zona28
27.01.07, 18:11
dwa dni temu mąż oznajmił mi,że dłużej nie może mnie już oszukiwać,że mu żle
z tym, ale nie może zapomnieć o swojej byłej (z którą rozstał sie 7 lat
temu), że juz nie wie co to miłość,bo nie może powiedzieć czy kocha mnie czy
kocha swoją byłą. Że tak naprwadę, to nigdy o niej nie zapomniał mimo, że
jesteśmy 4 lata po ślubie. Przez to jest nieszczęśliwy i nie wie, co dalej
robić. Ja też nie wiem, czeka nas teraz rozmowa (obecnie jest on na wyjeździe)
i nie wiem jak mam się zachować, jak poprowadzić rozmowę, od czego zacząć...
bardzo prosze o jakieś rady.