smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małżeństw

17.09.07, 14:00
witam wszytskich!
czytam sobie czytam od jakiegos czasu te wszytskie posty wasze, i
nie moge oprzec sie wrazeniu ze w przewazajacej wiekszosci snujecie
panie wizje okropne dla przyszlych mezatek:-(

same narzekania, jaki to maz nie dobry, jaki nie kochajacy, ze seksu
za malo albo za duzo , ze nie pomaga maz w domu itd...

czytam to i czytam i, kurcze dawno nie spotkałam w jednym miejscu
tak wiele nieszczesliwych przykladow malzenstwa.dlaczego kobiety tak
bardzo lubia uzalac sie nad soba, dlaczego widzicie tylko wine po
stronie mezczyzn- prawda i wina zawsze lezy po srodku! dlaczego nie
kochacie sie ze swoimi facetami !?

a moze poprostu zazwyczaj mowi sie tylko o zlych rzezcach i dlatego
tak wiele smutku na tym forum, a szczesciem sie nie chwalicie!?

przeciez malzenstwo to nie taka straszna tragedia, trzeba tylko
znalesc odpowiedniego mezczyzne, poznac go doskonale w wielu roznych
zyciowych sytulacjach, MIESZKAC ZE SOBA przed slubem zeby to bylo
mozliwe, i wychowywac nawzajem, szanowac no i kochac.

a juz najbardziej mnie rozwalaja zale wasze jak to maz nie pomaga w
domu, a kto sam kolo niego skacze, prasuje, pierze, obiadek goracy
podaje ... rozpuszczacie ich a potem wam sie nudzi i pretensje!? i
nagle sie partnerstwa zachciewa...

nie podoba mi sie ze to forum jest w takim smutnym klimacie i
zniecheca do malzenstwa...

pozdrawiam


    • martabg Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 17.09.07, 15:27
      Ja tam z mezem przed slubem nie mieszkałam i jakoś się nie
      pozabijaliśmy:0))

      ale zgadzam sie, ze wiele jest tu watków bardzo przygnebiajacych.
      Nie widze jednak możliwości, aby to się zmieniło.
      Chcemy się częściej wyżalić, otrzymac wsparcie aniezeli w obliczu
      tych problemów wyskakiwać ze swoim prywatnym szczęściem.

      Ja jestem szczęśliwa w małżeństwie i mam nadzieję, że metoda
      kompromisów uda mi się ten stan podtrzymac.
      • zdzichu-nr1 Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 17.09.07, 15:51
        Magfab4 przesadzasz, wreszcie na tym forum jest jest trochę
        prawdziwego życia. Jeszcze rok temu były same słodko-pierdzące
        wątki, których nie dało się czytać. Jak Ci tego brakuje, to sięgnij
        do archiwum;-)
        • napolnoc Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 17.09.07, 19:27
          Wez po uwage, ze polowa tych mrazacych krew w zylach historii malzenskich jest
          pisana przez trole, wiec z prawdziwym zyciem malzenskim niewiele maja
          wspolnego....ale przynajmniej jest sie z czego posmiac :DDDD
        • magfab4 Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 18.09.07, 08:31
          bardzo mi przykro jesli tak wg. Ciebie wygląda prawdziwe życie.
          chetnie zajrze do archiwum i poszukam tych Twoim zdaniem słodko-
          pierdzacych watków.
    • silverwitch Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 18.09.07, 08:50
      Szczęśliwe (w danym momencie) mężatki widać nie mają potrzeby pisania na forum,
      bo i o czym? O tym, że dziubdziuś zrobił obiad albo zabrał na zakupy? ;) Każde
      forum jest najeżone problemami, bo piszemy, gdy potrzebujemy pomocy, albo po
      prostu mamy potrzebę wyrzucić z siebie smutek. To nie znaczy, że małżeństwo jest
      nieszczęśliwe - w każdym związku pojawiają się gorsze chwile.
      • johnyp1973 Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 18.09.07, 09:13

        Może na tym polega właśnie fenomen
        Forum, że można się wyżalić lub
        poprawić sobie humor czytając, że
        ktoś ma gorzej od Nas w życiu lub
        poznając historię z cyklu
        "ludzie ludziom zgotowali ten los"
    • pronovia Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 18.09.07, 16:19
      Nie zgadzam się absolutnie ze stwierdzeniem, że to jest smętne forum
      i że zniechęca do małżeństwa. Logiczne jest, że ludzie, którzy tu
      piszą szukają rady lub pomocy w sytuacjach dla nich trudnych. Ale to
      właśnie na tym forum właśnie często widać siłę, jaką daje miłość do
      rozwiązywania problemów, które się we wspólnym życiu pojawiają! Bo
      chyba nie myślałaś, że życie małżeńskie jest usłane różami? Jesli
      tak, to cieszę cię, że ro forum cię odstrasza, bo najwyraźniej
      jeszcze nie Twoja pora.

      dlaczego kobiety tak
      > bardzo lubia uzalac sie nad soba, dlaczego widzicie tylko wine po
      > stronie mezczyzn- prawda i wina zawsze lezy po srodku!

      Każdy się lubi w życiu trochę poużalać, niektórzy mamie, inni
      psiapsiółce, inni na forum, itd. Zaletą forum nad psiapsiółką jest
      to, że jest bardziej obiektywne niż osoba, która zawsze weźmie Twoją
      stronę.

      A "słodko-pierdzących" (urocze :) tematów to chyba w Magdzie M.
      musisz szukać...
    • olenka_a Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 19.09.07, 17:27
      Szczęśliwe mężatki nie siedzą na forum, tylko spędzają czas z mężem.
      • conejito13 Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 19.09.07, 17:58
        czyli co, mam rozumiec, ze ty jestes nieszczesliwa mezatka, czy
        jeszcze nia nie jestes? mam nadzieje, ze jestes z tych szczesliwych
        mimo wszystko:)
        jest jeszcze typ mezatki szczesliwej, ktora pracuje i aktualnie nie
        jest 'zarobiona' wiec podczytuje:)
        • olenka_a Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 21.09.07, 15:49
          hihi

          Ja jestem szczęśliwa mężatką na zwolnieniu, więc z nudów tutaj
          weszłam. Ale w związku własnie ze smętnym charakterem forum, rzadko
          tutaj wchodzę...

          Forum powinno się nazywać: problemy młodziutkich męzatek :-)
    • maruda78 jasne, ze sa! 22.09.07, 02:11
      Na przyklad moje!
      Mam cudownego meza, jestesmy 5 lat po slubie i jest coraz lepiej.
      Akurat wyjechal na delegacje i tesknie za nim jak za urwana reka...buuu...
      A ze wiecej ludzi sie odzywa z problemami - w sumie nic dziwnego, takie zycie.
      m.
    • pinkdot Re: smete forum...czy już nie maSzczęsliwych małż 23.09.07, 16:56
      Gdyby nie te wszystkie zdrady i problemy to forum byłoby straszliwie nudne;). A
      tak, lepsze niż telenowele:D.
Pełna wersja