jest mi źle

17.06.07, 20:11
chciałam się tylko wygadać.
wiem że robię źle, i pewnie kiedyś tego pożałuję, ale narazie tak musi być.
Jest mi tak strasznie źle , nie mam nikogo z kim mogłabym pogadać (tak
szczerze) . już nie wiem czy kocham mojego m. czy nienawidzę. dziś kolejny
raz mnie okłamał. niby nic , ale jednak.
dziś poszło znów o porno. nie potrafię znieść że on ogląda inne baby, czy nago
w necie, czy ubrane na ulicy. ale nie to jest najgorsze. tyle razy go prosiłam
żeby nie robił z tego tajemnicy. a tu dziś znowu. włączam kompa i przez
przypadek (naprawdę, bo po ostatnim razie , jakiś rok temu, chciałam mu zaufać
i nie sprawdzałam kompa.) trafiłam na "sexlaski, porno, itp" no krew mnie
zalewa że on się z tym tak kryje, a mi wciska kity że nie ogląda. A potem mam
zawirusowany komputer i nie wiem dlaczego ... znaczy już wiem./

dla mnie to że kłamie jest chyba gorsze niż to że ogląda.

jak sobie radzicie z kłamstwami ( tymi całkiem małymi i tymi większymi ) mężów?

bo ja mam z tym problem
    • aserath Re: jest mi źle 18.06.07, 09:53
      no wlaśnie - ty masz z tym problem, nie on. Czepiasz sie chłopa ze robi to co
      WSZYSTKIE chłopy na świecie. No to wiec on, zeby miec świety spokój i zebys mu
      nie gadała, zaczął się z tym ukrywać. Nie licz na to ze nie będzie oglądał bab,
      chryste, to normalny zdrowyt facet jest!!! Dopóki ma takze na ciebie ochotę, nie
      zdradza i cie szanuje to naprawdę nie masz się czym martwić.
      Ja nie moge, czemu taka dewotka z ciebie???? NBaby lubią oglądać zdjęcia
      szczeniaczków i komiedie romantyczne, faceci lubią gołe du.... i sensacyjne
      filmy. (w dużym uogólnieniu). Naprawde dziewczyno TO NIE JEST PROBLEM!!!!
      • turzyca Re: jest mi źle 18.06.07, 21:10
        CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM!

        Kobieta pisze, ze problemem jest nie tyle samo porno, choc to jej tez sie
        niezbyt podoba, ile fakt, ze facet sie wypiera ogladania, robi z tego tajemnice.
        Mowiac wprost oklamuje ja.
        Juz nie mowiac o tym, ze robi to na tyle glupio ze sciaga na kompa rozne
        paskudztwa. Walka z wirusami jest raczej uciazliwym zajeciem.
    • nives1 Re: jest mi źle 18.06.07, 10:10
      hehehe ale to na prawde problem że on ogląda te laski ?? Mój mąż też je ogląda,
      nie przyznaje się do tego , chyba że go spytam wprost lub znajde coś na kompie

      Jest mu zdecydowanie bardziej głupio że ja wiem :D
      Ale oni wszyscy prawie tak robią - nie zwracaj na to uwagi
      Pytania tylko pogorszą sprawę


      Męża nigdy na kłamstwie nie przyłapałam od kiedy jestesmy razem - nawet w
      sprawie nie odkurzonej podłogi - to chyba czasami kwestia dogadania się - każdy
      ma swój świat tak naprawdę nawet jesli jesteście razem od wielu lat - nie
      powinno się wg mnie zbyt ostro ingerować w świat partnera bo on się wtedy w
      nim zamknie - pomyśl że ty tez chcesz mieć jakies tajemnice czasami - i to nie
      zawsze jest kłamstwo - zaufaj mu czasami

      A te gołe laski - to na prawde nie jest wielki problem
      • m_e_l_i_s_s_a KONIEC TEMATU 18.06.07, 16:05
        po mojemu to Wy jesteście dziwne.
        z waszego podejscia wynika ze skoro wszyscy faceci to robią to czemu mój nie,
        równie dobrze by to mogło się tyczyć zdrad. wszyscy zdradzaj a to moj tez moze,
        no paranoja. zresztą, szkoda gadac,
        nie będe Wam opisywać mojej historii,
        napisałam tylko bo chcialam sie wygadac, gdybyscie poznały moja historiie to
        zmienily byscie zdanie,

        KONIEC TAMATU
        • dr_kaczusia Re: KONIEC TEMATU 18.06.07, 18:17
          kobieto, idz stan przed lustrem i sie sobie przyjzyj! Abstrahujac od tematu
          Twojego posta: wchodzisz na forum, zakladasz watek, dostajesz raptem dwie
          odpowiedzi niezgodne z Twoim widzimisie i urzadzasz histerie... Zakladajac watek
          musisz sie liczyc z tym, ze nie wszyscy mysla tak jak Ty!
    • m_e_l_i_s_s_a jak usunąć post ? n/t 18.06.07, 16:07
      • krolik1107 Re: jak usunąć post ? n/t 18.06.07, 17:15
        To chyba może świadczyć o jego niedojrzałości. Rozumiem, że podobają mu się
        inne kobiety, to chyba zdrowy odruch, ale po co sie z tym kryje i kłamie. Może
        zbyt agresywnie reagujesz, kiedy go złapiesz na kłamstwie? Bo on się wyraźnie
        wstydzi, jak mały chłopiec... Ale sama oglądanie pornusów i obrazków z gołymi
        paniami w necie uważam za nieco wulgarne. Mój mąż chyba tego nie robi, chociaż
        pewności nie ma, jak zwykle. Ale jeśli tak, to ja nie muszę wiedzieć:)
    • tracer81 Re: jest mi źle 18.06.07, 17:43
      Znaczna część mężczyzn ogląda porno w necie i znaczną część ich kobiet nie robi im z tego wyrzutów. No ale Ty jesteś inna...
      • fragles78 troszkę Cię rozumiem... 19.06.07, 09:18
        Ja miałam tak, że mój mąż kolekcjonował sobie fotki gołych bab(były tego
        straszne ilości)a co najgorsze to odkryłam, że robi zdjęcia obcym laskom na
        ulicy z ukrycia (nawet z okna naszego mieszkania)i nikt mi nie powie, że jest
        to normalne. Nie czepiałabym się o to, że ogląda zdjęcia w necie bo właśnie -
        każdy facet tak ponoć robi - ale fakt, że mój mąż zbiera takie fotki i to w
        takich ilościach- mnie jako kobietę raniło. Ową kolekcję odkryłam przypadkiem
        szukając zdjeć z wakacji. Wcześniej nie grzebałam w komputerze.
    • plutoniczna Re: jest mi źle 19.06.07, 13:32
      m_e_l_i_s_s_a napisała:

      > chciałam się tylko wygadać.
      > wiem że robię źle, i pewnie kiedyś tego pożałuję, ale narazie tak musi być.
      > Jest mi tak strasznie źle , nie mam nikogo z kim mogłabym pogadać (tak
      > szczerze) . już nie wiem czy kocham mojego m. czy nienawidzę. dziś kolejny
      > raz mnie okłamał. niby nic , ale jednak........

      przeczytałam te zdania i myślałam ze cię zdrawdza albo (nie daj boże) bije....

      a tu znowu standardowy "problem" pipimyszki....."dlacego on nie patszy tylko na
      mnie?????? i oglada inne wstretne baby...uuuuuuuuuuuu.
      kolejna, która chce mieć wszystko pod kontrolą.
      nie mówiła mamusia by nie szpiegować i nie grzebać w cudzych rzeczach?. i po co
      ci to?

Pełna wersja