Kieszonkowe dla mamusi?

    • ema01 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 19.11.08, 20:56
      "(....)ale z drugiej strony mam wrażenie że na facecie wiszą uwieszone dwie
      pasożytujące na nim kobiety
      z jednej strony mama, z drugiej strony żona"

      COOO??? Kobieta,która jest w 8ym miesiącu ciąży i w takim stanie nie jest w
      stanie pracować, na dodatek studiuje dwa kierunki ( hey, po ukończeniu tych
      studiów będzie zarabiała na RODZINę, a nie chowała pieniądze w szafie! chyba
      powinien ją wspomagać w tym żeby ukończyła studia i -jeśli ma możliwość- ją w
      tym czasie utrzymywać ) jest Twoim zdaniem PASOżYTEM ?!
    • ema01 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 19.11.08, 21:04
      Moim zdaniem podjęłaś najlepsze rozwiązanie, oby Wam ( Tobie i synkowi) się
      nadal dobrze wiodło, życzę powodzenia !

      A niektórym współczuję, patrząc na ich komentarze...
      • nerwuska1 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 08.12.08, 22:22
        ema01 napisała:

        > A niektórym współczuję, patrząc na ich komentarze...
        -w pelni sie z Toba zgadzam,tylko czy wspolczucie cos da takiej glupocie?
        Autorce zycze sukcesow i pociechy z dzieciaczka;-)
        Meza odstaw bo Ci szkodzi i dziecku jak zarazek.pozdrawiam
    • anna11233 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 08.01.09, 16:56
      Iga,

      trzymam kciuki za Ciebie dzielna kobieto!
      Za obronę mgr też :)

      Wiem, ze sobie poradzisz, bo zaczniesz w końcu spokojnie żyć,
      czego z całego serce Ci życze!
      • torba_podrozna Re: Kieszonkowe dla mamusi? 23.10.09, 17:27
        Hej i jak sobie radzisz Iga?:)
    • aszka07 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 24.10.09, 12:53
      Nie wierzę w to co przeczytałam, współczuję takiej teściowej, nie wiem jak
      wygląda jej sytuacja materialna, ale zazwyczaj to rodzice pomagają dzieciom....
      zrób listę mężowi co macie kupić dla dziecka z uwzględnieniem kwot i niech się
      zastanowi skąd nagle macie na to wszystko wziąć kasę, skoro on postanowił robić
      mamusi prezenciki
    • megi1973 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 26.10.09, 14:50
      a można to było ukrócić w prosty sposób-dawać swojej mamie też 350
      zł!!! (oczywiście po cichu można było ustalić żeby zbierała te
      pieniążki dla ciebie).Teraz to jedyny sposób-podawać mu cienkie
      zupki i tanie jedzonko.Gdy zapyta-powiedz że na nic innego nie
      starczyło bo kupiłaś wyprawkę dla dziecka.Albo nie zapłać jakiegoś
      rachunku-powiedz że nie starczyło bo kupiłaś ciuszki dla
      dziecka.Muszisz to ukrócić!!! i to teraz, bo potem będzie za późno
    • ewagolab1 Re: Kieszonkowe dla mamusi? 04.11.09, 23:24
      Iga,a moze Twoj maz ma jeszcze jedno nieslubne dziecko i to na nie ida te
      pieniadze. Moze wolal,zebys myslala, ze pomnaga mamie, a w rzeczywistosci placi
      alimenty i bal sie do tego przyznac...
    • li_lah Re: Kieszonkowe dla mamusi? 11.11.09, 15:30
      jedno pytanie... mam nadzieję, że mieszkanie które dostałaś od rodziców nie jest
      teraz waszą wspólną własnością? bo jesli przepisalas mieszkanie na męża to
      naprawde przegralas zycie...
Pełna wersja