lena098
11.07.08, 15:19
Czy marudzić facetowi, żeby w końcu się zapytał czy czekać i czekać...? Co
sądzicie?
Nasz przypadek: jesteśmy już razem kilka ładnych lat, były już na temat
rozmowy, ogólnie on "chce ale jeszcze nie teraz", ale niby "niedługo"...Nie
muszę od razu wychodzić za mąż ale czuje się już gotowa być zaręczoną...Wiem,
że powinnam pewnie ten wątek umieścić w "klubie nawiedzonych" ale pytanie jak
można się domyślić kieruję szczególnie do mężatek choć nie tylko :)
Czy więc lepiej mu troszkę tak delikatnie truć :p czy on musi sam do tego
dojrzeć? (Ale jesteśmy ze sobą już dłuuugo :) Jak było u Was?