esim
14.07.07, 01:39
moj m prasuje tylko swoje rzeczy, moze raz czy dwa uprasowal cos mojego jak
go specjalnie o to poprosilam
ja w zwiazku z tym tez prasuje swoje, a poza tym posciel i scierki, bo on
uwaza ze tego nie trzeba prasowac i nie prasowal zanim mnie poznal
ale mnie sie taki uklad nie podoba bo myslalam ze w rodzinie to sie wspolnie
robi prace domowe w tym prasowanie
teraz mamy cala gore prasowania, jakos sie nazbieralo
ustalilismy ze uprasujemy wszystko przed urlopem, ale on sie jeszcze nie
zabral
zaproponowalam zebysmy podzielili na dwie kupki i ja wyprasuje pol a on pol
na co uslyszalam ze on uprasuje swoje, wiekszosc i tak jest jego, a ja zebym
uprasowala swoje
i tak sobie mysle, ze moze to jest jakies rozwiazanie, zeby kazdy prasowal
swoje, tylko ze to mi sie wydaje malo rodzinne rozwiazanie
a jak jest u was?