angel8
23.08.09, 02:33
Krotko zwiezle i na temat.Bylem tam zostalem pobity jak nie chcialem
brac lekow.Za przyzwoleniem pielegniarek.Ordynator tez pewnei o
wszytkim wie.Probowalem cos wskorac w bialostockich gazetach-nie
chcieli pomoc.nie tlumacze sie ptrzed wami ale nie jestem chory i
nie bylem.Prz\ezylem tam szok.Odizolowani ludzie skazani na
CIERPIENIE I MECZARNIE.Prosze o pomoc w walce z tym syfem.moj mail
to foxsxss@o2.pl piszcie i bedziemy dzialac.P.s psychotropy niszzca
ludzi i zastanowcie sie 2 razy zanim tam kogos wyslecie.