Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a was naj

26.11.07, 21:44
bardziej?
Mnie moi szwagrowie. Najbardziej mnie wkurza, jak próbują mi wydawać
rozkazy, szybko ich sprowadzam na ziemię, ale i tak mnie w.......ą.
Podzielicie się swoimi odczuciami? ;)
    • enith Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 04:46
      Mnie moja tesciowa nie wkur..a, jak to ladnie napiszalas. Nie wkurzja mnie moi
      szwagrowie... ani znajomi meza. Wlasciwie to nikt mnie nie wkurza, bo umiem
      sobie, w przeciwienstwie do ciebie, ulozyc dobre stosunki z rodzina i znajomymi
      meza. Wspolczuje, to musi byc straszne byc wkur...a na cala rodzine meza,
      naprawde straszne.
    • martab15 Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 09:04
      Mnie wszyscy ..... a tak na poważnie to prym wiedzie teściowa,potem
      jej córka za nieporadnośc życiową .
      Teściowa np. opowiada ze śmiechem na ustach ,że jej 35 letnia
      córka ,matka 2 dzieci (13 i 12 lat)nie potrafiła do niedawna nic
      ugotować,zapomina opłacić rachunki ,bo ....... ona taka rozkojazona
      jest.
      A teściowa wk...... mnie od pierwszych 10 sekund gdy ją tylko
      poznałam a było to 12 lat temu.
      • enith Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 09:11
        Naprawdę współczuję. Nienawidzić najbliższej rodziny od wielu lat, jak wy to
        wytrzymujecie?
        • emiliawo Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 21:03
          Słonko, rodzina męża zawsze będzie rodziną męża. Ja (pomimo tego, że
          często gęsto działają mi na uzębienie) utrzymuję z nimi poprawne
          kontakty. Należy im się szacunek, ale ZAWSZE rodzina męża pozostanie
          dla mnie RODZINĄ MĘŻA.
          A kto za bardzo bierze sobie do serca budowanie rodzinnych więzi z
          bądź co bądź obcymi w pewnym sensie ludźmi często kończy tak, jak
          bohaterka wątku "Znieważona przez teścia na własnym ślubie".
          Niestety.
          • enith Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 28.11.07, 20:33
            Nie wiem jak wy to robicie, ani z kim macie do czynienia, ale nie wyobrażam
            sobie żywić do kogoś z rodziny (także tej mężowskiej) takich uczuć jak wy tu.
            Nienawidzić teściów, szwagrów, bratowych i pisać o nich źle na publicznym forum?
            Jakoś mało to fajne, tak uważam. Nadmienię, że teść mojego brata (jeszcze przed
            poznaniem mnie) publicznie bardzo źle się o mnie wypowiedział, obrażając mnie
            przy moich rodzicach i moim bracie. Jednak to, że facet wykazał się kompletnym
            brakiem klasy i zaściankowym umysłem nie uprawnia mnie do pisania, że jest
            chamem, burakiem i ogólnie wkurwiający. To, że on się nie potrafi pohamować, nie
            znaczy, że mam się mu rewanżować w podobny sposób. Puściłam zniewagę mimo uszu
            (gorzej było z moimi rodzicami) i w obecnej chwili utrzymuję naprawdę dobre
            stosunki z teściami brata, bo uważam, że nie warto pielęgnować tego typu
            resentymentów, nawet w dalszej rodzinie.
            • emiliawo Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 29.11.07, 07:33
              Enith,
              oprócz miłości i nienawiści istnieje cała gama uczuć pośrednich, do
              których również należy irytacja, politowanie bądź w........e przez
              kogoś.
              A poza tym nikt oprócz Ciebie o nikim nie napisał w tym wątku
              (przynajmniej jescze), że jest "chamem, burakiem i ogólnie
              wkurwiający". Oh, sorry, Ty tak nie chciałaś napisać ;)
    • magfab4 Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 09:13
      mnie również na szczęście nikt nie denerwuje. róznie to czasem bywa
      w stosunkach rodzinnych, ale nie chowam uraz i staram się żyć w
      zgodzie z rodziną mojego przyszłego męża, bo wiem że było by mu
      przykro gdyby było inaczej. polecam taką metodę :-)
      • martab15 Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 09:40
        Przykro to mężowi może być ,że taką w...... rodzine posiada.
        Ja też staram się żyć w miare zgodnie z tą rodziną ale każda wizyta
        mojej teściowej doprowadza mnie do szału.
        Jej zdaniem wszystkim w rodzinie jest źle i trzeba nad nimi się
        użalać tylko nam jest super.
        Na odpowiedź swojego syna ,że każdy ma jakieś problemy jego mamuśka
        odpaliła mu ..."Jakie wy tam możecie mieć problemy ,? .... a w
        razie czego to mogą wam pomóc przecież twoi teściowie"
        • magfab4 Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 28.11.07, 09:15
          ?? albo ja Ciebie nie zrozumiałam albo Ty mnie, bo nie rozumie tej
          złośliwości.
          chodziło mi o to, że staram się zyć w zgodzie bo mam szacunek do
          rodziny mojego przyszłego męża, i tak się składa że naprawdę ich
          lubie, a jak zrobią bądź powiedzą coś co mi się nie spodoba, to
          poprostu się nie czepiam i nie zapamiętuje tego, bo w mojej naturze
          nie leży chowanie uraz!
    • twitti Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 27.11.07, 10:00
      bratowa meza:) nie przyszla do nas nas slub, bo muzyka jej nie odpowiadala,
      olewa cala rodzine po maxie i ma nie fajny charakter!dobrze ze daleko
      mieszka!szkoda ze przez to maz ma maly kontakt z dziecmi brata..
    • kaatrin Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 28.11.07, 19:39
      Chyba mam jakies cholerne szczescie, ze nie ma we mnie grama agresji
      w stosunku do moich tesciow. Przez wiekszosc wypowiedzi tutaj
      przebija prawdziwa niechec, a nieraz i nienawisc w stosunku do
      rodzicow malzonka, smutne to. Moi tesciowie sa naprawde w
      porzadku. Nie mieszkam z nimi, ale mieszkalam przez 4 miesiace i
      nie bylo zadnych dramatow. Dzwonimy do siebie przewaznie raz, dwa
      razy w tygodniu, wiedujemy sie raz na 2 tygodnie w restauracji na
      obiad spedzamy weekendy u teciow z mezem przewaznie raz na 2
      miesiace co bardzo lubimy i zazwyczaj czekam na taki weekend na
      przedmiescie jak na oderwanie sie od miejskego zycia i spedzanie
      czasu w milym, ciekawym i inteligentnym towarzystwie.

      • kaatrin Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 28.11.07, 19:40
        na przedmiesciu mialo byc...
    • kasiulkkaa Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 28.11.07, 23:16
      Własna siostra cię olewa, bo odważyła się ochrzcić dziecko, nie konsultując z
      tobą daty chrztu. Szwagrowie wydają ci rozkazy, na rodziców narzekałaś,
      teściowie nie bardzo.
      Kurka wodna, aż dziwne, że tyle ludzi nie poznało się na takim diamencie czystej
      wody jak ty. Straszne.
      • emiliawo Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 29.11.07, 07:45
        Masz jakiś problem kobieto? Załóż własny wątek :) Mnie np anonimowe
        żalenie się na forum pomaga.
        Poza tym przytocz jakikolwiek wątek, w którym będzie o tym, że
        teściowie są "nie bardzo". Są w porządku, co nie zmienia faktu, że
        to obcy ludzie. Lubię ich, szanuję, ale nie kocham. I od mojego męża
        nie wymagam miłości do moich rodziców.
        A wracając do chrztu - czy kogoś dziwi, że było mi przykro, skoro na
        chrzcinach była nawet dalsza rodzina i znajomi, a mojego męża nie
        było? Nie wiem, jak wy, ale ja nawet robiąc głupie imieniny
        zapraszam przyjaciółki z mężami bądź partnerami, choć normalnie
        spotykamy się w "babskim gronie". I niejednokrotnie korygowałam
        plany, bo osobom, na których mi zależało, nie pasował termin. Było,
        minęło, tylko bardzo w.......o mnie, gdy ktoś się dziwił: "A czemu
        ty jesteś sama? O, to nie mógł wyjść?". Ano nie.
    • papryczka.chili Re: Kto z rodziny męża prócz teściowej wk....a wa 29.11.07, 09:49
      moj szwagier ,od dawna jeszcze przed ślubem obsmarowywał nam tyłki twierdząc ze
      nie powinniśmy spać razem .. mimo ze sam zyje w konkubinacie:)

      Poza tym jego niedorosłe zachowanie bardzo wkurza
Pełna wersja