Dodaj do ulubionych

pies bojący się burzy

11.06.17, 17:34
Mam 11-letniego setera irlandzkiego, psa szkolonego, spokojnego, nieagresywnego, rodzinnego jako to irlandy. Ale ... od około roku pies zaczyna świrować jak tylko zaczyna się gdzieś burza, i to nie w najbliższej okolicy, ale nawet 50 km dalej. Nawet jeszcze nie grzmi, ale robi się takie ciężkie powietrze itd. Szaleństwo psa objawia się tym, że on zaczyna biegać po całym domu, z góry na dół, na taras, do piwnicy, na dwór nie chce wyjść. Potem zaczyna się chować, czyli otwiera szafki, wchodzi do kabiny prysznicowej, ostatnio złapałam go na otwieraniu lodówki. Kolejny etap to drapanie drzwi, szaf, ściany, rozwalanie dzieciom zabawek, które są np. ułożone na niskich półkach. Ostatnio rozbił mi lampę stojącą. Do niego nic nie dociera, tabletki ziołowe uspokajające nie działają na niego, żadne głaskanie, przytulanie, nic. Jakby był w amoku. Najgorzej jest jak nas nie ma w domu, wtedy jest Sajgon i zdemolowany dom. Nie wiem co mam robić, weterynarz rozkłada ręce i nic nie proponuje. Może Wy macie jakiś pomysł ? Proszę o poradę.
Obserwuj wątek
    • dlaczego_jaa Re: pies bojący się burzy 06.09.17, 09:40
      Możesz go uśpić. Weterynarz może przepisać relanium, zaordynuje odpowiednie dawkowanie i voila.

      Na moją ś.p. ratlerkę to działało. Nie chodziło o burze, a o wystrzały sylwestrowe. Psina aż się trzęsła ze strachu i skomlała. Łaziła za nami krok w krok i się łasiła.
      Taki stan jest niebezpieczny dla układu krążenia zwierzaka, a relanium działa doskonale. TYLKO WAŻNE JEST DAWKOWANIE, BY NIE UŚPIĆ ZWIERZAKA NA ZAWSZE.

      Zamiast diazepamu może być alprazolam albo inna benzodiazepina, działająca tak przeciwlękowo, jak i nasennie.
      powodzenia

      z wyrazami szacunku dla setera
    • energia100 Re: pies bojący się burzy 06.09.17, 13:34
      To nie wygląda na zwykły strach, to bardziej choroba somatyczna. Skoro już sam spadek ciśnienia przed burzą powoduje szaleństwo, to należało by poszukać przyczyn w głowie - guz albo tętniak w mózgu, ewentualnie coś, co może uciskać od środka na błony bębenkowe.
    • savannah0102 Re: pies bojący się burzy 18.10.17, 13:32
      Hmm ciężko tutaj coś doradzić. Sama mam podobny, problem bo moja sunia również boi się burzy, z tą róznicą, że moja nic nie demoluje tylko szuka bliskości i najchętniej wskoczyłaby mi wtedy na plecy (a mała nie jest 😉). Najgorzej jeśli burza jest w nocy, wtedy trzeba spać z ręką ma jej głowie.
        • leda16 Re: pies bojący się burzy 16.11.17, 17:59
          Jedź do jakiejś dużej kliniki weterynaryjnej z dobrą diagnostyką. To wygląda na jakąś sprawę neurologiczną w c.u.n.. Bez tomografu mózgu chyba się nie obejdzie. Najprędzej podejrzewałabym nowotwór albo ekwiwalenty padaczkowe. Obie przypadłości są uleczalne. Oczywiście dawki leków musi określić weterynarz. Być może leczenie potrwa parę miesięcy. NO, ale od Twojego postu minęło już pół roku. Jak pies?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka