jana.2002
19.02.07, 12:27
Niestety, miałam nadzieję że stosunki pomiędzy moim mężem a moją rodziną będą
co najmniej poprawne. Tak nie jest i wątpię, żeby się cokolwiek kiedyś
poprawiło. Mój mąż unika całej mojej rodziny, rodzina męża, włąciwie
zapraszają go chyba tylko ze względu na mnie, żeby mi nie było głupio. Ze
strachem myślę o jakichkolwiek świętach, czy imprezach rodzinnych - jak to
będzie. Mój mąż ma nieliczna rodzinę, w większości za granicą, więc i tak
zawsze skazani jesteśmy na moją. Ja w tej całej sytuacji czuję się chyba
najgorzej i nie wiem, co powinnam dalej robić... :(