czy mozna sie ustrzec przed zdrada?

01.12.06, 10:55
CZytaj co forum doszlam do wniosku ze strasznie duzo facetow zdradza.. pewnie
kobiet tez, ale nie o to chodzi.. czemu faceci nas zdradzaja?czemu zakochuja
sie w innych? czy mozna cos zrobic waszym zdaniem zeby maz zawsze byl w nas
zakochany ( i nie chodzi o pierwsze zauroczenie, bo to jest tylko raz )?
Spelnianie jego zachcianek erotycznych i uczuciowych, robienie niespodzianek,
chwalenie i docenianie... czy to cos daje? a moze z wiekiem odchodza bo juz
jestesmy brzydkie i stare?
Na to pytanie chyba latwiej odpowiedza faceci, ale nie wiem czy jest tu jakis?
    • karolinka123 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 10:59
      moim zdaniem faceci sie nudza.. nie raz slyszlam powiedzenie " jakby kot
      siedzial przy 1 dziurze to by zdechl" czy jakos tak. Pozatym te chodzace,
      polnagie lalunie, po ktorych widac ze "sa chetne", po prostu kusza. Faceci
      zwykle nie wiaza sie z takimi na stale, ale skoro chetna, to czemu sie nie
      skusic chocby na 1 raz? Takie historie znam, nieraz slyszlama ze w ten sposob
      rozpadaja sie zwiazki:(
    • oxygen100 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 11:37
      Mozna. Mozna poswiecic zycie Bogu:P
      • twitti Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 11:53
        dobre:)

        a tak serio, smutny przyklad z zycia - albo dwa:
        1. U mnie w rodzinie, ciotka byla z mezem z 20-pare lat, byli wzorem
        malzenstwa, zawsze wszedzie razem chodzili, na maxa zakochani, okazywali sobie
        to na kazdym kroku. Po za dziecmi tez swiata nie widzial. A tu nagle zakochal
        sie w jakiejs mlodej panience, zostawil zone, dzieci i koniec szczesliwej
        rodzinki.

        2. Znajomi, pobrali sie. NIedlugo po slubie facet wyladawal w szpitalu.
        Zakochal sie w pielegniarce. Zostawil mloda zone i malutkie dziecko. Rodzice
        jeszcze splacali kredyt po ich slubie..

        Smutne to bo moze spotkac kazdego z nas.. czy sa malzenstwa ktore omijaja takie
        rzeczy? czy wierzycie ze mozna zyc razem do konca zycia? ja wierze, ale zawsze
        mam stracha..
    • g0sik Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 13:47
      Ja tam nie wpadam w paranoję....Jesteśmy razem 10 lat, dawno, dawno temu
      ustaliliśmy wspólną definicję zdrady i jej konsekwencje. Nie nadskakuję swojemu
      mężowi i dużo od niego wymagam. Jestem żoną jędzą, w dodatku bardzo
      konsekwentną jędzą. Mój mąż wie, że żeby skały sr..ły zdrady mu nie wybaczę,
      nie zostanę z nim tylko dlatego, że jest cudownym ojcem. Wie, że jestem
      niezależna i że doskonale poradzę sobie finansowo.....Śmiejemy się czasami, że
      nawet gdyby chciał to nie zdradzi mnie ze strachu....



    • aska90 Re: 01.12.06, 15:49
      Czy można cos zrobić, żeby mąż był zawsze w nas zakochany? Nie wiem, szczerze
      mówiąc. Robię to, co zawsze, jestem sobą. Zmieniłam się na pewno od czasu,
      kiedy się poznaliśmy, ale nie ukrywajmy, że mąż także. Odpowiadają nam jednak
      te zmiany. Mam opisywać, jak się zachowuję? Lepiej nie, bo zaczniecie doradzać
      mężowi, żeby odszedł:) O związek trzeba dbać jak o najdelikaniejszą roslinę.
      Ale nie mozna zmusić do miłości. Mężczyzna nie będzie zawsze zakochany,
      podobnie kobieta - uczucie dojrzewa, powinno dojrzewać. Róźowe okulary nie są
      na całe zycie.

      a moze z wiekiem odchodza bo juz
      > jestesmy brzydkie i stare?
      Stara? Jestem stara dla 15-20-latki, będę jeszcze starsza, nie zatrzymam
      upływającego czasu i nie chcę tego. Każdy wiek moze byc najlepszym wiekiem.

      Czasem zdarza się coś, co bardzo spaja związek, ale równie dobrze może go
      zakończyć.
      Był taki okres w naszym zyciu, kiedy sama namawiałam go - wtedy jeszcze
      niemęża -
      do odejścia. Prosiłam, żeby dał sobie spokoj, nie marnował sobie zycia, że jest
      młody, zdolny, zycie przed nim i nie powinien ograniczać się ze względu na mnie.
      Był to okres ciągłych kłotni, kiedy mnie było trudno, a jemu jeszcze bardziej.]

      Został. Dlaczego? Najbanalniejsza odpowiedź to ta, że mnie kochał.
      Czy jesem pewna uczuć swojego męża? Tak, jestem, ale nie życzę nikomu, żeby
      budować je w takich okolicznościach jak nasze.
    • maziala Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 17:04
      nie można.
      zdradzają zarówno mężczyźni jak i kobiety.
      Cóż - nie jesteśmy monogamiczni. Mnie bardziej interesuje dlaczego ludzie nie
      zdradzają, bo przecież pokusy sa wszędzie, na każdym kroku. Nawet na tym forum
      kobitki przyznają że maja/miały romans.
      Pewnie wszystko zalezy od psychiki człowieka, od tego jak był wychowany, jakie
      czerpał wzorce.
      Moi rodzice są ze sobą 30 lat. Mój kolega mawia że to jedyne szczęśliwe
      małżeństwo jakie zna. Mam nadzieję że moje małżeństwo też takie będzie.
      Aczkolwiek nie zapieram się i nie zarzekam, że kiedyś nie zdradzę. Ale nie
      zakładam też, że to zrobię. Kiedyś mówiłam: "nie zdradzę nigdy", ale życie
      (niekoniecznie moje doświadczenie) nauczyło mnie "nigdy nie mów nigdy"
    • kawka74 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 17:22
      > Spelnianie jego zachcianek erotycznych i uczuciowych, robienie niespodzianek,
      > chwalenie i docenianie... czy to cos daje?
      Tak. Najczęściej efekt przeciwny do zamierzonego.
      W żadnym wypadku nie jest to gwarancja sukcesu.
    • oxygen100 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 18:52
      samcow kreci to co nowe i nie spenetrowane ot co!!
      • lenchen Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 01.12.06, 19:52
        NIE n/t
    • trusia29 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 02.12.06, 22:28
      ja Ci odpowiem za siebie - mnie zdarzylo się zdradzić, kiedy facet z którym
      byłam, kompletnie nie szanowalmoich potrzeb. Jestem osoba z natury towarzyszką,
      lubię ludzi, kocham taniec, lubię wyjść gdzieś ze znajomymi i zaszaleć. A on
      nie dość, że sam nie chodzil, to mnie trzymal na smyczy. I nie utrzymał...
      • trusia29 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 02.12.06, 22:31
        I dodatkowe wyjasnienie - nie chcialam mu narzucac swojego stylu zycia,
        chciałam, żeby akceptowal moją inność. Mój mąż to szanuje, mimo, że sam z
        natury jest domatorem wie, że ja mam prawo do rozrywki. Za to szanuje go i
        kocham jeszcze więcej.
    • asienka2006 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 15:54
      Ja z kolei zauważyłam na forum, że większość piszących tu kobiet to młode
      matki, które są zdradzane. Czasem się zastanawiam dlaczego ludzie tak szybko
      podejmują decyzje o dziecku zamiast najpierw usiąść i porozmawiać. Często jest
      tak, że faceci chcą mieć dziecko ale nie zastanawiają się nad tym czy ich
      postępowanie i podejście do żony czy partnerki nie ulegnie zmianie. A potem
      nagle się okazuje, że kobieta jest brzydka, gruba itd. no i facet szuka sobie
      zadbanej kobietki bez zobowiązań. Co i rusz to widać na forach internetowych
      posty typu: mamy 2 miesięczne dziecko i mąż mnie zdradza albo mamy półroczną
      córeczkę i mąż mnie zdradza. Wnioski nasuwają się same.
      • twitti Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 15:57
        sa dwie odpowiedzi wedlug mnie:
        1. kobiety odsuwaja mezow od roli ojca dla dziecka, partnera. Nie raz kobiety
        spia z dziecmi i zaczynaja olewac meza.
        2. przestaja dbac o siebie. A powinny zrzucic troche ciezaru opieki nad
        dzieckiem na meza i zadbac o siebie, wyjsc z domu na kawe z kolezankami itd.
        • beata2802 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 22:41

          Ad.1. Zgadzam się. Facet który nie czuje sie potrzebny w domu zaczyna szukać
          miejsca, gdzie sie go potrzebuje.

          Ad.2. Kobieta, ktora nie nabiera co jakis czas energii ze spotkańz kobietami po
          jakims czasie sie w pewien sposób "wyczerpuje" i jakoś już nie ma w niej iskry
          życia. Nie ma to jak posiedzieć w babińcu raz na jakiś czas. :-)
          A mężuś w tym czasie z kolegami - to samo.

          I jeszcze cos:
          Czasem facet po prostu taki jest ze zdradza i nic nie da dbanie o siebie,
          wzbudzanie zazdrości ani szczera rozmowa.
          A czasem facet zdradza i tak sprytnie to robi, ze zona nie ma o tym bladego
          pojęcia.

          No i bądź tu mądra... !!!
      • anulka_1 Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 16:07
        u nas małżeństwo na naukach tłumaczyło, że dosyć często zdrady ze strony
        mężczyzny zdażają się po urodzeniu pierwszego dziecka. Wynika to z tego, że w
        gdy w ich życiu pojawia się dziecko, dla matki staje się ono najważniejsze na
        świecie, mężczyzna czuje się odsunięty, nierozumiany, niekochany itp. W tym
        samym czasie kobieta uważa że naturalne jest że jej uwaga koncentruje się na
        dziecku, wręcz uważa że mąż powinien ją w tym wspierać. Czuje że to on powinien
        ją wspierać a nie jeszcze domagać się dodatkowej uwagi w tym czasie.
        • dwazera Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 16:42
          anulka_1 napisała:

          > u nas małżeństwo na naukach tłumaczyło, że dosyć często zdrady ze strony
          > mężczyzny zdażają się po urodzeniu pierwszego dziecka. Wynika to z tego, że w
          > gdy w ich życiu pojawia się dziecko, dla matki staje się ono najważniejsze na
          > świecie, mężczyzna czuje się odsunięty, nierozumiany, niekochany itp. W tym
          > samym czasie kobieta uważa że naturalne jest że jej uwaga koncentruje się na
          > dziecku, wręcz uważa że mąż powinien ją w tym wspierać. Czuje że to on powinien
          >
          > ją wspierać a nie jeszcze domagać się dodatkowej uwagi w tym czasie.

          to normalne że w życiu następuje przewrót po narodzinach dziecka.Ale wiele
          związków przechodzi wtedy diametralną rewolucję.I osobiście uważam,że nie jest
          słuszne i normalne że mąż zostaje wyekspediowany na kanapę a miejsce w
          małżeńskim łóżku zajmuje dziecko.Nie jest słuszne,że mąż nagle spada na ostatnie
          miejsce w hierarchii i ma tylko dawać,dostosowywać się a najlepiej
          milczeć.Kryzysy w takich sytuacjach to nie tylko wynik rzekomej niedojrzałości
          faceta do związku i ojcostwa,kobiety też nie są bez winy
          • twitti Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 18:30
            ja wlasnie znam kupe malzenstw gdzie wlasnie rodzice nie spia razem , tylko
            matka z dziecmi... i dziwia sie ze maja kryzys..
    • paniusia_na_szpileczkach Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 19:00
      Może nie do końca na temat, ale pewnie coś w tym jest:

      Pewnego dnia w rajskim ogrodzie, Ewa zwróciła się do Boga:
      - Mam problem.
      - O co chodzi Ewo?
      - Ja wiem że dzięki Tobie istnieję i mam ten przepiękny ogród, wszystkie
      zwierzęta, tego zabawnego węża, ale ja po prostu nie jestem szczęśliwa.
      - Dlaczego Ewo?
      - Jestem samotna i po prostu rzygać już mi się chce tymi jabłkami.
      - Aha Ewo, w takim wypadku stworzę ci mężczyznę.
      - Co to jest "mężczyzna"?
      - Mężczyzna będzie wadliwym stworzeniem, mającym wiele złych cech;
      niezdolny do słuchania i empatii, za to z przerośniętym ego. Agresywny i
      próżny, będzie kłamał, oszukiwał, tak czy inaczej będziesz miała z nim
      ciężkie życie. Będzie trochę jak dziecko: będzie zabawiał się kopaniem
      piłki.
      Ale... będzie większy, szybszy i silniejszy, dobry do walki i polowania.
      Będzie wyglądał głupio, kiedy się pobudzi, ale odtąd nie będziesz
      narzekać. Stworzę go w taki sposób aby dostarczał Ci fizycznej
      satysfakcji. Będzie nierozsądny i niezbyt sprytny, więc będzie również
      potrzebował twojej rady aby nie wyjść na głupka.
      - Brzmi wspaniale - powiedziała Ewa z ironicznym uśmiechem - ale w czym
      tkwi pułapka?
      - Hm... możesz go mieć pod pewnym warunkiem.
      - Jakim?
      - Będzie on dumny, arogancki, egocentryczny, więc musisz wmówić mu, że
      został stworzony pierwszy. Pamiętaj, to nasz sekret... Między nami
      kobietami...
    • snatcher Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 08.12.06, 21:12
      twitti napisała:

      > CZytaj co forum doszlam do wniosku ze strasznie duzo facetow zdradza.. pewnie
      > kobiet tez, ale nie o to chodzi.. czemu faceci nas zdradzaja?czemu zakochuja
      > sie w innych? czy mozna cos zrobic waszym zdaniem zeby maz zawsze byl w nas
      > zakochany ( i nie chodzi o pierwsze zauroczenie, bo to jest tylko raz )?
      > Spelnianie jego zachcianek erotycznych i uczuciowych, robienie niespodzianek,
      > chwalenie i docenianie... czy to cos daje? a moze z wiekiem odchodza bo juz
      > jestesmy brzydkie i stare?
      > Na to pytanie chyba latwiej odpowiedza faceci, ale nie wiem czy jest tu jakis?

      Jak ktos ma mentalnosc prostytutki to zdradza.Nie ma co tlumaczyc tego..albo
      trzymasz sie jakiegos imperatywu albo jestes zwykla szmata.
      Szukaj prawdziwych facetow a nie czarusiow - leszczy.Zaraz "postepowe" zmijki
      ktore daja na lewo i prawo mnie zjada..ale szanujace sie kobiety przyznaja mi
      racje.
    • minerwamcg Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 09.12.06, 11:20
      O tym już pisał Molier w "Szkole żon" - ale myślę, że działa to także w drugą
      stronę: nie chcesz mieć rogów, nie żeń się. Nie chcesz być zdradzaną - nie
      wychodź za mąż. Proste.

      A tak na serio, to chyba po prostu trzeba poślubić odpowiedniego człowieka.
      Dbać o niego i pozwolić, żeby on dbał o nas. Być w dzień przyjacielem, a w nocy
      przyjaciółką. Aha, no i koniecznie coś sobą reprezentować. Głupiutkie laleczki
      szybko się nudzą.
      • basiabjork Re: czy mozna sie ustrzec przed zdrada? 09.12.06, 21:31
        Tak. Trzeba razem kochac te same rzeczy.
Pełna wersja