Problem z księdzem, może mi poradzicie?

16.01.07, 09:54
Witam, wczoraj chodzil u mnie po koledzie ksiadz( z którym notabene moja
rodzina sie nie lubi). Był bardzio niemiły i złosliwy. Za rok- dwa planujemy
wziac slub z moim N, ja i N mamy bierzmowaanie. Problem tkwi w tym, ze w II
kl. liceum przestałam chodzic na religie, czy ksiadz w takim wypadku moze
odmówic nam slubu? A jesli bede brała slub w parafii mojego N, to czy
potrzebuje zaswiadczenie od mojego proboszcza? Z racji tego, ze pewnie
wiekszosc z Was jest po slubie, to mzoe cos mi odpwoeidcie
    • mb800 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 10:01

      Ja jestem już po slubie i niestety musze przyznac że od nas ksiądz także
      wymagał dyplomu ukończeni religii, zarówno ode mnie jak i od mojego męża.
      Pokazaliśmy mu świadectwo maturalne tam były oceny na koniec także z religii.
      Zanotował to w naszych aktach i tyle. Byc może obędzie się i bez tego. To
      zalezy od księdza i parafii. Ale nie uważam by brak świadectwa ukończenia
      religii był powodem nieudzielenia slubu. W końcu wszystkie potrzebne sakramenty
      macie , księdza po kolędzie przyjmujecie, zróbcie nauki i może nie będą od was
      więcej wymagać.

      • bacha1979 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 10:07
        U mnie nie wymagał.Zanieślismy kartki z poradni, zaświadczenia o ukończeniu
        kursu przedmałżeńskiego i tyle. Na religię chodziłam, ale świadectwo to trudno
        by było mi znaleźć.
        • mrufka14 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 10:37
          sama juz nie wiem, nie lubie tego ksiedza złosliwy jak cholera.
        • vanilla4 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 12:12
          u nas z tego co pamiętam nie wymagał. Ale wiem, że w takich przypadkach robi się
          szybki kurs na zaliczenie i po krzyku - jak będziesz brała ślub w parafii męża -
          nie powinno byc problemu
    • annubis74 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 13:09
      > Problem tkwi w tym, ze w II
      > kl. liceum przestałam chodzic na religie, czy ksiadz w takim wypadku moze
      > odmówic nam slubu?

      jeśli przyjęłaś sakrament bierzmowania to raczej nie ma postaw żeby odmić

      > A jesli bede brała slub w parafii mojego N, to czy
      > potrzebuje zaswiadczenie od mojego proboszcza?

      potrzebujesz zaświadczenia - ale to formalność, kosztująca +/- 50 PLN
      • kawka74 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 17.01.07, 22:11
        > potrzebujesz zaświadczenia - ale to formalność, kosztująca +/- 50 PLN

        'A bo to też i czasy takie, że nic tylko wziąć, spisać jakieś tezy i przybić je,
        kurważ jego mać, na drzwiach jakiegoś kościoła. Psik, Luter, psik ze stołu,
        bezczelny kocie.'
        zdzierstwo
    • patrycja.ros Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 16.01.07, 21:09
      Zgodnie z prawem kanonicznyn dotyczącym zawierania związków małżeńskich w
      kościele jest mowa:
      o odpowiednim wieku( masz!!!),
      bierzmowaniu (masz!!!!),
      kursie małżeńskim(to zapewne przed wami :)))
      czasami księża proszą o świadectwo uczęszczania na religię ale nie może ono(jego
      brak w twoim przypadku) podstawą do odmowy udzielenia ślubu.
      Będzie dobrze!!!!
      • aga1a Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 17.01.07, 22:05
        A gdzie jest napisane że musi być bieżmowanie i jakieś kursy??? W ewangelii??
        Ja nie mam bieżmowanie ani żadnych kursów a ślub oczywiście tak :).
        Przecież to kretyństwo wymagać durnego kursu, robionego na jednym poziomie dla
        matoła co podstawówki nawet nie skończył i dla studentów, od kogoś kto ma
        ukończone studia itp. Za mało religii było przez te lata? Po dwie godziny w
        każdym roku od przedszkola do matury?
        A księdzu powiedz, że masz znajomego Ubeka który ci jakieś papiery sprzedał i
        jak bedzie sie wymądrzał to sobie w gazetach o sobie poczyta to sie uspokoi :)
        • annajustyna Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 17.01.07, 22:14
          Kosciol zostal zalozony przze Jezusa i jest Jego spadkobierca. Jako taki ma
          prawo tworzyc prawa, wynikajace z tego "spadku" (objawienia, interpretacja pism
          pod wplywem Ducha sw., Tradycja etc.) Takie jest oficjalne stanowisko KK.
          • miang Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 19.01.07, 10:36
            hmmm a jakie jest oficjalne stanowisko Jezusa?
    • pucek77 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 17.01.07, 22:17
      Liczy się bierzmowanie a nie świadectwo z religii - ja w szkole średniej nie
      chodziłam na religię, nie miałam żadnego świadectwa. Bierzmowanie zrobiłam przed
      ślubem. Zaświadczenie potrzebujecie tylko wtedy, gdy bierzecie ślub w innej
      parafii niż Twoja czy też Twojego narzeczonego. My przed ślubem mieszkalismy
      kilka lat razem i proboszcz powiedział że naszą parafią jest ta, gdzie mieszkamy
      (więc nie bylo parafii mojej / jego i zapowiedzi były w jednym miejscu)
    • trusia29 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 18.01.07, 19:49
      jesli przestała schodzić na religię, to po co ci slub kościelny? na pokaz?
      • leni6 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 18.01.07, 20:11
        > jesli przestała schodzić na religię, to po co ci slub kościelny? na pokaz?

        To nie jest takie proste. U mnie w szkole na religi zostalo ok 6 osob. Po prostu
        siostra nieakceptowala osob majacych inne zdanie niz ona w jakiejkolwiek kwesti.
        Notoryczne wysluchiwanie ze jezeli uznajesz antykoncepcje to nie wierzysz w Boga
        itp skutecznie potrafią zniechęcic.
        Inne mozliwe powodu to np powrot do wiary lub branie slubu ze wzgledu na to ze
        partner tego pragnie. (wiem ze mozna brac slub bedac osoba niewierzaca, ale
        wystapienie z Kosciola Katolickiego jest bardzo trudne, duzo latwiej pobrac
        nauki przedmalzenskie lub nawet bierzmowanie)
        • trusia29 Re: Problem z księdzem, może mi poradzicie? 20.01.07, 23:04
          no wiesz, w mojej ocenie wiara polega na calkowitej akceptacji zasad, także
          poglądów na antykoncepcję, nie można nalezeć do KK (ani żadnego innego) i z
          góry uzanwac , że propagowane przez niego zasady sa złe
          z tego powodu właśnie ja nie należę do zadnego kosciola....
    • annb jak się nie ma problemow 19.01.07, 09:14
      to nalezy je stworzyc
      dlaczego zakładasz ze ksiadz bedzie wam robil problemy?
      slub w fazie marzen a ty się juz nakrecasz
      szkoda nerwow
Pełna wersja