asianka_b
01.07.09, 00:20
Mam narzyczonego. w Zwiazku od 5 lat narzyczeni jakis ponad rok.
Ale moj Kochany oswiadczyl mi dzis , że jesli utyje i zrobi sie zemnie swinka jak on to mowi to mnie rzuci i bedzie koniec z nami.
Czy cos zemna jest nie tak ze sie poczulam ty urazona??
Jak dla mnie to bylo najgorsza rzecz jaka uslyszalam od niego:(
Wychodzi teraz na to, że jest zemna teraz bo jestem ok mam figurke jest sie zkim pokazac itd.. Dla mnie to bbylo troche jakby upokozenie .. a pozniej jakbym odpukac przytyla nie byla bym warta tego zeby sie z nim spotykac byc znim itd... A przeciez wg mnie jesli jest sie z soba 5 lat to pozniej sie kocha ta osoba taka jaka jest.
Czy ja mam jakies chore do tego podejscie???!!!!!
Czy jakis Pan moglby sie wypowiedziec ???
Bo moj chlop uwaza ze w tym co powiedzial nic takiego nie bylo
Dodam ze mam 165cm i waze 49kg a moj chlop ma paniczny lek przed tym ze utyje nie wiedziec czemu:((
Mam dosc i chce poznac inne opinie bo moze to zemna jest cos nie tak i to ja nie kumam;//