wielorak
19.07.08, 15:51
witam wszystkich
natchniona wątkiem na forum kobiety chciałabym poruszyć kwestię obowiązków w
związku.
standardowo od zarania dziejów kobiety były od domowych obowiązków, mężczyźni
polowali :-)
w naszych czasach często słyszy się o równym podziale obowiązków. kiedy
kobieta pracuje w domu: sprząta, pierze, gotuje itd to dlaczego nie robi tego
mężczyzna?
powiedzcie mi szanowni forumowicze czy ta sama kobieta, która myśli o równym
podziale obowiązków zajrzy pod maskę i naprawi samochód? naprawi dzwiczki w
kuchni, powiesi półkę na ścianie? czy wtedy również będzie mówić o
równouprawnieniu czy pomyśli, że to typowo męskie czynności?