jak się wymigać z firmowej imprezy?

28.05.07, 15:37
Witajcie, mam nie lada problem :(

Nie chcę iśc na jednodniowy firmowy piknik, jak się mam z niego wymigać?
poszła bym na urlop tylko że mi szkoda 2 dni bo piknik jest w czwartek a 7
czewca wyjeżdzam na 2 tyg urlop.. nie wiem co mam zrobić. a na prawdę nie
chcę tam iść.
    • wielorak Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 28.05.07, 16:25
      powiedz po prostu, że masz coś w planach i niestety nie dojedziesz
      i już
    • caysee Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 28.05.07, 19:46
      A piknik jest po godzinach pracy?
      • anula36 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 28.05.07, 23:00
        wez 3 dni l4 i po sprawie
        • michal_powolny1 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 28.05.07, 23:50
          Tylko nie lewe L4. To jest przecież najzwyklejsze oszustwo. Najlepiej wprost
          powiedzieć że źle znosisz takie imprezy i po zawodach.
          • gosia05 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 01:11
            > Tylko nie lewe L4. To jest przecież najzwyklejsze oszustwo. Najlepiej wprost
            > powiedzieć że źle znosisz takie imprezy i po zawodach.

            ... bo ja wiem... w mojej ex firmie takie absencje były fatalnie widziane.
            Pikniki odbywały się co roku w godzinach pracy i trwały cały dzień.
            Natomiast - pracowałam wtedy jako asystentka - ktoś musiał zostać na tzw.
            dyżurze i ja zawsze się zgłaszałam :) a potem nie udawało mi się (oczywiście
            przez nawał pracy ;) ) zdążyć na ostatni autokar na imprezę.

    • umber82 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 09:09
      firmowa impreza jest w godzinach pracy i nikt ie musi zostawać na dyżury :(

      Nie pójdę na L4 bo niby kto mi je wypisze jak ze mnie okaz zdrowia ...

      Nie uda mi się wykręcić :( bede musiała iśc :( a nie chce, nie bawią mnie te
      wszystkie zabawy - konkursy, bieganie po lesie i picie piwska cały dzień :(

      • panistrusia Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 10:58
        Może kiedyś pracodawcy jednak przestaną traktować pracowników jak tylko żądnych
        "igrzysk i chleba", którymi jak da się kiełbasę i piwo łatwiej zarządzać...
        • trust2no1 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 14:42
          No nie demonizuj problemu... Na jedną osobę która nie chce jechać (jak autorka
          wątku) przypada tuzin takich, co z miłą chęcią pojadą, podeżrą troszkę i popiją
          na koszt pracodawcy :) A jeszcze jak w godzinach pracy, to już zupełnie
          miodzio :)
          Jasne, że można by koszt takiego wyjazdu podzielić na ilość pracowników i
          każdemu włożyć do kieszeni - ale na to tylko czyha ZUS i skarbówka...
          To lepiej pojechać, nie?
          • panistrusia Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 14:55
            Staram się nie demonizować:) Po prostu nie rozumiem dlaczego w niektórych
            firmach nie można po prostu odmówić. Czy to aż takie "niespołeczne" nie widzieć
            nic przyjemnego w "podżarciu i popiciu"?
            Prywatnie też nie interesują mnie grille na działce, wyjścia na piwka, kręgle i
            paintballe itp.

            Może gdyby to były firmowe wyjścia do galerii, czy teatru to bym mniej marudziła...

            Ale tu chodzi o żerowanie na takich najprymitywniejszych ludzkich instynktach,
            manipulowanie nimi dla własnych interesów - czyli uprzedmiatawianie ludzi-
            dlatego uważam, że tak się nie godzi :)
            • trust2no1 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 15:15
              Nie można odmówić... Cóż - czasami można. To zależy od podejścia firmy, w wielu
              z nich "duch zespołowy" jest słowem - wytrychem do wszystkiego. Nie chcesz być
              z zespołem = nie nadajesz się do zespołu = nie będziesz w zespole. Osiem na
              dziesięć przypadków jest to wierutna bzdura, ale co zrobisz - taki lajf :)

              Natomiast masz całkowitą rację co do żerowania na instynktach: na instynkcie
              samozachowawczym konkretnie, we współczesnym świecie mającym przełożenie na
              zawartość portfela. Ilu będzie chętnych dla dobrowolnego nadstawiania tyłka
              w imię uniknięcia darmowego "piwa i igrzysk"?
              Taka manipulacja ludźmi istotnie jest haniebna. Człowiek nie jest stworzony do
              pracy, a tu go zmuszają... ;)
    • umber82 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 11:09
      dodam że jest pod Warszawą i kończy się o 18:00 więc zanim zajadę do domu to
      będzie 20sta, a normalnie pracuję do 17:00.

      Właśnie kombinuję żeby jechać własnym sam to będę mogła się szybciej urwać...
      może koło 16-tej, ale z 2 strony szkoda mi troche paliwa, ehhh błędne koło.
    • mikams75 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 18:14
      naprawde nie masz nikogo przyjaznego w pracy z kim moglabys milo spedzic czas na
      pikniku pomijajac organizacje imprezy?

      W polowie pikniku moze ukasic cie jadowita zmija, mozesz dostac alergii na
      jakies pylki traw, moze zadzwonic maz, ze ma zlamana noge, zalalo ci piwnice...
      • gosia05 Re: jak się wymigać z firmowej imprezy? 29.05.07, 21:12
        no właśnie też tak pomyślałam - może nie będzie tak źle? Może poznasz kogoś
        sympatycznego, jakąś nową koleżankę?
        Poza tym - jeśli się zastanawiasz, czy wyjść o 16.00 i specjalnie z tego powodu
        będziesz brać samochód ( rozumiem, że firma nie płaci Ci za benzynę) - to ja
        mimo niechęci przemęczyłabym się do 18stej i wróciła pierwszym możliwym
        transportem.
        Poza tym pomyśl - będzie piękna pogoda, może chociaż buźkę opalisz, no i nie
        wydasz ani grosza na lunch czy obiad. A jeśli nie lubisz się alkoholizować - w
        każdej grupie są tacy ludzie (rany, wyszło jakby niepicie było jakąś dewiacją,
        nie o to mi chodziło), może warto się z nimi zaprzyjaźnić? W sumie - to tylko
        jeden dzień, a ominie Cię siedzenie w pracy i załatwianie masy rzeczy. Może
        pomyśl o pozytywnych stronach?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja