Czy naciskać żeby się oświadczył :D ?

11.07.08, 15:19
Czy marudzić facetowi, żeby w końcu się zapytał czy czekać i czekać...? Co
sądzicie?
Nasz przypadek: jesteśmy już razem kilka ładnych lat, były już na temat
rozmowy, ogólnie on "chce ale jeszcze nie teraz", ale niby "niedługo"...Nie
muszę od razu wychodzić za mąż ale czuje się już gotowa być zaręczoną...Wiem,
że powinnam pewnie ten wątek umieścić w "klubie nawiedzonych" ale pytanie jak
można się domyślić kieruję szczególnie do mężatek choć nie tylko :)

Czy więc lepiej mu troszkę tak delikatnie truć :p czy on musi sam do tego
dojrzeć? (Ale jesteśmy ze sobą już dłuuugo :) Jak było u Was?
    • vocativa Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 11.07.08, 17:07
      A jak długo jesteście razem??:)Myślę,że trucie nie ma sensu bo to powinna być
      niewymuszona decyzja. Skoro on mówi,że "niedługo" to daj mu może kilka miesięcy
      bo jest niewykluczone,że wybrał sobie jakąś konkretną datę i przygotowuje się do
      oświadczyn,a Ty marudzeniem zepsujesz jego niespodziankę;)
      Jeżeli jednak Twoje czekanie bardzo by się przeciągało to porozmawiaj z nim
      poważnie i spytaj się go jak sobie wyobraża Waszą przyszłość bo Ty byś już
      chciała założyć rodzinę:)
      Ja i mój N zaręczyliśmy się po 2 latach i kilku miesiącach chodzenia a pobieramy
      się dopiero za dwa miesiące czyli po prawie 6 latach bycia razem ale to dla tego
      że od razu po zaręczynach byliśmy jeszcze
      bardzo młodzi:)
      Pozdrawiam Cię serdecznie!:)
      • lena098 Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 11.07.08, 18:56
        6lat
        Twierdzi, że nie wyobraża sobie życia beze mnie.A z drugiej strony (kiedy
        indziej) że jeszcze się waha, uważa, słusznie, że małżeństwo to bardzo poważna
        sprawa.A kiedy pytam czy coś nie tak z nami , ze mną to mówi że wszytsko
        idealnie...(przecież gdyby było coś nie tak to by może powiedziął,że ok ale
        idealnie to idealnie :)Dużo rozmawiamy, o wszytskim.No i jak tu to zrozumieć? ;)
        Nie sądzę,żeby czekał na jakiś szczególny dzień. Na pewno chce to zrobić w
        szczególny sposób.Ale bez przesady...mam czekać do śmierci aż się nadarzy jakaś
        niesamowita okazja...? ;)
        • vocativa Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 12.07.08, 13:38
          Długo jesteście razem rzeczywiście:)I nie dziwię Ci się,że chcesz już wiedzieć
          na czym stoisz:)ale skoro mu już zasugerowałaś,że chcesz się z nim zaręczyć to
          chyba nie pozostaje Ci nic oprócz czekania i poważnej rozmowy:)Pozdrawiam Cię
          serdecznie!:)
      • lena098 Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 11.07.08, 18:58
        I nie mam namyśli takiego typowego trucia, tylko bardziej delikatne zagadywanie...:)
        • 18_lipcowa1 Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 11.07.08, 20:16
          lena098 napisała:

          > I nie mam namyśli takiego typowego trucia, tylko bardziej
          delikatne zagadywanie
          > ...:)


          tzn jakie?
          dla faceta ktory ewidentnie tego nie chce, albo chce to odlozyc
          kazde delikatne zagadywanie to bedzie naciskanie.
    • 18_lipcowa1 nie rozumiem cie 11.07.08, 20:14
      Nie
      > muszę od razu wychodzić za mąż ale czuje się już gotowa być
      zaręczoną...

      Skoro nie musisz to po co chcesz byc zareczona? W jakim celu? Jaka
      to gwarancja i znak wg Ciebie czego?


      Wiem,
      > że powinnam pewnie ten wątek umieścić w "klubie nawiedzonych" ale
      pytanie jak
      > można się domyślić kieruję szczególnie do mężatek choć nie
      tylko :)

      Ja nie naciskalam, pewnie dlatego jestem mezatka. Nie sadze by
      jakikolwiek facet znosl naciskanie na zareczyny tudziez slub.
      Normalny facet rzecz jasna.


      >
      > Czy więc lepiej mu troszkę tak delikatnie truć :p czy on musi sam
      do tego
      > dojrzeć? (Ale jesteśmy ze sobą już dłuuugo :) Jak było u Was?


      Powiem Ci tak - jak facet chce to sie zareczy, jak mu zalezy to
      zrobi to, jak bedzie mu zalezalo to tez sie ozeni. Jesli tego nie
      robi - widocznie nie chce. A Ty naciskaj dalej - szybciej zwieje.
      • ula_1981 Re: nie rozumiem cie 12.07.08, 15:33
        ja nigdy nie naciskałam mojego faceta aby się wreszcie oświadczył. Owszem temat
        zaręczyn, ślubu i przyszłości poruszaliśmy i to nie raz ale bez żadnego
        naciskania ani z jednej strony ani z drugiej. Po prostu stwierdziłam, że jeśli
        mamy być razem to będziemy. Nic na siłę i bez naciskania, sugerowania kupna
        pierścionka itd. Zaręczyny się jak byliśmy z sobą ponad 5 lat. Nigdy nie zapomnę
        jak przyjechał do mnie i zaproponował wycieczkę do innego miasta. A na miejscu
        okazało się, że wycieczka była w celu "zwiedzania" sklepów jubilerskich.
        Poprosił abym wybrała sobie pierścionek, który mi się podoba ... i od razu
        zaznaczył, że to pierścionek zaręczynowy. Nie spodziewałam się tego. Kupiliśmy
        pierścionek ale nic nie ustaliliśmy kiedy tzw. "oficjalne" zaręczyny. On już się
        o to zatroszczył. Tydzień po kupnie pierścionka, odstrojony w gajer z bukietem
        róż, razem ze swoimi rodzicami przyjechał do mojego taty prosić mnie o rękę. No
        i ... tak to było beż żadnego naciskania z mojej strony.
        Oficjalne zaręczyny w obecności naszych rodziców odbyły się 10.10.2004 roku a
        ślub 24.09.2005 - w tym roku minie 3 latka :)
    • sierpniowa_julka Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 12.07.08, 19:18
      A może Ty jemu się oświadczysz? :)
      Po 6 latach związku facet już wie, czego chce. Może się bać zmian w życiu...
      może być mu to z jakiś względów nie na rękę. Ale jeżeli uważa, że Ty to Ty, to
      po naciskach pewnie w końcu się oświadczy. A jeżeli mu średnio zależy, to
      zwieje. Z jednej strony będziesz wiedziała na czym stoisz, z drugiej strony
      będzie Ci przykro, bo wymusiłaś na nim zaręczyny (pozostanie nutka
      niepewności)... Dalsze czekanie zaś doprowadzi Cię do frustracji.
      Czas najwyższy dla Was usiąść i poważnie porozmawiać. Potem przemyśleć rozmowę i
      znowu pogadać. Ty również masz co przemyśleć... nie wierzę w gadanie: "jestem
      gotowa być narzeczoną. Nie muszę zaś być jeszcze żoną." Wydaje mi się, że to
      taka zasłona dymna przed samą sobą. :P
      • lena098 Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 12.07.08, 23:11
        Dzięki. Poczułam się zrozumiana Omówliśmy temat ale to zbyt zawiłe i
        skomplikowane zeby opisywac to na tym forum (książkę by można chyba napisać;)
        Jednak nadal jeszcze się wstrzymamy, To poważna decyzja. Pozdrawiam wszytskich
        • sierpniowa_julka Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 14.07.08, 11:28
          :) Gdybyś chciała jeszcze kiedyś o tym pogadać, to napisz na gazetowego. Życzę
          powodzenia. Julka
          • lena098 Re: Czy naciskać żeby się oświadczył :D ? 14.07.08, 12:41
            Dzięki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja