szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy

03.10.07, 08:21
Czy któraś z mężatek szczepiła się przeciwko rakowi szyjki macicy
wywołany wirusem HPV ? Jeszcze niedawno słyszałam że szczepić się
mogą dziewczyny, które nie rozpoczeły współżycia ale dzisiaj
wyczytałam, że kobiety które rozpoczeły już współżycie tez moga się
szczepić.
Dlatego moje pytanko czy któraś z Was szczepiła się i ile to
kosztuje >?
    • iminlove Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 03.10.07, 09:02
      Jeszcze się nie zaszczepiłam, ale już rozmawiałam z lekarką i wkrótce dostanę pierwszy zastrzyk.

      Szczepić mogą się wszystkie kobiety. Chodzi jednak o to, że te, które nie rozpoczęły współżycia najprawdopodobniej wirusa jeszcze nie złapały (nosicielami są też mężczyźni). Co więcej, czytałam w jakiejś ulotce, że żeby wyeliminować wirusa powinno się szczepić małe dziewczynki i chłopców! :) W każdym razie, szczepionka jest na kilka najpopularniejszych szczepów, co oznacza, że jest jakieś prawdopodobieństwo, że zachorujesz, jeśli zarazisz się jakimś rzadkim szczepem (ale niewielkie). Szczepionka chroni też przed jakimiś innymi chorobami narządów płciowych (opryszczka czy coś tam;)), na które również chorują faceci. Lekarka powiedziała mi również, że w badaniach klinicznych okazało się, że kobiety, które juz miały zmiany chorobowe wywołane wirusem (ale nie chorowały na raka), odczuły poprawę po zaszczepieniu. A więc warto.

      Koszt jest potworny - 500 zł za zastrzyk. Musisz ich wziąć trzy (teraz, za dwa miesiące i za sześć), a więc wydać 1500zł.

      Jeśli możesz - zaszczep się:)

      PS. Moja babcia naoglądała się 'reklam' w telewizji i KAZAŁA mi się zaszczepić. Dała pieniądze. Teraz przy każdej wizycie pyta, czy już to zrobiłam (no a ja muszę najpierw skonsultować z ginekologiem wyniki cytologii i badań krwi) :))
    • kati_t Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 03.10.07, 10:34
      1500 to jeszcze bardzo tanio ja się dowiadywaalm w LIMIE koszt około
      3 tys zł, najlepsze jest to żeo tej szczepionce tak na prawdę bardzo
      nieiwele wiadomo...

      oni mają potwierdzenia badań tylko z ostatnich 10 lat...

      • kiecha3 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 03.10.07, 18:31
        kiedyś czytała artykuł na ten temat.. ponoć jest tak, że szczepionka chroni
        przed 4-ma najpopularniejszymi szczepami które MOGĄ przyczynić się (nie wywołać)
        powstaniu raka szyjki..
        przy tak wysokiej (dla mnie) cenie szczepionki, która nie daje żadnej pewności..
        dla mnie to bzdura.. gdyż raka mogą wywołać inne czynniki... niezależne od
        szczepionki..
        warto byłoby sie zaszczepić gdyby była pewnośc skuteczności.. a tak??
    • kawka74 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 08:22
      w pierwszym odruchu chciałam szczepić się już i natychmiast, ale jest to
      kompletny nonsens i strata kasy, bo zaszczepienie się nie daje żadnej gwarancji,
      że się nie zachoruje.
      IMO jedyną rozsądną formą profilaktyki jest regularna cytologia i kontrole u
      gina, a nie wydawanie kupy forsy na coś, co wcale nie musi pomóc.
      • iminlove Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 09:50
        Nie musi, ale statystycznie pomaga.

        Gdyby to była szczepionka przeciwko rakowi piersi na przykład, to bym się rzeczywiście zastanawiała. Ale macica... cóż, jest mi bardzo potrzebna, jeszcze przez kilka-kilkanaście najbliższych lat:) Nie da się jej jak narazie zastąpić. A regularna cytologia może mnie uchronić przed śmiercią, bo zmiany wykryte zostaną dosyć szybko, ale czy uchroni mnie przed utratą narządów?

        W zawodzie, w którym pracuję, bardzo często kwestią nadrzędną jest minimalizowanie ryzyka albo minimalizowanie strat. Oczywiście, czym mniejsze ryzyko, tym większe koszty. Ale nigdy nie można całkowicie się tego ryzyka pozbyć.

        Uważam, że fantastyczną rzeczą jest szczepionka przeciwko tym wirusom. Nawet przeciwko części z nich. Bo szczepisz się i prawdopodobieństwo zachorowania spada np. o 50%. Albo 80%. A to bardzo dużo. A 1500zł to nie jest dużo, przynajmniej w porównianiu z kosztem lekarstw w przypadku choroby. Albo ze świadomością, że usunięto macicę. Albo ze śmiercią...
        • kawka74 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 11:21
          nawet jeśli się zaszczepisz, i tak nie masz gwarancji, że nie zachorujesz - to
          raz, może ryzyko jest mniejsze, ale nie zanika (masz może dostęp do jakiś
          porządnych badań nad skutecznością tej szczepionki?)
          dwa: jest jeszcze parę innych chorób, które mogą spowodować utratę narządów
          rodnych, a na nie szczepionka nie istnieje
          trzy: nawet jeśli jesteś szczepiona, to i tak musisz robić cytologię i badać się
          regularnie u gina, a to - oczywiście moim zdaniem - wystarczy, aby wcześnie
          wykryć zmiany i uniknąć resekcji narządów
          tak czy inaczej - uważam, że jeśli już kogoś szczepić, to młode dziewczyny czy
          dzieci, ale nie dorosłe kobiety, z których znakomita większość jest nosicielkami
          HPV
          • iminlove Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 20:11
            Ale ja nie mówię, że nie zachoruję. Chodzi mi tylko o to, że skoro mam możliwość ZMNIEJSZENIA ryzyka, to warto ją wykorzystać.

            Proponuję lekturę tego www.biotechnolog.net/2007/06/04/badania-potwierdzaja-skutecznosc-szczepionki-przeciw-hpv/ , lub tego: www.mp.pl/artykuly/?aid=30380 . Mnie te liczby satysfakcjonują.

            Co do pewności, ryzyka i tak dalej - prezerwatywy dają ile... 95% pewności, że się nie zajdzie w ciąże. Tabletki hormonalne - 99,5%. Żaden środek antykoncepcji nie daje 100% pewności, że nie zajdę w ciąże, a mimo to je stosuję, więcej, wydaje na nie kupę kasy. Ale wiem, że ryzyko ciąży jest mniejsze. Nie wymyślili jeszcze szczepionek na wszystko, ale to nie znaczy, że nie ma sensu szczepić się w ogóle...
            • kawka74 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 20:32
              zajrzałam
              jak dla mnie nie są przekonujące, ale na przekonanie mnie potrzeba by było
              kilkudziesięciu lat takich badań, nie kilku
              • iminlove Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 23:32
                No cóż, 'nowatorska szczepionka' nie może mieć kilkudziesięcioletniej historii badań klinicznych, tak jak niemożliwe jest zatrudnienie dwudziestoletniej sekretarki z trzydziestoletnim stażem:) Ale nie od razu Kraków zbudowano...
                • kawka74 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.10.07, 08:28
                  to niech budują ten Kraków, szkoda tylko że budują go na naiwności kobiet
                  wierzących, że ta szczepionka je uchroni przed rakiem
                • chiara76 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.10.07, 09:50
                  iminlove napisała:

                  > No cóż, 'nowatorska szczepionka' nie może mieć kilkudziesięcioletniej historii
                  > badań klinicznych

                  dokładnie. Dlatego nie wiadomo, jakie będzie mieć skutki uboczne. Nie oszukujmy
                  się, każdy lek je ma. A jakie będzie mieć ten?
                  nie, nie szczepię się. Regularne wizyty u ginekologa i badania są według mnie
                  najlepszą profilaktyką.
    • madziaq Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 16:09
      Jakis czas temu "zlapalam" HPV, wiec dowiadywalam sie troche na temat tego
      wirusa jak rowniez szczepionki. Lekarz powiedzial mi, ze szczepic sie moze kazda
      kobieta, niezaleznie od tego, czy wspolzyje i czy przeszla juz kiedys zakazenie
      HPV czy nie. Szczepionka, jak juz wiesz, jest cholernie droga - w medicoverze za
      calosc licza sobie ok 1400 zl.

      Z kolei inny lekarz powiedzial mi, ze u mlodych kobiet ten wirus nie jest
      grozny, nalezy tylko regularnie robic cyologie i monitorowac stan szyjki macicy.
      Groznie zaczyna byc, kiedy kobieta zbliza sie do okresu przekwitania i dodatkowo
      np. pali papierosy.

      A swoja droga noz mi sie w kieszeni otwiera, jak widze reklame pt. "zaszczep sie
      NA RAKA szyjki macicy" - przeciez ta szczepionka tylko eliminuje jeden z
      czynnikow, ktory w jakims tam niezbyt wielkim stopniu moze sie do tego raka
      przyczynic. Wcale nie daje to gwrancji, ze sie na owego raka z innych przyczyn
      nie zachoruje.
      • kawka74 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.10.07, 17:09
        > A swoja droga noz mi sie w kieszeni otwiera, jak widze reklame pt. "zaszczep si
        > e
        > NA RAKA szyjki macicy" - przeciez ta szczepionka tylko eliminuje jeden z
        > czynnikow, ktory w jakims tam niezbyt wielkim stopniu moze sie do tego raka
        > przyczynic. Wcale nie daje to gwrancji, ze sie na owego raka z innych przyczyn
        > nie zachoruje.

        Właśnie. Mnie ta reklama szalenie drażni z powodów, które wymieniłaś, ale także
        jej podtekst "nie zaszczepisz się - zachorujesz!", co jest w sumie dość obrzydliwe.
    • oxygen100 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.10.07, 11:19
      pewnie ze mozesz sie zaszczepic tylko po co? jesli sie juz bzykalas
      lub nie zamierzasz prowadzic rozwiazlego trybu zyciu lepiej wydac te
      kase na ciuchy a nie na pozory profilaktyki ktora w tym momecie
      bedzie ci potrzebna jak umarlemu kadzidlo.
      BTW. Slyszalas kiedys o powiklaniach poszczepiennych??
    • hanaa.p Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.11.07, 03:09
      nie ma sensu, to jest kolejna proba wyciagniecia od nas pieniędzy! Bycie
      zarazaonym brodawczakiem wcale nie gwarantuje raka szyjki macicy, a gwarancje
      leczenia zapewnia tylko regularna cyto!
      • umila Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.11.07, 00:19
        Kłaniam się, jestem tu nowa, bo nową mężatką jestem, więc może od razu się
        przywitam. Strasznie długo głosów, że wcale nie warto się Szczepic słyszałam,
        nawet od kobiet, które się szczepią, spójrzcie:
        smyk.com/index.php?option=com_forum&action=thread&id=3159&Itemid=0, ja
        już sama nie wiem czy warto czy nie, bo każdy lekarz i każdy mówi coś zupełnie
        innego…
        • russka Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.11.07, 10:22
          ja popieram Dotę z tego forum smyka, mimo, że to nie daje 100% pewności to
          chyba warto , skoro może zmniejszyć ryzyko…nic nie da nam 100%, nawet cytologia,
          ale chronić się można probować
    • trusia29 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.11.07, 09:18
      kobiety, które rozpoczely współzycie moga się szczepić, ale w ich
      przypadku istnieje znacznie mniejsze prawdopodobieństwo, ze
      szczepionka zadziala

      ja sie nie szczepię, natomiast regularnie chodze do gienkologa (raz
      na 6 miesiecy lub częściej jesli mi cos dolega) i raz do roku robię
      cytologię
    • arwen8 Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 04.11.07, 23:01
      Naiwność kobieca i brak wiedzy na temat raka nie zna granic, jak
      widać...
    • pronovia Re: szczepionka przeciwko rakowi szyjki macicy 05.11.07, 11:40
      Mnie tam ginekolog powiedział, że jak się robi cytologię co dwa lata
      a usg piersi co rok, to ewentualne wykryte wtedy stadium raka jest
      ULECZALNE i bez wycinania czegokolwiek. Co, w przeciwieństwie do
      szczepionki, jest sprawdzone wieloletnią praktyką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja