oczy.
                                              Przecież musisz z tej Dominikany wrócić jeszcze piękniejsza:)
                                              Chociaż nie wiem czy w Twoim przypadku bycie jeszcze piękniejsza jest możliwe:)
                                              • fufcia Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 19:49
                                                Osobiscie polecam Biotherm, bardzo dobre kosmetyki.
                                                • kobieta1111111111 Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 19:51
                                                  ale wiesz Ada to raczej patrzy na to aby byly najdroższe więc tylko takie ja
                                                  interesują bo wkońcu ja stać :)
                                                  • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 20:26
                                                    No fakt, biotherm to nie najtansza firma, ale dla mnie za tania. A slyszalyscie
                                                    o kosmetykach biodroga (albo jakos tak)?
                                                    Ewentualnie kupie pianke DG z drobinami zlota, nadaje cerze piekny koloryt
                                                    jeszcze przed "zlapaniem" opalenizny; a moze CD? albo EL? albo HR?
                                                    o Boze, czasem bogactwo sprawia tyle klopotow...
                                                  • fufcia Re: zmusza mnie do spania nago 13.02.07, 20:32
                                                    A ja uzywam najczesciej IE ;-)
    • fufcia Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 19:42
      Czy kobieta1111111111 przestala juz walczyc o Krzysiulka? Poddała sie tak łatwo?
      Jestem bardzo rozczarowana, spodziewalam sie walk w kisielu lub zapasow w
      blocie, a tu nic!
      ;-)
      • kobieta1111111111 Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 19:43
        Fufcia co ja będę tutaj z nią walczyć, ja wiem swoje i swoje robie, a wiesz
        najlepiej to zaskoczyć mialam napisać konkurentkę, ale coz to za konkurencja
        • fufcia Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 19:50
          Czyzbys planowala atak z zaskoczenia? Obawiam sie jednak, ze Ada leci na
          dominikane z Krzysiem, wiec ten sposob raczej odpada ;-)
          • kobieta1111111111 Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 19:53
            najlepiej to być grzecznym i nie okazywać tego co się planuje i wtedy zaksoczyć
            gdy już się uśpi wroga:)
            a ta Dominikana jest planowana, być może Ada juz nie wróci:)
            • ada_bush Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 20:27
              Chcialabys ;-)
              Ale w jednym masz racje: raczej juz nie wroce jako PANNA Ada, tylko Pani
              Krzysiowa!
              • fufcia Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 20:34
                o, czyzby romantyczny slub na romantycznej wyspie?
                • kobieta1111111111 Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 20:54
                  to może Krzyś wróci jako wdowiec:)
                  • ada_bush Re: jestem rozczarowana 13.02.07, 22:34
                    Zaczynam podziwiac twoja konsekwencje. Ale powiedz mi, czemu sie tak uparlas na
                    mojego Krzysia? Pisalas, ze jestes samodzielnaa, niezalezna, masz
                    wlasne "pieniazki"... po co ci jeszcze moj Hiacuś?
                    • kobieta1111111111 Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 16:56
                      Nie zależy mi na pieniążkach Krzysia, zależy mi na nim jako na człowieku.
                      Ja w odróżnieniu od Ciebie nie oceniam ludzi po ich majątku a to jest u Ciebie
                      ważne bo wiele razy wspominałaś, że przy Krzysiu niczego Tobie nie zabraknie.
                      Jeśli chodzi o mnie Krzyś może zostawić Ci wszystko, ja wezmę go bez
                      pieniążków, potrafię siebie i jego utrzymać na dobrym poziomie i nie będzie
                      musiał z niczego rezygnować.
                      • ada_bush Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 18:03
                        Dobrze, ze jestem na tyle mloda i atrakcyjna, ze nie musze nikogo utrzymywac.
                        Teraz wiem, skad w tobie tyle desperacji: po prostu w pewnym wieku kobiety
                        rzucaja sie na wszystko, co nosi spodnie i nie ucieka zbyt szybko. Wspolczuje
                        ci, kochana, moze za 20 lat tez bede w takiej sytuacji (chociaz przy mojej
                        urodzie na pewno beda mnie otaczaly roje wielbicieli).
                        Moze znajdz sobie jakiegos mlodego chlopca i jego utrzymuj? Oboje spelnicie
                        dobre uczynki... ;-)
                        • kobieta1111111111 Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 19:13
                          tylko kto bedzie Ciebie utrzymywał gdy będziesz stara i brzydka, wtedy pewno
                          Krzyś znajdzie sobie młodszą, bo po co mu stare pudło które będzie musiał
                          utrzymywac.
                          a ja sznuje sama siebie dlatego wolę byc niezależna od mężczyzny a nie chodzic
                          tak jak Ty i prosic o pieniądze gdy chcesz cos kupic
                          • ada_bush Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 20:19
                            Ja nigdy nie bede brzydka, wiec na pewno zawsze sobie kogos znajde. Poza tym
                            juz niedlugo bierzemy slub z Krzysiem, a zatem mnie nie zostawi. O pieniadze
                            Krzysia nie prosze, sam mi daje co miesiac kilka tysiecy zlotych jako
                            wynagrodzenie za moja prace w naszej wspolnej firmie ;-). A poza tym juz od
                            dawna planuje zalozenie wklasnej firmy, tylko jakos sie nie moge zdecydowac, co
                            to ma byc: czy kancelaria prawnicza, czy kafejka internetowa, czy tez barek
                            kawowy... W kazdym razie na pewno bede kobieta sukcesu!
                            Wspolczuje ci, ze musisz byc niezalezna, za takimi slowami najczesciej kryje
                            sie dramat niechcianej przez nikogo brzydkiej kobiety... :-(
                            • fan.ady Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 21:04
                              Ado jesteś piekną i błyskotliwą kobietą,wspaniale, że Ciebie spotkałem
                              • ada_bush Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 21:53
                                A kim jestes? Chcialabym poznac mojego pierwszego oficjalnego fana ;)
                                • fan.ady Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 22:06
                                  kilka razy obserwowałem Ciebie pod sklepem Krzysia, jesteś piękna, gdy idziesz
                                  to tak jakbyś płyneła, Twoje włosy falują, poruszasz sie tak jakbyś była
                                  puchem, piękny uśmiech, gdy idziesz to widać jak każdy mężczyzna sie obraca za
                                  Tobą, nie sposób się nie oglądnac.
                                  Zjawisko nie kobieta.
                                  • ada_bush Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 22:52
                                    To prawda, dokladnie tak wygladam! Ciesze sie, ze ci sie podobam ;-)
                                • fan.ady Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 22:09
                                  mam 30 lat, jestem maklerem giełdowym, kawaler , dobrze sytuowany, wysoki
                                  • ada_bush Re: jestem rozczarowana 14.02.07, 22:56
                                    Hmmm... to moze znasz osobiscie mojego Krzysia, bo on czesto bywa na gieldzie
                                    (tej spozywczej na chelmzynskiej) i mowil mi, ze wszyscy go tam znaja... A czym
                                    ty sie zajmujesz na gieldzie? Jestes dostawca czy odbiorca?
                                    • ada_bush Re: do mojego fana ;-) 14.02.07, 23:19
                                      Sluchaj, skoro jestes taki atrakcyjny i dobrze sytuowany, moze zlitowalbys sie
                                      nad kobieta1111111111 i hmmm... nie wiem, moze umowil z nia? Biedaczka jest tak
                                      zdesperowana, ze najpierw usilowala mi odebrac Krzysia, a kiedy to sie jej nie
                                      udalo, publicznie na forum oglosila, ze jest gotowa utrzymywac mezczyzne swego
                                      zycia. Mysle, ze mialbys z niej pozytek: na pewno bylaby posluszna, wierna i
                                      wdzieczna za kazde dobre slowo! Wprawdzie podejrzewam, ze nie jest zbyt
                                      wyjsciowa, ale skoro dobrze zarabiasz, moglbys zafundowac jej kosmetyczke,
                                      fryzjera,krawcowa lub nawet, jesli to konieczne, dobrego chirurga plastycznego.
                                      Przemysl to, prosze...
                                      • siostra.ady Re: do mojego fana ;-) 15.02.07, 15:44
                                        Ado!!!
                                        natychmiast przestań wypisywac te brednie na forum i przyjeżdzaj do domu!!!
                                        Rodzice sie niepokoją, od pół roku nie byłas w naszym rodzinnym mieście,
                                        rodziny nie odwiedzasz! Mówiłam im, że jestes pod opieką Krzysztofa i że ja mam
                                        cię na oku, ale mogłabyś chociaż do mamusi zadzwonic!
                                        wstydu nie masz, dziewczyno! Publicznie takie bzdury o sobie wypisujesz!
                                        Może czas żebys powiedziała wszystkim że po pierwsze Krzysztof nie jest kupcem
                                        mięsnym tylko nauczycielem wuefu w gimnazjum, a po drugie ty nie jesteś taką
                                        kretynką za jaką cie tu wszyscy mają.
                                        Może powinni się dowiedzieć, że jesteś ledwie studentką technologii żywienia,
                                        masz za dużo czasu, bo leczysz kontuzję kręgosłupa po upadku z konia, siedzisz
                                        w domu i brednie wypisujesz na tym forum!
                                        Wiem, że nie powinnam o tym mówic publicznie, ale Ado, nna miłość boską, masz
                                        zdrowie, żeby tę całą bzdurę o otyłym narzeczonym ciągnąć pzrez pare miesięcy!
                                        Zakończ te żalosne brednie i bierz się do nauki , bo musisz nadrobic semestr!
                                        • brat.ady Re: do mojego fana ;-) 15.02.07, 18:04
                                          A ty juz wrocilas ze szkoly, smarkulo? Dlaczego nie odrabiasz lekcji, tylko w
                                          inetrencie grzebiesz? Przeciez tatus powiedzial, ze jak jeszcze raz Cię
                                          przylapie przy komputerze, to go wyrzuci przez okno! A ty nie dosc, ze siedzisz
                                          w internbecie, to jeszcze jakies glupoty wypisujesz... Natychmiast do lektury,
                                          bo powiem ojcu!
                                  • mtv_fan Re: Ja jestem fanką! 20.01.08, 00:25
                                    Adziu kochana, mam pełen szacunek dla twojej historii, i trochę mnie
                                    zdziwiło że wszyscy tu się z ciebie wyśmiewają! Moim zdaniem
                                    powinnaś spać tak jak sobie życzy Twój Krzysio. Takiego dobrze
                                    zarabiającego, dojrzałego i przystojnego męża to ze święcą szukać i
                                    nie możesz ryzykować że go stracisz przez taką błahostkę! Strasznie
                                    Ci Krzysia zazdroszczę bo już od dawna tylko u niego pyszne mięsko
                                    kupuje ale Ci go nie zabiorę bo napewno z taką kobietą jak Ty
                                    Krzysiu chce pewnie spędzić całe swoje życie!
                                    Gorąco Pozdrawiam!
    • mloda.mezatka.33 Re: zmusza mnie do spania nago 24.02.07, 19:49
      czy to juz koniec watku?
      • adusia74 Re: zmusza mnie do spania nago 25.02.07, 13:38
        Chyba tak, już się nie pośmiejemy ;-)
        • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 25.02.07, 18:52
          Chcialam tylko powiedziec, ze posty pisane przez moja niby siostre i niby brata
          to jakies glupie zarty. Ja nie mam rodzenstwa ;-)
          A czy watek sie juz skonczyl - nie wiem... Na razie nie mam czasu, zdaje
          egzamin na prawnika i mam mnustwo nauki!
          • kamelia17 Re: ortografię poćwicz MNÓSTWO 21.06.09, 22:05
            trochę obciach "zdawać na prawnika" bez podstawowej znajomości ortografii!!!
            Ach już widzę MNUSTWO (pisownia oryginalna) pozwów, apelacji i in. pism
            procesowych Twojego autorstwa. Ale sądy będą miały ubaw!!! A może na urzędnika
            albo użendnika byś poszła - wróżę karierę!!!
    • aneczka1234 Re: zmusza mnie do spania nago 14.03.07, 13:16
      PRZECZYTALAM TEN WATEK I WYDAL MI SIE BARDZO ZABAWNY. cZY NIE BEDZIE JUZ
      DALSZEGO CIAGU? ADA UCIEKLA NA INNE FORUM?
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 31.05.07, 15:19
        Nieeee, po prostu nie mam czasu, robie teraz korespondencyjne prawo jazdy i mam
        mnostwo zajec.
        • gosia05 Re: zmusza mnie do spania nago 01.06.07, 00:34
          ...ja też się stęskniłam. Ada, co u Ciebie i Krzysia?
          • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 14.01.08, 22:13
            gosia05 napisała:

            > ...ja też się stęskniłam. Ada, co u Ciebie i Krzysia?


            wiele sie zmienilo, jestem zupelnie inna osobom...
    • julia0001 Re: zmusza mnie do spania nago 19.01.08, 14:45
      Hej...:) o matko calego watku nie mam sily czytac...:) ale coz widze
      ze jest ciekawy wiec w wolnym czasie przeczytam go, spojrzalam tylko
      na koniec,i byc moze,nieslusznie a moze slusznie, sama nie wiem...z
      tymi pieniedzmi, kasa, tysiacami...sa kobiety ktore to kochaja i ja
      uwazam ze czlowiek ma prawo wyboru, wolna wola to nasz najcenniejszy
      dar, mozna byc z kims tylko z powodu swiadomosci ze zapewni mi
      wszystko czego bede pragnela, to kusi...i tylko albo az dlatego ze
      jestem piekna...
      ale co gdy sie jest piekna i bogata bez faceta...? gdy nie potrzeba
      mezczyzny, ba ma sie swiadomosc ze nawet bedac samej nic mi w zyciu
      brakowac nie bedzie...ktory mezczyzna temu sprosta?
      bo fajnie czuc sie maczo, 100% facetem...bo zarabiam, spelniam sie w
      zyciu...ale jak ja tego nie potrzebuje, pieniedzy,ale potrzebuje
      czegos czego nie da sie kupic za zadne pieniadze swiata?.
    • marita_ie Re: zmusza mnie do spania nago 03.02.08, 23:01
      wlasciwie to jedno jest pewne.nie moze cie do niczego zmusic.ty tak jak on macie
      prawo do wlasnego zdania, ale jesli rozni sie ono w tak drastyczny sposob -
      jedyne wyjsceie to KOMPROMIS.wywal mu swoje on tobie swoje i wyciagnijcie
      srednia.Ja bardzo lubie spac nago i przytulac sie.za to moj facet, choc tez to
      lubi czesto zasypia w ciuchach i wtedy ja tez cos zakladam,bo wlasnie do szmat
      sie nie lubie przytulac,
      • inna.i.juz Re: zmusza mnie do spania nago 05.02.08, 22:52
        Moja koleżanka ma odwrotną sytuację bo ona z kolei lubi spać nago,a
        facet mówi "kobieto ubierz się".Pozdrawiam i postaw sprawę
        jasno...tylko szczera rozmowa jest Ci potrzebna.
      • ada_bush Re: zmusza mnie do spania nago 15.02.08, 11:08
        "wywal mu swoje on tobie swoje"

        Wywalic swoje, znaczy że co? Mamy sie oboje rozebrac i sobie
        wszystko pokazywac? No nie wiem, czy to napewno rozwiąrze nasze
        problemy. Ale dziekuje za porade, morze sprobuje.
        • ada_bush Re: moze ktos pomorze? 15.02.08, 22:20
          Mamy straszny problem. Otóż moja bratowa jest w ciązy, to bedzie
          synek i powstal problem z zaplanowaniem scierzki kariery naukowej
          mojego bratanka, Władysława, ktory urodzi sie w czerwcu. Bratowa
          znalazla juz doskonala guwernantke, ktora opiekowala sie dziecmi
          ambasadorow warszawskich, wiec napewno jest osoba na poziomie i
          zapewni dziecku optymalne warunki rozwoju. Ma tez zarezerwowane
          miejsce w angielskim przedszkolu od wrzesnia 2011 roku. Bratanek
          jest terz zapisany do prywatnej szkoly podstawowej (jest wprawdzie
          na liscie rezerwowej, ale moze ktos zrezygnuje i sie dostanie) i
          ekskluzywnego gimnazjum, ale mamy ogromny problem z wyborem liceum
          dla niego. Moze ktos zna jakies dobre, elitarne liceum w warszawie??
          Cena nie gra roli!
          Martwie sie o swoja bratowa, bo tak sie gryzie tym liceum, ze
          strach, po nocach dziewczyna sie spi, a jako menadrzer powinna byc
          wypoczeta, by dobrze zarzadzac ludzmi. No i nie powinna sie
          stresowac, bo jest w ciazy... Moze ktos powie, ze za wczesnie na to
          wszystko, ale moja bratowa juz taka jest, ze lubie miec wszystko
          zaplanowane. Chyba to nic zlego, a wrecz przeciwnie...
          Dlatego prosze, jesli znacie jakies ekskluzywne, elitarne liceum,
          dajcie znac! Jak juz mowilam, cena niewarzna. Stac nas. dziekuje w
          imieniu bratowej.
          • mloda.mezatka.33 Re: moze ktos pomorze? 09.01.09, 08:24
            Strasznie mi jej zal, szkoda, ze nie moge pomoc...
          • equiprimordiality Re: moze ktos pomorze? 14.01.10, 22:08
            A skąd u jedynaczki bratowa?
    • deodyma Re: zmusza mnie do spania nago 09.01.09, 10:46
      dziwolag jakis. ja rozumiem, ze spac nago czasu do czasu nago mozna. ale bez
      przesady. zjebac kretyna i tyle. pozniej moze byc juz gorzej.
    • suellen_girl Ada, jak tam twój najmilszy kupiec mięsny? 09.01.09, 17:01
      Żyje jeszcze? I nadal każe Ci nudystkę w łóżku odstawiać?
      • ania_nahorna Re: Ada!!! 20.06.09, 23:17
        Chyba już nie żyje, bo się nie odzywa, może na tej dominikanie coś złego się
        wydarzyło...
      • kamelia17 jak spała nago na Dominikanie to może coś ją tam 21.06.09, 22:09
        zjadło? A przez szlafrok Krzysia nie dało rady się przegryźć.
        • mloda.mezatka.33 Re: jak spała nago na Dominikanie to może coś ją 04.01.10, 16:50
          A tak mnie cos naszlo na wspominki...
    • ziut_ka Re: zmusza mnie do spania nago 14.01.10, 14:35
      Nie możesz pozwolić żeby mąż narzucał Ci swoją wolę w tej kwestii. Porozmawiaj z
      nim, wyjaśnij dlaczego nie chcesz spać nago i zobacz jak zareaguje.
    • tehuana Re: zmusza mnie do spania nago 14.01.10, 14:39
      dobrze wiesz, ze Twoje uczucia sie nie licza, podejrzewam, ze robisz
      wszystko tak, jak on chce ; jestes ubezwlasnowolniona po prostu;zwiazek
      to kompromis, jak nie to zwiazek trzeba zerwac
Inne wątki na temat:
Pełna wersja