jest mi smutno, przykro i ....

26.04.07, 12:41
zauważyłam, że w skrzynce mailowej mojego chłopaka znajdują sie maile od jego
byłej a moje trafiły do kosza? Jak mam z nim na ten temat porozmawiać?
    • hania0001 Re: jest mi smutno, przykro i .... 26.04.07, 12:45
      proszę poradźcie mi coś
      • hania0001 Re: jest mi smutno, przykro i .... 26.04.07, 13:31
        stało się. A Wy zamiast mi pomóc, to jeszcze mnie dobijacie! Ciekawe jak wy
        czułybyście się na moim miejscu?
        • maya28 Re: jest mi smutno, przykro i .... 26.04.07, 14:55
          hania0001 napisała:

          > stało się. A Wy zamiast mi pomóc, to jeszcze mnie dobijacie! Ciekawe jak wy
          > czułybyście się na moim miejscu?

          no oczywiście, że parszywie. Ale po prostu jest zasada nie myszkuje się w
          czyjejś korespondencji. Co możesz teraz zrobić?
          A - przyznać się ze szperałaś i poprosić o wyjaśnienie, ale po pierwsze
          dostaniesz po uszach za szperanie w jego poczcie, poza tym, co Ci powie? pewnie
          ze zapomniał skasować itp. Przecież nie powie Ci, ze z sentymentu nie chce
          listów wykasować.
          B - udawać, że sie nic nie stało, ale chyba Ci nie starczy cierpliwości, skoro
          Ci nie starczyło, żeby trzymać się z daleka od jego poczty

          Masz przynajmniej nauczkę na przyszłość.
          Najlepsze co możesz w tej sytuacji zrobić, to sie zastanowić czy coś jeszcze
          wskazuje, ze była nie jest do końca byłą. Jeżeli nie, to zapomnij o tym. A
          jeżeli tak, to porusz temat przy okazji innego dowodu.
          I miej szacunek do siebie i nie grzeb więcej w jego korespondencji!
      • olga85 Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 12:10
        gdzieś na forum były 2 złote zasady.
        jeżeli maile od byłej sa w osobnym folderze to moze czyszczac skrzynkę nie
        zaglądał do posegregowanej poczty tylko wyrzucił wszystko z odbiorczej.
        a co było w mailach od ciebie: wyznania miłosne, czy terści typu " dzisiaj wrócę
        później. kocham" lub "kotek sprawdź czy XXX?" bo to jest istotne.
        a najlepiej- zapytaj o to jego.
    • sprycia1979 a co robiłaś w jego poczcie? 26.04.07, 12:49
      • hania0001 Re: a co robiłaś w jego poczcie? 26.04.07, 12:50
        :(
        • hania0001 Re: a co robiłaś w jego poczcie? 26.04.07, 12:54
          jak z nim o tym nie pogadam to będzie mnie to męczyć, a on to napewno zauważy.
          A jak pogadam to co mu powiem?? Ze chciałam sprawdzić ? BEZSENSU!!
          :((
          • dr_kaczusia Re: a co robiłaś w jego poczcie? 26.04.07, 13:08
            bez sensu jest przegladanie cudzej poczty czy smsow bo to jest brak poszanowania
            czyjejs prywatnosci. Kiedys mialam takie zapedy, ale poniewaz sama sobie nie
            zycze, zeby ktos grzebal u mnie to sama tez tego nie robie. Proste jak budowa cepa.
    • czekolada_orzechowa Re: jest mi smutno, przykro i .... 26.04.07, 13:07
      Grzebanie w cudzej korespondencji to przestępstwo. A ciekawość to pierwszy
      stopień do zamieniania życia innych w piekło. Za karę dowiedziałaś się czegoś,
      czego wiedziec nie chciałaś i nie ma co ci być przykro i smutno , bo jesteś
      sama sobie winna.
      • anula36 Re: jest mi smutno, przykro i .... 26.04.07, 13:25
        dobrze cie pokaralo za wscibstwo.Mecz sie teraz.
        • karcia85 Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 11:51
          O kurczę, gratuluję empatii.

          Zasada: nigdy nie pisz o problemach na forum, bo Ci jeszcze dokopią.
          Niektóre są tu bardziej święte niż sam Papież:) jak to ktos napisał na innym
          forum...
    • pendecha Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 05:25
      ale wy jestescie wszystkie id.. lepiej nie wiedziec , faceci was zdradzaja a wy
      wolicie nie wiedziec ,lepiej zyc w blogiej nieswiadomosci
      • sprycia1979 Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 07:56
        NIE, no oczywiście że lepiej robić co wieczór rewizje z nosem przy podłodze ;/
        Takie domowe ABW, jak będzie chciał to "sprzeda cie" trzy razy i nie dowiesz
        sie o tym.
      • brak.polskich.liter Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 12:01
        Mylisz szpiegostwo prewencyjne ze slepota i ignorowaniem zdrady.
        Zapewniam Cie, ze jesli facet bedzie chcial zdradzic, zrobi to bez wzgledu na
        ilosc zabezpieczen i kontroli w domu. Grzebanie w korespondencji, ciagle
        sledztwa i przesluchania II-go stopnia moga nawet to i owo wzmocnic, na
        zaszadzie "a co bede obrywal za frajer".

        Bezpodstawna zazdrosc jest zaburzeniem emocjonalnym, a kontrole, sprawdzanie i
        brak szacunku dla prywatnosci sa IMO uwlaczajace. Uwazam, ze czlowiek
        bezpodstawnie podejrzliwy i zazdrosny zasluguje na wielkie rogi i nic wiecej.
      • czekolada_orzechowa pendecha 27.04.07, 14:59
        Jak facet będzie chciał zakisic gdzie indziej, to zakisi, chyba, że mu się
        fiuta odrutuje drutem kolczastym, a i wtedy może znaleźć masochistkę, której to
        się spodoba:D
        A ja mam bardziej rozwijające hobby niż czytanie maili i wąchanie mu gaci. Póki
        wraca do domu, znaczy że mu ze mną lepiej niż z innymi, przy założeniu
        oczywizda, że zdradza. Ja takiego założenia nie robie, bo sądząc z objętości
        wytrysków, nie zdradza.
      • maya28 Re: jest mi smutno, przykro i .... 27.04.07, 20:27
        I jedynym sposobem dojścia do wniosku, że partner/mąż zdradza to Twoim zdaniem
        regularna inwigilacja?
        Nikt nie napisał, że lepiej nie wiedzieć, ze zdradza. Ale podstawa to zachować
        do samej siebie szacunek, i szanować partnera. A jezeli będzie Cie zdradzal, to
        się o tym dowiesz, czy chcesz czy nie, chyba ze się jest ślepym i głuchym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja