porno, kolejny raz :(

01.12.06, 20:28
Co byście zrobiły na moim miejscu? jestesmy 2,5 roku po ślubie. Mąż od dnia
ślubu bardzo często, czasem codziennie ogląda pornole, zdiecia gołych
panienek. Zawala tymi smieciami nasz komputer- ukrywa pliki,ale ciągle
widze,że dochodza coraz to nowe.Za każdym razem kiedy znajdę taka porcję kłócę
się z nim, płaczę, mąż obiecuje,że już nie będzie przynosi mi kwiaty itp,a za
trzy dni dalej to samo...Tak więc obłudnie okłamuje mnie już prawie trzeci
rok. Awantury sa ogromne, raz nawet zagroziłam,że ma wybierać albo ja albo te
kurwy, postraszyłam go,że jeżeli jeszcze raz coś znajde zabiję się. Nie
poskutkowało- widać ile dla niego znaczę :(Dziś to samo. Po mojej awanturze
przepraszał, a jak powiedziałam ,żeby sobie darował to zadzwonił do kolegi na
moich oczach i powiedział,że ta pi...-czyli ja czepia się go non stop o to,że
coś tam ma w kompie! Wyobrażacie sobie? Jestem zadbaną,elegancka dziewczyną,
mimi to mój mąż niemal każdego wieczora zasiada przy kompie,czekając aż ja
samotnie zasnę...Gdy proszę go by przyszedł do mnie, pokrzykuje na mnie,że
chce sobie jeszcze posiedziec,że jestem przewrażliwiona,że mu nie ufam .Ofd
ślubu kochaliśmy się może z 20 razy i to tylko dlatego,że zaczeliśmy starania
o dziecko! Mój mąz nie ma ochoty na seks ze mną. Jaa już dziecka nie chcę. Nie
przeżyję tego,że gdy będę w ciązy ten cham dalej będzie się podniecał jakimiś
kurwami.
    • kleo1 odbierz @ n/t 01.12.06, 20:58

    • malgorzata_i_mistrz Re: porno, kolejny raz :( 01.12.06, 22:09
      Dziewczyno, jest w samoobronie złota zasada, która mówi, że wyciągasz broń tylko
      wtedy, kiedy jesteś gotowa jej użyć ze wszystkimi konsekwencjami, bo inaczej
      Twój przeciwnik szybko się zorientuje, że to pic na wodę i fotomontaż i dopiero
      Ci przywali. Wypisz wymaluj to, co stało się z Twoim mężem.
      Nie groź, zwłaszcza samobójstwem - spakuj walizki i wyprowadź pana na bardzo
      długi spacer. Gość musi sobie uświadomić, że jest uzależniony (bo jak rozumiem,
      problemem nie jest samo oglądanie pornoli, tylko częstotliwość i brak jego
      zainteresowania seksem z Tobą?). Wróci, jak udowodni, że zaczął terapię. Nie
      zacznie/terapia nie odniesie efektu - pomachasz panu na do widzenia i znajdziesz
      sobie fajniejszy egzemplarz.

      ___________________________

      But their response, it didn't thrill us, they locked the doors and tried to kill us.
    • never32 Re: porno, kolejny raz :( 01.12.06, 22:40
      Nudne juz jesteście panie z tymi swoimi problemami.
      Nie rozumiesz, że facet jest inaczej zbudowany niz Ty? Ze ma inne potrzeby?
      Twój mąż jest tylko głupi, że to ukrywa przed Tobą, tłumaczy się i obiecuje
      poprawę. On nie ma prawa do własnych "zainteresowań"? Ty czegoś nie chcesz to
      on ma byc posłuszny. Zmusza Cie do oglądania tego razem z nim? Może czegoś
      oczekuje w tej mierze od Ciebie, czegoś mu nie dajesz? choc watpię żeby i wtedy
      przestał oglądać. Nie bądź naiwna. Małżeństwo nie oznacza podporządkowania.
      • tadaam do znudzenia będę powtarzać, że 04.12.06, 13:29
        NIE wszyscy faceci tak mają, i NIE wszyscy faceci zdradzają, i NIE wszyscy
        faceci to świnie. A te panny, które tak twierdzą po prostu muszą sobie dorobić
        taką ideologię, żeby nie wyszły na skończone idiotki...
    • g0sik Re: porno, kolejny raz :( 01.12.06, 22:43
      No właśnie...chcesz żeby facet zaczął Cię traktować poważnie to przestań
      zachowywać się jak histeryczka. Straszenie samobójstwem jest żenujące...Skoro
      sama nie jesteś konsekwentna i nie dotrzymujesz obietnic to dlaczego on ma
      dotrzymywać swoich? Dopóki robisz z gęby doopę, dopóty on będzie Cię traktował
      tak jak traktuje...
      • tracer81 Re: porno, kolejny raz :( 01.12.06, 23:57
        Na miejscu twojego faceta po wiecznych awanturach też bym nie miał ochoty na sex.
        A zazdrość o jakiej internetowe panienki- zdecydowana większość facetów to ogląda...
        • sosad Re: porno, kolejny raz :( 02.12.06, 00:09
          a kopnij dziada w tylek poki nie macie jeszcze dzidziusia
          widac nie jest prawdziwym mezczyzna
          skoro zadawala sie (az i tylko)panienkami z kompa a z Toba
          nie ma juz ochoty na sex
          jednak zrobisz jak chcesz
          pozdrawiam
    • prawie.normalny.facet Re: porno, kolejny raz :( 02.12.06, 16:32
      barbie26, zachowanie Twojego meza to juz patologia. Swoja historie powinnas w
      zasadzie napisac na forum "(Brak) Seks(u) w Malzenstwie". Bo nie jest normalne,
      zeby mlode malzenstwo uprawialo seks rzadiej niz raz na miesiacu. Powinnas
      chyba podjac jakies zdecydowane kroki i zasatanowic sie czy warto to ciagnac. A
      Twoj maz to rzeczywiscie kawal chama - nie dosc, ze nie ma ochoty na seks z
      Toba bo caly czas oglada pornole i pewnie cale Wasze dotychczasowe malzenstwo
      przejechal "na recznym", to na dodatek dzwoni przy Tobie do znajomego i tak Cie
      wyzywa - to juz dla mnie oznaka skrajnego braku szacunku dla Twojej osoby.
      Szczerze wspolczuje.
      • balletdancer Re: porno, kolejny raz :( 04.12.06, 13:24
        fakt, ogladanie pornoli i unikanie seksu z zona to dziwne,
        moj chlopak lubi porno ale ja tez i ogldamy razem pieszczac sie nawzajem. to
        tylko czasem bo wiekszosc czasu spedzamy bez tych filmikow.
        zalezy co ty lubisz i akceptujesz, a moze zamiast sie zloscic wlacz sama jakis
        film i zachec go do zabawy
    • agatelek2 Re: porno, kolejny raz :( 02.12.06, 19:22
      wszyscy faceci ogladaja niestety,nie jestes sama z takim problemem.ja po 3
      latach walczenia z nim o to dalam sobie spokoj bo tylko nerwicy sie nabawilam a
      i tak nic nie wskoralam....
    • nietup Re: porno, kolejny raz :( 04.12.06, 13:20
      po co za niego wyszłaś?
      w ogole znaliście się przed slubem?
      czy umiecie/rozmawiacie o sexie i waszych potrzebach/oczekiwaniach?
      może warto wybrać się do sexuologa/psychologa? tylko raczej razem, a nie szukać
      winnego....
      oglądanie pornoli przez facetów to nic nietypowego, należy poszukać kompromisu.
    • gosiadzika Re: porno, kolejny raz :( 04.12.06, 14:01
      daruj sobie posiadanie dzieci z takim pacanem.....przy dzieciach też będzie oglądał.
      • isztarek nie rozumiem tego całego zamieszania! 04.12.06, 14:44
        wszytsko jest dla ludzi, nie znam faceta ktory nie lubi popatrzec sobie
        na "bajeczki"- wszystko jest dla ludzi. Moze razem pooglądacie, a Ty przy
        okazji wyciągiesz jakoas lekcje z tego. Nie żebym była jakąs fanka pornosów,
        tylko czasami jakies urozmaicenie dodaje smaku
        • wytrwala Re: nie rozumiem tego całego zamieszania! 04.12.06, 15:08
          ja bym go chyba w afekcie zabila w koncu, nie wytrzymalabym na twoim miejscu
          nerwowo !!! jeszcze pizdzielec rozdwojenie jazni ma - raz sie kaja przed toba a
          za dwie minuty wyzywa ciebie i PRZY tobie od pizd (??) i to do obcej osoby - do
          kolegi (!!) - pewnie razem z tym kolega kultywuja swoj obrzadek. Boze tylko o
          dziecko sie z tym f.iutem nie staraj bo pogorszysz swoja sytuacje, on na
          dziecko nie zasluguje !! spakuj mu walizki i niech jedzie na recznym.
    • twitti Re: porno, kolejny raz :( 04.12.06, 15:57
      moze powinniscie sie udac do seksuologa?? same ogladanie takich filmow jest w
      porzadku, ale nie powinno sie odbijac na waszym zyciu!dodatkowo brak szacunku
      do ciebie tez nie jest pozytywny..
    • kleo1 barbie26 gdzie jesteś? odpisz nam tu coś n/t 04.12.06, 17:58

    • isztarek Re: porno, kolejny raz :( 05.12.06, 13:42
      jestem ciekawa jak to sie zakończy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja