Glista ludzka - niebezpieczeństwo zarażenia???

06.03.07, 12:37
Dziewczyny, mam problem. Zamieściłam juz post na forum o zdrowiu, ale może i
wy mi pomożecie. Oto moje pytanie: Jestem logopedą, codziennie mam zajęcia z
mężczyzną, w którego domu stale
przebywa dziecko z glista ludzką (dowiedziałam sie o tym dopiero dziś, przez
przypadek). Bardzo sie boję zarażenia. Nie wiem, jak postepować, by tego
uniknąć. Nie wiem tez, jaka jest droga załapania tego paskudztwa. Co mam
robić?? Wiem, że cała rodzina bierze leki zapobiegawczo, a mnie nikt nie
poinformował :( Rezygnować z wizyt?????

    • oxygen100 Re: Glista ludzka - niebezpieczeństwo zarażenia?? 06.03.07, 14:36
      no wiesz jak powstrzymasz swe koprofilne ciagoty to zarazenie glista ludzka ci
      ie grozi. Musisz sobie uswiadomic ze ejstes czlowiekiem, a czlowiek nei zjada
      stolca innych.Choc to czasem bywa trudne bo czasem ciezko jest panowac nad
      pierwotnymi instynktami:)))))
    • carmela_soprano Re: Glista ludzka - niebezpieczeństwo zarażenia?? 06.03.07, 18:14
      a co z tym dzieckiem jest nie tak, że jeszcze go nie odrobaczyli??

      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1332623.html
      "Żeby rozpoznać glistnicę, wykonuje się badanie kału i sprawdza, czy są w nim
      jaja glisty. Leczenie trwa krótko - około trzech dni, po 2 tygodniach konieczna
      jest kontrola. "
    • cristy71 Re: Glista ludzka - niebezpieczeństwo zarażenia?? 07.03.07, 12:11
      Glista ludzka jest dosc powszechnym pasozytem czlowieka. Sklada dziennie do 200
      tys jaj, ktore z kałem zywieciela (np, chory chlopiec) wydostaja sie na
      zewnatrz. Sa bardzo odporne na warunki (niekorzystne) srodowiska. I czekaja na
      nastepna "ofiare". Glista mozna sie zarazic, jedzac np. niedomyte warzywa, ktore
      byly nawozone ludzkimi fekaliami (np. z szamba) lub pijac zanieczyszczona wode
      (np. w czasie kapieli w jeziorze, rzadziej w basenie). Choroba objawia sie
      oslabieniem, obrzekami twarzy, nadmierna pobudliwoscia chorego i reakcjami
      alergicznymi. Gdy zakazenie jest masowe moze dojsco do calkowitego braku
      droznosci jelit (rzadko). Choroba nie jest smiertelna, ale aby byc 100% pewnym,
      ze nie nosi sie w sobie nieproszonych lokatorow, mozna zrobic wymazy, proste
      badania, na wynik ktorych czeka sie zaledwie kilak dni.
      • anniszka Re: Glista ludzka - niebezpieczeństwo zarażenia?? 08.03.07, 10:37
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź. Dość rozbrajające są odpowiedzi niektórych
        światłych, które zakładają, że trzeba ludzkie odchody zjeść, by się zarazić. No
        cóż, napiszę tylko tyle - chłopiec niczyich odchodów nie skonsumował, a jednak
        się zaraził. Najprawdopodobniej jego szczeniak polizał go po ustach. Z powodu
        przeziębienia wylądowałam wczoraj u lekarza i zagadnęłam go w tej sprawie.
        Lekarz wyraźnie zaznaczył - nie kontaktować się z chorym. Cała jego rodzina
        jest leczona profilaktycznie, a ja mam zaprzestać wizyt. Wystarczy, że dziecko
        nie umyje rąk po wyjściu z toalety, i np. czymś kogoś poczęstuje. Zakażenie
        gotowe. Piszę o tym, bo odpowiedzi niektórych osób nie są ani zabawne, ani
        cokolwiek wnoszące do sprawy. Nie wiem dlaczego, gdy pojawia się temat związany
        z fekaliami niektórzy są radośni jak prosięta w deszcz. W każdym razie -
        dziękuję za dyskusję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja