marita_ie
02.02.08, 15:00
mam taki malutki problem.chce w najblizszym czasie zajsc w ciążę.ale tak sobie
patrze na dzieco mojej kolezanki, z ktora mieszkam.maly ma 2 i poł roku.tak
naprawde akceptuje tylko swoja mamusie,mamusia nie moze z nikim rozmawiac, do
innych domownikow zachowuje sie dziwnie.wszystko jest jego, jak widzi innych
to placze albo marudzi,zebysmy sobie juz poszli.w sumie powinno to po mnie
splynąć, bo to dzicko, ale tak sobie mysle,jesli moje bedzie takie??dodam,ze
kolezanka nie moze nawet isc do ubikacji, bo dziecko placze.....musi z nim
spac i robic siku??? jak to będzie??? czy wy tez macie takie rozterki??