czy zastanawiacie się czasem...

25.02.07, 11:33
czy jesteście homo czy hetero. Od pewniej rozmowy ze znajomą, zaprząta mi
głowę taka myśl. Skąd mam wiedzieć czy jestem hetero czy homo. Skąd
homoseksualiści to wiedzą? Nie pociągają mnie kobiety na ulicy (mężczyźni też
bo mam swojego), ale panie w rozbieranych filmach jakoś tam na mnie
oddziałowują. Więc jak to jest, po czym to poznać, jak to sprawdzić? Nigdy
nie miałam takich myśli, dopiero od niedawna wpadło mi to do głowy, tak
prawdę mówiąc rodzi się we mnie bunt gdy pomyślę że mogłabym być homo, a
jednocześnie zastanawiam się jak bym się zachowała gdybym znalazła się w
takiej jednoznacznej sytuacji z kobietą. Przepraszam może głupio myślę, ale
naprawdę bardzo wzięłam do siebie coś co powiedziała mi koleżanka (pisałam o
tym kiedyś ale nie chcę się powtarzać).
    • caysee Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 12:05
      Jak maz mezczyzne, ktory cie pociaga, to chyba jednak jestes heteroseksualna.

      Moze chodzi ci o to, czy nie jestes dodatkowo biseksualna? Jesli tak, to po co
      sobie robic z tego dylematy, bardzo duzo ludzi jest bi i nawet o tym nie wie.
      • estella3 Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 12:12
        jak to jak pozanć? a na kogo lecisz? i nie mówie o jakimś tam podobaniu, tylko
        o fizycznym pociagu do danej osoby.
        ja mam mężą, ale spotkałam kiedyś kobietę, na widok której odleciałam jak po
        dobrym seksie. potem poznałam pewną lesbijkę, z którą przez pewnien czas miałam
        romans, bo równie mocno mnie pociagała jak mój mąż - coś w inny,
        niewytłumaczlny sposób.
        zresztą, podobno w każdej kobiecie jest coś z lesbijki...wieć to chyba
        naturalne, ze w pewnym momencie swojeg życia czuje "coś" do kobiet...
        • lenchen Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 12:17
          Nie mam czasu ani energii na myślenie, zastanawianie się. Nie lubię też
          koncentrować się na tego typu rozmyślaniach, gdyż nic one nie wnoszą w moje
          życie.
          • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 13:14
            lenchen - owszem zgadzam się z tobą. Myślę, że to kwestia psychiki, ja mam
            słabą, sama nie wiem czego chcę, kim jestem, mam jakąś dwoistą naturę, nie
            radzę sobie ze swoimi problemami, a mam ich wiele. Czasem zastanawiam się
            wogóle czy kocham męża, rodziców, czy wogóle mam jakieś uczucia wyższe, bo
            skoro tego nie umiem wytłumaczyć, ani opisać to może nie. mam wiele
            nieuporządkowanych myśli, wciąż szukam swego miejsca na ziemi i jakiejś roli
            dla siebie.

            Nie wiem co mnie pociąga, podnieca mnie mój facet głównie w sytuacjach
            intymnych, bo nie mam orgazmu na sam jego widok, gdy np. kładzie kafelki w
            kuchni :) Co do kobiet no cóż, widzę która jest ładna a która nie, czasem
            spotykam taką która bardzo mi się podoba, ale raczej w sensie że chciałabym
            taka być, a nie mieć z nią romans - po prostu nigdy w ten sposób nie
            pomyślałam, dopiero teraz się nad tym zastanawiam i doszukuję się w sobie
            jakiegoś potwierdzenia jak to ze mną jest. Podnieca mnie pani w filmie xxx, pan
            i pani,dwie panie również, ale muszę mieć ochotę na oglądanie takich filmów, bo
            na codzień raczej ich nie włączam. Kiedyś odiwedzałam sex czaty i zawsze
            gadałam z facetami (chociaż cholera wie). Wogóle sama myśl o tym że mogłabym
            być homo czy nawet bi jakoś mnie przeraża, jestem wierząca, więc jakoś to do
            mnie nie pasuje, chociaż nie potępiam odmienności. Powinnam raczej napisać taki
            tytuł posta: boję się że jestem lesbijką... bo tak naprawdę chyba wcale tego
            nie chcę.
    • andziashea Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 16:41
      KOlejny przykład na to, że jak się nie ma problemów, to koniecznie trzeba sobie
      jakis wymyślić.
      Moze jakieś hobby?
      • arwen8 Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 17:44
        andziashea napisał:

        > jak się nie ma problemów, to koniecznie trzeba sobie jakis wymyślić.

        To nie koniecznie brak problemów, lecz całkowity brak łączności ze sobą u
        autorki wątku. Dziewczyna nie wie kim jest, kogo kocha (czy w ogóle kocha),
        jaki ma światopogląd, jakie pragnienia. Nie zna siebie i swoich uczuć w ogóle.
        Niestety, obecnie często spotykane zjawisko.

        I nawet jeśli Kalia prześpi się z jakąś kobietą, to nadal nie będzie wiedziała
        kim jest. A przecież odpowiedzi trzeba szukać w sobie samej, a nie na forum.

        • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 25.02.07, 20:14
          > kim jest. A przecież odpowiedzi trzeba szukać w sobie samej, a nie na forum.
          >

          łatwiej powiedzieć trudniej zrobić. jestem pod opieką psychologa, ale psycholog
          też nie odpowie mi na pytanie kim jestem, dopóki ja sobie na nie nie odpowiem.
          sama musze sobie pomoc, tylko nie wiem jak. szukam tej pomocy wszedzie.
    • oxygen100 Re: czy zastanawiacie się czasem... 26.02.07, 12:36
      Nie wanze fcate czy kobieta. Liczy sie czlowiek. Plec to iluzja:P
    • golinda Re: czy zastanawiacie się czasem... 26.02.07, 14:07
      a ja jestem BI i dobrze mi z tym ;-)
      (mówię oczywiście tylko o seksie)
      • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 26.02.07, 16:15
        no ale ja się nie za bardzo zgadzam żeby być bi czy homo, dość trudno to
        wytłumaczyć, z jednej strony się zastanawiam, a z drugiej kategorycznie nie
        chcę.
        • golinda Re: czy zastanawiacie się czasem... 26.02.07, 16:48
          a co jest złego w tym, że kobieta jest bi?
          popatrz, jak możesz mieć przez to urozmaicone życie seksualne...
          przecież kobieta-bi to nie jakaś szurnięta lesbijka chodząca na marsze
          feministyczne...:-)
          • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 26.02.07, 20:02
            jasne, ja nie mam nic przeciwko homo czy bi, dopóki dotyczy to kogoś, a nie
            mnie. jakoś nie godzi się to z moimi wartościami, z moimi zasadami
            postepowania, z moja wiarą. po prostu nie chce zeby sie we mnie nagle w wieku
            np. lat30 czy 40 ujawnily takie instynkty. dlatego tak bardzo zaprzata mi to
            glowe, zeby znalezc odpowiedz juz teraz, a nie nagle jak grom z jasnego nieba,
            gdy np bede miala dzieci.
            • golinda Re: czy zastanawiacie się czasem... 27.02.07, 12:05
              chyba demonizujesz trochę..., w czym to niby przeszkadza i co mają do tego dzieci?
              • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 27.02.07, 13:21
                no nie wiem jakoś mi się to nie godzi z wiarą katolicką
                chyba faktycznie przesadzam
                • golinda Re: czy zastanawiacie się czasem... 28.02.07, 11:16
                  wiele rzeczy, które robimy i które są najnormalniejsze na świecie, teoretycznie
                  godzi w wiarę katolicką
                  przecież nikogo nie krzywdzisz swoją orientacją seksualną ;-)
                  • kalia233 Re: czy zastanawiacie się czasem... 01.03.07, 21:32
                    krzywdze chyba siebie zadreczajac sie tym, bo moja orientacja jest zupelnie
                    hetero
Inne wątki na temat:
Pełna wersja