Maz chce, zebym go zdradzala

25.07.08, 09:31
Musze sie wygadac. Napisalam takze na form Kobieta, jestem
zdesperowana, zdolowana i blagam o jakas rade.

Moj M kilka tygodni temu opowiedzial mi o swojej fantazji- otoz, ze
ja sie kocham z innymi facetami na jego oczach. Zaczelismy sie
dzielic swoimi fantazjami i przyznalam sie, ze kiedys o tym
myslalam. Problem w tym, ze dla mnie to jest sfera fantazji, ktora
pojawia sie od czasu do czasu, a on teraz o tym obsesyjnie mysli,
marzy i mnie namawia do sprobowania z dwoma facetami albo zdrady.
Generalnie chodzi o to, zeby mnie zaspakajali inny faceci, im
wiecej tym lepiej.
Jestem przerazona, bo za kazdym razem kiedy sie kochamy on chce,
zebym sobie wyobrazala jak to jest z innymi i jemu o tym
opowiadala. Czesto mowi, ze ma nadziej, ze sobie kogos
przyprowadze, ale bede chodzila po osiedlu i sie puszczala...

Powiem tylko, ze dotychczas bylismy ze soba bardzo szczesliwi, on
zapewnia mnie, ze mnie kocha.. tylko ja juz nie wiem co czuje. Nie
rozumiem tego, dlaczego on nagle chce widzic w matce swoich dzieci
dziwke??? Ja jestem bardzo monogamiczna i po kazdym takim , gdzie
on chce mnie widzic z innym czuje sie podle.

Co zrobic, zebysmy znowu byli dla siebie i tylko dla siebie?
    • kachna79 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.07.08, 09:47
      W trakcie seksu, gdy człowiek jest podniecony, mówimy różne rzeczy.
      I to wcale nie znaczy, że chcemy te fantazje naprawdę realizować.
      Powiedz wyraźnie mężowi, że nie masz zamiaru kochać się z innym.
      Spokojna rozmowa po seksie (tzn. kiedy wraca jasność umysłu) zapewne
      pomoże.
      • betty-1979 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.07.08, 09:50
        Juz z nim o tym rozmawialam wlasnie na spokojnie, natepnego dnia.

        Powiedzial, ze rozumie, ale ma nadzieje, ze kiedys zmienie zdanie!
        Fakt, kilka tygodni byl spokoj i nic nie mowil, nawet prosil mnie,
        zebym mu o tym nie przypominala, bo on o tym za duzo mysli-
        powiedzial obssyjnie i musi sobie z tym poradzic. Mialam nadzieje,
        ze mam problem z glowy, ale kilka dni temu znowu zaczal...
        • kachna79 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.07.08, 10:05
          Ja bym pewnie drastycznie przerwała seks gdyby znowu wrócił do
          tematu. Tyle, że taka "zakazana" fantazja może go tym bardziej
          nakręcać.
          Myślmy, myślmy...
          • betty-1979 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.07.08, 10:21
            Gdyby to zostalo w sferze fantazji, takiej okazjonalnej to moze bym
            sie w to mogla pobawic, ale on z tego co mowil ma dalsze plany.
            Zaczal nawet szukac faceta dla mnie. To juz chyba jakies
            szalenstwo. Wiem, ze sa pary, ktore lubia trojkaty, ale dla mnie
            zwiazek dwoja ludzi byl zawsze swiety i nie rozumeim jak mozna
            chciec sie dzielic czyms tak intymnym z kim popadnie:(
            • kachna79 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.07.08, 10:30
              No to teraz widzę, że Twój mąż mocno się zapędził (robi z siebie
              alfonsa - nie bierz tej uwagi do siebie!). Uświadom mu jak to
              wygląda i domagaj się zmiany postawy. Jeśli nadal z uporem maniaka
              będzie w to brnął, to chyba trzeba skonsultować sie z seksuologiem.
              Normalne to nie jest - oczywiście mierząc moja miarą.
              • realistka2008 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 29.07.08, 09:01
                normalne to to nie jest...
                hmmm... z tą normalnością w seksie to jest chyba tak, że jeśli parze coś odpowiada to czemu nie? nawet jesli innym z boku może się to wydawać zboczeniem.

                problem w tym, że wszelkie tego typu eksperymenty powinny odbywać się za zgodą obojga! A tu mi wygląda na to, że pan ma fantazję i chce ją realizować bez względu na wolę swojej kobiety. A to już moim zdaniem nie jest w porządku.
                Trudne to bo jeśli się nie zgodzisz to taki zakazany owoc będzie go jeszcze coraz bardziej nęcił i prześladował. A jeśli się zgodzisz wbrew sobie to pewnie będziesz miała żal do męża, że do czegoś takiego Cię namówił. I całkiem słusznie- bo w sfera seksu jest na tyle delikatna, że zmuszanie partnera do czegoś, czego nie chce może mieć opłakane skutki- i jak dla mnie to jest jakaś forma gwałtu.
                • kachna79 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 29.07.08, 09:38
                  W pełni się zgadzam z realistką.
                  Od siebie dodam: nie zgadzaj się na ten eksperyment - bo pozostanie
                  Ci po tym niesmak i żal do męża. Ja sama raz dałam się namówić na
                  eksperymenty, do których nie byłam przekonana, i długo miałam
                  poczucie, że zostałam zmuszona do czegoś na co nie miałam ochoty.
        • megg2003 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 10.09.08, 11:39
          Oglądałaś "Przełamując fale"? Larsa von Triera?
    • ela.buu Re: Maz chce, zebym go zdradzala 29.07.08, 15:00
      nietety twoj maz jest chory a nazywa sie to
      uzaleznienie od sexu i milosci
      www.slaa.pl/40_pytan
      tu jest test
      • megg2003 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 10.09.08, 11:40
        Moim zdaniem również to nie jest norma.
        • duveen Re: Maz chce, zebym go zdradzala 15.09.08, 22:18
          moze teraz ci to nie odpowiada, ale moze za 2-3 lata bedzie ok. I
          beidzesz chciala sprobowac. Nie ma co przekreslac tematu. NIech to
          pozostanie w sferze fantazji.
          A tak, zeby sprawdzic meza , czy aby napewno tego chce, czy tylko
          swiruje proponowałabym przy któryms numerku krzyczec imię innego
          faceta. Ciekawe jak zareaguje i czy go to podjara. Jak podjara -
          powiedziec , ze to był jednorazowy wyskok
          A byc moze troche go to otrzezwi?? who know's?
    • taki5091 Re: Maz chce, zebym go zdradzala 25.09.08, 12:23
      Jak tak bardzo chce to zrob to,ale w tajemnicy.
    • graffffi Re: Maz chce, zebym go zdradzala 01.10.08, 07:04
      cierpi na zespół zdrady kontrolowanej
Pełna wersja