Rozstalam sie po 6 latach bycia razem...

22.10.08, 16:54
Dlaczego...miliony poowdom lez, cierpien, braku szacunku,
spelnienia...teraz jestem z kims...i tak strasznie trudno mi sie
otworzyc, zaufac...znow uwierzyc w moc milosci...moje serce bywa
lodem...jak to zmienic? nie chcetak czuc, ze milosc rowna sie bol,
ze mezczyzna zawodzi, rani...krzywdzi....
    • marzeka1 Re: Rozstalam sie po 6 latach bycia razem... 22.10.08, 21:16
      Dlatego tym bardziej muisz przy wyborze nowego partnera włączyć rozsądek, by ponownie źle nie wybrać.
    • 18_lipcowa1 nie ty pierwsza, nie ostatnia. 25.10.08, 17:51
    • gad.forumowy Re: Rozstalam sie po 6 latach bycia razem... 03.11.08, 18:53
      Dłuższy urlop od wszelkich związków byłby bardzo wskazany.
Pełna wersja