caysee 24.07.09, 21:07 Ile razy ogladalyscie fim ze swojego slubu? Ja zaczynam: cos kolo 3-4 razy (staz malzenski: 3 lata) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
deela Re: Film ze slubu 24.07.09, 21:35 nigdy bo dzieki bogu wcale go nie mam wole zdjecia i wspomnienia a kamera na weselu to dno - najpierw wszyscy sztywni bo KAMERA a potem sa narabani i to wcale nie jest przyjemny widok Odpowiedz Link
caysee Re: Film ze slubu 24.07.09, 22:33 Nie zgadzam sie. Wlasnie dostalam film z wesela kuzynki i musze powiedziec, ze calkiem fajnie bylo go ogladnac. Moze i co niektorzy byli skrepowani, a pod koniec przewinelo sie przez ekran paru podchmielonych weselnikow, ale to mila pamiatka. Swoj film ze slubu i wesela widzialam tylko pare razy na poczatku, raz z jednymi rodzicami, z drugimi i raz albo dwa sami, ale chyba nawet znowu go sobie puszcze, jakos tak mnie natchnal ten film kuzynki :) PS. Mam tez zdjecia i sporo ludzi wyglada na nich sztywno badz pijano ;) Odpowiedz Link
mala220 Re: Film ze slubu 25.07.09, 11:20 duuuuzoo... rok po slubie.. i chyba z 8 czy 10 razy :) najczesciej z mama, hehe czasem jak u niej jestem (czekam az maz np przyjedzie po mnie) siadamy i ogladamy:) i jeszcze nie mamy dosc. I nie zgadzam sie ze najpierw sa wszyscy sztywni, a potem pijani. To fajna pamiatka, ale kazdy ma wlasne zdanie. Nie chcialas miec filmu to go nie masz, ale nie potepiaj tych ktorzy chcieli go miec, bo to ich decyzja. Mysle ze po jakims czasie fajnie jest popatrzec, jak wujek X najpierw niesmialo patrzyl sie w kamere a potem tak sie z nia oswoil ze tanczyl i tanczyl:) Odpowiedz Link
yulek_cezar Re: Film ze slubu 26.07.09, 02:27 Może zamiast oglądać z mamusią filmy ze ślubu mężem byś się zajęła? Na pewno ma ochotę na loda, nie krępuj się, będzie ci wdzięczny. Pomyśl sobie, że kiedy ty z mamusią roztkliwiasz się nad czymś co minęło twój kochany mąż (który najwyraźniej był ci potrzebny tylko po to, żeby nie zostać starą panną) może posuwać jakąś kobitę w samochodzie przed domem (ewentualnie może to być twój teściu, pewnie zaraz gdzieś znika jak się ta kaseta pojawia). Ryzykujesz swoim małżeństwem! Co jest gorsze, rozwódka czy stara panna? Odpowiedz Link
mala220 Re: Film ze slubu 26.07.09, 12:30 twój kochany mąż (który > najwyraźniej był ci potrzebny tylko po to, żeby nie zostać starą panną) a po czym to wywnioskowałeś?? Po tym ze kilka razy obejrzałam z mama film z wesela, w czasie gdy mój mąż jest w pracy a ja w zaawansowanej ciązy nie chce siedziec sama w domu? Ryzykujesz swoim > małżeństwem! Co jest gorsze, rozwódka czy stara panna? o jej, czytajac to nie wiedziałam czy mam sie smiac czy płakać! Załosny jestes, naprawde. Najpierw dokładnie czytaj co ktoś pisze, a dopiero później komentuj, albo w ogóle nie komentuj jeśli tak masz pisać! Napisałam ze najczesciej z mama (co nie znaczy ZAWSZE) A tak pozatym to co w tym złego z lubimy oglądać film kilka razy? Widocznie po niej to mam. Z męzem też oglądałam, ale on jako facet dwa czy trzy razy obejrzał i ma dość:) I naprawde nie rozumiem tego, że ryzykuję swoim małżeństwem... W jaki sposób? oświeć mnie! Ja raczej współczuje Twojej żonie/dziewczynie/kobiecie.. Odpowiedz Link