khfdominia
23.08.07, 15:47
Witajcie.
Mam pewiem problem w moim związku.Jesteśmy razem 8 miesięcy.
6 miesięcy zanim się poznaliśmy mój partner zakończył swój poprzedni
związek.Zaznaczam, źe nie miałam z tym nic wspólnego, gdyż poznałam
go dopiero później.Nie znam też tej kobiety.Wiem, że byli ze sobą
kilka miesięcy,rozstanie było jego decyzją, chodziło też o to, że
mieli związek na odległość, ona mieszka w innym mieście i żadne nie
miało chęci przeprowadzać się.Nie spotykają się ze sobą od czasu
rozstania.Jednak ta kobieta pisze cały czas niby przyjacielskie
maile, dzwoni do niego.Mam wrażenie, że dzwoni nie do końca tylko po
to by spytać co u niego słychać...Zapytałam mojego partnera czy ona
wie o tym, że jesteśmy razem.Odpowiedział, że nie powiedział jej o
tym, bo nie chciał jej robić przykrości.Wytłumaczyłam mu, że moim
zdaniem postępuje nie fair wobec niej, bo ona może sobie robić
nadzieję.Na co on , że oni tak naprawdę nigdy na temat ich rozstania
nie przeprowadzili dokładnej rozmowy i że nie wie, co ma w tej
sytuacji zrobić.
Najgorzej, że ja też nie wiem...Nie chcę robić scen jak jakaś
zazdrosna awanturnica, denerwuje mnie jednak w pewnym stopniu, że on
się przejmuje uczuciami tamtej, ale nie zauważa że mnie rani, kiedy
ona dzwoni.Jesteśmy ze sobą na tyle poważnie, że planujemy
zamieszkać razem, on nie miał też nigdy problemu z przedstawieniem
mnie całej rodzinie i wszystkim znajomym.Planowaliśmy pobrać się w
przyszłym roku.Czy potraficie mi coś doradzić?
Chciałabym zachować się taktownie, bo sprawa jest delikatna...
Pozdrawiam,
Dominika.