Problem mężem, i komputerem

10.01.07, 17:52
Witam Was.
Jestem Waszą podgladaczką. Do tej pory nie odzywałam sie, ale dzisiaj zacznę.
Jestem młoda mężatką (3 lata po slubie). mam jedno dziecko. Z mężem układa
sie dobrze, narazie nie mamy ze sobą większych problemów. Ale wczoraj się
zaniepokoiłam, ponieważ mąż zostawił niechcąco otwarta pocztę na kompie. No i
sobie poczytałam - nie wszystko zdążyłam, bo zaraz przyszedł. Ale pisze do
niego jakaś gośka, 1/4 listów od niej. Pisze jakieś głupoty - wysyła kawały
itp. Napisała też np. pisałeś , że lubisz kobiece piersi, więc wysyłam ci
swoje. Nie poczytałąm więcej bo nie zdążyłam. Wyszłam z jego poczty by sie
nie zorientował. Chciałabym przejrzeć jego pocztę, napewno dowiem sie czegoś
więcej, ale muszę sie tam włamać a nie znam hasła (adres znam). Poradźcie mi
jak złamać hasło. wiem, że sa programy do łamania haseł, ale nie wiem jak z
nich korzystać. Poprowadźcie mnie krok po kroku bo jestem laikiem. Będę Was
informować o wynikach sledztwa. Pa
    • domi_mikolka Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 18:43
      to nie jest forum dla hakerów, ani dla śledczych...
    • gonzoo1 Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 19:41
      jak można czytać czyjąś korespondencję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      chciałabyś żeby mąż czytał Twoją?
    • gonzoo1 Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 19:41
      w portfelu i kieszeniach też mu grzebiesz jak jest np pod prysznicem?
      • liza9 Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 19:55
        Przeciez nie zrobila tego specjlnie tylko niechcacy zauwazyla.Nie przejmuj sie
        tym co pisza!ja na twoim miejscu pewnie przejelabym sie bardzo i
        porozmawialabym z mezem.Powiedz mu ze niechcacy zobaczylas maila jak doszlas do
        kapa bo sie nie wylogowal,zapytaj co to ma znaczyc it. czy on chcialby aby twoi
        koledzy wysylali do ciebie podobne maile??watpie!powodzenia
    • kosmitka06 Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 20:43
      Ja na Twoim miejscu chyba powiedziałabym mu o wszystkim i zapytała się co to ma
      znaczyc?!?! Zastanowiłabym sie również nad tym wszystkim! Osobiscie nie
      wyobrażam sobbie takiej sytuacji, aby moj maż dostawał jakies maile od kobiet i
      w dodatku z takimi załącznikami.
      My nie mamy przed sobą żadnych tajemnic- kożystamy ze swoich poczt na wzajem
      kiedy tylko chcemy.
      Rada:
      Jeżeli oczywiscie mąż sie sam nie wyloguje i nie zamknie do konca strony (np.
      wp) to wtedy przez jakis jeszcze czas mozesz wejsc bez logowania.
      Innych sposobow nie znam- ale moze poczekaj jeszcze jakis czas, moze ktos sioe
      w koncu odezwie i zarzuci jakaś radę...
      Pozdrawiam :)
      • domi_mikolka Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 22:32
        > Osobiscie nie
        > wyobrażam sobbie takiej sytuacji, aby moj maż dostawał jakies maile od kobiet

        to masz małą wyobraźnię, Twój mąż nie ma żadnych koleżanek? a on także nie
        wyobraża sobie, że mogłabyś dostawac maile od mężczyzn?

        do autorki wątku - jeśli już przeczytałaś JEGO maila, to sięprzyznaj i
        porozmawiaj na ten temat. każdy ma prawo do prywatności, nie mam przed mężem
        nic do ukrycia, jednak wolałabym, żeby moje maile pozostały moje. znam hasło do
        poczty męża, ale z niego nie korzystam, bo uważam, że sa pewne granice, no i ja
        mu ufam:)
    • caysee Re: Problem mężem, i komputerem 10.01.07, 20:46
      Wg mnie powinnas z nim po prostu porozmawiac, a nie szpiegowac, to moze cie
      doprowadzic do paranoi.
    • kaatrin Re: Problem mężem, i komputerem 11.01.07, 05:28
      Oj niefajnie.
      Ja nie czytam meza korespondencji z zasady, ale jakby mi cos w oko niechcacy
      wpadlo, pewnie nie wytrzymalabym 5 minut bez wypaplania mu o tym i zazadania
      wyjasnien.
      Prywatna korespondencja moze byc zle zrozumiana przez postronna osobe. Przyznaj
      sie, ze przeczytalas, bo byla otwarta, przepros i popros, zeby ci wyjasnil, bo
      sie niepokoisz. Jak nie ma nic do ukrycia, to sie szybko wyjasni i bedzie po
      stresie.
      • luana4 Re: Problem mężem, i komputerem 11.01.07, 08:29
        Mysle, ze przesadzacie. Dziewczyna przypadkiem natknela sie na ta
        korespondencje i wedlug mnie ma prawo wiedziec co slubny robi (lub nie) jej za
        plecami.
        Ja bym postapila podobnie. Oczywiscie szczera rozmowa jak najbardziej wskazana,
        niemniej jednak cos tu smierdzi, bo niby dlaczego on mialby pisac o tym, ze
        woli kobiece piersi, a laska mu wysyla swoje???
        Benit ja niestety nie moge Ci pomoc, ale trzymam kciuki za Ciebie i pozytywny
        wynik "sledztwa".
        pozdrawiam!
    • czekolada_orzechowa Re: Problem mężem, i komputerem 11.01.07, 16:43
      Przypominam, ze łamanie haseł i włamywanie się do cudzej skrzynki jest
      przestępstwem.
      Nawet, jeśli ktoś zostawi (niechcący- a nie "niechcąco") otwartą swoją pocztę
      na komputerze, to kulturalny człowiek tego nie czyta.Zamyka i po sprawie. Jeśli
      czyta, może go spotkać kara w postaci dowiedzenia się czegoś, o czym nie
      powinien wiedzieć, tak, jak to właśnie przydarzyło się tobie. Teraz masz
      problem i paranoję za karę i dobrze ci tak.
      • benit14 Re: Problem mężem, i komputerem 11.01.07, 17:36
        Nie bądźcie bardziej święci od Papieża. Ciekawa jestem, czy ktos z was widząc
        poczte od płci przeciwnej (pozostawiona na kompie,)skierowanej do męża nie
        skusił sie i nie przeczytał. Nie wierzę w takie bajeczki. Ja wcześniej nie
        czytałam poczty męża , nie przeglądam komórki męża, nie szpieguje go. To był
        przypadaek, i mnie zaniepokoił. Pewnie , że moge zapytać męża co zobaczyłam, i
        co to da? Pewnie wymysli jakiś jakieś wytłumaczenie na poczekaniu. Może powie
        prawdę a moze nie. Tego nigdy nie dowiem sie na 100%. Pownie zaraz będziecie
        krzyczeć o zaufaniu it. Powiem tyle Moja babcia mówiła "nie wierz chłopu jak
        psu". Nie zgadzam się z nią do końca ale coś w tym jest. Ufam swojemu mężowi
        (nie mam narazie powodów do braku zaufania, ale jest to zaufanie ograniczone -
        to przeciex tylko facet, a u facetów często rządzi nie rozum ale penis. To tyle
        • sylbak1 Re: Problem mężem, i komputerem 11.01.07, 17:55
          U mnie była odwrotna sytuacja i to mój mąż zajrzał na moje gg i przeczytal cos
          co go zaniepokoiło i mial racje.Wymigalam sie jakims kłamstewkiem ale to nie
          dawalo mu spokoju i przeczytał moj pamietnik.I wtedy była draka!Ja zrozumialam
          że niewarto tak szalec i wszystko dobrze sie skończyło!To tak w skrócie...
        • luana4 Re: Problem mężem, i komputerem 12.01.07, 08:52
          benit14 napisała:

          > Ciekawa jestem, czy ktos z was widząc
          > poczte od płci przeciwnej (pozostawiona na kompie,)skierowanej do męża nie
          > skusił sie i nie przeczytał. Nie wierzę w takie bajeczki.

          ja tez nie wierze!
          moj maz jak np. otrzyma sms, czy e-mail czesto prosi mnie bym mu przeczytala
          (gdy jest zajety czyms innym). My po prostu nie mamy tajemnic.
    • aserath Re: Problem mężem, i komputerem 12.01.07, 10:04
      ja uważam że tajemnice trzeba mieć bo jest ciekawiej. Oczywiście takie drobne
      sekrety a nie kochanek za plecami.
      tak poza tym - benit, ja cie doskonale rozumiem, kiedys kiedys, przypadkiem
      siedzialam nakompie i odezwala sie jakaś dziewczyna. Nie wiedzialam kto to i jak
      ten debil przeczytalam archiwum z nia - takie tam gadanie, az doszłam do
      momentu: masz ochotę na późny spacer? - wsłana wiadomość po 23. I wtedy zczailam
      kto to jest - dziewczyna ktora byla w nim zakochana zanim mnie poznał. Jak
      szatan wypadłam z jego pokoju w akademiku i pojechalam do domu (bo na uczelnie
      nie bylam w stanie) przeryczalam poł dnia, nie odzywalam sie do niego 2 dni, az
      nie wytrzymal i przyjechal dowiedziec sie co sie stało. To ja mu prosto z mostu
      ze sie w trójkąty nie bawie i jak mu to nie pasuje to niech spada - sprawa sie
      wyjazsnila o tyle, ze dla niego ta propozycja spaceru wydawala się taka
      zwyczajna przyjacielska, bo moj chlop, troche naiwny jest i nie ma pojecia jakie
      baby są wstrętne. Potem pamietam jakas kolezanka przeslala mu swoje zdjęcie i
      "Przypadkiem" to bylo zdjecie w kostiumie kąpielowym. Ale ja wiedzialam ze on z
      nia pisze, troche sie wkurzylam za to zdjęcie, no ale wiem ze dziewczyna nie
      jest dla mnie zagrozeniem. moze ta co wyslala swoje piersi to tez jakas
      wariatka, cholera wie.
      Niemniej, dopóki się tego nie dowiesz - nie bedziesz wiedziala i tutaj uwazam ze
      powinnas porozmawiac z męzem. Cokolwiek odpowie, jakąkolwiek da wymówkę - to
      jest mniej ważne. Obserwuj go uwaznie jak bedzie sie zachowywał na wiadomośc o
      tym ze ty wiesz. Bo będzie w stresie. I jesli naprawde robi cos głupiego za
      twoimi plecami, to wiedząc ze ty wiesz, bedzie kombinowal jeszcze bardziej - a
      stąd juz blisko zeby popełnił jakis błąd, ktory moze cie naprowadzić na prawdę.

      a tak poza tym - ktoras z was to pisała - gdyby moj mąż przeczytał mój
      pamiętnik, to jak boga kocham - obciełabym mu kutasa!!!
    • chiara76 Re: Problem mężem, i komputerem 12.01.07, 11:37
      benit14 napisała:
      Ale pisze do
      > niego jakaś gośka, 1/4 listów od niej. Pisze jakieś głupoty - wysyła kawały
      > itp. Napisała też np. pisałeś , że lubisz kobiece piersi, więc wysyłam ci
      > swoje.

      jak mu swoje piersi wysłała, to raczej skrzynkę na listy sprawdzaj, może
      wysłała priorytetem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja