Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!!!

27.06.07, 11:48
Dziewczyny jak ona mnie wkurza, coby nie powiedzieć dosadniej. Chodzi i
miętoli jęzorem jaka to ona zapracowana, bo ona ma dzieci, bo praca, bo ona
musi wyjść, bo będzie dyrektorem bo bo bo........... W dodatku małpa
wszystkich poucza ty to ty tamto siamto owamto a sama to dzieci, praca,
wcześniej wyjść. Jest jakiś sposób na taką małpę?
    • wielorak Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 12:03
      jak następnym razem będzie tak mieliś jezorem jaka to ona zapracowana to powiedz
      że widać, że jest taka zmęczona po tych zmarszczkach i szorstkich ręcach lub
      cokolwiek innego ale uderz w wygląd- powinno zadziałać
      pzdr
    • nives1 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 13:32
      O tak - pamiętam to z poprzedniej pracy - gdyby laska tyle pracowała ile gadała
      to je nie byłabym w biurze potrzebna ;P
      Tylko raz udało mi sie ja przystopować - niestety tylko na tydzień - jak tak
      gadała i gadała to się jej zaczęłam uważnie przyglądać i ona nagle - czemu jej
      sie tak przygladam - a ja na to : jezu wlasnie zauwazyłam jakie ty masz żółte
      zębyyyyy....
    • plutoniczna tak - olać 27.06.07, 14:09
      kupić stopery do uszu i ostantacyjnie je załozyć;)
      albo MP3 :PPP
    • czekolada_orzechowa Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 16:01
      Mam taką w pracy, regularnie pluję jej do kawy.
      • nod26 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 14:07
        <<Mam taką w pracy, regularnie pluję jej do kawy.>>


        Czym w takim razie roznisz sie od swojej nawiedzonej koleżanki?
    • judith79 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 16:09
      a mnie wkurwia koles z pracy, boooooze jak ja bym mu czyms ciezkim przywalila,
      ehhh. nawet nie musi gadac, wkurwia samym swoim istnieniem.
    • zosiaczek25 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 17:24
      Wynamij killera. Mam podobny problem z sasiadka. Moze kiedys opisze. I tez chyba
      zaangazuje kogos do jej unieszkodliwienia. ;)
    • ewi80 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 27.06.07, 19:14
      Ja mam taka szefowa - niestety jej nie moge nic powiedziec :/
      a kolezanke w pokoju mam nieziemska - kobieta po 40, zachowuje sie jakby miala
      ADHD. ma balagan w papierach, ciagle do siebie gada, chodzi i podsluchuje
      wszystkich i ciagle sie wcina w czyjes rozmowy. mowimy na nia "glodne gumowe
      ucho". bo nigdy nic nie ma do jedzenia w pracy, ale jak jakies ciacha zostaja
      po gosciach, ktos cos kupi, czy ktos ma urodziny to pierwsza sie objada i
      zachowuje jakby nie jadla nic od roku. Najpierw myslalysmy, ze ma biede w domu
      (maz, dwojka dzieci) i ją "dokarmialysmy". ale jak sie okazalo, ze maz ma
      niezla pensje a wszystkie pieniadze ida dla dzieci (wycieczki zagraniczne,
      ciuchy, gadzety) to sie skonczylo. Ale ja przynajmniej moge opie.... (a nawet
      musze) bo czesto jej straszne roztrzepanie jest przyczyna moich problemow.
      • lenchen Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 10:10
        Olać. Potraktować ją tak jakby jej nie było.
        • ewi80 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 11:09
          tak tez wlasnie robie :) tylko jak narobi burdelu w papierach, to sie nie
          cackam. nauczylam sie juz wszystko sprawdzac po niej, zeby samej nie miec
          problemow.
          Ale ogolnie jest z niej osobnik ciekawy - mozna ksiazke napisac :)
          • wielorak Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 11:33
            najlepsza rada to obrócić to w dobry żart i śmiać się z tego gadulstwa chociażby
            tylko w swoich myślach- bardzo poprawia samopoczucie
            • ewi80 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 12:10
              ooo tez dobre wyjscie :)
              w sumie to ja jestem niby gadula, ale tylko jak zaczynamy jakies babskie
              plotki. jak pracuje to sie nie odzywam. a ona caly czas: o kurde... no co on mi
              znowu zrobil (komp)..., no co jest... a gdzie ja mam te papiery...pewnie je
              tobie dalam (i tutaj zaczyna sie proba wertowania mojego biurka)... aaa tutaj
              sa, postawilam na nich herbate...
              i tak przez 8 godzin :)
              zostaje tylko olewka albo wlasnie smiech. na szczescie od miesiaca mamy nowego
              kolege w pokoju, wiec tylko wymieniamy usmieszki :)
              najlepiej jest, jak stanie i zaczyna cos mowic - chodzi po calym pokoju (poza
              pokojem tez), uwielbia przy tym "wchodzic" na innych ludzi :)
              na poczatku wkurzalysmy sie na to, teraz po prostu olewamy, a czasem ktoras nie
              wytrzyma i sie jej zasmieje z pytaniem, czy cwiczy przed maratonem :)
              traktujemy ja ciekawostke przyrodnicza :)
              • ania_1609 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 20:26
                Może amfę bierze?? :-)))
                • ewi80 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 10:37
                  hmmm wiesz ze w sumie to tak wyglada :))))))))))))
                  zwlaszcza jak sie czyms "podjara". cos trudnego jej sie uda, szef przyjdzie nam
                  powiedziec, ze cos waznego zalatwil i bedzie duze zlecenie. wtedy momentalnie
                  zrywa sie z fotela (przy czym tak, ze biurko sie trzesie) i
                  zaczyna "podskakiwac" :) wyglada to przekomicznie. biega wtedy po calym pokoju,
                  macha rekami i zachowuje sie ogolnie jak 3 letnie dziecko, ktore dostalo fajny
                  prezent (a moze jeszcze gorzej?...). tak sie wlasnie zastanawialysmy, ze to
                  chyba podobnie wyglada ADHD.
                  Ale najwieksza jazda jest jak ma jakies problemy albo wazne sprawy w domu. jak
                  jej corka leciala gdzies na wakacje samolotem (za pieniadze zaoszczedzone na
                  jedzeniu matki) to caly dzien nie dalo sie z nia dogadac. po 10 razy pytala o
                  to samo, latala po calym biurze, to sie przymilala, to znowu krzyczala na
                  innych. jak ktos z boku by popatrzyl, to wariatka....
                  ostatnio odstawila fajny numer. uslyszala w radio jakas piosenke i zerwala sie
                  od biurka krzyczac, ze mamy to wylaczyc, bo ona nie bedzie sluchac tej
                  piosenki... zatkalo mnie.... ja rozumiem, ze mozna nie ktorych piosenek nie
                  lubic, lub miec zle skojarzenia, ale do tego stopnia????
                  a wlasnie przed chwila jeszcze cos bylo - kolezanka zdala wazny egzamin i
                  wszyscy jej gratulowalismy, a ta wariatka rzucila sie do obsciskiwania. u nas w
                  firmie jakos nie jest to mile widziane i nikt za tym nie przepada, ale ona jak
                  zacznie "przytulac" to jest w tym bardziej konsekwentna niz moja babcia....
                  hmmm moze ona faktycznie w domu cos bierze, albo jej dosypuja :)
    • magdalenkaaa4 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 28.06.07, 14:26
      Wątek bardzo na czasie, mnie dziś moja wkurzyła... wieloryb jeden, wieśniara.
      Robi człowiek promocje rozsyła, szuka klientów, podaje kontakty, a po pół roku
      sie dowiaduje że ta pi..nda sprzedaje i ma zyski z tego! I to jeszcze ściemnia,
      nie przyznaje sie. Gość musiał zadzwonić na numer firmowy i akurat mnie nie
      zastać to ta paskuda od razu wykożystała sytuacje.A jak ją pytam czy ma
      jakiegoś nowego odbiorce to oczywiście że nie... tylko po co ściemnia? to chyba
      oczywiste że nie chciała żebym sie dowiedziała. A teraz kicha, kasa nie moja a
      ta sz...mata sie nie przyzna. uhhh jestem zła, od początku czułam że to
      fałszywiec, ale że taki wredny przekonałam sie dziś.
      Mam jeszcze jednego gościa w pracy co opowiada kawały.. każdy spali, ale
      wychodzi na środek biura jakby jakieś występy robił. Czasem ktoś sie
      uśmiechnie.. ale raczej nie z powodu dobrego kawału.
      • judith79 Re: Wkurza mnie koleżanka z pracy!!!!!!!!!!!!!!!! 29.06.07, 11:10
        o takiego od kawalow tez mam, do tego jeszcze spiewa, tanczy, opracowuje
        rozne "przezabawne" powitania, udaje, ze sie potyka albo przewraca, wrrrrr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja