Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia?

24.10.08, 13:26
Drogie Młodziutkie Mężatki,
jak to jest z Wami, czy każda z Was marzy o zajściu w ciążę i powiększeniu
rodziny?
Żeby być Mamusią, żeby był Tatuś i Szkrabek?
Czy któraś z Was świadomie decyduje się na nieurodzenie dziecka, niezostanie
matką?
    • kasian00 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 14:02
      >Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia?
      Większej bzdury nie słyszałam.
      Za to słyszałam że dziecko może zniszczyć związek.

      • kachna79 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 14:44
        > Za to słyszałam że dziecko może zniszczyć związek.

        to dopiero bzdura:)
        Prawda jest taka, że dziecko pokazuje co w związku szwankuje i
        rzeczywiście kiedy pojawia się dziecko kiepski związek się rozpada,
        ale nie z winy pociechy tylko, dlatego, że wychowanie dziecka to
        sytuacja wymagająca.
    • lilith76 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 14:05
      Ja akurat chcę mieć dziecko, ale znam mężatki, które matkami być nie chcą. I ok. Ważne, żeby oboje w związku mieli takie same poglądy na nie/posiadanie dzieci.
      Dziecko może dać pełnię szczęścia tym, którzy jego pragną i są na jego przyjście emocjonalnie przygotowani. Tę samą pełnię mogą dać także różne inne rzeczy.
    • marzeka1 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 15:46
      Ważne, by sprawę ewentualnych dzieci przedyskutować z przyszłym mężem.Nie ma obowiązku rodzenia, byle pasowałaby to obu stronom, wtedy jest OK.No i równie głupie jest wychodzenie za mąż tylko z powodu ciązy, jeśli w związku jest tak sobie, ale ciąża przyspiesza lub wymusza ślub.
    • masha_qrella Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 18:23
      blee niedobrze sie robi na samo czytanie
      mamsiu siu siu szkrabeczku
      tfu, dorosnij
    • enith Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 24.10.08, 19:26
      Nie każda, wierz mi. Dobijam 30-tki i ani mi się śni zmieniać cokolwiek w życiu męża i moim. Idealnie jest tak, jak jest. No... może kot lub dwa by się przydały;)
      • vincentyna Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 25.10.08, 00:57
        Nie, tylko 2,5 chanela moze dac szczescie, a szkrab tylko i wylacznie jesli te
        2,5 mamusi podaruje...

        Co za durnowara istota zadala te pytanie, az mi sie w kompie to nie misci...
    • 18_lipcowa1 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 25.10.08, 17:53


      > jak to jest z Wami, czy każda z Was marzy o zajściu w ciążę i
      powiększeniu
      > rodziny?


      Nie.


      > Żeby być Mamusią, żeby był Tatuś i Szkrabek?

      Nie.


      > Czy któraś z Was świadomie decyduje się na nieurodzenie dziecka,
      niezostanie
      > matką?

      tego to nie wiem.
      • badsaulgau Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 25.10.08, 18:17
        Ani slub ani dziecko nie gwarantuja szczescia.
        Za rok 30 - stka. O dziecku nie ma mowy.
    • panna_sz Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 28.10.08, 12:48
      Nie jestem durnowata istota wiec prosze sobie darowac takie okreslenia.

      Pytanie moje spowodowane bylo tym, ze sama mam prawie 30 lat i nie mam w ogole
      poczucia, ze dziecko jest mym przeznaczeniem i chcialam dowiedziec sie jak to
      wyglada u innych dziewczyn. Skoro wszystkie (na prawde) mlode matki, ktore znam
      uwazaja, ze teraz dopiero sa szczesliwe i ze teraz dopiero ich zycie nabralo
      sensu etc.
      • kachna79 Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 28.10.08, 14:22
        Skoro wszystkie (na prawde) mlode matki, ktore znam
        > uwazaja, ze teraz dopiero sa szczesliwe i ze teraz dopiero ich
        zycie nabralo
        > sensu etc.

        Bo to prawda:) Ale to, że bycie matką nadało sens mojemu życiu wcale
        nie musi oznaczać, że w Twoim wypadku też tak będzie.
        Od kiedy zostałam matką nastąpiło pełne przewartościowanie mojego
        świata: na zewnątrz niewiele się zmieniło (tzn. szybko wróciłam do
        pracy, skończyłam doktorat itp.), ale moja samoświadomość jest
        zupełnie inna.
        • olaamelka Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 29.10.08, 19:53
          każda z nas ma inne podejscie do zycia, jednej brakuje do pełnego
          szczescia Dzieciątka a inna czuje sie w pelni szcześliwa bez
          niego...ja mam 22 lata i mam dwojke i do tego parka, jestem
          przeszcześliwa, tak chcialam i tak mam:)a zycie jeszcze przedemna,
          własnie po trzech latach wracam do pracy..hurahura
          • wiorka_mrau Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 08.12.08, 21:44
            Zaciekawił mnie ten temat... sama się zbliżam do 30, jesteśmy po ślubie już
            ponad 4 lata i o dziecku na razie ...cicho sza;-) Czy nie chcemy? Trudno
            powiedzieć. Gdybyśmy "wpadli" to byśmy się na pewno cieszyli, ale póki co dobrze
            nam razem tak jak jest. Boję się tylko czasami czy zanadto nie przyzwyczaimy się
            do tej sytuacji i z czasem będzie jeszcze trudniej o decyzję?? Dziewczyny jak to
            jest - zdecydować się?
            • marita_ie Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 08.12.08, 23:17
              właśnie, mozna sie za bardzo przyzwyczaic do stanu,gdzie nie jestes za nikogo
              odpowiedzialny i ciezko sie przestawic. mysle,ze kazdy - kiedy przychodzi pora,
              po prostu wie, czego chce.dla nas nastała pora, kiedy chcemy miec dziecko.i nie
              zastanawiamy sie czy to da szczescie, bo da, a jesli związek ma sie rozpasc to
              nawet dziecko tego nie powstrzyma .
              • gosiadzika Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 09.12.08, 14:08
                ja urodziłam jak miałam 27 i uważałam że to za wcześnie, to była wpadka - choć
                to trochę śmiesznie brzmi bo mi wpadka kojarzy się z zaciążeniem w wieku nastu
                lat :)

                moje dziecko jest tylko częścią mojego szczęścia -reszta to moja praca, mąż,
                rodzina, przyjaciele, hobby.

                patrząc z perspektywy czasu świadomie bym się w to nie wpakowała :))
                • fallea Re: Czy tylko dziecko może dać pełnię szczęścia? 11.12.08, 08:57
                  Moje marzenia nie były nigdy związane ze ślubem, dzieckiem. Rodzina
                  jest na pewno bardzo ważna, ale dla mnie to część mojego życia, a
                  nie jego cel.
                  Jestem 2 lata po ślubie i też nie mogę się zdecydować. Generalnie
                  przeważa postawa na nie, ponieważ zwyczajnie nie czuję potrzeby
                  posiadania dziecka i obawiam się, że taka decyzja podjęta pochopnie
                  może mnie unieszczęśliwić na całe życie. Mąż mój nie nalega, ale
                  może się zdarzyć, że kiedyś bardziej mu się zachce, czas pokaże.

                  @Gosiadzika, zainteresowało mnie to co napisałaś. Dlaczego świadomie
                  nie zdecydowałabyś się na ten krok?
Pełna wersja