POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskiego me

02.04.08, 13:02
Witam!

Poszukuje kobiet, które były lub sa w związku z Arabami, ale które
niestety nie sa szczęśliwe z tego powodu.
Chciałabym z nimi porozmawiać na temat różnic kulturowo -
religijnych.
Jest to dla mnie bardzo ważne - jestem dziennikarka i zbieram
informacje na temat par mieszanych.
Będę bardzo wdzięczna za SZYBKI kontakt z zainteresowanymi.

Serdecznie pozdrawiam !!!!

Martyna Markun

martyna.markun@gmail.com
(proszę o kontakt na powyższy adres mailowy)
    • wiedzma103 sorki :( 02.04.08, 16:06
      jestem zona Araba, ale szczesliwa wiec nie moge CI pomoc.
    • alis123 Re: POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskie 02.04.08, 19:00
      ciekawe czemu szukasz tylko nieszczesliwych kobiet. Czy szczesliwe
      nie beda pasowac do odgornie zalozonej tezy artykulu? Myslalam, ze w
      obiektynym dziennikarstwie pokazuje sie swiat taki jaki jest - a
      wiec i szczesliwych i nieszczesliwych...
    • zauzeti Re: POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskie 04.04.08, 19:58
      Jestem takze zona Araba, ale podobnie jak przedmowczyni jestem z tego powodu bardzo szczesliwa:) wiec nie bylabym dobrym materialem do Twojego artykulu. I mam pytanie: dlaczego stawiasz teze ze fakt bycia w zwiazku z Arabem w jakis sposob czyni kobiete nieszczesliwa lub, nie wiem, ograniczana?
      A roznice kulturowe istnieja, to prawda, ale raczej dodaja kolorytu naszemu zwiazkowi i ucza tolerancji.
      Artykul o parach mieszanych to swietny pomysl, ale po co na sile szukac nieudanych malzenstw (a takie na pewno tez sa)?
    • askim26 Re: POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskie 04.04.08, 23:27
      Slyszalam o Arabach i Turkach ze sa to ludzie ktorzy traktuja
      kobiety nie najlepiej,staraja sie gorowac nad nimi wladac.....Sa i
      tacy to jest fakt niezaprzeczalny,moja kuzynka byla z Arabem na
      poczatku bylo pieknie a pozniej zaczol sie koszmar....Dzis pozostaly
      jej jedynie wspomnienia i splacanie kart kredytowych...Natomiast ja
      jestem z Turkiem od 2 lat i jak narazie bez zastrzezen....Mieszkamy
      razem prowadzimy calkowicie normalny tryb zycia i traktuje mnie na
      rowni ze soba...Potrzebujesz wiecej informacji pisz na adres podany
      wyzej albo na e-mail bialachryzantema@yahoo.pl.Pozdrawiam.Kasia.
      • zauzeti Re: POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskie 05.04.08, 12:24
        tez slyszalam o przypadkach koszmaru po slubie... ale obserwacja mojego meza i jego rodziny, relacji miedzy jego rodzicami daje mi obraz zupelnie inny... ale mysle ze zalezy tez od narodowosci, bo Arab to szerokie okreslenie. Mysle ze np. Polka wychodzaca za faceta z Arabii Saudyjskiej czy Iranu i zgadzajaca sie zamieszkac w jego kraju moze sie zderzyc z tamta rzeczywistoscia dosc bolesnie...
        moj maz jest Libanczykiem, a Liban to najbardziej liberalny kraj posrod krajow arabskich, nasze malzenstwo jest zupelnie normalne, pelne partnerstwo...
        mialam tez dwie kolezanki (mieszkajace we Francji) ktore byly w zwiazku z Marokanczykami, jedna byla zadowolona i nigdy nie bylo miedzy nimi konfliktow na tle kulturowo-religijnym; natomiast druga, mimo ze kochala bardzo swojego chlopaka, musiala sie z nim rozstac, gdyz chcial zeby przeszla na islam (byl to warunek pobrania sie !!) i zamieszkala w nim w Maroku z jego rodzina (nie musze dodawac ze widzial ja w roli matki zajmujacej sie domem i dziecmi, z ktorych co najmniej jedno mialoby na imie Mahomet:))
        • vincentyna Re: POLKA - dziewczyna, narzeczona, zona arabskie 05.04.08, 23:40
          Glupi maz zdarza sie bez wzgledu na narodowosc czy religie. A ta
          pseudo-dziennikarka to zwykly trol, jakby miala cokolwiek z dziennikarstwem
          wspolnego, to po piersze nie napisala by takiego durnego postu, po drugie
          odnalazla by sama fora i strony malzenstw mieszanych. Zal, idiotko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja