prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic

05.07.08, 10:11
jestemy malzenstwem niecale 3 lata, nie bede sie rozpisywac jak
zachowuje sie moj maz do mnie -krzyki, awantury, wyzwiska o byle co-
nie chce pisac dlaczego nadal jestem przy nim, ale to co zrobil
wczoraj jest chyba przegieciem-po awanturze wypieknil sie i wyszedl
sobie, do chwili obecnej go nie ma.....
jak powinnam sie zachowac?co byscie zrobily na moim miejscu
    • horpyna4 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 12:14
      Nie byłabym na Twoim miejscu. Nie wyszłabym za chama.
      A gdyby dopiero po ślubie ujawnił swoją prawdziwą naturę (mało
      prawdopodobne, bo ja nie noszę różowych okularów), to na pewno nie
      pozwalałabym mu na krzyki, awantury i wyzwiska. Po jaką cholerę tyle
      czasu pozwalałaś mu na to? Teraz on uważa, że MA PRAWO tak się
      zachowywać, bo dostał od Ciebie przyzwolenie.
      Rozstań się z nim. Tylko nie wypisuj bzdur, że go kochasz, że on tak
      naprawdę też Cię kocha i takie tam duperele...
      Bo jeżeli macie jeszcze jakąś szansę, to właśnie rozstanie może pomóc
      mu zastanowić się nad sobą.
      Nie napisałaś, czy macie własne mieszkanie, czy należy ono do jednego
      z was, czy wynajmujecie. Bo od tego zależy "strona techniczna"
      dalszego postępowania.
      • zosiaczek25 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 15:58
        W stu procentach sie zgadzam. W zyciu za chama bym nie wyszla. A jesli juz by
        sie taki na prawde dopiero po slubie okazal, to bym nie czekala 3 lata, zeby
        zaczac myslec, co robic.
    • venka1 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 13:44
      "nie bede sie rozpisywac jak zachowuje sie moj maz do mnie -krzyki,
      awantury, wyzwiska o byle co.
      co byscie zrobily na moim miejscu"

      Zgadzam się z moją przedmówczynią - nie pozwoliłabym by mój mąż
      zachowywał się w taki sposób jak opisujesz. Jeżeli przez 3 lata
      pozwalałaś na by Cię poniżał, wyzywał i traktował jak śmiecia to
      bardzo Ci współczuję. Teraz będzie Ci bardzo ciężko wyegzekwować od
      męża szacunek dla Ciebie i przyzwoite traktowanie. Nauczył się, że
      tak mu wolno i Ty nie reagujesz. Podejrzewam,że przehodzisz po
      awanturach do porządku dziennego z nadzieją,że to sie już nie
      powtórzy. Moja rada jest taka,że jeżeli zależy Ci na małżeństwie to
      musisz postawić granicę, której mąż nie może przekroczyć i
      konsekwentnie sie tego trzymać - może to coś pomoże,ale łatwo nie
      będzie.

      Pozdrawiam
    • brak.polskich.liter Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 14:13
      calineczka50 napisała:

      > jak powinnam sie zachowac?

      Wymienic zamki w drzwiach?
      • calineczka50 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 15:38
        wrocil kolo 11.00 nie odezwal sie ani slowem i poszedl spac i tak
        sobie spi
        mieszkanie nalezy do niego.
        jak sie zachowac?co zrobic?
        • zosiaczek25 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 16:01
          Skarbie, ile ty masz lat? Czy zawsze inni musza ci mowic, co maz robic. Rozumku
          swojego nie masz? Nie przyszla ci zadna pierwsza mysl do glowy, gdy go w
          drzwiach zobaczylas? Zadna forma rewanzu? To wspolczuje ci bardzo. Nikt za
          ciebie nie bedzie rozwiazywal prywatnych problemow. Dalej trzymaj buzie na
          klodke i pozwalaj soba pomiatac.
          • calineczka50 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 16:26
            nie musza-jesli kogos prosze,zeby powiedzial to nie znaczy,ze ma
            mowic
            pytanie skierowalam do osob milych,ktore podziela sie ze mna swoim
            zdaniem ...

            Twoja wypowiedz pragne pozostawic tylko z takim komentarzem
            nie nazywaj mnie Skarbem bardzo prosze
            • czekolada_orzechowa Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 17:28
              Będąc miłą osobą pozwolę sobie udzielić Ci rady: Polegaj na własnym zdaniu, a
              nie na opinii publicznej z Internetu, drogie dziecko. Jeśli sprawy faktycznie
              mają się tak, jak je przedstawiłaś, to sama musisz odpowiedzieć sobie na
              pytanie, czy taki stan rzeczy Ci odpowiada i dalej działać zgodnie z obranym
              kierunkiem, czyli łopatologicznie rzecz ujmując: Albo wyprowadzasz się od tego
              pana, albo potulnie czekasz, jak znajomość się rozwinie ( bluzgi, łomot
              krzesłem?). I nikt za Ciebie nie postanowi. Nieco samodzielności decyzyjnej zatem!
              • calineczka50 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 18:13
                Dziewczyny czemu jestescie takie zgryzliwe ?ja tylko poprosilam,aby
                mi ktos podpowiedzial jak powinnam zachowac sie w tej sytuacji
                po co ta zlosliwosc ,to kasliwe nazywanie Skarbem, Drogim Dzieckiem ?
                Mam 30 lat ...nie oceniam innych ludzi, nie jestem do nich wredna,
                zlosliwa itp
                Zapytalam tylko jak powinnam zareagowac w tej sytuacji?
                moze jestecsie szczesliwe, moze zawsze bedziecie czego Wam z calego
                serca zycze, moze jestescie pewne siebie ,wlasnej wartosci itp-
                super ,ale nie pograzajcie innych ,kiedy maja gorszy okres w swoim
                zyciu

                • czekolada_orzechowa Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 23:35
                  Jeśli masz takie dylematy w wieku 30 lat, to pora zgłosić się do leśniczego na
                  odstrzał sanitarny z własnymi nabojami.
    • madziaq Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 05.07.08, 21:28
      No ale co Ci mają odpisać obce osoby ne znające twojej sytuacji poza tym, że mąż
      cię wyzywa? Że masz mu dać po twarzy, urządzić awanturę, wyprowadzić się? Każda
      pisze - i ja się pod tym podpisuje - że nie wytrzymałaby trzy lata z kimś, kto
      ją wyzywa i poniża. Jedyną rozsądną radą jest, żebyś kopnęła pana w d... ale ty
      tej rady nie chcesz słuchać.
      • shila84 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 06.07.08, 15:45
        Faktycznie same najmądrzejsze paniusie na tym forum. Jesteście takie
        super że nie macie żadnych problemów? Ja myslę że autorka wątku
        pytała co ma zrobić w KONKRETNEJ sytuacji czyli że jej mąż wyszedł
        sobie i nie wrócił na noc. Wracając do waszych "dobrych rad"-łatwo
        jest powiedzieć odejdź od niego, zwyzywać i poniżyc nazywając
        dzieckiem.
        A teraz moja rada. Autorko wątku zacznij pomału zmieniać swoje życie-
        zajmij się sobą przede wszystkim. A co do konkretnej sytuacji to
        wiesz co bym zrobiła? Tak samo jak on-wystroila się w
        najseksowniejszą kieckę jaką mam, wymalowała jak ta lala i pognała
        na impreze :) Raz tak zrobilam i podziałało :)
        • adrianka00 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 06.07.08, 20:12
          > zajmij się sobą przede wszystkim. A co do konkretnej sytuacji to
          > wiesz co bym zrobiła? Tak samo jak on-wystroila się w
          > najseksowniejszą kieckę jaką mam, wymalowała jak ta lala i pognała
          > na impreze :) Raz tak zrobilam i podziałało :)

          I co? Maz zaczal wraca na noc, odzywac sie, a przestal wyzywac, obrazac i
          wrzeszczece? Tez mi rada by w rewanzu znizac sie do takiego poziomu...
          Nie widzialyscie przed slubem za jakich glupkow wychodzicie? Nie widzicie nadal?
          Jestescie tak bezwartosciowe by tak zyc?
          Najgorsze w tym wszystkim to, ze zaraz dojda dzieci, kolejne pokolenie idiotek i
          chamow.
          Zupelnie nie rozumiem dlaczego same siebie nie szanujecie.
          Oczywiscie, ja paniusia, przepraszam za szczerosc.
        • minerallna Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 01:11
          Zawsze staram się trzymać myśli,że jednak kobiety potrafią czytać ze zrozumieniem...Wychodzi jak zwykle:( . I shila84-jednorazowa wymalowana lala w seksownym ciuszku dobrej rady udziela.
          A calineczka lat 30 to sie z rozumem na 3 latkę zamieniła.
          Wyraźnie napisałaś,jak wobec Ciebie zachowuje się mąż.Ani słowa o tym,że to jednorazowy wyskok.
          Co Ty jeszcze przy nim robisz?Masochistka jesteś?
        • madziaq Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 09:24
          Miewamy problemy, przynajmniej ja miewam w moim małżeństwie, ALE jeśli sie
          pojawiają to staram się je rozwiązywać, a od męża wymagam szacunku i
          odpowiedniego traktowania (oczywiście z wzajemnością) I nie mieści mi się w
          głowie, żebym musiała jakieś jazdy odstawiać, że w rewanżu za jego zniknięcie z
          domu po awanturze (nie pierwszej i nie ostatniej zapewne) znikam sama... To jest
          dopiero dziecinada...
        • carmela_soprano Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 09:58
          jasne
          i wróci w tej kiecce trafiając prosto na pięść pana męża.

          genialny pomysł, nic tak nie pasuje do imprezowego stroju jak świeże limo pod okiem.
        • zosiaczek25 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 10:23
          Nie, nie mamy problemow, przynajmniej nie tego pokroju. Bo moze patrzylysmy, za
          kogo wychodzimy. I nie liczylysmy, ze pan maz po slubie cudownie zmieni sie na
          lepsze. Co to za roznica czy ktos sie pyta co zrobic ogolnie, czy w konkretnej
          sytuacji? Mozgu nie ma swojego, ze nie wie, jak ma sie zachowac? Najwyrazniej
          nie, skoro pierwsza reakcja jest pedzenie na forum i granie w ofiare. Ofiara
          czlowiek sie nie staje, ofiare ona z siebie sama robi. Pozwalajac mu na zero
          szacunku wobec siebie. Coz mam radzic 30-letniej kobiecie, ktora nie ma wlasnego
          rozumu?
        • ula_1981 Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 11:19
          podzielam zdanie shila84, czyli uważam że powinnaś zrobić tak jak Twój mąż,
          odstroić się i wyjść z domu - od tak sobie - nie mówiąc mu gdzie idziesz, z kim
          i kiedy wrócisz. Po prostu olej go. Nie zwracaj na niego uwagi. Zajmij się sobą,
          zacznij bardziej o siebie dbać. Chodzić np. na fitness, basen itp. Wychodź z
          koleżankami, żyj swoim życiem. Nie pierz mu, nie prasuj, nie gotuj. Może do
          niego coś dotrze, że bez niego też sobie dasz radę. Nie pozwalaj sobą pomiatać.
          Ja też miałam problemy z mężem, też źle się do mnie odnosił, był pewien że
          jestem od niego zależna itd. więc pozwalał sobie na głupie i nie miłe odzywki.
          Pewnego dnia spakowałam swoje rzeczy i bez słowa zostawiłam go. Po paru dniach
          prosił abym wróciła a ja nie uległam tak szybko. Dopiero jak ustaliliśmy pewne
          granice/sprawy wróciłam. Wcześniej jak mi ubliżył to płakałam i przyjmowałam to
          z pokorą, nie potrafiłam się sprzeciwić. A teraz potrafię powiedzieć "NIE". Mąż
          teraz wie, że potrafię odwdzieczyć się tym samym. Także już ze mną nie zaczyna,
          bo potrafię pokazać pazurki.
    • nombrilek Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 11:50

      Dziwie się ze zostałaś tak potraktowana na forum, napisalas bo nie
      wiesz co robic a nie zeby ktos prawił Ci morały i traktował jak
      dziecko, i zamiast pomoc to zdołowac totalnie. Łatwo sie pisze na
      forum: zostaw, odejdz, wyprowadz sie, czemu jeszcze tego nie
      zrobiłas itd, ale czasem w praktyce to nie jest takie proste.
      Niezaleznie od tego czy okazal sie takim po slubie czy wczesniej
      taki był wzieliscie slub na dobre i na zle, mozesz nie masz sie
      gdzies wyprowdzic. Nie wiem co ci doradzic, bo nie znam ani Ciebie
      ani Twojego męża, moze porozmawiaj na spokojnie jak sie czujesz ze
      Cie zle traktuje i jak ojn widzi dalsze wasze zycie
      • madziaq Re: prosze przeczytajcie -co powinnam zrobic 07.07.08, 13:06
        Łatwo się też pisze "nie wiem co ci poradzić, musisz z nim porozmawiać". Ba, to
        nawet lepiej brzmi, bo nie daje do zrozumienia, że dziewczyna siedzi w bagnie. A
        siedzi. Czy myślisz, że jakby kżdy napisał "nie wiem co ci poradzić" to byłaby
        bardziej konstruktywna odpowiedź?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja