dzemztruskawek
19.08.08, 21:39
nie rozwodzę się, nie wychodzę za mąż, ale i tak znalazłam w swoim
życiu pewien problem.
nurtuje mnie kwestia - w sobotę mam się spotkać z byłym chłopakiem,
ostatni raz widzieliśmy się 4 lata temu i wtedy niezbyt dobrze to
nasze spotkanie się zakończyło, nie za ładnie go potraktowałam, ale
miałam 18 lat i nie bardzo wiedziałam, czego chcę. zaprosił mnie do
siebie do domu i trochę się krępuję. nigdy wcześniej u niego nie
byłam, nie wiem, czy powinnam wręczyć mu jakiś prezent? upominek?
albo chociaż wino przywieźć ze sobą? nie wiem, czy wypada mi ubrać
bluzkę z dużym wycięciem i czy powinnam wracać do tematu sprzed
czterech lat i przepraszać, czy uznać to za sprawę przedawnioną?
trochę się krępuję, bardzo chcę go zobaczyć i nadal mi na nim
zależy, ale nie chciałabym się wygłupić ;) może to trochę
egzaltowane, ale co ja poradzę ;)
pozdrawiam :)