julia0001
08.10.07, 23:10
jestem mloda, zakochana kobieta, zachwycona, zauroczona swoim
mezczyzna...ale coraz mniej...moja milosc gasnie, bo wydaje mi sie,
ze zbyt rozpiescilam mezczyzne....kobiety, ile razy z milosci,bo
kochamy rozpieszczamy naszych mezczyzn a potem zalujemy? on tez mnie
rozpieszcza...ale coraz mniej rozumie, wczuwa sie w moje emocje, nie
jestesmy malzenstwem, narzeczenstwem, mieszkamy razem...dac mu czas?
wiecej wymagac? mniej kochac?