melv-ina
29.07.09, 12:00
Jestem zaręczona od ponad 10 miesięcy i w przyszłym roku planujemy ślub. Mój
facet często, 2-3 razy w miesiącu ma zjazdy rodzinne. Są one w niedziele i
nigdy mnie na nie zaprasza. Nie wiem co o tym myśleć. Wiem, że nie jesteśmy
jeszcze rodziną, ale planujemy i wszystko już ustalone. Poza tym smutno mi, że
sama spędzam niedziele, u mnie w rodzinie rzadko są takie imprezy, a z
rodzicami i tak widzę się codziennie. Jak z nim o tym rozmawiałam, czemu mnie
nie bierze, to że u niego w rodzinie jest taki zwyczaj, że narzeczonych się
nie zaprasza, dopiero po ślubie. Jak to jest lub było u was? Spędzaliście
święta i inne uroczystości razem czy osobno w okresie narzeczeństwa?