Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ?

10.07.09, 18:02
Piszcie mile kobiety swoje spostrzezenia i uwagi odnosnie mlodych mezatek w
stalym zwiazku malzenskim.
    • mala220 Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 10.07.09, 18:08
      na pewno od tego, czy za mąż wyszła z miłości( a nie z rozsadku np.) :)
      • diabel.pl Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 10.07.09, 19:22
        hym to jest pytanie!od czego zlezy szczescie w zwiazku!ja mysle a raczej wiem to
        napewno zebluwnie to szczerosc w zwiazku,jak sie raz zacznie klamac to pozniej
        czlowiek sie gubi!bynajmiej ja tak mysle.no napewno wyrozumialosc i wspolpraca z
        partnerem!juz czlowiek nie jest sam a mieszkajac z kims to raczej trzeba brac
        pod uwage jego zdanie i chyba szacunek!mysle ze to jest najwazniejsze szacunek
        do siebie jak i do partnera,poklucic sie jest dobra rzecz ale wyzwiska to jest
        ponizajace,a jezeli facet zaczyna bic to wtedy tylko rozwod im szybciej tym lepiej
    • evrin Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 10.07.09, 20:28
      szczescie w zwiazku zalezy od umiejetności pojscia na kompromis, od tolerancji i przede wszystkim - ludzie muszą się szanować. To moim zdaniem jest recepta na kazdy związek, ten kolezenski i na relacje w pracy. A w malzenstwie sama milosc zdecydowanie NIE wystarcza.
    • me_meggy Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 31.07.09, 13:11
      Z własnego i nie tylko doświadczenia:

      Moim zdaniem ZAUFANIE to podstawa każdego związku (bo miłość to oczywiste..)

      A co najczęściej niszczy zwiążki?? EGOIZM. Człowiek często myśli tylko o sobie i
      do tego oczekuje od partnera żeby też myślał przede wszystkim o nim.. przykre..
      Egoizm jest źródłem większości problemów w małżeństwie..

      Inną ważną rzeczą jest tzw. dostrzeganie tego co mamy. Patrząc na niektóre
      małżenstwa np z 10-letnim stażem widać,że brakuje im właśnie tego. Po jakimś
      czasie ludzie sobie nawzajem powszednieją, nie widzą w sobie już tego co
      kiedyś..zaczynają dostrzegać same wady. Wiadomo, nikt nie jest idealny ale
      trzeba doceniać to co się ma..
      wystarczy wyobrazić sobie co by było gdyby nagle zabrakło tej drugiej osoby..
      doceniajmy nasze drugie połówki, dziękujmy za to że ich mamy. Powiedzenie
      drugiej osobie "Jak dobrze,że Cię mam" nie kosztuje wiele..

      Jeśli coś jest nie tak, ROZMAWIAJMY o tym. Człowiek jest tylko człowiekiem i
      czasem potrzeba uświadomić mu niektóre rzeczy. Rozmawiajmy spokojnie a nie od
      razu wszczynajmy awanturę bo tylko wzbudzimy w drugiej osobie agresję i wtedy na
      bank nic nie zrozumie
    • madziaq Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 31.07.09, 15:37
      Od realistycznego podejścia. Choć wydaje się to niesamowite, wiele dziewczyn
      jest przekonanych, że po ślubie to już tylko wieczne szczęście, wielka miłośc,
      harmonia, och i ach i do śmierci będą sobie z mężem czule patrzeć w oczy i
      szeptać miłosne wyznania, a tak nie jest. Po ślubie, jak i przed, jest normalne
      zycie. Trzeba ogarnąć chałupę, żeby było w miarę czysto, gotować, zarabiać
      pieniądze, których czasem brakuje, chodzić na spacer z psem czy zmieniać
      dzieciom pieluchy (jeśli się ma dzieci lub psa). Czasem się ze wszystkim nie
      zdąża, czasem człowiek jest tak zmęczony, że jedyne o czym marzy to łóżko, a
      bynajmniej nie czuła konwersacja z drugą połówką. Oczywiście jest też miejsce na
      miłe spędzanie czasu, lenistwo we dwoje i czułe słówka, ale jednak małżeńskie
      dni i noce w przeważająej części wypełniają bardziej przyziemne sprawy. Jeżeli
      to jest dla kogoś szokiem i zaprzeczeniem pielęgnowanej przez lata wizji
      małżeńskiej sielanki, to trudno o poczucie szczęścia.
    • allum22 Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 05.08.09, 15:18
      miłość, zaufanie i wzajemny szacunek - to najważniejsze:)
      • mrozonka82 Re: Od czego zalezy szczescie mlodej mezatki ? 05.08.09, 17:04
        szacunek
        miłość
        poczucie humoru i dystans
        udany seks ;)
        szczypta niepewności a jednak poczucie bezpieczeństwa
        imponowanie sobie
        spokój o codzienny byt
        mieszkanie z dala od teściów ;) i umiejętne trzymanie ich na dystans
        (co nie znaczy, że należy być wobec nich chłodnym!)
        rozmowy
        nie popaść w pułapkę syjamskiego rodzeństwa- każde powinno mieć
        własny mały świat, pasje, hobby, wyzwania
        ... i jeszcze sporo by się znalazło ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja