SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:)

11.01.09, 19:03
Moje drogie forumki:) czytam sobie zamieszczone tu wątki, wpisy, tematy i ,
choć szanuje te intymne i prawdziwe zwierzenia, to brakuje mi szczęścia,
euforii, radości, która idzie przecież w parze z byciem z drugim kochanym
człowiekiem. Kochane, dajmy znać, że są tu też kobiety, które są ze
wspaniałymi mężczyznami:)- inteligentnymi, wrażliwymi i zakochanymi. Sama dam
przykład- od kilku lat, a od kilku miesięcy "legalnie", jestem z wyjątkowym
człowiekiem. Szanuje mnie, wspiera, kocha, nosi na rękach, jest dobrym,
ambitnym i pracowitym facetem. Pokażcie, że jest nas więcej!
    • diabel.pl Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 11.01.09, 19:37
      ja mam kochanego faceta,est wrazliwy,wspiera mnie przytula caluje i nawet jak
      sie poklucimy zaraz jest calowanie i przepraszanie;czasami to ja przesadzam z
      rzeczami ktore sa absurdem ale to inna historia
    • caysee Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 11.01.09, 20:29
      Wpisuje sie :) Mam meza, o ktorym nawet nie marzylam i jestesmy ze soba bardzo
      szczesliwi. Kiedys wydawalo mi sie, ze zawsze beda jakies watpliwosci czy to
      odpowiedni facet, ze zawsze trzeba bedzie przymknac oko na jakies wady, bo
      idealow nie ma. Moze i moj maz nie jest idealem, ale bardzo mu do niego blisko :)
      • catriona Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 09:49
        Caysee,

        ja tez! Tez myslalam ze nigdy sie na malzenstwo nie zdecyduje i sie bede wahac,
        ale nie, jestem bezgranicznie szczesliwa od ponad 5 lat. Innym tez tego zycze.
    • aga3101 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 11.01.09, 21:50
      i ja się wpisuje:) jestem ze wspaniałym mężczyzną i nie zamieniłabym go nigdy na
      nikogo innego. Nikt mnie tak nie wspiera jak on i nie sprawia że czuje się
      bezpieczna i szczęśliwa:)
    • deela Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 19.01.09, 22:39
      ja mam normalnego meza
      widze ze to rzadkosc
    • anna_sla Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 19.01.09, 23:02
      od 12-stu lat wciąż z tym samym :D ale przez prawie 10 lat nasz związek był
      prawdziwie toksyczny, a od 2,5 roku sama szczęśliwość i stabilizacja :)
    • marita_ie Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 00:17
      ja sie wpisuje, mi jest dobrze - odpukać ;)hehehe. z tego co tu czytam to
      zaczynam sie bać heh ;)
      • nerri Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 00:33
        Bo tu jest siedlisko tych nieszczęśliwych "a ja myślałam,że go po
        ślubie cudownie zmienię w innego człowieka":D:D
    • nsc23 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 00:42
      Ja jestem szczesliwa, ale jeszcze przed slubem, wiec to pewnie dlatego ;)
      • emmeleila Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 20:34
        Ważne, że jesteś:) a przed czy po: nie ma znaczenia:) Jezeli przed
        jest dobrze, to i po będzie. odwrotnie sie nie zdarza
        • nsc23 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.01.09, 23:47
          No nie wiem ;) jak sobie patrze po forum, to sporo jest watkow, ze po slubie sie
          nagle okazuje, ze facet nie po to babe bral, zeby sprzatac i inne takie ;) a
          przed slubem podobno nie bylo tego widac :P
        • megg2003 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 21.01.09, 11:05
          I tu się kochana mylisz. Mężczyźni są najszczęśliwsi rok przed ślubem, kobiety –
          w momencie zawarcia związku. W miarę trwania związku poczucie zadowolenia z
          życia powoli się obniża. Oczywiście nie jest to regułą. Wszystko zależy od tego,
          jak bardzo angażujemy się w "pielęgnowanie" związku, na co składa się również
          dbanie o ogólne poczucie szczęścia w życiu. To natomiast bardziej złożony temat,
          łączy się bowiem z cechami osobowości, postawami każdego człowieka i czynnikami
          społecznymi (poczucie własnej wartości, otwartość/sztywność w myśleniu,
          ufność/brak zaufania, poczucie kontroli wewnętrzne/zewnętrzne, wsparcie
          społeczne, status materialny itp. itd.)
    • letniwietrzyk Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 22.01.09, 09:40
      i ja się wpisuję. Jestem mężatką od 3 lat a mojego lubego znam już lat 9 i z
      każdym dniem jestem szczęśliwsza.
    • bajsarka Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 23.01.09, 14:08
      I ja też! :) Mogę nazwać się szczęśliwą, chociaż wiadomo, że ideałów nie ma i
      czasem proste problemy rosną do rangi egzystencjalnych :)

      Znamy się prawie 8 lat, a po ślubie jesteśmy prawie 2 lata :)
      • ewelinka23m Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 13.03.09, 14:28
        czesc!!

        A ja jestem szczesliwa mezatka od 2 lat. Maz oswiadczyl mi sie po
        miesiacu znajomosci i rok pozniej zostalismy malzenstwem. Jest
        wspanialym mezczyzna. Potrafi mnie rozbawic, przytulic, uwielbiam z
        nim rozmawiac. daje mi poczucie bezpieczensta i wsparcie. Cudownie
        jest z nim spedzac czas np wieczorami przy lampce dobrego wina przed
        telewizorem czy w lozku podczas naszych ukochanych nocnych rozmow.
        potrafi mnie zaskoczyc i jest bardzo romantyczny. Udalo mi sie
        znalezc swoja polowke i teraz jestem najszczesliwasza osoba pod
        sloncem. Mam sliczna coreczke i cudownego meza, czego chciec
        wiecej??
    • female01 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 23.01.09, 15:53

      Ja tez z tych szczesliwych :)

      Wyszlam za maz za mezczyzne, ktorego kocham calym sercem i ktory mnie kocha, pokazujac mi to na kazdym kroku. jest meski, zaradny, opiekunczy i czuly a jego male wady znikaja w ogromie zalet :) umiemy ze soba rozmawiac, kompromis w zwiazku to podstawa, zawsze myslimy o sobie nawzajem i darzymy sie szacunkiem. Mamy wspolne plany, marzymy o tym samym i razem dazymy do spelnienia marzen.

      Nie mialam watpliwosci przed slybem, bylismy razem 6,5 roku i zjedlismy beczke soli :)

      Po prostu wiem, ze "to jest to"!
    • m-ysza Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 26.01.09, 14:56
      I ja się dopisuję. Razem chcieliśmy być od pierwszego spojrzenia.
      Nie liczyłam, że TAKA miłość mnie spotka. Z każdej strony
      słyszeliśmy, ze to tylko zauroczenie. A ono trwa już 11 lat (10 po
      ślubie). Pewnie,że są kłopoty dnia codziennego, sprzeczki, ale
      wiemy, że w każdej sytuacji możemy na siebie liczyć. A przede
      wszystkim ufamy sobie. No i w łóżku jest super, co po "tylu" latach
      razem może niektórych znudzić. I może nie uwierzycie, ale nie
      zdarzyły się nam te słynne kryzysy. I mam nadzieję, że nigdy do nas
      nie przyjdą. Pozdrawiam inne szczęśliwe pary!
      • m-ysza Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 26.01.09, 15:01
        oczywiście do młodych mężatek się nie zaliczam, ale coż szkodzi
        podzielić się swoj radością :):) i dać nadzieję innym, że i po 10
        latach jest cudownie:)
        • lilka_27 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 13.02.09, 13:46
          Kochane,
          czytam od czasu do czasu to forum i mnie zwyczajnie przygnębia.
          Dlatego podbijam ten wątek, bo jestm szczęśliwą mężatką od blisko
          pięciu lat. Mąż nie jest ideałem, ale wiedziałam o tym wychodząc za
          niego. Nie liczyłam, że po ślubie się zmieni na lepsze, a jednak tak
          sie stało. Choć nie brak w naszym związku nieporozumień, to kochamy
          się nad życie i zawsze potrafimy z nich wybrnąć. Wiem, ze mogę na
          niego zawsze liczyć, że kocha mnie, a wierność jest dla niego równie
          ważna jak dla mnie. Naprawdę są tacy mężczyźni. Spędzamy ze sobą
          kazda wolną chwilę. Nie mozemy się doczekać popołudnia, gdy po pracy
          wracamy do domu.Kiedy mąż przyjeżdża po mnie, biegnę jak na
          skrzydłach, jak na pierwszą randkę. Rutyna i kłopoty nie zniszczyły
          miłości i pożądania, a dodam, ze mamy trzyletniego synka. Jestesmy
          jak dwie połówki jabłka. I jeszcze jedna rada, przynajmniej ja w to
          wierzę: ważne jest dobranie się temperamentami. Namiętność bardzo
          cementuje zwiażek. Pozdrawiam wszytskie szczęśliwe, a tym
          nieszczęśliwym życzę zmiany na lepsze
          • proxima77 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 16.02.09, 22:03
            emmeleila, czytając te smutne posty na forum, pomyślałam to samo...
            Mój mąz jest cudowny, jestem bardzo szcześliwa że go poznałam
            Jesteśmy razem 12 lat, po ślubie 4 i nigdy mnie nie zawiódł
            Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe męzatki :-)
            • ginag Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.02.09, 15:06

              Mojego meza znam od ponad dwoch lat, od dwoch lat tez razem
              mieszkamy (tak, "zamieszkalismy" po pierwszej randce).
              Nie zebysmy zakochali sie od pierwszego wejrzenia, ot obustronna
              samotnosc i potrzeba bliskosci.
              Zaczynalismy z kompletnie innych punktow, pewna roznica
              wieku/doswiadczen, inni znajomi, zainteresowania.
              Laczyly nas otwarte glowy.

              Z czasem jest coraz lepiej. Od poczatku pracujemy nad soba i
              budujemy nas.

              Pozdrawiam i zycze szczescia i odwagi innym.


    • ferka Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 26.02.09, 13:56
      jestem mega szczęśliwa:) Po większych burzach, spokój i radość nastały.
    • delicja11 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 28.02.09, 22:44
      Dopisuję się do grona szczęśliwych :)
      Jesteśmy razem 14 lat , małżeństwem 3- y.
    • ania_1609 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 04.03.09, 22:48
      Dopisuję się :-)
      Siedem lat razem, trzy lata małżeństwa, a najcudniejszy owoc naszej
      miłości kończy w niedzielę osiem miesięcy :-)
      • aga22gd Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 27.04.09, 13:43
        ja także jestem Bardzo szczęsliwą kobieta,jestem 2 lata po ślbubie mamy synka i jest nam razem dobrze chociaż miewają dni trudne ale my o nich zapominamy bo mamy dla kogo żyć i byc szczęsliwi :)
    • wojciechowa Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 16.06.09, 23:56
      Dołączam się! Jestem szczęśliwą mężatką od 3 lat i mamą. Mój mąż jest cudownym
      człowiekiem! W naszym małżeństwie nie brakuje ani żaru ani miłości i bliskości.
      Życzę Wam kobietki,żebyście też znalazły takie szczęście! Pozdrawiam
      • the_vicious_one Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 20.06.09, 14:02
        Ja też! Ja też!
        Jestem szczęśliwa, mam wspaniałego mężczyznę, z którym mogę WSZYSTKO. I jeszcze
        więcej. I wszystkim kobietom życzę takiego związku... oczywiście idealny Miś
        jest tylko jeden :-]
        • marylka80 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 24.06.09, 20:08
          Szczerze mówiąc, zawsze bałam się - i zresztą nadal tak jest -
          przyznać się, że jestem SZCZĘŚLIWA. Boję się, że za każdą chwilę
          szczęścia przyjdzie mi kiedyś słono zapłacić.
          Ale muszę Wam opowiedzieć moją historię, która jest totalnym
          zaprzeczeniem tego, co większość wypisuje na tym forum.
          Mojego męża znam caaałe życie tj. 30 lat, od 7 lat mieszkamy razem,
          a od 1,5 roku jesteśmy małżeństwem. Bałam się ślubu, bałam się, że
          coś zacznie się psuć, dopadnie nas rutyna, zniszczy nas nuda itd.
          Otóż po ślubie - chociaż myślałam, że chyba już nie może być
          bardziej cudnie - jest fantastycznie. Uwielbiamy spędzać z sobą czas
          (chociaż czasem mamy go dla siebie tak mało),lubimy razem
          leniuchować, pracować, sprzątać, gadać o wszystkim, śmiać się,
          tańczyć w naszym małym M. Seks z moim mężem jest poprostu NIEBEM :)
          i nie wyobrażam sobie życia z innym mężczyzną, naprawdę!
          KOCHAM MOJEGO JEDYNEGO ;)
    • wiewioraonline Jeszcze przed slubem 10.07.09, 16:38
      Ja z moim facetem jestem 5 lat. Jestem szczesliwa. Tak zwyczajnie.
      Byly lepsze i gorsze momenty, ale jestesmy zgrana para. Ja jestem
      troche dzika uczuciowo, tzn. mam klopoty nie tyle z ich okazywaniem,
      co z mowieniem o nich. Co nie znaczy absolutnie, ze ich nie mam.
      Czasem mnie to martwi i mysle nawet o jakiejs psychoterapii, zeby
      sie otworzyc.

      Teraz czekam na moj pierscionek zareczynowy (robiony na
      zamowienie)...
    • m_on_ik_a Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 10.07.09, 16:45
      Witajcie,

      jako, że jestem świeżą mężatka - stażu małżeńskiego mam 7 m-cy - melduję się posłusznie :)

      Pozdrawiam
      • soulflygirl Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 11.07.09, 00:10
        Ja mam 23 lata. Od półtora roku jestem mężatką, wciąż tak samo
        szczęśliwą :) dodam, że mój mąż to moja pierwsza, wielka miłość -
        poznaliśmy się w wieku 16 lat -to była szalona, wakacyjna miłość ,
        która jak się okazało przetrwala :) heh..za miesiąc stuknie nam 7
        lat razem.
    • alunia78 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 19.07.09, 19:39
      Jestem mężatką od 11 lat mega szczęśliwą nasza miłość kwitnie z dna na dzień
      • pampelune Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 23.07.09, 09:23
        Bardzo młodziutka ze mnie mężatka, dopiero 4-miesięczna. I bardzo szczęśliwa.
        Jesteśmy razem od 3 lat, mieszkamy razem od 2. Ja to go tak lubię ze nawet się
        lubię z nim spierać - bo razem robimy coś co nas prowadzi do zgody.
        Czuję się z nim we właściwym miejscu.
    • joginka83 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 23.07.09, 12:32
      Ja też szczęśliwa, choć jeszcze nie mężatka :) slub w przyszłym roku i myślę ze
      niewiele się zmieni, bo juz mieszkamy razem i nawet czesto mowimy do siebie
      "mężu" "żono" :)
      • sellaronda Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 24.07.09, 17:25
        ja super szczęśliwa z cudownym ukochanym narzeczonym
    • taurusp Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 27.07.09, 12:43
      dziewczyny, ja ja Wam okropnie zazdroszcze! ale naprawde wspaniale
      się to czyta, że jesteście szczęśliwe, że macie oparcie w swoich
      facetach i że czujecie się bezpiecznie. I co bardzo istotne - że
      macie tą pewność że to TEN właściwy. To własnie na Waszych
      przykładach widać, że warto wierzyć w miłość, szczerą, wierną i
      dającą radość.
      Ja niestety nie znam uczucia spełnienia, porażki i kolejne
      rozczarowania. nie załamuję się, bo wiem, że wiele sie nauczyłam z
      tych lekcji życia i bycia razem. Pewnie skończę jako samotniczka,
      ale ciiiii... to nie miał byc wątek ze smutami :)

      i tak sobie chciałam pogratulować Wam... od serca
      ciesze się, że jesteście szczęśliwie zakochane i życzę jak najlepiej
      na przyszlosc

      Pzdr.
      • emmeleila Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 05.08.09, 22:15
        jeśli niepowodzenia nie stworzyły z Ciebie cierpiętnicy, wrednej
        baby i zołzy ;-) - a widzę, że taka nie jesteś, to szczęście już na
        Ciebie czeka:) trzymam kciuki:)
    • szpaczek2702 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 02.08.09, 17:15
      Ja też jestem szcześciwą meżatka od dwóch lat :D
      Hurrrrrrrrrraaaa!
    • allum22 Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 05.08.09, 12:04
      my jestesmy bardzo szczęśliwym małżeństwem!:) mąż mnie bardzo kocha i okazuje to
      codziennie, w każdej wspólnie (lub nie) spędzonej chwili:) zanim go poznałam to
      nie wierzyłam nawet w to, że tacy mężczyźni w ogole istnieją;)
      • freedom_for_sexes Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 04.09.09, 07:15
        ...
        Aż się wzruszyłam.
        Mój Mąż jest moją pierwszą Przyjaciółką. Nigdy nikomu tak na mnie nie zależało i ja nigdy nie umiałam być Przyjaciółką dla nikogo, zanim nie poznałam Męża. To On nauczył mnie Przyjaźni.
        Jest mi wiernym Mężem - co w Jego branży jest rzadkością.
        Jest utalentowany, piękny i seksowny - to najpiękniejszy mężczyzna, jakiego widziałam. Uwielbiam na Niego patrzeć.
        Świetnie się przy Nim bawię.

        Oświadczyliśmy się sobie na trzecim spotkaniu.
        Nasza Miłość jest gwałtowna: oboje jesteśmy silnymi osobowościami i bardzo emocjonalnymi, ale nigdy w zyciu nie budziłam sie taka szczęśliwa.

        Był chyba pierwszym mężczyzną, który w sms-ach zwracał sie do mnie z wielkiej litery ("Ciebie", "z Tobą"...), bo to zapamietałam. Wiem, jak to brzmi.
        Zaskakuje mnie nieustannie i oddałabym wszystko by Go rozgryźć, poznać, by choć przez 1 dzień móc siedzieć w Jego głowie i wiedzieć co czuje, co myśli, czego się boi i o czym marzy.
        Nigdy nie poznałam mężczyzny obdarzonego takim wdziękiem.
        Dużo ode mnie wymaga i dzięki Niemu nie stoję w miejscu, nieustannie się rozwijam.
        Płaczę ze szczęścia, gdy sie kochamy. Nigdy wcześniej nie płakałam ze szczęścia.
        Nie narzucił mi swojego nazwiska, nosi zdobioną obraczkę i pozwala mi kupować Mu kwiaty. Nie wstydzi się tego.
        Jest romantyczny i jednocześnie bezpruderyjny.

        Wiele Mu zawdzięczam i chyba za rzadko Mu to mówię


        p.s.
        Aha. Wspaniale gotuje :)
    • emmeleila Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 18.11.09, 14:16
      Podbijam sama, bo znów zaczynam tracić wiarę w szczęście ;-)
    • marisse Re: SZCZĘŚLIWE- wpisujmy się:) 18.11.09, 18:54
      Witam.
      Jestem baaardzo młoda stażem małżeńskim, wczoraj minął miesiąc. Weszłam na to forum z ciekawości, ale po przeczytaniu paru wątków chciałam uciekać. Wszystkie strasznie smutne i przez chwilę wystraszyłam się, że to szczęście, które jest moim udziałem szybko minie. Ale po przeczytaniu postów na tym wątku nadzieja wróciła. :)
      Jesteśmy z mężem bardzo szczęśliwi ze sobą, oczywiście zdażają się nieporozumienia, ale umiemy ze sobą rozmawiać i rozwiązywać problemy. Świetnie się bawimy w swoim towarzystwie, uwielbiamy wspólnie pracować, odpoczywać, przekomarzać. Ślub tak naprawdę niczego między nami nie zmienił. Wierzę, że tak pozostanie, bo mój mąż jest naprawdę fantastycznym człowiekiem, ciepłym, czułym, inteligentnym i dowcipnym. A przede wszystkim bardzo cierpliwym co przy moim cholerycznym charakterze jest bardzo istotne. ;)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja