Dodaj do ulubionych

I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najlepszy

    • dziunia1602 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 24.02.04, 23:06
      Owszem,jest na światowej liście w pierwszej dziesiątce najmądrzejszych psów i
      jest prześliczny,ale nie każdy może sobie pozwolić na tak dużego psa w domu.
      W domku owszem,ale nie w bloku.
      I wszyscy tak naprawdę o nim zapomnieli,teraz wszyscy chcą być modni, a
      owczarka uważa się za rasę "przestarzałą".
      • snowy11 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 09.12.04, 15:23
        no nie powiedziałabym, znam jednego osobnika, który choć miły jest głupi jak
        but przysłowiowy. Na obcych wchodzących na "jego" teren nawet nie warknie - w
        ogóle nie reaguje, chyba że za płotem przechodzi sąsiadujący z nim yorczek
        (faktycznie śmiertelne zagrożenie!) wtedy szczeka jak opętany. Poza tym z
        zamiłowaniem zżera wszystko to co zostanie posadzone w ogrodzie i uwielbia się
        bawić piłeczką.. Mentalność jamnika normalnie..
      • jacek22633 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 22.10.06, 20:45
        nie wiem skad masz informacje ze jest na liscie najmadrzejszych psow. Jest
        madry po szkole,ai po tresurze,bo szybko reaguje,ale jako taki jest daleko na
        liscie. Najinteligentnym psem jest jamnik,nastepnie bernardyn i bokser. Po za
        tem wbrew pozorom wilczur jest bardzo tchorzliwy,robi bo sie boi, Wystarczy
        pojsc z nim do lekarza,mojej siostry wilczur zdemolowal caly gabinet lekarski
        kiedy chciano mu zmierzyc temperature. Natomiast moja bokserka kiedy
        poprzecinala sobie sciegna w lapie ,miala operacje na zywca i nawet nie pisnela
        tylko nastepnie bala sie kazdego bialego fartucha.Po za tym owczarek niemiecki
        wymaga stanowczosci i twardej reki, nie mozna go rozpieszczac ,bo wtedy on
        bedzie panem i sie nie podpozadkuje za zadne skarby. Mialem owczarka ktory nie
        uznawal kobiet, najbardziej poszkodowana byla mam kiedy chciala sie do nas
        dzieci i ojca zblizyc.Szczerzyl zeby ,warczal i gotowy byl by sie na Mame
        rzucic i trzeba bylo uwazac. Owczarek to nie bokser ktory jest jego
        przeciwienstwem i ktory az sie prosi o pieszczoty
      • kix2 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 17.04.05, 20:03
        miałem 4 psy hmm wielorasowe, a teraz mam sunie owczarka niemieckiego i ludzie
        mowie wam nie uwiezycie on zachowuje sie jak czlowiek tzn rozumie i odpowiednio
        raguje (potwornie karna) na to co sie do niej mowi
        no poprostu nie chce miec innych psow TYKO OWCZAREK NIEMIECKI!!!!!!!!!!!
          • suche Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 18.06.05, 21:31
            Ja też jestem milośniczką owczarków niemieckich jednak jak patrzę na
            współczensen owczarki to smutno mi sie robi. Przecież te psy wyglądają jakby
            szły i sikały!! Zawsze myślałam że chcę mieć owczarka bo to najwspanialsza rasa
            na świevie. Chciałabym mieć rodowodowego ale jak przeglądałam hodowle i
            patrzyłam na te uką(a)towane owczarki to zmieniam zdanie. Zresztą ten temat w
            prasie często był już poruszany. Większość służb nie używa już rasowych
            owczarków bo one nie przechodzą testów sprawnościowych!!! Dlaczego owczarki
            muszą być ukątowane?? Czytałam że podobno wtedy są silniejsze, ale mnie to nie
            przekonuje, jak patrzę jak taki koślawiec biega to wydaje mi sie ze sie zaraz na
            bok przewróci...smutne
            • comma Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 19.06.05, 10:28
              U mnie na osiedlu są dwa przepiękne owczarki niemieckie, oba kupione bodajże na
              Słowacji. Oba przeszły szkolenia psa towaryszącego, jeden - ze względu na cechy
              osobowości dodatkowo psa obronnego. Są wspaniałe - bardzo przyjazne, karne
              wobec właściciela. Emanuje z nich siła i spokój. Jeden z nich darzy wielką
              sympatią moją suczkę, nigdy nie przegapia okazji by się z nią przywitać, choć
              ona jest dokładnie wielkości jego głowy :-)
    • orvokki Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 11.10.05, 11:38
      Żeby ta dyskusja miała sens, to by należało jeszcze dodać najlepszy do czego...
      Do agility na przykład nadaje się tak średnio, za ciężki :o). Na psa rodzinnego
      większość owczarków też się nie nadaje, bo albo mają dominujący charakter (co
      jeszcze pół biedy), albo (i takich jest niestety mnóstwo) są lękliwe, agresywne
      ze strachu. Miłośnicy rasy bardzo ubolewają nad jej upadkiem - coraz więcej
      owczarków ma fatalny charakter, zero chęci na łup, zero pasji aportowania (co
      przekłada się na trudności w szkoleniu), a preferowany w hodowli typ owczarka z
      silnie opadającym grzbietem i przesadnym kątowaniem nierzadko wyklucza go z
      szeregów psów użytkowych. Ci, którzy potrzebują owczarka do pracy, sprowadzają
      je z hodowli użytkowych zza granicy... - tak na przykład robi STORAT i pies,
      który wiosną tego roku odnalazł zaginioną kobietę pochodził właśnie z czeskiej
      hodowli użytkowych owczarków TRAHO. Niestety, w Polsce na wystawach raczej nie
      osiągnąłby uprawnień hodowlanych...
      Może owczarek niemiecki BYŁ nalepszą rasą. W tej chwili, żeby znaleźć
      prawdziwego owczarka to trzeba się dobrze naszukać. Osobiście z
      przedstawicielami tej rasy mam w większości jak najgorsze doświadczenia.
      • czytaczgazet Problem z tylnymi nogami... 12.10.05, 15:47
        Moj owczarek ma juz jedenascie lat i zaczyna miec problemy zwiazane z wiekiem. M.in. ma teraz
        bardzo slabe tylne nogi. Rozmawialem z weterynarzem, ktory twierdzi, ze to typowe dla starszych
        owczarkow. Czy ktos mial podobne problemy ze swoim psem?
        • sakerloff Re: Problem z tylnymi nogami... 18.10.05, 12:14
          no wlasnie moj ma ten problem, jest juz po operacji, na szczescie
          udanej...teraz niestety rehabilitacja....i to jest najgorsze bo ma duuuuzy
          temperament, ktory ciezko poskromic. A trzeba bedzie bardzo uwazac zeby nie
          zerwal ponownie tych wiazadel....szkoda mi go bo nie moze absolutnie hulac , o
          aportowaniu nie wspomne, ale co zrobic?
          • czytaczgazet Re: Problem z tylnymi nogami... 19.10.05, 17:26
            A moj weterynarz twierdzi, ze ma na to jakis zastrzyk, ktory ma psu wzmocnic nogi. Nie proponowal
            zadnej operacji, ale zdaje sie to nie jest problem wiazadel, a w kazdym razie nie tylko.
            Pies byl szczepiony i weterynarz zaproponowal odczekanie kilku tygodni z tym zastrzykiem. Jak tylko
            bede wiedzial cos konkretnego, jeszcze sie odezwe. Moj pies ma mnostwo energii, ale az zal patrzec,
            kiedy, chcac cos szybko zrobic, zatacza sie...
            A ile lat ma Twoj pies?
    • golarz.filip gówno prawda!!! 12.10.05, 02:24
      Owczarki niemieckie sa to bardzo tchórzliwe psy, dlatego sa uzywane przez
      policje. W tchórzliwym psie najlatwiej wywolac agresje. Popatrzcie na przypadki
      atakowania ludzi przez w/w rase, czy nawet zagryzienia dzieckaw wozku. Jesli
      chcecie miec psa przyjaznego czlowiekowi to owczarka odradzam. Polecam:
      www.staffik.pl przeczytajcie sobie o rasie
      • reader1 Re: gówno prawda!!! 13.10.05, 09:42
        golarz.filip napisał:
        Polecam:
        > www.staffik.pl przeczytajcie sobie o rasie

        tak, tak bullteriery to najłagodniejsze psy na świecie specjalnie hodowane do
        tego żeby bawic małe dzieci! klupnij sie w czółko!
          • reader1 Re: gówno prawda!!! 14.10.05, 10:27
            golarz.filip napisał:

            > sam sie puknij niedouku. widac, ze nie miales do czynienia z tymi psami


            owszem miałem a teraz mają jedni znajomi - chcą się pozbyć na gwałt!
            • golarz.filip Re: gówno prawda!!! 19.10.05, 10:22
              No chyba jednak nie miałeś. a Twoi znajomi niech sie za mną skontaktuja i
              podadza blizsze szcegóły, jaki pies, jaka hodowla Itp... Nie ośmieszaj sie,
              prawdopodobnie nie masz zadnych znajomych i piszesz bzdury.
                • golarz.filip Re: gówno prawda!!! 19.10.05, 22:14
                  Wiesz co? Przestan sie osmieszac. Nie chcesz powiedziec co to za suka, z jakiej
                  hodowli, jakie ma papiery. Ale ja wiem co Cie dreczy. Ci Twoi znajomi ktorzy
                  mieszkaja w krainie fantazji. Chociaz bys przeczytal sobie w necie o tej rasie.
                  Jakos nigdy nie slyszalem zeby staffik ugryzl czlowieka a w przypadku owczarka
                  niemieckiego sporo bylo ostatnio takich wypadkow. Jestes kompletnym laikiem i
                  juz prawdopodobnie takim pozostaniesz. Nie lacze wyrazow szacunku...
                  • reader1 Re: gówno prawda!!! 21.10.05, 10:03
                    problem moich znajomych to ich problem i pewnie se z nim podadzą, co do
                    gryzienia to wiesz że gryza najcześciej kundle owczarkopodobne , laikiem nie
                    jestem, ale nie uważam że tylko "mój" pies i tylko "moja" rasa jest najlepsza
                    na swiecie. Nikt mnie nie przekona ze nawet najłagodniejszy "staffik" nie może
                    zaatakowac, w końcu chyba wiesz, że był rasą bojową
                    i wiesz co mnie wkurza - ludzie czytają ze taki milusi i w ogole, potem kupuja -
                    a potem się dziwią bo se nie moga poradzić - kazda rasa ma swoich miłosników,
                    ale malo który z nich mówi o tym ze pies moze tez miec wady, albo ze jest
                    charakterny z natury i wymaga dobrego prowadzenia...bujaj sie
                    ps. tytuł postu: gówno prawda - też cos mówi o włascicielu psa...:(
        • jacek22633 Re: gówno prawda!!! 22.10.06, 20:58
          masz racje golarz, wilczury to z pozoru sa odwazne, a w sumie sa bardziej
          bojazliwe od malego ratlerka, robia bo sie boja. Kiedys idac ulica na Kole w
          Wawie bylem swiadkiem kiedy w czasie burzy owczarek wyskoczyl przez okno z
          drugiego pietra bo sie przestraszyl grzmotu.Te wszystkie bajki o ich odwadze to
          miedzy basnie wlozyc/.
    • jankij Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 14.10.05, 11:03
      Gdzieś przeczytałem opinię doświadczonego psiarza, który o owczarkach
      niemieckich napisał mniej więcej tak: doskonały średniak, w niczym (żadnej
      specjalności użytkowej) nie wybitny, ale dzięki swojej inteligencji może
      nauczyć się wielu umiejętności i przez to jest świetnym psem wszechstronnym.
      Ja się pod tą opinią podpisuje
      • dorrit Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 20.10.05, 10:27
        Otoz to - to pies wszechstronny, ktory odpowiednio przyuczony moze spelniac
        wielorakie funkcje.

        W "naszej" hodowli (tj. w tej, z ktorej pochodzi nasz owczarek i z ktora mamy
        ciagle kontakty) szkoli sie je glownie pod katem obrony albo posluszenstwa i, z
        malymi wyjatkami, efekty sa niezle. Zapewne zalezy to tez od metody szkolenia i
        tego, kto to robi. No i od wlasciciela, ktory tez miniszkolenie powinien
        przejsc (w przypadku kazdego psa zreszta).
        Nasz "zrobil" posluszenstwo i elementy obrony. Patrzac pod katem relacji z
        domownikami zwlaszcza to pierwsze jest bardzo korzystne - pies zna swoja
        pozycje "w stadzie" czyli w domu, nie jest juz przywodca (usilowal kiedys),
        jest karny, choc swoje "zdanie" ma i umie je okazac.

        Co nie znaczy, ze nie lubie innych ras... Hmm, nie lubie pittbullow, ale to
        raczej ze wzgledu na ich wlascicieli.
        Pozdrawiam!
      • kawuel Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 20.11.05, 07:00
        kania81 napisała:
        > NAJLEPSZY, NAJMĄDRZEJSZY, NAJPIEKNIEJSZY JEST LABRADOR !!! Owczarki są na
        > drugim miejscu :)

        Zgadzam się z tą opinią całkowicie.
        Kiedyś bardzo chciałem mieć owczarka niemieckiego, bo wydawał mi się on wzorem
        rasowego psa. Napewno wśród przedstawicieli tej rasy często zdarzają się bardzo
        mądre osobniki które w rękach ludzi swiadomych możliwości tej rasy czynią z
        nich wspaniałych kompanów do życia i doskonałe psy użytkowe. Jest to napewno
        świetny stróż domowy, bo ma w genach zakodowane atawistyczne cechy ochrony
        terytorium które uważa za swoje. Z uwagi na swoje gabaryty i siłę oraz
        wytrzymałość może też być znakomitym psem ratowniczym naprzykład do odkopywania
        ofiar lawin śnieżnych czy zawaleń po trzęsieniu ziemi. Jest też napewno
        wyśmienitym psem pasterskim.
        Te wszystkie wymienione cechy bardzo mi imponowały i dlatego marzyłem o tym
        żeby kiedyś mieć owczarka niemieckiego.
        Po latach jednak zmieniłem zdanie dlatego, że doszedłem do wniosku iż w
        zasadzie pies obronny w dzisiejszych czasach nie ma sensu i może swojemu
        właścicielowi przysporzyć więcej kłopotów niż korzyści.
        Tak się bowiem złożyło że mieszkam w kraju gdzie istniejący porządek prawny
        zrujnował by mnie finansowo gdyby mój pies zrobił komuś jakąś krzywdę.
        Poza tym naiwnością jest sądzenie że dyży, agresywny i dobrze wyszkolony pies
        jest jakąkolwiek ochroną, bo jakie szanse ma pies w konfrontacji z uzbrojonym w
        broń palną bandytą? Natomiast nawet gdyby jakimś cudem udało się mojemu psu
        poturbować tego bandytę to sąd napewno zasądził by mi jako właścicielowi psa
        wysokie odszkodowanie za leczenie tego pogryzionego bandyty i prawdopodobnie na
        tym by się nie skończyło tylko jeszcze płacił bym mu za szkody moralne, a w
        skrajnym przypadku gdyby został on kaleką, to rentę do końca jego lub mojego
        życia.
        W takich realiach dzisiaj żyjemy i Polska praworządność też wyraźnie idzie w
        tym kierunku więc wkrótce i w Polsce agresywny pies będzie potencjalnym źródłem
        kłopotów, a nie obrońcą swojego właściciela.
        Dlatego zdecydowałem się na labradora który z założenia jako rasa pozbawiony
        jest wszelkiej agresji, co minimalizuje ryzyko, że mógłby on komukolwiek
        wyrządzić jakąś krzywdę. Prędzej zalizał by on na śmierć jakiegoś potencjalnego
        intruza niż miałby mu okazać jakiekolwiek oznaki wrogości.
        Podobne do labradorów cechy posiadają też golden retrievery i to są według mnie
        rasy godne polecenia. Są to psy naprawdę wyjątkowo przyjazne człowiekowi i
        chyba właśnie o to chodzi. Świetnie sprawdzają się jako psy rodzinne, są równie
        inteligentne jak owczarki, a przy tym nie przejawiają cech obrony terytorialnej
        co jak wcześniej wspomniałem bywa problemem w przypadku owczarków.
        Mojemu labradorowi ogon przestaje wachlować praktycznie tylko podczas snu, a
        warknięcia czy szczerzenia zębów nigdy u niego nie widziałem. Przy tym jest
        niesamowicie słodkim i wesołym psiakiem, uwielbia aportowanie i rozmaite inne
        zabawy. W najmniejszym stopniu nie żałuję, że zdecydowałem się właśnie na
        labradora i myślę że była to bardzo trafna, a jednocześnie w pełni świadoma
        decyzja.
        Pozdrawiam wszystkich właścicieli labradorów, goldenów i innych piesków.
    • ninus7 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 01.11.05, 13:35
      tak, może i jest naj, ale jakiś tydzień temu wyciagałam dosłownie moją sukę
      spod bydlaka który się na nią rzucił, przechodziłam koło posesji gdzie był
      właśnie owczarek niemiecki, z jednej strony to moja wina ale z drugiej strony
      wina też właścicieli, którzy trzymając psa na posesji otwierają bramę a pies
      sobie biega, poza tym pies rzucajacy się na sukę naprawdę musiał być nieźle
      kopnięty w czachę w dzieciństwie, albo jest innej orientacji seksualnej, teraz
      powiem ze mam mieszane myśli odnośnie owczarków niemieckich, może to wina
      niekontrolowanego rozmnażania tej rasy, i tego że nie zawsze trafia do
      odpowiednich ludzi, tak było z rottweilerami,
    • horus8 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 20.11.05, 16:13
      Witam!
      Mam spore doświadczenie w chowie psów i miałem już u siebie wiele ras, a i
      mnóstwo kundli. Oczywiście najpierw owczarka niem., bo wtedy właśnie ta rasa
      uchodziła za najlepszą. Zalety: szybko się uczy, ma dobrą pamięć, odporny na
      zimno. Wady: nadpobudliwy, agresywny, nie toleruje innych psów i zwierząt
      (zwłaszcza mniejszych od niego), próbuje dominować i rządzić właścicielem, w
      domu szybko cuchnie i gubi sierść.
      Wad jest więcej. ON bardzo też lubi ścigać,niezależnie co to jest - kota,
      ptaka, listonosza, rowerzystę itd. I nawet gdy mamy go za bardzo mądrego, to
      nie jest nigdy tak mądry, żeby pędząc do ogrodzenia (przy kórym aż wydeptuje
      ścieżki) zapamiętać, że pod drodze gniecie wszystko w ogrodzie. Od kilku lat ta
      rasa wycofywana jest z policji i zastępowana psami o równie dobrym węchu i
      pamięci, ale spokojnymi, czyli labradorami. Przez pewien czas policja we
      Francji zamieniła ON na rotwailery, ale okazało się, że znacznie gorzej znoszą
      chłody i zaczęto - tak jak w Polsce - wprowadzać do służby labardory.
      Mój owczarek był mordercą kotów. Każdego wieczora oddalał się ode mnie nie
      reagując na wezwania i przynosił do nóg kota z przegryzionym kręgosłupem. Potem
      ktoś mi go skradł, ale odnalazłem go w stodole na wsi (bardzo go lubiłem).
      Potem skradziono mi go po raz drugi, i też odnalazłem - o parę ulic dalej. A
      kiedy zniknął po raz trzeci, przestałem go szukać. Po prostu głupi egzemplarz.
      Jego brat z tego samego miotu był zupełnie inny: kiedy właściciel go oddał, nie
      przyjmował od tego nowego pokarmu aż zdechł. Bywają więc różne psy tej samej
      rasy, jak ludzie.Generalnie jednak owczarki są zbyt nerowe i reagują
      nieproprcjonalnie do zagrożenia. Dlatego gryzą ludzi częściej niż jakakolwiek
      inna rasa.
      • bol0 Re: I tak wiadomo,ze owczarek niemiecki jest najl 03.12.05, 21:12
        Od kilku lat ta
        >
        > rasa wycofywana jest z policji i zastępowana psami o równie dobrym węchu i
        > pamięci, ale spokojnymi, czyli labradorami. Przez pewien czas policja we
        > Francji zamieniła ON na rotwailery, ale okazało się, że znacznie gorzej
        znoszą
        > chłody i zaczęto - tak jak w Polsce - wprowadzać do służby labardory.
        >

        wszystko fajnie, tylko ze nie mozna porównywac pracującego w policji labradowa
        z owczarkiem - zastanów się: jak labrador spacyfikuje uciekającego mordercę?
        owszem będzie lepszy w szukaniu narkotyków ale nie w zaprowadzaniu porządku
        wśród kiboli na boisku, nie trzeba być też wybinym kynologiem zeby wiedzieć
        jakie są różnice między rottweilerem a owczarkiem bo to sa psy o zupełnie
        różnym temperamencie, budowie i charakterze
        a ze tobie się zdarzył taki a nie inny egzemplarz - masz pecha, albo inaczej
        nasze hodowle owczarków pozostawiaja wiele do życzenia
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka