jak wrobić faceta w dziecko?

20.10.03, 16:42
Gazeta.pl > Forum > Kobieta Poniedziałek, 20 października 2003





Kobieta






jak wrobić faceta w dziecko?
Autor: von_trupka@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 20-10-2003 16:39 + dodaj do ulubionych wątków

+ odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


------------------------------------------------------------------------------
--
nie, ja nie pytam o to, jak to zrobić ;-)
dałam taki temat, żeby wiecej osób tu zajrzało, bo sprawa poniekąd tego
właśnie dotyczy... a mnie ciekawi opinia jak największej liczby z Was.
więc tak - On i Ona poznali się kilka miesięcy temu, dokładnie 4. po niecałym
miesiącu wyjechali razem na wakacje, tam był ich pierwszy raz. nie
zabezpieczyli się, bo ona powiedziała, że jest bezpłodna.
dziś kończy 3 miesiąc ciąży...
on jest w szoku, czuje się oszukany, ale przyznaje się do swej głupoty (bo
jak to inaczej nazwać?), obiecał utrzymanie jej i przyszłemu dziecku (on już
pracuje, ona nie - kończy studia, każde z nich mieszka z rodzicami)
zaproponował też małżeństwo. ona jest niezadowolona, że on nie jest
zachwycony zaistniałą sytuacją (!).
sprawa dotyczy moich znajomych, ludzi wydawałoby się inteligentnych.
gdy tylko o tym usłyszałam, pomyślałam, że to po prostu wpadka, no bo jak by
inaczej, nikt przecież nie stara się o dziecko po miesiącu znajomości, jednak
gdy dowiedziałam się o szczegółach sprawy...
cóż, aż nie wiem co napisać, normalnie jestem w szoku.
czy głupsza jest kobieta, która postanawia wrobić świeżo poznanego faceta w
dziecko, czy facet, który wierzy w takie deklaracje świeżo poznanej kobiety?
bo nie sądzę, że jej rzekoma bezpłodność, to nie wymysł, a fakt - czy młoda
dziewczyna (24 lata), która o dziecko się jeszcze nie starała, może usłyszeć
od lekarza taka diagnozę...
co Wy o tym wszystkim myślicie?

    • ann99 Re: jak wrobić faceta w dziecko? 21.10.03, 22:17
      Mysle,ze to bylo celowe...moze nawet termin wakacji ustalala ONA, jak tak to
      mogla wybrac "najodpowiedniejszy". Slyszalam (od pewnego wykladowcy),ze
      dziewczyny konczace studia, ktorym nie usmiecha sie wizja powrotu do rodzinnej
      miejscowosci wykorzystuje ten sposob na "zlapanie meza" i zaczepienie sie w
      wiekszym miescie, a skoro on pracuje....No nie wiem...
      • kasik8 Re: jak wrobić faceta w dziecko? 28.10.03, 15:04
        Glupi byl on i ona..jak to czesto bywa wina lezy po obu stronach. Fakt jest
        faktem a jak z niego wybrnac..Pani nie powinna miec teraz pretensji o to ze
        Pan nie jest zachwycony..mysle ze kazdy mezczyzna wolalby to uslyszec raczej
        od zony lub po jakims dluzszym okresie lub po samoistnej deklaracji, ze bardzo
        chcalby miec dzieci. Musieli o tym rozmawiac bo innaczej skad by Pan wiedzial
        ze Pani jest bezplodna. Jego latwowiernosc byla glupota za ktora zaplacil.
        Jej glupota jest wrabianie faceta...ja bym nie chciala tak urodzic "obwoca
        milosci". Dla mnie to czysta kopulacja i pani powinna liczyc sie z samotnoscia
        w wychowywaniu lub pewna doza nadszarpnietego zaufania pana i grzecznie czekac
        na jego oswojenie sie z tym faktem. Czy jest mozliwe by Pani byla bezpoldna w
        tym wieku - pewnie ze tak! tylko skad wiesz ze wczesniej (np. z poprzednim
        swoim facetem tego nie sprawdzala)..byc moze fatycznie byla o tym przekonana.
        Moze dlatego tak sie cieszy i dziwi sie ze on nie.
        Mysle ze sprawa lezy miedzy nimi a osoby postronne maja czesto polowiczne
        poglady danej sytuacji.
        Kasik
    • dagg Re: jak wrobić faceta w dziecko? 31.10.03, 16:52
      Mam tylko nadzieję, że dziecko na tej ich głupocie nie ucierpi...

      Dagmara

      Jeszcze się taaam żagiel bieli...
      • asik_w Re: jak wrobić faceta w dziecko? 02.11.03, 21:40
        hmmmm to powiem tak, w wieku okolo 20 lat mialam okres co 3-4 miesiace,
        robilam badania i okazalo sie ze nie jajeczkuje wogole, a szansa na dziecko to
        jakies 5 %, minelo 4 lata i teraz jestem w 17 tyg ciazy, nie leczylam sie ani
        nie staralismy specjalnie o dziecko, test zrobilam przez przypadek bo inaczej
        niz zwykle zaczely bolec mnie piersi i zaczely puchnac, szok i radosc wielka,
        ale jak do tej pory wszystko jest oki:))))
    • dabrowianka Re: jak wrobić faceta w dziecko? 08.12.03, 14:12
      Witam!
      Mnie w zeszłym roku lekarz nastraszył, że coś mam z jajnikami, że
      prawdopodobnie mogę nie jajeczkować,... Mój mężczyzna też niby miał mieć
      problem. Bardzo nas to dołowało i ... jestem obecnie w 6 miesiącu! To była
      wielka radość. Więc różnie to bywa i różne rzeczy się słyszy od lekarzy,
      czasami zupełnie bez potrzeby.

      Pozdrawiam
    • meg241 Re: jak wrobić faceta w dziecko? 27.12.03, 16:27
      no tak, ja znam dwa podobne przypadki. Dwie koleżanki "chodziły" z dwoam
      kumplami. Po jakims czasie jeden związek zaczął sie psuć, facet chciał odejść
      więc ona sobie wymysliła że jak zajdzie w ciążę to go zatrzyma. I tak się
      stało, ślub i dziecko. Potem w drugim związku zdarzyła się podobna sytuacja,
      facet chce odejśc więc przyjaciólka wpada na podobny pomysł, skoro tamtej się
      udało. Mowi ze bierze pigułki chcoc to nieprawda i zachodzi w ciążę. Ten facet
      postepuje jednak inaczej. Uznaje dziecko, płaci alimenty, odwiedz itp. ale
      ślubu nie biora i nie sa razem. Tamto małżeństwo się rozpada po roku.
      Nawet nie chce się komentować. Swiadczy to o głupocie całej
      czwórki "dorosłych" ludzi. Żal tylko dzieci.
    • von_trupka Re: jak wrobić faceta w dziecko? 29.01.04, 11:35
      a co powiecie na taka rewelację - okazuje się, że Ona ma nie 24, a 26 lat!
      • odalie Re: jak wrobić faceta w dziecko? 02.02.04, 00:59
        Że co, że tak długo to ludzie nie żyją? :)
    • nel4 Re: jak wrobić faceta w dziecko? 15.02.04, 15:33
      Jest to jednak możliwe, że młoda dziewczyna słyszy od lekarza, że jest
      bezpłodna. Takim przykładem jestem ja. Byłam załamana jak lekarz oznajmił mi,
      że jestem bezpłodna. Musiałam powiedzieć swojemu chłopakowi - dziś mężowi o
      tym. Jednak postawił mnie na duchu i powiedział, abym się tym nie przejmowała.
      W misiąc po ślubie okazało się że jestem w ciąży po nocy poślubnej - i dzisiaj
      mam piękną 8 miesięczną córeczkę.
      Dlatego uważam, że ta dziewczyna mogła faktycznie być przekonana o swojej
      bezpłodności. W takim przypadku - ten jedyny raz może okazać się - skuteczny.
      Tak jak w moim przypadku.
    • wejsunek problem stary jak świat..... 01.03.04, 11:34
      potrzeba posiadania bejbika ....często gęsto sprawia że kobiety przestają
      myśleć racjonalnie.....( a może właśnie racjonalnie)...
      W sumie jak dwoje dorosłych idzie do lóżka to muszą wliczać takie ryzyko( o ile
      dziecko mozna nazwać ryzykiem)....
      Inną sprawą jest jednak kiedy zachodzi się " z wyrachowania"...na szczęście
      badania genetyczne....raz na zawsze wytrąciły zbyt sprytnym panienkom a i
      sędziom neurotyczkom możliwość wpędzenia w dziecko Bogu ducha winnego
      faceta.....gorzej jak jest się faktycznie ojcem "wrobionym"...ale co to będzie
      za związek..i jakie perspektywy dla Bogu ducha winnego dziecka......
      • lady Re: problem stary jak świat..... 02.03.04, 08:57
        wejsunek napisał:


        > badania genetyczne....raz na zawsze wytrąciły zbyt sprytnym panienkom a i
        > sędziom neurotyczkom możliwość wpędzenia w dziecko Bogu ducha winnego
        > faceta.....

        facfet bylby Bogu ducha winiem, gdyby seksu albo byl wykastrowany. Inaczej
        ryzyko zawsze jest, jak ktos racjonalnie mysli...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja