co z tym zrobic...

11.04.07, 00:56
zdazylo sie w moim malzenstwie cos bardzo ,no nawet nie wiem jak to
nazwac-nienormalnego.
Ostatnio z mezem niezbyt nam sie ukladalo w seksie,jak to w malzenstwie raz
na wozie a raz pod,najgorsze jest to,ze przestalismy rozmawiac o naszych
potrzebach i chyba to bylo wynikiem tego co sie stalo,do sedna...
pare nocy temu budze sie a moj maz jest na mnie i tak to sie potoczylo,ja go
prosilam ,zeby przestal,bo nie chcialam sie kochac a on bral mnie na
sile,plakalam ,prosilam,a on nie przestawal i tak przed dobrych pare minut,w
koncu przestal,ja ucieklam do lazienki ze lzami w oczach,a on za mna,zaczal
mnie przepraszac,ze nie wie co sie z nim stalo,ze nie chial tego zrobic
itd.Na drugi dzien przyniosl mi bukiet kwiatow i prezent w przeprosinach,ja
sie usmiechnelam i niby wybaczylam,ale cos we mnie dziwnego zostalo,nie moge
pozwolic sie mu teraz do siebie zblizyc...
Nie wiem ,moze cos doradzicie,a moze powinnam albo powinnismy z tym problemem
udac sie do specjalisty.
    • czekolada_orzechowa Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 16:19
      to się nazywa gwałt.Jeśli masz chęć i samozaparcie bawić się w wybaczanie i
      terapię, to można, ale ja bym po czymś takim udusiła takiego skurwiela w nocy
      poduszką, albo przynajmniej kazała zniknąć mi z oczu na resztę stulecia, pod
      groźbą zgłoszenia sprawy na policję.
      A problem to on ma, a nie ty. Odpowiednia dla niego terapia to kastracja.
    • brak.polskich.liter Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 17:08
      Zgadzam sie z Czekolada, facet Cie zgwalcil. To, ze jest Twoim mezem nie
      zmienia kwalifikacji czynu, to, ze mieliscie akurat problemy w zwiazku rowniez
      nie. Gwalt jest przestepstwem i podlega karze wiezienia.
      Coz, nie bylabym w stanie byc z kims, kto mnie zgwalcil.
      Co zrobic? Zglosic sprawe na policje, a potem rozwod.
    • vocativa Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 17:21
      To co zrobił Twój mąż to rzeczywiście poważne przestępstwo przeciw prawu
      polskiemu,ale przede wszystkim przeciw Waszej miłości.Uważam,że koniecznie Twój
      mąż musi się zgłosić do specjalisty(nie wiem na początku chyba do
      psychologa,później pewnie też do seksuologa).Wydaje mi się,że Tobie też
      przydałaby się zdecydowanie pomoc psychologiczna,a to,że nie możesz mu pozwolić
      się do siebie zbliżyć jest typową reakcją osób zgwałconych.Pozdrawiam Cię
      serdecznie!
    • impulsywna_kobieta Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 17:58
      spakować rzeczy, wyjść z domu bez żalu i nie wracać....
    • mincia4 Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 18:21
      Oczywiście bardzo złe jest to, co on zrobił. Ale nie można od razu skreślać
      całego małżeństwa. Zamiast szukać pomocy na forum, porozmawiaj poważnie z mężem,
      udajcie się może do seksuologa, rozwiążcie problemy, które były nierozwiązane.
      Nie można zostawiać takich spraw nierozwiązanych, bo później prędzej czy później
      to wybucha. U Twojego męża niestety w tak drastyczny sposób.
      • brak.polskich.liter Re: co z tym zrobic... 11.04.07, 19:51
        Ze co, prosze?! Jesli gwalt nie jest dostatecznym powodem, zeby skreslic
        malzenstwo, to co, do cholery, jest?
      • kaatrin Re: co z tym zrobic... 13.04.07, 18:01
        Jak nie skreslac? juz jest skreslone. Gwaltu sie nie wybacza. To sie
        kwalifikuje na policje!
    • stokropek Re: co z tym zrobic... 13.04.07, 20:41
      Dziekuje za wasze odpowiedzi,zawsze to jakies slowo,ktore pomoglo mi podjac
      decyzje. Co prawda nie zglosze tego na policje,bo szkoda sie nad tym wszystkim
      rozstrzasac,nie chce by to sie za mna jeszcze ciaglo.Ale bede zmuszona rozstac
      sie z tym czlowiekiem,tym bardziej,ze niby przepraszal i twierdzil ,ze mocno
      zaluje,ale zaczal sie ogolnie jakos dziwnie zachowywac,boje sie co ten czlowiek
      moze mi jeszcze zrobic,wczoraj dziwnie sie zamachnal jakby chcial mnie uderzyc i
      w ogole od "tamtego" momentu nie mozemy sie totalnie z niczym dogadac,nawet z
      rozwodem.
    • mimarika mąż Ciebie zgwałcił 14.04.07, 09:58
Inne wątki na temat:
Pełna wersja