pendlare
22.03.08, 18:38
dziś złapalan się na tym, że jestem zadzrosna o hobby mojego
mężczyzny. Az wstyd sie przyznać, ale nawet cieszyłabym się, jakby
nie wyszło mu to wsyztsko co sobie zaplanował. A może coś ze mna nie
tak? przecież powinnam go wspierac i życzyć mu jak najlepiej, a ja
taka zołza jestem i nawet nie mam odwagi powiedzic mu tego w twarz..