Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami...

12.12.06, 23:21
Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. Przymusowe, fałszywe bo tak
wypada...
    • magdusinska Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 12.12.06, 23:47
      To zamień je na dobrowolne, szczere i miłe. Ja tam się cieszę ze świąt, u
      teściowej też:)
    • mb800 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 09:36
      No to witaj w klubie ;( ja swojej teściowej tak nienawidze że na samą myśl o
      życzeniach i podzieleniu się opłatkiem robi mi się nie dobrze.Niestety mój mąż
      nawet nie zdaje sobie sprawy jak ja jej nie cierpię i jaki to dla mnie wysiłek
      by siedziec z nią przy stole i udawać że wszystko jest ok, bo nie chcę mu robić
      przykrości, na szczęście nie wpadają do nas i nie mamy ich za blisko siebie ;)
      Ale najchętniej na święta rozchorowałabym się by tylko zostać w domu.... o to
      jest myśl
      • martab15 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 12:10
        Ja mam fajnie w tym roku bo teściowa wyjeżdza na święta do swojej rodziny 500
        km w dal....
      • sara-marco Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 14:05
        > Ale najchętniej na święta rozchorowałabym się by tylko zostać w domu.... o to
        > jest myśl


        Chora to ty juz jestes,bo nienawiśc to tez choroba i jest gorsza od faszyzmu.Im
        szybciej zaczniesz leczenie psychiatryczne tym lepiej dla potomnych.Szkoda tego
        twojego chłopa dla takiej co to nie wie co znaczy zachowac klase choc raz w roku
        i to w Swięta gdzie najwięksi przestępcy mają wybaczane grzechy a ty ziejesz
        nienawiścia,
        .Sadzisz ze takie swieta niewazne kogo nienawidzisz, sa cos warte czy to tylko
        dla ciebie swięta brzucha.
        • arwen8 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 14:42
          sara-marco napisał:

          > Chora to ty juz jestes,bo nienawiśc to tez choroba i jest gorsza od faszyzmu.

          Nienawiść NIE jest chorobą lecz absolutnie NORMALNYM uczuciem, dokładnie takim
          samym jak miłość, wściekłość, radość, lęk, etc. Niszcząca i niebezpieczna jest
          tylko stłumiona nienawiść lub ukierunkowana pod niewłaściwym adresem.
          • ulka32 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 15:00

            > Nienawiść NIE jest chorobą lecz absolutnie NORMALNYM uczuciem,


            Tacy ludzie ktorzy potrafia kochac mężczyzne swojego życia a jednoczesnie
            nienawidzić jego rodzicow jest wg.ciebie czymś normalnym?Dla mnie nie,bo nie
            trzeba ich kochac a nienawisc to bardzo mocne słowo szegolnie uzywane w okresie
            swiat jakim jest faktycznie Wigilia.SWięta to radośc i chec spedzenia ich z
            najbliższą rodziną,a najbliższa to mąż,dzieci i nasi rodzice o ile jeszcze żyją
            a tu na forum dostaje sie rade co by spedzic je w czterech scianach.Napisz do
            gazety":Dobre Rady'
            • arwen8 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 15:26
              ulka32 napisała:

              > Tacy ludzie ktorzy potrafia kochac mężczyzne swojego życia a jednoczesnie
              > nienawidzić jego rodzicow jest wg.ciebie czymś normalnym?

              TAK! Miłość do "mężczyzny swojego życia" nie ma absolutnie nic współnego z
              miłością do jego rodziny, szczegolnie, jeśli jego rodzina jest toksyczna. Są
              różne przypadki, wystarczy poczytać to forum. Nikt nie ma obowiązku kochać i
              szanować teściów/rodziców jeśli tamci wyrządzają krzywdę nam/naszemu
              małżeństwu. Jeśli są wyraźne przyczyny by nienawidzić tych ludzi to powinniśmy
              pozwolić sobie na to uczucie i nie wstydzić się tego. Tak samo jak powinniśmy
              kochać i szanować ich jeśli są ku temu powody.

              Nikt nie ma obowiązku kochać i szanować rodziców współmałżonka tylko za to, że
              dali mu/jej życie. W życiu niektórych zdarzają się dość skomplikowane sytuacje,
              kiedy taki szacunek byłby czymś nienaturalnym, wymuszonym, zwykłą hipokryzją. I
              właśnie takie zmuszanie się do "szacunku" będzie zatruwać życie tych osób, a
              nie otwarte przyznanie się do negatywnych uczuć.

              Negatywne uczucia (nienawiść, wściekłość, zawiść, lęk, etc.) zaakceptowane i
              zrozumiane mają to do siebie, że w sposób naturalny ODCHODZĄ. Wystarczy
              przyznać im prawo do istnienia. Natomiast stłumione, wyparte, odrzucone, mają
              to do siebie, że siedzą w nas przez cały czas, zatruwając życie i nam i innym.
              Nic gorszego, jak ukierunkować swoją nienawiść pod niewłaściwym adresem! Na
              przykład, skrzywdzili nas rodzice/teściowie/szef, ale nie wolno nam czuć gniewu
              i nienawiści do tych osób (z racji ich pozycji w naszym życiu), więc co robimy
              z tym gniewem? Kierujemy go pod adresem męża/żony/dziecka/kota/psa/forum. Albo
              pod własnym adresem. I TO właśnie jest niszczycielkie i chore...
            • chicarica Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 15:32
              To znany forumowy troll, nie przejmować się. Pisał tu pod wieloma ksywami.
        • chicarica Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 15:31
          Bersi, nie pitol, z daleka widać że to ty.
    • arwen8 Re: Niedługo święta i znowu spotkanie z teściami. 13.12.06, 14:39
      A musi być spotkanie z teściami (lub rodzicami)? Nie możecie spędzić święta
      tylko we dwójkę? Przecież Wy teraz tworzycie swoją Rodzinę i możecie też
      tworzyć własne tradycje.
Pełna wersja