Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Zycia?

04.10.08, 21:07
Dziewczyny!
Mam dylemat, powazny dylemat. Jestem z chlopakiem ale mysle, ze to
nie jest MMZ. Chcialabym sie od Was dowiedziec kiedy wiedzialyscie,
ze to jest TO, ze kochacie, ze jestescie szczesliwe?
Co czułyscie? Napiszcie prosze o swoich odczuciach...
Byc moze pomozecie podjac mi wazna decyzje... o rozstaniu.
Piszę na tym forum poniewaz tutaj powinny byc same szczesliwe i
zakochane osoby. Moj chlopak zacząl cos przebąkiwac o slubie, a ja
mam 1000 watpliwosci.

MMary
    • wegatka Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 04.10.08, 23:49
      Wątpliwości raczej nigdy się nie pozbędziesz, a Twoje spojrzenie na związek i stosunek do chłopaka zależeć będzie od atmosfery panującej między Wami w danym momencie.
      Jestem 14 lat po ślubie i gdy całościowo spojrzę na nasz związek, to wiem, że to był dobry wybór ale bywały też takie chwile, gdy działo się nieciekawie. Była nerwowa atmosfera i problemy, które sprawiały, że ledwo znosiliśmy własne towarzystwo. Gdyby wtedy ktoś mnie zapytał, czy żałuję, to przyznać muszę, że musiałabym się mocno zastanowić, co odpowiedzieć.

      A przed ślubem też miałam mnóstwo wątpliwości, bo gdy się jest z kimś długo (w naszym przypadku 6 lat), to po jakimś czasie przestaje się patrzeć na drugą osobę rozanielonym wzrokiem, serce już tak nie trzepocze, jak na początku ;-) i dostrzega się nawet wady, więc podejmując decyzję o ślubie trzeba spojrzeć na partnera w sposób może nawet trochę wyrachowany. Uczucie owszem, jest baaaardzo ważne ale musisz się zastanowić, czy będziesz w stanie na co dzień żyć z wadami swojego chłopaka. Niektóre drobne i nawet urocze upierdliwości, w zderzeniu z codziennością mogą okazać się mniej zabawne niż dotychczas i nawet mocno irytujące. Wspólne życie, to ciągłe dochodzenie do kompromisów, więc warto wcześniej pomyśleć, czy będziesz umiała zrezygnować z czegoś dla dobra związku lub czy Twój partner będzie w stanie coś dla Ciebie poświęcić. Musisz też mieć pewność, że to jest człowiek, z którym zawsze będziesz czuć się bezpiecznie i że możesz na nim polegać. No i oczywiście warto również przyjrzeć się jego rodzinie ;-) bo niby z teściową się się ślubu nie bierze ale jednak zawsze ma jakiś wpływ na stosunki między małżonkami. No ale poza tym wszystkim musisz czuć, że ten facet jest Ci naprawdę bliski. Jak to sprawdzić? Spróbuj sobie wyobrazić swoje życie bez niego. Jeśli poczujesz ulgę, to chyba nie warto ciągnąć tego dłużej. Mam nadzieję jednak, że efekt Twoich wyobrażeń nie będzie aż tak pesymistyczny :-)
      • mmary3 Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 05.10.08, 12:58
        Dziękuję Ci Wegatko! Bardzo mi pomoglo, to co napisalas. Szczegolnie
        pomoglo mi wyobrazenie o zyciu bez niego... i raczej jestem juz
        zdecydowana odejsc. Muszę pomyslec w jaki sposob zakonczyc nasz
        zwiazek. Chyba jest jeden tylko spoosb- szczera rozmowa prosto w
        oczy.
    • dag_dag Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 05.10.08, 20:05
      Ja byłam pewna na 100%. Wychodziłam za mąż w wieku 23 lat, więc w sumie
      gówniara. Nie miałam jednak ani razu chwili wahania, ani jednej wątpliwości. W
      sumie, sama się teraz dziwię... Jesteśmy szczęśliwi, niedawno mieliśmy 7
      rocznicę ślubu, nigdy nie żałowałam.
      Według mnie - to się po prostu wie.
    • evrin Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 09.10.08, 01:33
      ja wiedzialam, ze to ten, gdy czulam, ze chce sie z nim zestarzec, chce by byl ojcem naszych dzieci. Imponuje mi, rozczula mnie, jest odpowiedzialny, meski, zaradny. Znam jego wszystkie wady ale one sa niczym w stosunku do jego zalet. Wspiera mnie, kocha, szanuje, czuje sie przy nim piekna, czuje ze bedac z nim niczego mi nie brak, ze odnalazlam swoje miejsce w zyciu. dzien slubu byl najszczesliwszym w moim zyciu, nie mialam zadnych watpliwosci. bylismy razem dobrych kilka lat, zjedlismy beczke soli, jest moim najlepszym przyjacielem, mezem, kochankiem, czegoz chciec wiecej :)
    • siegfriedswaelderin Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 13.10.08, 20:47
      Od razu.
    • panna_sz Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 24.10.08, 13:20
      Hmhm ja o mojego Malżonka walczyłam jak lwica ;))
      Nie byłabym tak wytwała gdybym nie miała pewności, że to on. Od początku. POtem
      co prawda rozstawalismy się trzy razy :) ale w tej chwili jesteśmy już ponad 5
      lat razem, 1.5 roku po ślubie i nie wyobrażam sobie inaczej.

      Tą pewność się czuje w kościach.

      Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia
      K.
    • 18_lipcowa1 Re: Kiedy wiedzialyscie,ze to Męzczyzna Waszego Z 25.10.08, 17:49
      kiedy mnie rozsmieszyl na maksa, pokazal ze ma te same poglady na
      zycie, potem kiedy mi zrobil dobrze ustami. tak to bylo wlasnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja