mowie "dobry wieczor"

19.03.07, 23:38
Jako "prawie" mezatka sie odzywam :)
Chyba srednio sie w statystyke mieszcze ;P
Mam super tesciowa, rodzicow tez daleko, problemy
zdrowotne/finansowe/uzaleznienia nie dotycza, wyglada na to ze wielu watkow
nie zaloze, ale wymadrzac sie lubie nieslychanie wiec, bede pisywac, radzic,
krzepic, ganic, itd.
Z SIW z do Was przechodze, na wsparcie ashton i innych madrych lasek licze ;))
pozdr.
    • vincentyna Re: mowie "dobry wieczor" 19.03.07, 23:50
      Zdrowych psychicznie ludzi tu potrzeba :DDDDD
      Witaj ! I baw sie w tym gronie dobrze !
      • substantiv Re: mowie "dobry wieczor" 20.03.07, 00:12
        zawsze tak bylo, ze problemy i troski solidaryzuja ludzi i chyba dlatego o tym
        sie komunikuje...
        O problemach sie mowi dobro sie przemilcza, az dziw bierze ze ten swiat jeszcze
        nie zwariowal.
        witaj napolnoc!

        + + +
        Miałbym rozwiązanie, ale ono nie pasuje do tego poblemu.
        • napolnoc Re: mowie "dobry wieczor" 20.03.07, 00:18
          dziekuje za powitanie :))

          ja dobra nie przemilczam.....problemow publicznie nie omawiam :)
          pozdr.
    • mama007 Re: mowie "dobry wieczor" 20.03.07, 08:20
      > Mam super tesciowa, rodzicow tez daleko, problemy
      > zdrowotne/finansowe/uzaleznienia nie dotycza, wyglada na to ze wielu watkow
      > nie zaloze, ale wymadrzac sie lubie nieslychanie wiec, bede pisywac, radzic,
      > krzepic, ganic, itd.

      napolnoc, no i koty jeszcze masz!! :D
    • ashton Re: mowie "dobry wieczor" 20.03.07, 09:41
      A ja mówię "dzień dobry", chociaż mój wcale nie jest dobry ;-)
    • ala-81 Re: mowie "dobry wieczor" 20.03.07, 10:33
      też się przywitam :) jako prawie mężatka i prawie bywalczyni tego forum :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja