julita_zaba
07.09.09, 16:47
Stało się to wczoraj, nie poszłam dzisiaj do pracy, nie wiem jak żyć. Zacznę od początku: jesteśmy małżeństwem 2 lata, mamy po 28 lat, w sumie razem jesteśmy od sześciu lat, a raczej byliśmy. Na początku związku było super, ale od jakiegoś 2,5 roku, było po prostu nudno , tak jakoś nijak. Pogodziłam się z tym, że tak jest i tyle. Mąż pracuje w dużej firmie, bardzo dobrze zarabia, ja jestem kosmetyczką, nie zarabiam kokosów, ale lubię swoją pracę. Już zaraz po ślubie zaczęło być jakoś dziwnie, mąż nagle przestał chcieć mieć dzieci, mimo, że przed ślubem mówił inaczej, no i dzieci nie mamy-teraz się z tego cieszę.
Kilka miesięcy temu maż zaczął być drażliwy, wszystko mu przeszkadzało, nawet mój wygląd: jestem niska i chuda-drobna budowa, to cecha charakterystyczna kobiet w mojej rodzinie-zaczął mi dogryzać coś o sterczących biodrach itp. Myślałam, że mu się podobam, byłam dumna ze swojej szczupłej sylwetki. Okazało się, ze to wszystko nie bez powodu: wczoraj oświadczył mi, że odchodzi, gdy wróciłam do domu był juz spakowany. Od kilku miesięcy jest w związku ze swoją szefową -rozwódką !! Młodszą o nas o rok. Mówił to wszystko bez emocji, awantur, po prostu tonem oznajmującym-jak tak można !!?? Wybiegłam z domu i pojechałam do przyjaciółki-czułam się jakby to wszystko działo się obok mnie, a nogi miałam jak z waty, myslałam, że mam jakiś zawał. Pojechałyśmy wieczorem z przyjaciółką pod dom tej baby i jestem w szoku: akurat wysiadała z samochodu: owszem, twarz ma bardzo ładną, jest zadbana, modnie ubrana (ma full kasy), ale jest gruba!!! Rozmiar około 46, tak na oko, mój mąż jest bardzo przystojny i zamiast mnie wybrał kogoś takiego!!?? Nie wiem co robić, od wczoraj jestem w szoku, siedzę sama w domu, on się wyniósł. Nie wiem czy chce rozwodu, nie wiem jak to ma wyglądać, bo się jeszcze do mnie nie odezwał nawet !! Co mam robić, czy jest szansa,żeby do mnie wrócił??!!