razem czy osobno???

25.02.07, 10:48
mam takie pytanie do Was wszystkich
a mianowice od jakiegoś czasu(czyli od dwóch lat) zaczęłam z mężem osobno
spędzać czas wolny. nie każdy, tak powiedzmy co czwarty, piąty wyjazd, osobne
spotkania w knajpach z naszymi znajomymi itp.pasuje nam ten układ, ale
budzimy ogólen zgorszenie, jak to małżeństwo osobno, przcież trzeba takie
rzeczy razem przeżywać, bo to buduje związek...itp.
bardzo lubie ten czas jak wracamy ze swoich wyjzadów i siadamy przy stole w
kuchni i do białego rana opowiadamy sobie jak było i jesteśmy za soba
tak "wytęsknieni" że jeszcze mocniej przeżywamy nasza wspólną codzienność .
co o tym sądzicie? jak to jest u was?
    • kosmitka06 Re: razem czy osobno??? 25.02.07, 11:45
      Jeżeli chodzi o kilkudniowe wyjazdy to my się bez siebie po prostu nie ruszamy!
      Czasami spedzamy osobno czas wolny ale to tylko dlatego że mamy 9 mies córeczkę
      i nie zawsze dziadkowie mogą z nia zostac.
      Gdy chce wyjsc np. do fryzjera, kosmetyczki, kolezanki aby poplotkowac, na
      zakupy na pół dnia, itp. wtedy mąż zostaje z małą w domu. Natomiast gdy on chce
      sobie wyjsc w tygodniu wieczorem z kolegą na pivko, czy porobic cos na co ma
      ochote to wtedy rzeczywiscie "sie rozdzielamy".
      Teraz dawno nigdzie nie bylismy ale jak do tej pory (gdy jeszcze nie było
      małej) to wszedzie wyjezdzalismy razem.
      Lubimy spedzac ze soba czas, chcemy przezywac wszystko razem...
      Chyba nie potrzebujemy takiej rozłąki- szczerze mówiac nawet nigdy o tym nie
      myslałam.
      Pozdrawiam :)
    • miguella32 Re: razem czy osobno??? 25.02.07, 11:48
      jak wkracza nuda,to jest dobre dla ozywienia związku :-)
    • jo_miekka Re: razem czy osobno??? 25.02.07, 14:16
      Dla mnie bomba. nawet trochę zazdroszczę ;)
      Jesli tylko Wam to odpowida i nie "uciekacie" w ten sposób od siebie nawzajem, to nie ma co słuchać jakichś dziwnych teorii.
      Nie ma w tym nic złego.
      Pozdrawiam
      • malgoszac Re: razem czy osobno??? 25.02.07, 16:22
        my czesto gdzies razemy wychodzimy i jezdzimy na weeknedy, ale nie domawiam
        sobie spotkan bez meza, a i wyjazdy z kolezankami sie zdarzaja - tyle ze z raz
        na 3- miesiace, bo czasu braknie. Maz czasami jezdzi z kolegami na narty albo
        idzie na piwo. Generalnie nie mamy z tym problemu. Zreszta malzenstwo typu
        papuzki-nierozlaczki nam nie odpowiada. Utrzymujemy zatem zdrowa rownowage :P
        • basiabjork Re: razem czy osobno??? 25.02.07, 18:14
          My jestesmy czesto osobno na codzien, maz duzo podrozuje, wiec wakacje,
          wyjazdy, city breaks sa tylko i wylacznie wspolne.
          Ale teraz planuje 3 tygodnie wakacji w czerwcu i spedze je na wsi z kolezankami.
Pełna wersja