Czy może byc lepiej?

15.07.09, 16:46
Parę dni temu opisałam na tym forum swoją sytuację:

forum.gazeta.pl/forum/w,12264,97788481,97788481,Malzenstwo_to_
udreka_dla_mnie_.html

Czytałam dużo waszych postów, odnośnie waszych prywatnych spraw i na
forum mężatki i na forum rozwódki.

Sporo z Was cierpi w niespełnionym małeństwie, z mężem-tyranem,
itp., ale też niektóre z Was przechodzi przez zły okres i po jakimś
czasie cieszy się ze swego małżeństwa.

Czy zepsute małżeństwo da radę naprawic? Czy po paru latach może byc
lepiej? A może będzie tylko gorzej?

Jest mi źle z moim mężem, jestem go niepewna, ciągle się stresuję,
jaki znowu powód do kłótni wymyśli itd. Kiedy jest dobrze to jest
dobrze, ale nie mam do niego wogóle zaufania. Mamy córeczkę 1,5
roku, a ja nie wiem, czy próbowac coś ratowac, czy dac sobie spokój,
bo to samo będę miała za 5-10 lat, a wtedy dziecko będzie starsze i
będzie większy problem.

Co doradzacie?
    • deodyma Re: Czy może byc lepiej? 15.07.09, 17:58
      babki udzielily Ci odpowiedzi.
      masz jeszcze jakies watpliwosci???
    • groszek-5 Re: Czy może byc lepiej? 26.07.09, 12:35
      Piszesz,ze nie masz zaufania do meza,jestes zestresowana i czekasz kiedy i o co
      bedzie nastepna awantura.
      I co to jest za zycie w takim klebku nerw i niepewnosci? Jakie zycie i
      dziecinstwo ma Wasze dziecko? Jakie wyniesie wspomnienia z rodzinnego domu?
      Czy warto jest zyc i tracic swoje mlode lata na to,aby wyczekiwac " A MOZE SIE
      ZMIENI" Nie widze tu zadnego sensu.Przeciez jest tyle samotnych facetow i tyle
      mozliwosci,aby sobie i dziecku stworzyc pewny i radosny "azyl" do ktorego bedzie
      sie wracac z usmiechem i radoscia.Czasami jest tysiac razy lepiej gorzej
      zjesc,kupic tanszy ciuch i miec spokoj i zadowolenie wewnetrzne niz zyc w takim
      toksycznym zwiazku,ale miec lepiej materialnie.Ja osobiscie bym odeszla od
      takiego meza.Na pierwszym miejscu bym miala dobro i spokoj dziecka.Nie licz na
      to,ze on sie zmieni.Bym raczej powiedziala,ze bedzie coraz to gorzej.Nie szkoda
      Ci zdrowia czasu na taki zwiazek?
Pełna wersja