Dodaj do ulubionych

Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot.

04.12.09, 09:41
Moi drodzy, potrzebuję rady. Zawsze byłam właścicielką kundli, więc w temacie
psów rasowych jestem totalną debiutantką. A planuję wkrótce powiększenie
rodziny o psa i to rasowego. Ze względu na dzieci musi mieć dużo cierpliwości
do nich i chęci do zabawy. Mamy duży dom i ogród, więc będzie mieszkał na
zewnątrz. No i musi być duży!!! A ze względu na to, że za kilka dni pojawi się
u nas kot, nie może być negatywnie nastawiony do tych zwierząt. Wiem, że
największe znaczenie ma wychowaniem szczeniaka, ale zdaję sobie sprawę z tego,
że określone rasy mają jakieś dominujące cechy osobowościowe i szukam takiego
pupila, któremu u nas będzie dobrze. Myślałam o nowofunlandzie, co Wy na to?
Aha, dobrze, żeby nie był to pies, który wymaga intensywnych spacerów, bo po
prostu przy naszym trybie życia nie mógłby na to liczyć. Dziękuję za wszelkie
uwagi!
Obserwuj wątek
    • ruda.ja Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 05.12.09, 15:34
      jeśli zamierzacie trzymać nowofunlanda samego cały czas na podwórku, bez
      możliwości wejścia do domu albo nie daj Bóg w kojcu to odradzam. te psy są
      bardzo opiekuńcze w stosunku do ludzi i nie znoszą izolacji od nich. po drugie
      to mit, że nie musi mieć zapewnionych długich spacerów szczególnie w trakcie
      rozwoju, żeby prawidłowo wykształcić kościec i mięśnie. poza tym są to psy
      pracujące. nie wiem jak to wyrazić ale są to psy niezwykle świadome zamierzeń i
      uczuć człowieka a już katastrofą jest oddanie takiego po jakimś czasie bo się
      znudził np.
      no i czesać trzeba codziennie.
      • lulabea Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 05.12.09, 22:04
        Pewnie, że mam dużo na głowie, ale jeszcze i psiul się zmieści. Od dzieciństwa
        wychowywałam się z psami i wiem jak wiele potrafią dać całej rodzinie - ciepła,
        energii, wyzwalają zaangażowanie, wywyołują uśmiech na twarzy itp. Dla mnie pies
        będzie członkiem rodziny, a nie "tylko psem zabawką, utrapieniem i kłopotem".
        Dla mnie samej przygarnięcie kundla byłoby ok, ale mąż jest przewrażliwiony i
        chce rasowego. Wydaje mi się, że nowofunland dla nas byłby ok, ale chciałabym
        poznać opinie innych.
      • basia961 Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 08.12.09, 05:43
        Labrador, jak każdy retriever, potrzebuje ciągłej uwagi opiekuna, jest
        impulsywny i lekko nieobliczalny...to trzydziestokilowy wieczny szczeniak. Nie
        nadaje się do kojca ani posesji nie przypilnuje - raczej zaprzyjaźni sie z
        każdym nieproszonym gościem. Musi miec zajęcie, znudzony jest doskonałą maszynką
        do niszczenia wszystkiego wokół.
        Retrievery są psami aportującymi, ich praca wymaga pewnej samodzielności - choć
        są bezgranicznie oddane opiekunowi to nie uda się zrobić z nich automatu
        bezmyślnie wykonującego polecenia.
    • semi-dolce Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 08.12.09, 20:08
      Albo do dzieci, albo na dwór. Jak sobie wyobrażasz to, że pies mieszkający na
      dworze będzie kumplem dzieci, nie mając z nimi stałego kontaktu? Co do kota -
      zazwyczaj to kwestia wychowania, jednak odradzam szpice - u nich wychowanie to
      jedno, a bardzo silny instynkt to drugie i z koteczka mogą zostać zwłoki. Poza
      tym duże rasy potrzebują zajęcia i rozrywki i ćwiczeń i ruchu. Codziennie.

      Może weźcie psa ze schroniska, wszędzie będzie mu lepiej niż tam.
      • blue.berry Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 09.12.09, 10:25
        jak wyżej.
        nie ma ras "do dzieci". wszystko zależy od wychowania i prowadzenia psa.
        socjalizacja psa mieszkającego poza domem, w kennelu jest zdecydowanie
        trudniejsza. i nie należy oczekiwać że pies będzie miał "dużo cierpliwości do
        dzieci i chęci do zabawy".
        może warto sie zastanowić nad psem który jednak mieszkał by w domu (szczególnie
        jeśli dom jest duży). wtedy jego kontakt z rodziną będzie o wiele lepszy.
        wybrana przez was rasa - nowofundland - jest rasą rzeczywiście nie potrzebuje
        długich spacerów.
        Jest to rasa psów ratowniczych, a co za tym idzie mających do człowieka wiele
        opiekuńczych uczuć, w tym również do dzieci. ale nie wynika to tylko z genów ale
        rownież z odchowania i socjalizacji psa. dlatego pozostawiając takiego psa
        samego sobie, poza domem, w warunkach kennelowych możesz sie bardzo rozczarować.
        dodatkowo z podstawowego opisu rasy:
        "To pies, który absolutnie nie znosi samotności, nigdy nie może być trzymany sam
        w kojcu, na podwórzu, bez możliwości wejścia do mieszkania i przebywania wśród
        ludzkiej rodziny."
        www.podajlape.pl/rasa/8/0/Nowofundland.php
      • lulabea Re: zmień meża.. 15.12.09, 22:40
        No ciekawe, iloma psami ze schroniska Ty się zaopiekowałeś? Nie proszę o ocenę
        mojego postępowania, a o radę kogoś kto lepiej niż ja zna się na specyfice rasy.
        Niestety taki jest właśnie urok forów...
        • ruda.ja tylko spokój ;) 16.12.09, 08:40
          lula szukaj informacji u hodowców,myślę że tak najrozsądniej i w
          opisach ras -są takie strony w necie, tylko pamiętaj jedną rzecz która
          padła tu kilkakrotnie albo pies jest do dzieci/rodziny albo na podwórko
          - połączyć się tego nijak nie da.
          • lulabea Re: zmień meża.. 16.12.09, 21:51
            No właśnie też tak sobie myślałam. Boję się jedynie, że taki psiun był źle
            traktowany i przez to ma jakieś obciążenia i nie wiem, czy sobie z nim poradzę.
            To w końcu duże "bydle". W sumie to nawet byłoby lepiej mieć dorosłego psa i za
            sobą naukę czystości i całą tą szczenięcą głupawkę. Niewiele wiem o układaniu
            psów, a już kompletnie nic odnośnie psów dorosłych. Jak wygląda szkolenie w
            takim wypadku i jakich efektów można się spodziewać? Acha, to że wspomniałam o
            ogrodzie, to nie znaczy, że nasz niusiek będzie obowiązkowo zimował w budzie. To
            będzie członek rodziny, więc i miejsce na kanapie się znajdzie.
            • basia961 Re: zmień meża.. 17.12.09, 05:06
              "Szczenięca głupawka" to najfajniejszy okres...
              Dorosłego psa szkoli się tak jak młodego, efekty też sa podobne.
              Oczywiscie ideałem jest zacząć szkolenie szczeniaka tuz po okresie
              kwarantanny. Mamy wtedy poza posłuszeństwem, socjalizację z ludzmi i
              innymi psami. Socjalizację w kontrolowanych warunkach - psy z grupy
              szkoleniowej nie zrobią krzywdy sconkowi, agresywnych nie dopuszcza
              się do wspólnej zabawy przed eliminacją zachowań niepożądanych - na
              spacerze nigdy nie wiadomo jak zachowa się przypadkowo spotkany pies.
              Dorosły pies ma już "wdrukowane" zachowania, niekoniecznie
              właściwe...Posłuszeństwa można wyuczyć, wiek psa nie ma znaczenia.
              Zmiana zachowań dorosłego psa jest już trudniejsze, czasem
              niemożliwe - jeśli bierze się psa dorosłego, nie wiadomo jakie
              doświadczenia ten pies ma, może dobre, może złe. Może być spokojny,
              łagodny przytulas, ale też może być "po przejsciach", z agresją
              (jakąkolwiek), nieufny. W naszych schroniskach psy nie są badane pod
              kątem zachowań niepożądanych. Sama też tego nie ocenisz - tu trzeba
              fachowca...nawet jeśli pies zachowuje się poprawnie, po kilku dniach
              w nowym domu, jak uzna że tu jest jego miejsce i nic mu z waszej
              strony nie grozi, może zacząć "pokazywać kły".
              Psa najlepiej szkolić w grupie, pod okiem doswiadczonego trenera.
              Trenera szkolącego metodami pozytywnymi, bez kolczatek,
              elektryki...Ty nie musisz sie znać na szkoleniu, ćwiczysz tak jak
              trener zaleci.
            • blue.berry Re: zmień meża.. 17.12.09, 11:33
              > Acha, to że wspomniałam o ogrodzie, to nie znaczy, że nasz niusiek będzie
              obowiązkowo zimował w budzie. To będzie członek rodziny, więc i miejsce na
              kanapie się znajdzie.

              tu nawet nie chodzi o miejsce na kanapie tylko trwałe funkcjonowanie z rodziną.
              pies przebywający stale przy dzieciach uczy sie pewnych reguł i pewnych zachowań
              - m.in. bycia uważnym i delikatnym. obserwuje to jak ludzie zachowują sie miedzy
              sobą i wpisuje sie w hierarchię stada jakim staje sie dla niego wasza rodzina.
              pies przebywający poza domem, w kojcu po prostu nie ma szansy na taka naukę.

              myślę ze niezaleznie od decyzji o tym jaki pies i skąd, zdecydowanie przed
              posiadaniem psa powinnaś trochę się dokształcic w temacie - to naprawde bardzo
              pomaga. na rynku jest sporo ksiązek o wychowywaniu psa. jako podstawowe zawsze
              polecam ksiązki pani Zofii Mrzewińskiej, swietnego polskiego szkoleniowca. są
              napisane b. przystępnie i świetnei wprowadzają w świat relacji ludzki-psich.
              jeśli zaś zdecydujecie sie na nufka to warto poczytac o rasie. na polskim rynku
              jest chyba na razie jedna pozycja:
              Nowofundland Małgorzaty Nowak

              warto też zaglądac na fora poświęcone rasie - tutaj można sporo sie dowiedziec
              na temat samych psow i ich wychowania oraz otrzymać porady w jakich hodowlach
              warto kupować szczenięta.
              www.forum.molosy.pl/forumdisplay.php?f=43
              www.dogomania.pl/forums/753-Nowofundland
              www.nowofundland.pl/
                  • rudy_kot1 Re: zmień meża.. 31.12.09, 07:37
                    to umieraj :))
                    ja nie wyobrażam sobie mojego długowłosego puchatego futrzaka w domu
                    przy grzejnikach ziającego , snującego się po domu jak cień z gorąca .
                    Wystarczy jak wpuszczam go do domu na noc jak tylko jest poniżej zera i
                    w przedsionku gdzie jest +15 stopni też jest mu za ciepło . ale to moje
                    zdanie
                    • mirszy Re: zmień meża.. 06.01.10, 15:15
                      A dlaczego bierzesz tylko pod uwagę nowofunlanda? Ja też ma duży
                      dom, 2 dzieci, ogród, kota i berneńczyka. Najukochańszy pies pod
                      słońcem. Za dziećmi łazi krok w krok, kota przynosi w pysku żeby mu
                      za daleko nie uciekł wszak to fajna zabawka (kot ma 5 kg), jedzą z
                      jednej miski i śpią wtuleni w siebie. Pies na co dzień jest z nami w
                      domu, a jak chce wyjść na dwór to wychodzi i nie ma w tym żadnego
                      przymusu. NIestety jak wychodzimy z domu nie możemy zostawić go w
                      ogrodzie, bo w 30 sekund rozwala ogrodzenie i idzie na spacer :)Nie
                      jest to jednak domeną tej rasy, ponieważ nasi znajomi mają takiego
                      samego psa i on praktycznie cały czas jest na dworzu (nawet w
                      budzie !!!), ale jakiś taki smutny mi się wydaje. NO ale nie
                      ucieka :)
                      Jak ktoś tu mądrze wspomniał trzymanie takiego kudłatego psa w domu
                      przy gorących grzejnikach (i nie daj Boże podłodze) to barbarzyństwo.
                      Nasz jak jest włączone ogrzewanie to uwielbia spać w garażu. Choć
                      miejsce, w którym ma swoje legowisko nie jest "podgrzewane".
                      Przemyśl jeszcze raz swój wybór i poszukaj może jakiejś innej rasy,
                      która będzie Ci odpowiadałą.
                      Powodzenia i pozdrawiam.
      • majenkir Re: 21.06.10, 14:33
        rafal9238 napisał:
        > odradzam ci amstaffa.kochają dzieci ale kota nie zaakceptują.

        www.youtube.com/watch?v=cSt5FooOfS0
    • latajacamysz Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 18.06.10, 08:00
      Jeżeli psiak mieszkał by w domu to polecam Doga Niemieckiego (miałam kiedyś i
      znowu marzę o nim). Krótka sierść, oaza spokoju, opiekuńczy i cierpliwy. Co
      prawda powinien się wybiegać.
      Chyba nie ma rasy idealnej, zawsze pies ma wymagania które trzeba spełnić.
      Inną fajną rasą są Owczarki Niemieckie - znajomi maja parkę (długowłose),
      mieszkają w budzie i świetnie "dogadują" się z dzieckiem. Niestety lubią
      wybierać się na długie wycieczki, bez nadzoru ;)
      Ja mam mastifa angielski, w lato spędza większość czasu na dworze ale na zimę
      koniecznie w domu. Spokojny, opanowany, duży i masywny, więc dzieci mu krzywdy
      nie zrobią ;)
      Podobno mastif tybetański, może cały rok spędzić na dworze bo sierść ma grubą.
      Ale nie wiem jak do dzieci.
      Powodzenia w wyborze! :)
      • neufahrwasser_in Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 25.06.10, 02:04
        latajacamysz napisała:

        > Jeżeli psiak mieszkał by w domu to polecam Doga Niemieckiego (miałam kiedyś i
        > znowu marzę o nim). Krótka sierść, oaza spokoju, opiekuńczy i cierpliwy. Co
        > prawda powinien się wybiegać.
        Odradzam. Dog to nie jest Scooby Doo czy pies Pluto. To jest pies, który wymaga
        niesamowicie dużo czasu, cierpliwości i doświadczenia w prowadzeniu. Owszem
        zdarzają się dogi - ciapy, ale przede wszystkim to polecam poczytać o historii
        rasy. Po co, na co została stworzona.
        To nie jest gigantyczna pluszowa zabawka programowo kochająca wszelkie inne byty.
    • trolka72 Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 20.06.10, 19:13
      Ja mam entlebuchera- też dom (dość duzy, ale nie olbrzymi) i 3
      dzieci. Jest nam razem naprawde super. Miałam kiedyś bardzo wiele
      wątpliwości,zreszta na tym forum je konsultowałąm, ale teraz
      uważam, ze nasz pies jest- oczywiscie- najlepszy na swiecie!
      Ale- to pies pasterski. U nas, z uwagi na to, ze dzieci kończą o
      różnych porach, ja częściowo pracuje w domu i jeszcze mam panią, kt
      pomaga mi w domu- bardzo rzadko jest sam. I chyba te psy potrzebują
      kontaktu i ludzi. I zadań- nasza sunia uwielbia skoki przez kółko,
      aport, zabawę z innymi psami.
      • zielonamysz Re: Duży dom, duży ogród, duży pies, dzieci i kot 21.06.10, 10:00
        Bernardyn jest idealnym psem do ogrodu - mialam 14 lat. Nie wymaga spacerow
        przejdzie sie troche i pada spac na srodku drogi. Zalatwial sie sam z siebie w
        rogu dzialki w jednym miejscu.Taki porzadny.
        Przyjacielski i slodki.Z kotem i dziecmi idealna sztama. Bardzo podporzadkowany
        bez wiekszej tresury.Trzeba tylko uwazac na jego uszy bo ma sklonosci do chorob
        uszu. Szukam teraz nowego , bo nie wytrzymal upalow, padl na serce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka