mincia4 05.01.07, 11:20 j.w. Nie chodzi oczywiście o wystawne życie, ale kasę, zeby skromnie przeżyć. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
twitti Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 11:22 jesli zaoczni to sobie poradza, bo moga normalnie pracowac. Dzienni to moga jedynie oczekiwac pomocy od rodziny lub pracowac w weekendy. Jak uczylam sie na dziennych to pracowalam na promocjach w supermarketach w weekendy. 7 zl/h, nie tak zle. Odpowiedz Link
beautiful_joanna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 20:36 U mnie na uniwerku (lodz) malzenstwa studenckie mogly liczyc na pomoc finansowa uniwerku (jakies chyba 700zl na pare) i jesli mieszkali w akademiku, to placili razem jak za jedno miejsce (czyli 220zl). Za prawie 500zl na jedzenie etc mozna jakos wyzyc... :) Odpowiedz Link
annajustyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 20:42 Takie stypendium promalzenskie? Pierwsze slysze... Odpowiedz Link
dziewczynka_malinka Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 20:54 moj N na szczescie juz po studiach, pracuje, ja jestem na studiach dziennych i jak na razie mam prace dorywcza (np. tlumaczenia, a dla firmy edukacyjnej X przeprowadam rozmowy kwalifikacyjjne na wyjazdy za granice itp), dostaje tez stypendium (socjalne + naukowe= ok 400 zl)wiec jest ok. Jak skoncze studia to pewnie wyjedziemy na jakis czas zarobic na mieszkanko wlasne :) Odpowiedz Link
vincentyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 20:57 A nie lepiej najpierw skonczyc studia, a potem za wlasne pieniazki zrobic wesele i zyc ??? Rownie dobrze moglas spytac "malzenstwa licealne-skad kasa"? Czyz nie? Odpowiedz Link
martyna1985 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 21:05 Mój Narzeczony właśnie kończy studia i pracuje zawodowo, nie widzę potrzeby, żebyśmy czekali, aż ja skończę studia. Ja pracuje dorywczo. Nie mamy co narzekać. Odpowiedz Link
mincia4 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 21:06 No sory, chyba student to nie to samo jak licealista. A o życiu mówię tylko na własny rachunek, mieszkanie jest. Bardzo ciekawe z tym stypendium dla małżeństw - pierwsze słyszę! Odpowiedz Link
dr_kaczusia Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 22:13 a moj malzon kiedys cos wspominal o jakis zapomogach z uczelni dla malzenstw, ale szczegolow nie znamy bo malzenstwem jeszcze wtedy nie bylismy... ale to chyba bylo cos w stylu dofinansowanie do akademika wlasnie czy jakos tak... Odpowiedz Link
annajustyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 05.01.07, 21:08 Jednak jest roznica i to istotna. Odpowiedz Link
vincentyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 02:55 och, znalazlam odpowiedz na twoj goracy problem :))) becikowe !!! Odpowiedz Link
annajustyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 11:45 Ja nie mam prawa do becikowego. Ale Tqoj post byl chyba nie do mnie? Odpowiedz Link
teligo Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 15.01.07, 14:52 dzienni też mogą pracować weekendy, wieczory, a poza tym na ostatnich latach zazwyczaj zajęć jest mniej, może nawet na pół etatu się uda jak się chce, to się da Odpowiedz Link
sssacz Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 10:20 Mój mąż pracuje i studiuje zaocznie, ja studiuję dziennie (3 rok - Akademia Medyczna w Szczecinie), wychowujemy córeczkę (8,5 miesiąca) i mieszkamy w akademiku;-). Rodzice nic nam nie pomagają finansowo, z czego bardzo się cieszę;). Naszym marzeniem jest własne mieszkanie ale ceny są zabójcze:/. Odpowiedz Link
lenchen Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 10:30 Studiowałam dziennie i całe studia przepracowałam - dawałam korepetycje i uczyłam w szkole języków obcych. Szło mi świetnie. Doradzam dorabianie sobie - o ile to jest możliwe. Odpowiedz Link
sssacz Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 08.01.07, 11:06 Gdybym mogła, to zaraz pobiegłabym do jakiejś pracy, ale zajęcia i nauka zajmują mi tyle czasu (stomatologia - później dochodzą praktyki), plus opieka nad dzieckiem... Na szczęście mąż jest bardzo zaradny i ma dobrą pracę, jednak coś za coś- Szczecin to duże miasto, sam dojazd w jedną stronę to godzina, męża widuję więc dopiero ok 18-19:(. Odpowiedz Link
aralkaa Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 12:06 Jak się chce, to można:) Ja- 2 kierunki studia dzienne + pół etatu (firma zajmujaca się pisaniem projektów unijnych i consultingiem) Mąż- kończy studia, pracuje jako grafik komputerowy Na utrzymaniu 2-latek i 2 koty. Pomoc rodziców i owszem- mieszkamy w ich mieszkaniu, odpada nam czynsz. Bez tego czekałby nas akademik. Zalezy mi na tym, zebysmy sami ponosili konsekwencje ( i koszty) wcześniejszego założenia rodziny. Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 14:42 jak to skad? od rodzicow. Odpowiedz Link
metnia Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 07.01.07, 16:38 nie jestesmy malzenstwem ale mieszkamy razem i studiujemy dziennie - ja na uniwersytecie wroclawskim, on na politechnice, oboje na 4 roku. ja daje korepetycje z angielskiego, on pracuje jeden dzien w tygodniu w branzy wydawniczej. Oboje dostajemy stypendia socjalne i dajemy calkiem niezle rade - stac nas na imprezy i czasem jedzenie na miescie, moze nawet na wakacje uzbieramy :) Takze jak sie chce to mozna samemu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
siegfriedswaelderin Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 01:40 Dziwaczne pytanie. Rownie dobrze mozna bylo zapytac: skad studenci biora kase na utrzymanie. Co zmienia zawarcie malzenstwa na studiach? Jesli kogos utrzymywali rodzice, to raczej dalej beda. Jesli ktos studiowal, pracowal i utrzymywal sie sam, to chyba nie bedzie po slubie rzucal pracy? Chyba ze automatycznie uznajesz, ze malzenstwo koniecznie od razu musi miec gromadke dzieci :> Odpowiedz Link
mincia4 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 21:26 Chodzi mi o sytuację, gdy studenci są na utrzymaniu rodziców, a po ślubie chcą być na własnym. Odpowiedz Link
natalya20 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 22:06 od 4 klasy liceum utrzymuje mnie moj maz, ja sobie dorabiam na moje pierdolki Odpowiedz Link
siegfriedswaelderin Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 22:15 Ach, no tak. Bo przeciez slub to takie dorosle :> Wobec tego sa 3 wyjscia: 1. Praca 2. Praca 3. Praca mincia4 napisała: > Chodzi mi o sytuację, gdy studenci są na utrzymaniu rodziców, a po ślubie chcą > być na własnym. Odpowiedz Link
mincia4 Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 14.01.07, 23:06 Skąd ta ironia? :D A z tą pracą to faktycznie odkrywcze... i bardzo konkretne... Odpowiedz Link
mam6lat Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 20.01.07, 13:19 oboje byliśmy na studiach dziennych...jak pojawiło się nasze dziecko, więc sytuacjia dodatkowo trudniejsza; ja robiłam 2 fakultety wymieniając sie z mężem, przez pierwszy rok pomieszkiwała u nas moja siostra, czasem pomagali moi rodzice; mąż chodził na zajęcia z wieczorowymi, rano zostawął z małym, albo jechał na zlecenia (informatyk, fotograf), wtedy z synkiemzostawał moja siostra; ja pracowąłam prawie do konca ciąży, do tego staralam si solidnie uczyć, bo wiedziłam , ze owe 300 zł naukowego co miesiąc to dużo....dochodziło 80 zł socjalnego, mąz zarabiał nieregularnie, czasem pomagali rodzice - tzn dawali koperty "na urodziny", na wózek, fotelik, podsyłali jedzenie (tesciowie potrzebowali 4 lat zeby tego typu pomoc dac) pamietam nasze zakupy - oboje, pierwszy raz od 2 lat (od ślubu) kupilismy sobie nowe ubrania - nic nadzwyczajnego tiszerki, spodnie, ja sukienke i sandałki -i to było dla nas jak swieto; niestye to był czas, kiedy nie chodzilismy do kina, nie kupowalismy ksiązek, wakacjowalismy u rodziny; ale nasze dziecko miało płatne szczepionki, wygodny wózek, pampers, skończyliśmy studia, ja z sympatia wspominam tamto biedowanie.....:) Odpowiedz Link
annajustyna Re: Małżeństwa studenckie-skąd kasa na utrzymanie 20.01.07, 14:48 Zyliscie po prostu normalnie. Gratuluje synka i powodzenia! Odpowiedz Link